Strona główna

Archiwum z roku 2001

Spis treści numeru 12/2001

Pomnik Józefa Warszewicza
Poprzedni Następny

Pomniki uczonych polskich (70)

W Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie upamiętniono postaci związanych z tym miastem przyrodników. Pisaliśmy już o popiersiu botanika i podróżnika Mariana Raciborskiego. Kolej na pomnik Józefa Warszewicza (1812-1866), florysty i ogrodnika.
Urodzony na Litwie, w latach 1829-30 studiował nauki przyrodnicze w uniwersytecie wileńskim. Po powstaniu znalazł się w Prusach. Pracował w berlińskim ogrodzie botanicznym. W 1845 wyjechał z ekspedycją florystyczną Berlińskiego Towarzystwa Ogrodniczego do Ameryki Środkowej i Południowej. Na podstawie zebranego tu przez Warszewicza materiału florystycznego opisano ponad 300 nowych gatunków storczyków. W latach 1850-53 odbył drugą podróż, tym razem z brytyjską wyprawą, do Ameryki Południowej. Badał drzewa, ptaki, płazy i gady. Ponad 30 gatunków nazwano jego imieniem. Wiele muzeów europejskich posiada zgromadzone przez niego eksponaty. Od 1854 był inspektorem Ogrodu Botanicznego w Krakowie, który rozwinął, a jego kolekcję powiększył.

Autorem pomnika jest Franciszek Wyspiański (zm. 1901), ojciec Stanisława, krakowski rzeźbiarz, autor cyklu popiersi władców Polski, które w dziesiątkach odlewów zdobiły galicyjskie szkoły. Na cokole umieszczono tablicę z wyrytym wierszem Wincentego Pola, sławiącym Litwę – „świętą Matkę Warszewicza” i jego samego, który „obiegł dwa światy”, aby z zdobyczą wrócić do swych progów / I jak syn wierny czarownymi kwiaty / Osypać ołtarz (...) domowych bogów.

Pomysłodawcą założenia Ogrodu Botanicznego w Krakowie był rektor UJ Kazimierz Stępkowski. W 1779 roku król Stanisław August przekazał uczelni grunty pojezuickie. Pierwsze prace rozpoczęto w 1783, w 1792 otwarto obserwatorium astronomiczne. W latach dwudziestych XX wieku dyrektor ogrodu prof. Władysław Szafer rozbudował i powiększył krakowski ogród botaniczny. Dziś, uznany za zabytek, podlega on ścisłej ochronie. W zimie ogród jest nieczynny, a od maja do października można go odwiedzać codziennie od 900 do 1700.
 

(fig) 

 

Komentarze