Carreras i przeszczepy
Warszawa
4 kwietnia w Klinice Hematologii i Onkologii warszawskiej Akademii Medycznej, kierowanej przez prof. Wiesława W. Jędrzejczaka, otwarto Ośrodek Przeszczepiania Szpiku im. Jos? Carrerasa. Prawie wyłącznym fundatorem remontu, modernizacji i wyposażenia Ośrodka jest Fundusz im. Katarzyny Frank-Niemczyckiej. Ośrodek służyć będzie chorym z Kliniki Pediatrii, Hematologii i Onkologii AM. W roku 1999 planuje się - zgodnie z poziomem finansowania MziOS - 20 przeszczepień szpiku autologicznego.
Francuski w Politechnice
Rzeszów
W kwietniu br. z wizytą w Politechnice Rzeszowskiej przebywał Sekretarz Generalny Alliance Fran?aise, Jean Harzic. Była to trzecia jego wizyta w Polsce, a pierwsza w Rzeszowie. Celem wizyty było zapoznanie się z działalnością Ośrodka Alliance Fran?aise afiliowanego przy Politechnice Rzeszowskiej. Celem Stowarzyszenia, utworzonego w 1883 r., jest propagowanie języka i kultury francuskiej na świecie, obecnie działa ono we współpracy z komitetami
narodowzymi w 138 krajach. Większość spośród 14 polskich ośrodków AF działa przy uniwersytetach. Ośrodek rzeszowski jest jedynym, jaki zorganizowano przy uczelni technicznej. Warto dodać, że jest w ogóle jedynym ośrodkiem w południowo-wschodniej części Polski.
Koncentratory tlenu
Kraków
20 kwietnia prof. Andrzej Szczeklik, kierownik II Katedry Chorób Wewnętrznych Collegium Medicum UJ, odebrał z rąk przedstawiciela Linde Gaz Polska (na fot.) 20 przenośnych koncentratorów tlenu Heimox 590 Ska o wartości ponad 100 tys. zł. Urządzenia są wykorzystywane przy przewlekłych chorobach płuc. Umożliwiają prowadzenie terapii tlenowej w domu pacjenta. Stanowią one ułatwienie dla osób w stanie nierokującym szans wyleczenia, wydatnie poprawiając jakość życia oraz umożliwiając zwiększoną aktywność.
Ile wody
Warszawa
Nową metodę obliczania wpływu zmian klimatu na wielkość zasobów wodnych opracował prof. Zdzisław Kaczmarek z Zakładu Zasobów Wodnych Instytutu Geofizyki PAN. Efektem kilkuletnich badań jest opracowany i wdrożony model bilansu wodnego o nazwie CLIRUN. Pozwala on obliczyć jak będzie się zmieniać ilość wody płynącej w rzekach w zależności od warunków meteorologicznych i klimatycznych. Dzięki temu można przewidywać spodziewany rozwój sytuacji hydrologicznej w latach deszczowych i suchych. Umożliwi to określanie wielkości odpływu rzecznego i zasobów wodnych. Model, który ma charakter uniwersalny i nadaje się do szerokiego zastosowania, opracowano na podstawie badań dorzecza Warty, Wieprza i górnej Wisły.
Polsko-niemieckie mleko
Wrocław
Katedra Hodowli i Produkcji Mleka Akademii Rolniczej we Wrocławiu podpisała umowę o współpracy na lata 1999-2005 z Instytutem Środowiska Hodowlanego Wydziału Rolnictwa Ekologicznego Uniwersytetu w Rostocku. Współpraca naukowa realizowana będzie w ramach tematu "Podstawowe badania nad zmiennością genetycznych i fizjologicznych wskaźników wydajności i jakości mleka". Umowa przewiduje ponadto wspólne publikacje, doniesienia naukowe i wykłady dotyczące wyników badań nad polimorfizmem białek mleka, enzymów oraz stężenia glukozy i aktywności insuliny u bydła. Przewidywana jest także wymiana studentów i doktorantów obu uczelni. Biblioteki elektroniczne
Opole
Biblioteka Główna Politechniki Opolskiej zorganizowała II konferencję naukową Konsorcjum Bibliotek Górnośląskich Elektroniczna biblioteka dzisiaj - efektywne wykorzystywanie potencjału CD-ROM-owych baz danych. Podczas spotkania stwierdzono m.in., że biblioteki naukowe nie tylko muszą wypożyczać książki i udostępniać elektroniczne bazy danych, ale także powinny oferować wiedzę technologiczną i dokumentację techniczną umożliwiającą wykorzystanie elektronicznych nośników informacji. W skład Konsorcjum Bibliotek Górnośląskich wchodzą biblioteki: Uniwersytetu Śląskiego, Uniwersytetu Opolskiego, Śląskiej Akademii Medycznej, Akademii Ekonomicznej w Katowicach, Politechniki Opolskiej i Głównego Instytutu Górnictwa. W kolejnych dniach Konsorcjum obradowało w ŚAM i AE.
Soczewki co miesiąc?
Poznań
W Polsce jedyną placówką prowadzacą badania z zakresu optometrii - nauki, której historia wiąże się ściśle z pojawieniem się soczewki kontaktowej - jest Katedra Optometrii i Biologii Układu Wzrokowego Akademii Medycznej w Poznaniu. Rok temu AM, wspólnie z UAM, rozpoczęła kształcenie studentów na specjalności optometria. W dniach 23-24 kwietnia odbyła się konferencja, podczas której najwybitniejsi amerykańscy i brytyjscy specjaliści z tej dziedziny uczyli polskich okulistów, jak właściwie dobierać soczewki kontaktowe. Być może już wkrótce, dzięki postępowi wiedzy i nowoczesnym materiałom, będzie można je zmieniać nie codziennie, ale raz na miesiąc.
Bliżej Bałtyku
Lublin
27 kwietnia w UMCS odbyła się uroczystość wręczenia dyplomów kursu "Zrównoważony Rozwój Regionu Bałtyckiego". Uczestniczyli w nim studenci chemii i ochrony środowiska. Celem kursu było przyswojenie przez studentów wiedzy z zakresu podstaw zrównoważonego rozwoju oraz jego powiązań z różnorodnymi elementami środowiska biologicznego, geograficznego, chemicznego, ekonomicznego i społecznego. Program realizowany był w ramach kursów Uniwersytetu Bałtyckiego w Uppsali. W pracach Uniwersytetu Bałtyckiego uczestniczy 150 uczelni z 14 krajów rejonu Morza Bałtyckiego.
Doktorat h.c. - prof. Friedrich Christian Schroeder
Wrocław
29 kwietnia tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Wrocławskiego odebrał prof. F. C. Schroeder. Jest on wybitnym specjalistą w zakresie prawa państw Europy Wschodniej, dyrektorem Instytutu Prawa Wschodniego w Monachium, wykładowcą Uniwersytetu w Regensburgu. Ponad 400 publikacji prof. Schroedera dotyczy dogmatyki prawa karnego, prawa porównawczego (w tym problemów zjednoczenia Niemiec), prawa narodów i prawa karnego międzynarodowego, prawa Europy Wschodniej. Niemiecki uczony jest znawcą prawa polskiego. Traktował je zawsze jako odmienne od prawa pozostałych państw bloku socjalistycznego, akcentując duchową przynależność Polski do zachodnioeuropejskiego kręgu kulturowego. Od 21 lat pozostaje w związkach z Wydziałem Prawa i Administracji Uwr.
Szef parlamentarzystów
Warszawa
Nowym przewodniczącym Parlamentu Studentów RP został Wojciech Olejniczak, student V roku Wydziału Ekonomiczo-Rolniczego Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego.
Dzień Francuski
Warszawa
28 kwietnia w Szkole Głównej Handlowej odbył sie Dzień Francuski, połączony z wręczeniem dyplomów pierwszemu rocznikowi absolwentów polsko-francuskich studiów europejskich. Celem Programu Studiów Europejskich jest przygotowanie kadr dla wyższej administracji państwowej i instytucji europejskich. Daje on absolwentom interdyscyplinarne wykształcenie w dziedzinie nauk społecznych, z wyeksponowaniem problematyki europejskiej.
Ale owies
Warszawa
Owies nagoziarnisty, wyhodowany przez zespół naukowców pod kierunkiem dr. Zygmunta T. Nity z Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin w Radzikowie, może zahamować spadek uprawy owsa w Polsce. Ze względu na swoje walory, ma on szansę zastąpić importowane pasze białkowe i energetyczne. Zawartość białka jest w nim 10-30 proc. wyższa niż w tradycyjnie uprawianych u nas odmianach owsa. W tym roku nową odmianą można będzie obsiać ok. 10 tys. ha. Nowa odmiana owsa została wyróżniona II nagrodą ministra rolnictwa i gospodarki żywnościowej za 1998 r.
Doktorat h.c. - prof. Janusz S. Przemieniecki
Warszawa
28 kwietnia 53. doktorat honorowy w dziejach Politechniki Warszawskiej odebrał prof. J. S. Przemieniecki. Jest on wybitnym amerykańskim konstruktorem lotniczym pochodzenia polskiego, współtwórcą samolotu Concorde. Pełnił funkcje rektora znanej amerykańskiej uczelni technicznej Air Force Institute of Technology, w której zrewolucjonizował zasady nauczania. Jest autorem pionierskiego dzieła na temat zastosowania metod matematycznych w modelowaniu systemów obronności. Za swoją działalność otrzymał szereg amerykańskich i polskich odznaczeń, m.in. Krzyż Powstania Warszawskiego i Krzyż Armii Krajowej.
Doktorat h.c. - prof. Leszek A. Dobrzański
Gliwice
Uniwersytet w Ruse (Bułgaria) nadał tytuł doktora honoris causa profesorowi Leszkowi A. Dobrzańskiemu z Wydziału Mechanicznego Technologicznego Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Uczony jest specjalistą z dziedziny nauk o materiałach. Jego dorobek obejmuje ponad 200 pozycji, w tym 8 monografii naukowych, 8 podręczników i 13 skryptów. Profesor pełni obecnie funkcję dyrektora Instytutu Materiałów Inżynierskich i Biomedycznych.
Z piasków Nubii
Warszawa
W Uniwersytecie warszawskim otwarto 4 maja wystawę Z piasków Nubii, poświęconą 40-leciu polskich badań archeologicznych w Sudanie. Polskie wykopaliska w Nubii na terenie średniowiecznego miasta Farras zapoczątkował w 1959 r. prof. Kazimierz Michałowski. Polskie badania i odkrycia przyczyniły się do powstania nowej dyscypliny naukowej - nubiologii. Dziś na terenie Nubii w Sudanie pracują ekipy Uniwersytetu Warszawskiego, Zakładu Archeologii Śródziemnomorskiej PAN, Muzeum Archeologicznego w Poznaniu i Muzeum Archeologicznego w Gdańsku. Badają one m.in. ruiny średniowiecznej Dongoli oraz szukają śladów osadnictwa nad środkowym Nilem w rejonie IV katarakty. Jeszcze w tym roku wystawa będzie prezentowana w Gdańsku i Poznaniu, a w początkach roku 2000 w sudańskim Muzeum Narodowym w Chartumie.
Doktorat h.c. - prof. Thomas Gareth
Kraków
5 maja tytuł doktora honorowego Akademii Górniczo-Hutniczej odebrał prof. T. Gareth. Amerykański uczony, twórca i dyrektor pierwszego amerykańskiego centrum mikroskopii elektronowej w Lawrence Berkeley Laboratory, jest wybitnym specjalistą w zakresie metalurgii, inżynierii materiałowej i mikroskopii elektronowej. Na szczególną uwagę zasługują jego prace poświęcone roli austenitu szczątkowego w zwiększaniu ciągliwości stali oraz opracowania tzw. stali kompozytowych. Jego dorobek naukowy to przeszło 500 publikacji. Prof. Gareth jest członkiem National Academy of Sciences i Academy of Engineering. Od wielu lat współpracuje z AGH, zwłaszcza z Wydziałem Metalurgii i Inżynierii Materiałowej.
Nagrody MSWiA
Warszawa/Rzeszów
Na konkurs ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast na najlepsze prace dyplomowe inżynierskie i magisterskie, dysertacje doktorskie i habilitacyjne oraz publikacje z dziedziny architektury, konstrukcji budowlanych i ich teorii, fizyki budowli, instalacji i wyposażenia budynków, planowania przestrzennego oraz materiałów budowlanych wpłynęły w 1998 r. 102 prace z 12 uczelni technicznych. Połowa uzyskała nagrody lub wyróżnienia. Wśród nich znalazło się aż 9 prac przygotowanych przez absolwentów i adiunktów Politechniki rzeszowskiej.
80 lat UAM
Poznań
7 maja rozpoczęły się obchody jubileuszu Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Po mszy św. i przemówieniu prof. Stefana Jurgi, rektora UAM, wręczono medale "Palmae Universitatis Studiorum Posnaniensis", a prof. Lech Trzeciakowski przedstawił tradycje akademickie Poznania. Uniwersytet zainaugurował działalność jako Wszechnica Piastowska 7 maja 1919 r. Już w 1920 r. został przekształcony w Uniwersytet Poznański. Powołuje się jednak na tradycję XVI-wiecznej Akademii Lubrańskiego. Po II wojnie światowej ze struktury uczelni wyodrębniono Wydział Lekarski i Studium Wychowania Fizycznego, tworząc samodzielne uczelnie. Wkrótce potem Wydział Rolniczy i Leśny przekształcono w AR. W ten sposób uniwersytet stał się "matką" innych poznańskich uczelni.
Profesor honorowy - Herbert Osanna
Kraków
7 maja prof. H. Osannie z Technicznego Uniwersytetu w Wiedniu wręczono tytuł honorowego profesora Politechniki Krakowskiej. Austriacki uczony jest wybitnym specjalistą w zakresie mechaniki i budowy maszyn. Zajmuje się procesami wytwarzania, zarządzania jakością, metrologią przemysłową i technikami pomiarowymi oraz nanotechnologią. Jego dorobek naukowy to ponad 200 publikacji. Początki współpracy prof. Osanny z PK sięgają 1983 r. Obecnie stara się on pomóc polskiej uczelni we wprowadzeniu certyfikacji systemu kształcenia i akredytacji laboratoriów badawczych i dydaktycznych. Z jego inicjatywy przygotowywane jest też porozumienie o współpracy między obu uczelniami.
Nagrody dla geodetów
Wrocław
Podobnie jak w latach ubiegłych Komisja ds. Młodej Kadry Geodezyjnej Zarządu Głównego Stowarzyszenia Geodetów Polskich zorganizowała konkurs na najlepszą magisterską pracę dyplomową w dziedzinie geodezji i kartografii. Prace oceniano, biorąc pod uwagę poziom naukowy, przydatność dla gospodarki, oryginalność rozwiązania i szatę graficzną. Napłynęło w sumie 11 prac, w tym 4 z AGH w Krakowie, 3 z Akademii Rolniczej we Wrocławiu, 2 z Politechniki Warszawskiej i po 1 z SGGW i Uniwersytetu Warszawskiego. Oceniono, iż poziom prac był wysoki i wyrównany. Trzy spośród z nich zostały wyróżnione nagrodami pieniężnymi ufundowanymi przez Zarząd Główny SGP oraz dyplomami. Otrzymali je: Michał Czerwonka (AR Wrocław), Janusz Cieślar z AGH w Krakowie oraz Grzegorz Baczun (AR Wrocław).
Wstrząsy w podziemiach
Warszawa
Instytut Geofizyki PAN uruchomił nową stację sejsmiczną. Znajduje się ona w podziemiach klasztoru Franciszkanów w Kalwarii Pacławskiej koło Przemyśla. Jest przeznaczona do śledzenia wstrząsów z rejonu Karpat Wschodnich. Jest to najdalej na wschód wysunięta stacja sejsmiczna powiązana z siecią europejską. Może ona rejestrować zarówno wstrząsy lokalne, jak i echa odległych trzęsień ziemi. Dane ze stacji przekazywane są automatycznie do Instytutu Geofizyki PAN w Warszawie oraz do międzynarodowego centrum sejsmologicznego w Poczdamie. Podobna stacja, nastawiona na śledzenie zjawisk sejsmicznych w rejonie Bałtyku oraz Półwyspu Skandynawskiego, pracuje od kilku lat w pobliżu Suwałk. Instytut Geofizyki PAN zamierza jeszcze w tym roku zmodernizować swoje stacje sejsmiczne w Książu i Ojcowie.
Niepełnosprawni
Warszawa
O problemach osób niepełnosprawnych kształcących się w wyższych uczelniach dyskutowano 8 maja podczas konferencji Razem czy osobno, zorganizowanej w Uniwersytecie Warszawskim. Omawiano różne tendencje - zarówno polskie, jak i światowe - w dążeniach do zapewnienia osobom niepełnosprawnym równych szans w dostępie do edukacji. W UW powstał projekt Programu Specjalnego Uniwersytet dla wszystkich, obejmujący przystosowanie uczelni dla niepełnosprawnych. Przewiduje się m.in. powiększenie biblioteki książki mówionej i uruchomienie wydawnictwa brajlowskiego. Otwarto zmodernizowane Centrum Komputerowe dla Osób Niewidomych i Niedowidzących.
Centrum Studiów Kanadyjskich
Toruń
11 maja w Uniwersytecie Mikołaja Kopernika otwarto Centrum Studiów Kanadyjskich przy UMK. Placówka docelowo służyć ma mieszkańcom miasta, zapewniając dostęp do biblioteki oraz bieżących informacji na temat Kanady. Pomocna będzie jednak przede wszystkim studentom, którzy wybrali specjalizację z literatury kanadyjskiej albo uczestniczą w seminarium magisterskim z tego zakresu. Biblioteka posiada księgozbiór (4 tys. woluminów) obejmujący dzieła literatury kanadyjskiej i ogólne opracowania na temat Kanady. W uroczystym otwarciu Centrum wziął udział m.in. ambasador Kanady Serge April, a wykład inauguracyjny wygłosiła prof. Nancy Burke, która prowadzi Centrum Studiów Kanadyjskich przy Uniwersytecie Warszawskim. Podobne centra działają poza tym przy uniwersytetach w Krakowie i Łodzi.
Doktorat h.c. - prof. Włodzimierz Siwiński
Warszawa
Prof. W. Siwiński, rektor Uniwersytetu Warszawskiego, został wyróżniony tytułem doktora honoris causa New York University. Ceremonia wręczenia dyplomu odbyła się 12 maja w Nowym Jorku. Wyróżnienie przyznano prof. Siwińskiemu w uznaniu jego osiągnięć w zakresie nauk ekonomicznych, a szczególnie makroekonomii. Prof. Siwiński jest pierwszym Polakiem, który otrzymał doktorat honorowy New York University.
Nowe juwenalia
Tychy
Majowe dni to czas święta studentów. Z każdym rokiem coraz więcej miast bawi się za sprawą funkcjonujących w nich szkół wyższych. W tym roku do grona organizatorów juwenaliów dołączyli studenci tyskiej Wyższej Szkoły Zarządzania i Nauk Społecznych. W dniach 11-13 maja hucznie obchodzili oni swoje pierwsze juwenalia. Już 10 maja można było podziwiać w Teatrze Małym występ studentów zaprzyjaźnionej ze szkołą kijowskiej Narodowej Akademii Zarządzania. Juwenalia Tyskie, organizowane przez Samorząd Uczelni oraz katowickie Stowarzyszenie Studenckie "Inicjatywa" jako część regionalnych Juwenaliów Śląskich, miały charakter ściśle lokalny i odebrane zostały jako krok ku ożywieniu kulturalnemu miasta. Podczas oficjalnego rozpoczęcia mgr Aleksander Gądek, prezydent Tychów uroczyście przekazał braci żakowskiej klucze do bram miasta.
Doktorat h.c. - prof. Vladimir Zatsiorski
Warszawa
11 maja doktorat honorowy Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu odebrał prof. V. Zatsiorski z Uniwersytetu Stanu Pensylwania. Jest on wybitnym specjalistą z zakresu biomechaniki siły. Jego książki z tej dziedziny - m.in. wydane w Polsce Kształcenie cech motorycznych sportowca - były tłumaczone na wiele języków. Uczony jest autorem ponad 240 publikacji, w tym 10 książek. Przez wiele lat związany był z Centralnym Instytutem Kultury Fizycznej w Moskwie. Od początku lat 90. pracuje w uniwersytetach amerykańskich. Jest członkiem zarządu Międzynarodowego Towarzystwa Biomechaniki. Uczestniczy w pracach Komisji Medycznej MKOl.
Początek jubileuszu
Warszawa
W dziejach Uniwersytetu Jagiellońskiego dwie daty uchodzą za najważniejsze: 12 maja 1364 r. - dzień powołania przez Kazimierza Wielkiego Studium Generale w Krakowie oraz rok 1400, uważany za datę odnowienia Akademii Krakowskiej przez Władysława Jagiełłę. 12 maja, w dzień święta UJ, uroczystą mszą św. na Wawelu rozpoczęły się obchody 600-lecia odnowienia najstarszej polskiej uczelni akademickiej. Obchody jubileuszu będą trwały 2 lata.
Święto WSJOiE
Warszawa
13 maja z okazji święta Wyższej Szkoły Języków Obcych i Ekonomii otwarto wystawę poświęconą Stefanowi Korbońskiemu. Prof. Grzegorz Górski wygłosił wykład Stefan Korboński we władzach Polski Podziemnej. Jan Krzysztof Bielecki, dyrektor wykonawczy w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju, wygłosił doroczny wykład im. S. Korbońskiego Polska w Europie, zatytułowany Trzecią drogą do Unii Europejskiej. Po wykładzie odbyło się spotkanie Jana K. Bieleckiego ze studentami, profesorami i mieszkańcami Częstochowy. Gość odpowiadał na pytania bezpośrednio dotyczące treści wykładu i działalności Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju.
Opracował Piotr Kieraciński
Współpraca: Częstochowa - Ryszaed Soszyński, Gliwice - Marian Mikrut, Kraków - Elżbieta Barowa, Małgorzata Krokoszyńska,
Jerzy Sawicz, Leszek Śliwa,
Lublin - Elżbieta Mulawa-Pachoł, Opole - Marianna Drzyzga,
Rzeszów - Marta Olejnik,
Toruń - Kinga Nemere-Czachowska,
Tychy - Katarzyna Zajda,
Warszawa - Jerzy Bitner, Mirosława Kurpeta, Andrzej Lompart, Andrzej Markert, Barbara Minkiewicz, Elżbieta Misiak-Bremer, Zuzanna Toeplitz, Wrocław - Jerzy Jankowski, Małgorzata Wanke-Jakubowska, Maria Wanke-Jerie.
CO W PRASIE PISZCZY?

Uniwersytety zawodowe
Tytuły magistra i licencjata są z definicji ustawy tytułami zawodowymi, w odróżnieniu od doktorskich stopni naukowych i tytułu naukowego. (...) Obserwuję jednak praktykę, w której doskonała praca magisterska to taka, która faktycznie jest rozprawą naukową. Co więcej - magisteria otrzymuje się w zakresie kierunków studiów, których spis przypomina raczej wykaz dyscyplin wiedzy niż listę zawodów. (...) Spis zawodów dokonany "z natury" istnieje tak, jak istnieje spis kierunków studiów, ustalony znacznie bardziej arbitralnie przez Radę Główną Szkolnictwa Wyższego. Spisy te dalece się nie pokrywają. (...) Uniwersytet nie jest miejscem, w którym uczy się jakiegokolwiek zawodu. (Stefan Jackowski, Między dyscyplinami wiedzy a zawodami, "Nauka i Szkolnictwo Wyższe", 12/98)

Humanista przed kamerą
Tajemnicą poliszynela jest głęboka nieufność, wręcz pogarda dyrektorskich gremiów dla środowisk naukowo-akademickich jako potencjalnych współpracowników. Zdaniem redaktorów prowadzących i zamawiających, uczeni humaniści są jak najgorszym materiałem medialnym. Świetnie przygotowani merytorycznie, niezdolni są jednak do wykorzystania swojej wiedzy przed kamerami: nie umieją i nie chcą budować wypowiedzi krótkich, unikają jak ognia konkretu i wartościowania, nie potrafią podjąć publicznego sporu o postawy i wartości, uparcie próbując przeszczepiać zwyczaje przejęte z sal wykładowych i konferencyjnych. Honor świata nauki ratują językoznawcy, Jan Miodek i Jerzy Bralczyk. Każdy, kto choć raz był na konferencji naukowej, pamięta hektolitry słów wylewanych na wiwat, niemal zawsze nie ? propos wypowiedzi innych referentów i dyskutantów. Mając widocznie jak najgorsze doświadczenia z tego typu "opiniodawcami", w "Pegazie" (pod redakcją Mirosława Spychalskiego) wprowadzono wewnętrzny zakaz korzystania z wypowiedzi uczonych akademickich, ze szczególnym uwzględnieniem pracowników Instytutu Badań Literackich. (Stanisław Bereś, Czekanie na Pivota, "Wprost", 30.05.1999)

Finansowanie i wzrost
Skala finansowania prac badawczych i badawczo - rozwojowych nie ma - wbrew powszechnie głoszonym opiniom gremiów naukowych - automatycznego wpływu na postęp techniczny i wzrost gospodarczy. (Jan Kozłowski, Zwycięzcy biorą całą pulę, "Polityka", 8.05.1999)

Dobry Boże nie pomoże
Panuje u nas przekonanie - nie bardzo wiadomo, na czym oparte - że wszędzie można żądać efektywności, tylko nie w oświacie. Edukacją w Polsce się nie zarządza, tylko administruje. Państwo daje ogromne pieniądze, które wpadają w czarną dziurę.(...) Gdybyśmy, ja i moi koledzy ze szkół prywatnych, mieli te pieniądze, które lokuje się dziś w szkołach państwowych... Boże, ile byśmy zrobili! (...) Pozostawienie uczonym akademickim swobód w obrębie edukacji jest błędem i świadczy o słabości państwa. (Krzysztof Pawłowski w rozmowie z Piotrem Legutko, Wyrwać młodzież z beznadziei, "Nowe Państwo", 14.05.1999)

Różnica
W systemie amerykańskim punktacja stanowi bezwzględną miarę czasochłonności przedmiotów oraz jest ważnym instrumentem konstrukcji programu studiów. Natomiast założenie twórców ECTS było odmienne: pragnęli "nałożyć" pewien system punktacji na istniejące programy studiów. (...) Student amerykańskich uniwersytetów sam buduje z poszczególnych zajęć-atomów program swoich studiów, czyli cząsteczkę. (...) Natomiast większość studentów europejskich, wstępując na uczelnię, musi wybrać całą cząsteczkę, w której może co najwyżej wymieniać, według pewnych zasad, poszczególne atomy. (...) Amerykański system punktacji przedmiotów jest skierowany przede wszystkim do wewnątrz uczelni: ma zapewnić harmonijne łączenie w programach studiów przedmiotów z różnych dziedzin. ECTS jest narzędziem uzgadniania programów w różnych uczelniach. (...) Koncepcja punktacji ECTS nie nadaje się do budowania indywidualnych programów studiów. (Stefan Jackowski, Tadeusz Krauze, System punktacji jako narzędzie konstrukcji programów studiów i oceny postępów studenta w uczelniach amerykańskich oraz w programie SOCRATES/ERASMUS, "Nauka i Szkolnictwo Wyższe", 12/98) |
|
Nowe prawo o szkolnictwie wyższym
Jest projekt
20 maja br. prof. Mirosław Handke, minister edukacji narodowej przekazał do publicznej dyskusji projekt nowej ustawy, która ma regulować obszar szkolnictwa wyższego i nauki.
Projekt obejmuje kwestie zawarte do tej pory w trzech oddzielnych ustawach: o szkolnictwie wyższym, o wyższych szkołach zawodowych oraz o stopniach naukowych i tytule naukowym. Minister zakłada, że publiczna dyskusja i zbieranie opinii środowiska akademickiego i naukowego potrwa do końca czerwca. Po tym terminie poprawiony projekt stanie się przedmiotem obrad rządu i uzgodnień międzyresortowych, aby najpóźniej 17 października br. trafić do parlamentu.
O szczegółowych rozwiązaniach, jakie proponuje projekt, rozmawiamy w wywiadzie z ministrem Handkem (str. 20), natomiast pełny tekst projektu drukujemy w "Monitorze Forum".
(as) |
Nauka '99
"Tak" dla kategoryzacji
Tradycyjnie w maju Komitet Badań Naukowych organizuje Konferencję Nauka. W tym roku zmieniło się dotychczasowe miejsce obrad i zamiast w nauczycielskim hotelu "Belfer" 13 maja obrady toczyły się w sąsiadującym z KBN Ministerstwie Gospodarki.
Na konferencji obecni byli przedstawiciele trzech pionów nauki: szkolnictwa wyższego, PAN i jednostek badawczo-rozwojowych. Uczeni mają w zwyczaju podkreślać wartość nauki uprawianej w swoim pionie, więc część wystąpień tym kwestiom była poświęcona.
Przebieg tegorocznej dyskusji był o wiele bardziej stonowany niż miało to miejsce w latach poprzednich. W dyskusji nad wprowadzoną przez Komitet kategoryzacją jednostek padały w większości głosy akceptujące to rozwiązanie. Takie stanowisko przedstawili też wcześniej np. rektorzy uniwersytetów, choć nie bez zastrzeżeń i postulatów korekt. Ale padały również głosy krytyczne, zwłaszcza ze środowiska jednostek badawczo-rozwojowych. Jeden z dyrektorów odwołał się do opinii kierownika znanego instytutu badawczego w Niemczech, który na wiadomość, że o finansowaniu takich jednostek będą decydować publikacje w czasopismach z listy filadelfijskiej, powiedział, iż przy takich rozwiązaniach jego instytut dawno musiałby przestać istnieć.
Jbr-y od kilku już lat są jedną z większych trosk Komitetu, ponieważ trwa w nich w okres przekształceń własnościowych i restrukturyzacji. Tylko dwadzieścia, trzydzieści z ponad dwustu może liczyć na status państwowych ośrodków badawczych. Pozostałe muszą znaleźć formułę samodzielnego funkcjonowania. Prof. Andrzej Kajetan Wróblewski, wiceprzewodniczący Komitetu porównał okres obecnych zmian w jbr-ach do zmiany zasady działania z pompy tłoczącej - państwo stara się wtłoczyć nowoczesne rozwiązania do gospodarki - na pompę ssącą - to przemysł powinien zamawiać potrzebne rozwiązania. Kierownictwo KBN, w osobach prof. Andrzeja Wiszniewskiego i dr. Jana Krzysztofa Frąckowiaka, gorąco propagował zasady uczestnictwa polskich zespołów badawczych w Piątym Programie Ramowym UE i zachęcało wszystkie jednostki do udziału, tak aby wniesiona przez nasz kraj wysoka składka zwróciła się z nawiązką w postaci dotacji z kasy Unii. Ma temu służyć także system współfinansowania przez KBN - nawet do 90 proc. tzw. wkładu własnego - projektów, które zostaną zakwalifikowane do programu
(lista punktów konsultacyjnych Piątego Programu Ramowego).
(as) |
Ranking uczelni tygodnika "Wprost"
Wprost niewiarygodne
Co roku pod koniec maja, w okresie podejmowania przez maturzystów decyzji o wyborze kierunku studiów, tygodnik "Wprost" publikuje ranking szkół wyższych. W numerze 22/99 z 30 maja br. ukazało się już szóste takie zestawienie.
Autorom - a właściwie autorowi - redaktorowi Stanisławowi Janeckiemu nie brakuje dobrego samopoczucia. - Cieszymy się, że ranking "Wprost" zyskał uznanie kandydatów na studia, studentów, kadry naukowej, a nawet rektorów uczelni i jest uznawany za najbardziej obiektywną ze wszystkich tego rodzaju prób porządkowania rynku edukacyjnego - pisze. Uznanie kandydatów, a nawet studentów może i zyskał, ponieważ ranking publikuje wielkonakładowy tygodnik, a studenci nie mają pojęcia, jak on powstaje. Na pewno jednak ma wpływ na ich decyzje. Natomiast o uznaniu w środowisku naukowym, a zwłaszcza rektorskim, zupełnie mówić nie można. Chyba że w pojedynczych przypadkach zachodzi powód jak wyżej. Pisaliśmy o tym już kilkakrotnie, m.in. w "FA" 7/98 i 10/98. Pisały też inne gazety, w tym i prasa akademicka, przytaczając szereg niekonsekwencji i zarzutów.
Cóż z tego, że autor wylicza całą masę kryteriów, które podobno służą ocenie poszczególnych uczelni - np. liczba samodzielnych pracowników nauki, wartość prowadzonych przez nich badań, wartość i liczba publikacji, przyjęte w ostatnim roku habilitacje i wręczone nominacje - kiedy żadna ze znanych nam uczelni nie udostępniała danych na ten temat. Mało tego, "Wprost" się do nich o to nie zwracał. Nie czerpie ich też z informacji MEN czy KBN. Lista kryteriów jest zresztą bardzo długa. W tegorocznym artykule wymieniono ich blisko 40. Pytany o źródła informacji, red. Janecki enigmatycznie i ogólnikowo mówi o źródłach powszechnie dostępnych i badaniach redakcyjnych. Na bardziej dociekliwe pytania nie udziela odpowiedzi. Jak powstaje ranking, nie wie nawet Agnieszka Filas, od kilku lat współautorka artykułów ilustrujących go. Odsyła do red. Janeckiego. Gdyby istniał sztab zbierający wszystkie informacje obejmujące te 40 kryteriów w blisko 100 szkołach państwowych i 150 niepaństwowych, coś powinna słyszeć.
"Wprost" się zresztą uczy. W pierwszych rankingach uczelnia uzyskująca pierwszą lokatę otrzymywała 100 pkt. (a nie procent), następne odpowiednio mniej. Trudno dociec, jak można dodawać punkty, aby w różnych typach szkół, przy wielu różnych kryteriach, ta pierwsza zawsze miała 100. Od 3 lat jest już inaczej. W r. 1997 tygodnik pisał o wyższych szkołach inżynierskich, które od roku już były politechnikami. Dziś już wie, że to się zmieniło. W tym roku podano nawet zbiorcze kategorie, które miałyby składać się na sumę punktów, czyli uznano, że zaprezentowana dowolnie suma punktów, bez precyzyjnego algorytmu, to niewystarczająca i mało wiarygodna przesłanka do umieszczenia uczelni w określonej kolejności.
Zabawna historia związana z rankingiem wydarzyła się w zeszłym roku. Po jego opublikowaniu prof. Wojciech Kacalak, rektor Politechniki Koszalińskiej, wystosował do Marka Króla, redaktora naczelnego tygodnika, pismo, w którym prostuje wiele informacji dotyczących PKosz. i zapowiada wystąpienie na drogę prawną (notabene, jak wiele innych tego typu protestów, pismo to nie zostało opublikowane). Rektor pytał też o sposób wyliczenia punktacji. I po to, aby ułatwić tygodnikowi "Wprost" sporządzenie w przyszłości obiektywnego rankingu podaje prosty wzór na punktową ocenę uczelni. Wzór jest rzeczywiście prosty: Qu=50Lkm /Lk+20Lwd/ Lw+15Lwh/ Lw+15LwAB/Lw, gdzie w ocenie (Qu) uwzględniono stosunek liczby kierunków magisterskich (Lkm), wydziałów z uprawnieniami do nadawania stopnia doktora (Lwd) i doktora habilitowanego (Lwh) oraz posiadających kategorie A i B wg KBN do liczby wszystkich wydziałów (Lw). I oto w numerze z 16 czerwca 1998 r. "Głos Akademicki", dwutygodnik Wojskowej Akademii Technicznej publikuje faks przesłany przez red. Janeckiego, w którym propozycja rektora Kacalaka jest przepisana jako najważniejszy algorytm, jakim posługuje się tygodnik.
Może rzeczywiste intencje autora/autorów "rankingu" ukryte są w drugiej części cytowanego zdania, czyli chodzi o kreowanie rynku edukacyjnego. Ale ten zabieg nie powinien nosić miana rankingu.
(ms) |
600-lecie odnowienia UJ
Aula jak nowa
10 maja odbyła się uroczystość otwarcia Auli i Sali Senatu Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego po zrealizowanym przez firmę Ars Longa kompleksowym remoncie konserwatorskim. Prace przeprowadzone w zespole Auli Collegium Novum na przełomie lat 1998/99 były bez wątpienia najpoważniejszymi działaniami modernizacyjnymi od początku istnienia gmachu.
Skala tych prac spowodowana była pilną koniecznością dostosowania do obecnych standardów. Brak nowoczesnych rozwiązań sprawiał bowiem zagrożenie stopniowego spychania tej wspaniałej niegdyś sali do roli obiektu niefunkcjonalnego i niewygodnego. Czas, zniszczenia wojenne, a w końcu nie najlepsza opinia, jaką cieszył się w minionych latach neogotyk, spowodowały narastający brak zainteresowania Collegium Novum jako zabytkiem, a co za tym idzie - jego zubożenie i zepchnięcie do roli nieco posępnego biurowca. Dopiero przeprowadzone w latach 1994-97 prace konserwatorskie na elewacjach gmachu spowodowały wzrost zainteresowania jego wartością zabytkową i znakomitą architekturą. Następstwem tego były badania archiwalne, które uzmysłowiły wszystkim jak wspaniały, starannie przemyślany był wystrój wnętrz Collegium Novum. Niestety, do naszych czasów jedynie wyposażenie Auli zachowało się w stanie dającym pojęcie o dawnej świetności. Badania archiwalne dały podstawę do przywrócenia jej pierwotnego wyglądu, zaś prace modernizacyjne pozwoliły zachować jej funkcję.
Działaniami objęto pomieszczenia Auli, Sali Senatu oraz westybulu i korytarza przed Aulą. Jednym z podstawowych założeń przeprowadzonych prac było zastosowanie jak najnowocześniejszych rozwiązań technicznych, które w miarę rozwoju nowych technologii dadzą się "podmieniać", bez kolejnych brutalnych ingerencji w materię zabytku. Wszystkie instalacje umieszczono w ścianach, pod podłogą, na strychu bądź w przyległej sali 22, stanowiącej odtąd zaplecze techniczne Auli. Wymieniono całkowicie instalację elektryczną, usunięto centralne ogrzewanie, wykonano nowoczesny system klimatyzacji i wentylacji, systemy sygnalizacji alarmowych najnowszych generacji, nowe nagłośnienie. W sali 22 powstaje zaplecze z kabinami do tłumaczeń symultanicznych, do których sygnał z Auli będzie transmitowany bezprzewodowo.
Prace konserwatorskie objęły poza działaniami rutynowymi (czyszczenie, uzupełnienia, renowacja tynków, malowanie itp.) także rekonstrukcje, mające przywrócić Auli dawny wygląd. Należy tu wymienić w pierwszym rzędzie odtworzenie mebli według projektów Tadeusza Stryjeńskiego, rekonstrukcję polichromii sufitu w Sali Senatu na podstawie nielicznych zachowanych reliktów, przywrócenie pierwotnej dekoracji powierzchni stolarki (boazerie, obramienia okien, portale i drzwi) w postaci mazerowania, rekonstrukcję parkietu w Auli i Sali Senatu. Powrócono do pierwotnej kolorystyki Auli, w której tak ważną rolę odgrywał błękit (kolor uniwersytecki), a także do dawnej kolorystyki korytarzy.
Wykonane prace stanowią pierwszy, niezwykle ważny etap przywracania wnętrzom Collegium Novum ich dawnej świetności. Jedynie połączenie podejścia konserwatorskiego z nowoczesnymi rozwiązaniami technicznymi daje możliwość zachowania historycznej funkcji gmachu przy jednoczesnym jego pełnym wykorzystaniu. A należy pamiętać, że ta historyczna funkcja, pomyślana jako połączenie reprezentacji, dydaktyki oraz swoistego wychowania patriotyczno-kulturowego stanowi istotny składnik jego zabytkowej wartości.
Danuta Mazur i Adam Jasiewicz |
Uniwersytet Jagielloński
Laury Jagiellońskie
Od 1995 r. w dniu święta UJ wręczane są Laury Jagiellońskie, nagroda za wybitne osiągnięcia naukowe w okresie ostatnich pięciu lat, przyznawana w dziedzinie nauk humanistycznych, przyrodniczych i medycznych. Laureatami nagród w 1999 r. zostali: w dziedzinie nauk humanistycznych prof. Jan Błoński (na fot.), w dziedzinie nauk przyrodniczych prof. Maria Olech, a w dziedzinie nauk medycznych prof. Stanisław Konturek.
Prof. J. Błońskiego z Instytutu Filologii Polskiej UJ nagrodzono za książki opublikowane w latach 1994-98, w których pisze odkrywczo - czytamy w uzasadnieniu - o autorach zajmujących w dwudziestowiecznej literaturze miejsca najważniejsze. Błoński umie podejmować tematy trudne, budzące kontrowersje, jak to miało miejsce w przypadku studiów poświęconych relacjom polsko-żydowskim.
Prof. M. Olech z Instytutu Botaniki UJ została nagrodzona za publikacje dotyczące nieznanych dotychczas gatunków roślinnych Antarktyki oraz rozsławienie polskiej nauki w badaniach polarnych. Uczona jest międzynarodowej klasy autorytetem w zakresie flory i ekologii Arktyki i Antarktyki.
Prof. Stanisław Konturek z Katedry Fizjologii Collegium Medicum UJ, prorektor UJ ds. CM, otrzymał Laury Jagiellońskie za cykl publikacji dotyczących fizjologii i patologii układu pokarmowego człowieka, a zwłaszcza wyjaśnienie mechanizmów patogennych choroby wrzodowej, związanej z zakażeniem bakterią spiralną z rodzaju Helicobacter pylori. Zespół prof. Konturka wprowadził także nowe, nieinwazyjne testy diagnostyczne na wykrycie zakażenia tą bakterią.
(rat) |
Wrocławska Rada Nauki
Promocja osiągnięć naukowych
W trudnych dla nauki czasach szczególnego znaczenia nabiera koncentracja działań i integracja środowiska naukowego - czytamy w oświadczeniu prof. Zdzisława Bubnickiego, który został przewodniczącym Wrocławskiej Rady Nauki, powołanej przez Wrocławski Oddział Polskiej Akademii Nauk. W skład rady weszły wrocławskie autorytety naukowe, wśród nich 13 członków PAN. Rada będzie przedstawiać opinie i podejmować inicjatywy dotyczące problemów wspólnych dla całego środowiska naukowego. W szczególności będzie opracowywać opinie i analizy dotyczące stanu i perspektyw rozwojowych poszczególnych kierunków i szkół naukowych, warunków rozwoju nauki oraz zagrożeń tego rozwoju, organizacji nauki, stanu i rozwoju kadry itp. Będzie też inicjować podejmowanie ważnych dla Dolnego Śląska tematów badawczych i interdyscyplinarnych programów badawczych. Ma zamiar występować z propozycjami organizowania spotkań i konferencji o tematyce wspólnej dla całego środowiska wrocławskiego. Kolejny cel to działania na rzecz promocji nauki wrocławskiej i rozpowszechniania jej wyników w społeczności lokalnej i ogólnopolskiej.
Na inauguracyjnym posiedzeniu, które odbyło się 7 maja, rada podjęła uchwałę o realizacji interdyscyplinarnych programów badawczych w dziedzinie biotechnologii, informatyki, inżynierii materiałowej oraz planowania rozwoju gospodarczego Dolnego Śląska. Wypowiedziała się krytycznie na temat planowanej nowelizacji ustawy o stopniach i tytułach naukowych, przewidującej zmniejszenie liczby stopni kwalifikacyjnych i wymagań dla zajmowania stanowisk profesorskich. Realizację takich zamierzeń uznano za niezwykle szkodliwą dla poziomu badań naukowych i kształcenia akademickiego. Rada planuje zorganizowanie Kongresu Nauki Wrocławskiej, na którym sprecyzowano by wnioski z analiz stanu obecnego i kierunków rozwojowych poszczególnych dziedzin nauki, a także stanu kadry.
(mwj) |
Inwestycje
Biblioteka Główna WSRP
W tym roku mija 30 lat od utworzenia Biblioteki Głównej obecnej Wyższej Szkoły Rolniczo-Pedagogicznej (już wkrótce Akademii Podlaskiej) w Siedlcach. Zbiory liczyły wówczas 27,6 tys. woluminów. Obecnie osiągnęły liczbę 300 tys. woluminów. W czytelni są 23 miejsca (plus 107 miejsc w czytelniach wydziałowych i instytutowych). 7 tys. czytelników obsługiwanych jest przez 28 zatrudnionych w bibliotece osób. Barak o pow. 1230 m2 miał być tymczasową siedzibą biblioteki. W planach rozwoju uczelni przewiduje się, że zbiory Biblioteki Głównej będą liczyły 800 tys. woluminów. I na taką liczbę zaprojektowano nowy obiekt.
Plany budowy nowego gmachu Biblioteki Głównej powstały w 1990 r. Ich autorami są: prof. arch. Witold Benedek i arch. Krystyna Szypulska. Budowa ruszyła dopiero w 1997 r. Przy ul. Żytniej na działce o pow. 1,54 ha, 2197 m2 zajmie budynek biblioteki, 4710 m2 - drogi i chodniki, 8442 m2 to powierzchnia terenów zielonych. Sam budynek będzie miał 6038 m2 pow. netto i 28 233 m3 kubatury. Trzykondygnacyjny obiekt będzie mieścił magazyny, czytelnie z 200 miejscami i przeszklonym dachem, salę wykładową na 80 miejsc i zaplecze techniczno-administracyjne. Zgromadzenie 800 tys. woluminów będzie możliwe dzięki systemowi zwartego gromadzenia na przesuwanych regałach. 560 tys. woluminów znajdzie się w magazynach, 140 tys. w księgozbiorze podręcznym i księgozbiorze z wolnym dostępem, a ok. 100 tys. jednostek stanowić będą zbiory specjalne. Liczba pracowników ma wzrosnąć do 70. Obiekt przystosowany będzie do użytkowania przez osoby niepełnosprawne, zgodnie z programem realizowanym w WSRP. Parkingi obok biblioteki pomieszczą 70 samochodów.
Przetarg na realizację inwestycji wygrała firma UNIBUD z Bielska Podlaskiego. Budowę finansuje Ministerstwo Edukacji Narodowej. Mimo wstrzymania przez MEN środków finansowych w 1998 r., Maria Niesiołowska, dyrektorka Biblioteki Głównej WSRP, ma nadzieję, że do końca grudnia br. budynek będzie pod dachem. Budowa biblioteki jest jedną z najpoważniejszych inwestycji w regionie.
(pik) |
Multimedialna promocja UMK
Na CD i video
Przygotowane w tym roku przez Uniwersytet Mikołaja Kopernika wydawnictwa promocyjne dają obraz dynamicznie rozwijającej się, najsilniejszej uczelni w Polsce północnej, usytuowanej w czołówce polskich uniwersytetów pod względem osiągnięć naukowych i dobrej kondycji finansowej. Wśród różnego rodzaju przedsięwzięć promocyjnych dwie publikacje zasługują na szczególną uwagę: multimedialny informator o UMK na CD-ROM oraz profesjonalny film promocyjny. Krążek, na zlecenie uniwersytetu, wydały dwie prywatne firmy, natomiast film przygotowany został siłami pracowników uczelni.
Rok temu, jako pierwsza polska uczelnia, UMK zaprezentował się w multimedialnym wydawnictwie na CD-ROM. W tym roku wydano nowy krążek, na którym, zgodnie z ideą otwarcia się uczelni na region, pokazano uniwersytet jako jedną z największych, najbardziej znaczących instytucji w regionie, wpływającą na jego rozwój, proponującą szeroką ofertę dydaktyczną i naukową, nie tylko dla przyszłych studentów, ale i firm, które oczekują na innowacje. Oferta UMK dla regionu została więc rozszerzona, a obok uczelni dość szeroko prezentuje się 21 firm oraz instytucji regionu toruńskiego, także kulturalnych. Trzecim członem wydawnictwa jest album najważniejszych zabytków Torunia, gdyż wydawnictwo promuje UMK także na tle miasta. Nowy krążek znacznie przewyższa ubiegłoroczny także pod względem technicznym - znalazło się na nim ponad 1200 stron tekstu w dwóch wersjach językowych, niemal 500 zdjęć, filmy video, komentarze dźwiękowe, specjalnie napisana muzyka, mapy, animacje, a nawet tzw. wyszukiwarka, pozwalająca na znalezienie odpowiedniego tekstu przy pomocy słowa kluczowego.
Autorzy promującego UMK filmu wideo przyjęli konwencję, zgodnie z którą przez 15 minut po uczelni oprowadza widza para młodych ludzi, którzy przyjeżdżają do Torunia, by okiem gościa spojrzeć na miasto, zwiedzić UMK i, być może, związać się z tym miejscem na dłużej. Wybrane obiekty uniwersytetu widz ogląda więc niejako z zewnątrz, a obraz uzupełnia krótki komentarz dźwiękowy na temat poszczególnych wydziałów i życia studenckiego. W ten sposób zwiedzamy większość budynków, mamy nawet okazję zerknąć z lotu ptaka na campus uniwersytecki oraz wysłuchać wypowiedzi światowej sławy astronoma, prof. Aleksandra Wolszczana, który zachęca do studiowania w UMK.
Obraz prezentowany był m.in. na Targach Edukacji w Warszawie, Targach "Akademia" w Gdańsku oraz na Promocji Edukacyjnej w Toruniu, docierając do uczniów szkół średnich. Wykorzystało go również toruńskie Zrzeszenie Studentów Polskich w trakcie spotkań z młodzieżą z ostatnich klas szkół średnich regionu. Angielska wersja filmu trafi m.in. do polskich ambasad w wybranych krajach w Europie i poza nią.
(cz) |
I Ogólnopolska Konferencja Bibliotek Wyższych Szkół
Niepaństwowych
Specjalistyczne księgozbiory
Dynamicznie rozwijające się wyższe szkoły niepaństwowe tworzą księgozbiory potrzebne do pracy naukowej i dydaktycznej. Niektóre dysponują już całkiem znacznymi specjalistycznymi bibliotekami. Integracji środowiska bibliotekarzy uczelni niepaństwowych poświęcona była I Ogólnopolska Konferencja Bibliotek Wyższych Szkół Niepaństwowych, która odbyła się w dniach 22-23 kwietnia w Wyższej Szkole Bankowej w Poznaniu. Wzięło w niej udział 44 przedstawicieli bibliotek uczelni niepaństwowych, a także dr Stanisław Czajka, prezes Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich, dr Jan Wołosz, redaktor naczelny "Bibliotekarza" oraz dr Artur Jazdon, dyrektor Biblioteki Głównej UAM i kurator Biblioteki Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu.
Pierwszy dzień obrad poświęcono przedstawieniu sytuacji niektórych bibliotek uczelni niepaństwowych. Omówiono też wyniki ankiety, którą rozesłano do 137 takich bibliotek. Na wstępie referenci zaznaczyli, że ankieta nie spełniła oczekiwań, gdyż odpowiedziało na nią tylko 46 placówek (33 proc.). Na podstawie nadesłanych odpowiedzi można z całą pewnością stwierdzić, że księgozbiór tych bibliotek jest bardzo specjalistyczny (odpowiada potrzebom edukacyjnym uczelni) i aktualny. Charakter, poziom i kierunek działania bibliotek zależy w dużym stopniu od tego, kim są założyciele uczelni. Gdy są to prywatni inwestorzy, którzy znaleźli w szkolnictwie wyższym swoje miejsce, biblioteka ogranicza się tylko do udostępniania księgozbioru. Mówiono także o pozytywnej funkcji współdziałania bibliotek uczelni niepaństwowych z bibliotekami publicznymi. Modelem takiej współpracy jest Biblioteka Wałbrzyskiej Wyższej Szkoły Zarządzania i Przedsiębiorczości oraz dawna Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Wałbrzychu. To jeden z możliwych sposobów pokonywania trudności finansowych, z którymi borykają się biblioteki publiczne.
Drugi dzień obrad poświęcono elektronice w bibliotekach. Przedstawiciele firm sponsorujących konferencję zaprezentowali system biblioteczny SOWA, możliwości gromadzenia, udostępniania i prowadzenia usług informatycznych w bibliotekach, zasady zarządzania informacją i archiwizacji dokumentów, możliwości zabezpieczenia zbiorów bibliotecznych przed kradzieżą. Omówiono także zasady tworzenia bibliotecznych serwisów WWW, organizację katalogów konsorcjum bibliotecznego oraz udostępnianiu w bibliotekach internetowych baz danych.
Podsumowując spotkanie dr Jazdon zauważył, że należy powtórzyć próbę ankietowania bibliotek uczelni niepaństwowych, aby stworzyć pełny statystyczny obraz ich działania. Postanowiono, że środowisko będzie spotykać się co rok, a kolejne spotkanie odbędzie się w Wałbrzychu. Zdecydowano wystąpić do Zarządu Głównego Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich z propozycją powołania Sekcji Bibliotek Szkół Niepaństwowych. Biblioteka Wyższej Szkoły Bankowej została zobowiązana do szerokiego udostępnienia internetowej listy dyskusyjnej, którą prowadzi od roku 1998.
Janina Przybysz |
Katolicki Uniwersytet Lubelski
Polacy w Armenii
Instytut Badań nad Polonią i Duszpasterstwem Polonijnym KUL zorganizował w dniach 17-18 maja sympozjum "Polacy w Armenii na tle dziejów ormiańskich". Problematyka spotkania stanowiła kontynuację cyklu sympozjów instytutu polonijnego KUL, poświęconych mało znanym dziejom Polaków zamieszkujących na terenach byłego imperium radzieckiego. Podczas majowej sesji przypomniano o wielowiekowych związkach Polaków i Ormian na wielu płaszczyznach życia gospodarczego, społecznego, kulturalnego i religijnego na terenie Polski i Armenii.
Drugiego dnia zostały wręczone doroczne Nagrody Naukowe im. Ireny i Franciszka Skowyrów. Otrzymali je ex aequo: prof. dr hab. Kalina Bartnicka (Instytut Historii Nauki PAN, Warszawa) za książkę Wychowanie patriotyczne w szkołach Komisji Edukacji Narodowej oraz prof. Antoni Giza (Uniwersytet Szczeciński) za książkę Chłopi polscy na Wyspach Duńskich 1893-1939. Nagrodę specjalną - również ex aequo - przyznano ks. dr. Michałowi Jagoszowi z Rzymu za prowadzenie Ośrodka Dokumentacji Pontyfikatu Jana Pawła II oraz Stefanowi Nawrotowi, prezesowi Stowarzyszenia Współpracy Polska-Wschód, za działalność na rzecz Polaków na Wschodzie.
Jadwiga Michalczyk |
Politechnika Łódzka
Jesień, wschód słońca i medycyna
Architekturę tekstyliów wprowadził do nauki przed dziesięciu laty prof. Janusz Szosland. Jako specjalność zaistniała w PŁ stosunkowo niedawno. - Zadanie nie było łatwe, brakowało bowiem wzorców, nie było doświadczeń ani nakreślonych jasno ram. Trzeba było opracować własną wizję - mówi prof. Szosland. Najlepszym potwierdzeniem trafności przyjętych koncepcji jest to, że absolwenci tej specjalności bez kłopotu znajdują pracę. W końcu kwietnia odbyło się I Sympozjum Koła Naukowego Studentów Architektury Tekstyliów.
- Wiele rzeczy na tej specjalności dzieje się po raz pierwszy - powiedział prof. Masajtis, otwierając spotkanie. - Po raz pierwszy odbędzie się też to sympozjum. Będziemy świadkami prezentacji projektów studenckich, których przygotowanie wymagało pracy wykraczającej poza programowe zajęcia.
Według definicji opracowanej przez prof. Szoslanda i podanej w encyklopedii, architektura tekstyliów zajmuje się kształtowaniem form i funkcjonalności tekstyliów. W dawnych czasach ograniczała się do wzornictwa tkanin odzieżowych i dekoracyjnych, w następnych okresach obejmowała wyroby dziane, pasmanterię, hafty, koronki. Współcześnie realizuje również dalsze formy strukturalne dla nowych obszarów zastosowań: techniki, medycyny, budownictwa, sportu i rekreacji. Dyscyplina ta korzysta z osiągnięć różnych nauk: inżynierii materiałowej, mechaniki, chemii, informatyki, fizyki, ekonomii, socjologii, fizjologii oraz plastyki. Ta definicja znalazła swoje odbicie w prezentowanych przez studentów pracach.
Już pierwszy pokaz był zaskakujący. Rozpoczęła go muzyka z Czterech pór roku i recytacja wiersza. Wszystko po to, by wprowadzić nas w nastrój jesieni i zaprezentować pomysł dywanu, który przenosi do wnętrza fragmenty przyrody, pozwala poczuć się tak, jakbyśmy chodzili po lesie. Zastosowano w nim włókna (wymyślone na płaszczyźnie teoretycznej przez studentów), które dają efekt lekkiego szelestu liści, a jego kolorystyka zmienia się pod wpływem temperatury.
Kolejny projekt dotyczył tkaniny dwuwarstwowej o strukturze inspirowanej malarstwem impresjonistycznym. Wschód słońca Claude'a Moneta posłużył jako wzór do uzyskania podobnych efektów w tkaninie. Poza odczuciami plastycznymi chodziło także o poprawienie komfortu użytkowania odzieży.
Studenci zaprezentowali ponadto efekty świetlne związane z odbiciem światła w tkaninach z zakładkami. Także w tym przypadku, oprócz rozwiązań technicznych, uzyskano niebanalny efekt plastyczny. Proponowana technika może znaleźć zastosowanie zarówno w aranżacji wnętrz, jak i w produkcji niekonwencjonalnych tkanin odzieżowych.
Architektura tekstyliów znajduje zastosowanie w medycynie. Trzy ostatnie prezentacje były tego dobrym przykładem. Studenci przedstawili zabawki dla dzieci z zespołem Downa. Opowiedzieli o poprawie komfortu użytkowania tekstylnych pończoch protezowych oraz wspomaganiu wybranych terapii środkami zapachowymi.
Ewa Chojnacka |
Politechnika Lubelska
O dawnej technice
W dniach 10-14 maja 1999 r. w holu Wydziału Mechanicznego Politechniki Lubelskiej miała miejsce wystawa Technika w starodruku, na której eksponowano stare druki ze zbiorów Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej oraz Biblioteki Klasztoru oo. Karmelitów Bosych z Lublina. Prezentowane książki dotyczyły szeroko rozumianych nauk technicznych, m.in.: architektury, matematyki, fizyki, geometrii i geografii. Motywem przewodnim ekspozycji były cytaty z Nauki dla inżynierów Krzysztofa Mieroszewskiego, XVII-wiecznego inżyniera i architekta. Stworzył on kanon zasad, powinności i umiejętności, które powinny cechować dobrego inżyniera, a zebrane na wystawie starodruki ułożono tak, aby ilustrowały podstawowe wyznaczniki tego kanonu.
Jedną z podstawowych umiejętności inżyniera ma być znajomość arytmetyki i geometrii. Nauki te reprezentował m.in. podręcznik Stanisława Solskiego Geometra polski z lat 1683-1686, w którym autor dał przystępny wykład teorii zasad geometrii. Ilustracją dla twierdzenia głoszącego, iż inżynier powinien być dobrym geografem, była przepiękna, bogato ilustrowana Geografia generalis Henryka Niderndorffa.
Na rozwój nauk technicznych ogromny wpływ miały prowadzone wojny. Wiedzę inżynierską wykorzystywano do projektowania maszyn wojennych oraz do budowy fortyfikacji i umocnień. W eksponowanych starodrukach znajdowały się podręczniki z tej dziedziny, m.in. praca Adama Freitaga z 1635 r. Architectura militaris oraz pierwszy polski podręcznik topografii wojskowej Teoretyczna i praktyczna nauka żołnierskich rozmiarów, czyli miernictwo wojenne do użycia inżynierom i początkowym oficerom z 1790 r., opracowany przez matematyka i astronoma Józefa Łęskiego. Ciekawym wykładem teorii i praktyki budownictwa było dzieło Wacława Sierakowskiego Architektura cywilna z 1797 r., w którym zebrano wiadomości o materiałach budowlanych. Na wystawie nie zabrakło również charakterystycznych dla XVII w. zbiorów emblematów, które reprezentował Mundus symbolicus Philippo Picinello.
Wystawa ma swój odpowiednik w Internecie. Pod adresem http://infona.pol.lublin.pl/wystawa/
zapoznać się można z fragmentami pracy Krzysztofa Mieroszewskiego oraz obejrzeć ilustracje z kilku starodruków.
Barbara Szczepańska |
Wyższa Szkoła Zarządzania i Nauk Społecznych w Tychach
Kultura a bezpieczeństwo
W tym roku tematem VIII Tyskiego Seminarium Majowego (6-7 maja) było Bezpieczeństwo i kultura w społeczności lokalnej. Nawiązując do poprzednich seminariów jego organizatorzy (Urząd Miasta i WSZiNS) poświęcili pierwszy dzień obradom plenarnym, a drugi części warsztatowej.
Szczególną uwagę poświęcono udziałowi młodzieży w kulturze miejskiej i masowej oraz możliwościom ochrony uczestników wydarzeń sportowych, zwłaszcza kibiców, przed grupami nieformalnymi. Zaakcentowano potrzebę powrotu do norm społecznych, które, niewłaściwie interpretowane, ulegają atrofii bądź są negowane. Brak odpowiednich filtrów interpretacyjnych sprzyja zanikowi wrażliwości u młodych osób, które nie próbują lub nie potrafią dostrzec zagrożeń w społeczności lokalnej.
Zarówno w referatach, jak i we wnioskach z warsztatów kilkakrotnie powracał wątek potrzeb materialnych i kulturowych młodzieży. Zwracano uwagę na potrzebę dalszej animacji kulturalnej społeczności osiedlowych oraz konieczność stałego dofinansowania i sponsoringu imprez masowych w takim stopniu, by możliwa była minimalizacja poczucia zagrożenia ich uczestników.
Dr Jan Olbrycht, marszałek Sejmiku Samorządowego Województwa Śląskiego, zaznaczył w swoim wystąpieniu, że teraźniejszość jest czasem nieustannych wyborów, a pojęcia kultura i bezpieczeństwo muszą zawsze znajdować swoje źródło w rozróżnieniu pomiędzy dobrem a złem. Do tej myśli nawiązywali kolejni referenci: prof. Tomasz Goban-Klas z UJ i dr Stanisław Wanat z AWF w Warszawie. Pojawił się także problem kapitału społecznego wyrażanego w systemie wartości danej społeczności. Temu zagadnieniu kilka słów poświęcił dr Zbigniew Zagała z UŚ.
Katarzyna Zajda |
![[W Sejmie]](../images/image038.jpg)
Komisja w archiwach
Problemy państwowej służby archiwalnej były 5 maja tematem wyjazdowego posiedzenia Sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, która obradowała w siedzibie Archiwum Głównego Akt Dawnych w Warszawie.
W ostatnich latach, w związku z zachodzącymi w Polsce przemianami, zmieniła się też rola archiwów. Kiedyś stanowiły one zaplecze badawcze dla historyków. Teraz muszą służyć w szerokim zakresie społeczeństwu. Dotyczy to dokumentów osób represjonowanych, kombatantów, emerytów, spraw związanych z reprywatyzacją i ustaleniem prawa własności, poinformowała prof. Daria Nałęcz, dyrektor Archiwów Państwowych.
W archiwach państwowych znajduje się obecnie prawie 210 km półek z aktami, zaś na przejęcie czeka jeszcze ok. 150 km. Wiąże się to z reformą administracyjną i samorządową oraz przejmowaniem akt wielu likwidowanych instytucji. Dodatkowe zadania wymagają nakładów finansowych oraz inwestycji. W ostatnich latach państwowa służba archiwalna uzyskała nieco większe środki, jednak sporą ich część pochłonęły wydatki związane z usuwaniem szkód wyrządzonych przez powódź w 1997 r.
W dyskusji zwracano uwagę na konieczność poprawy infrastruktury archiwów. Polskie archiwa mają najgorsze wśród podobnych instytucji w Europie budynki. Wszędzie buduje się specjalne obiekty, odpowiednio przystosowane do gromadzenia archiwaliów. U nas są to albo zabytkowe zamki, albo adaptowane hurtownie i magazyny fabryczne. Zaledwie 5 proc. zbiorów zostało zmikrofilmowanych, a konieczne jest sporządzenie kopii znacznie większej liczby dokumentów. Potrzebne są nowe laboratoria i rozbudowane systemy komputerowe. Podkreślano, że na wykształcenie dobrego archiwisty potrzeba 10 lat. Niskie zarobki zniechęcają do podejmowania pracy w archiwach.
MAR |
Uczelnie techniczne Gliwic i Hanoi
Górnicy w Wietnamie
W dniach 15 kwietnia - 3 maja br. delegacja profesorów Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej złożyła wizytę w Wietnamie. Doszła ona do skutku dzięki inicjatywie dyrektora generalnego (w randze ministra) Narodowej Korporacji Węglowej Wietnamu - VINACOAL, Doan Van Kiena, który jest absolwentem PŚ z 1974 r. Oficjalnym powodem zaproszenia była 25. rocznica ukończenia studiów na (ówczesnym) Wydziale Górniczym PŚ przez pierwszą grupę absolwentów wietnamskich. Ku wielkiemu zadowoleniu naszej delegacji, wietnamscy absolwenci WGiG (a także innych wydziałów PŚ, bowiem spotkaliśmy się także z absolwentkami Wydziału Inżynierii Sanitarnej) na każdym kroku publicznie wyrażali wdzięczność za uzyskane w PŚ wykształcenie. Podkreślali także, że aktualnie zajmowane stanowiska w instytucjach rządowych, przemysłowych i handlowych są efektem ukończenia studiów w gliwickiej uczelni.
Wymiernym efektem wizyty było podpisanie przez stronę wietnamską, uzgodnionego wcześniej z władzami PŚ, porozumienia o współpracy pomiędzy polską uczelnią, a Wietnamską Narodową Korporacją Węgla - VINACOAL . W ramach tego porozumienia WGiG będzie od października tego roku kształcił wietnamskich inżynierów w ramach odpłatnego studium podyplomowego Nowoczesne Górnictwo. Umowa przewiduje także wspólne prowadzenie projektów badawczych, wymianę naukowców i studentów. Podpisanie tego porozumienia odbyło się w niezwykle uroczystej oprawie, z udziałem wietnamskiej telewizji i prasy.
Podczas pobytu w Technicznym Uniwersytecie Górniczo -
Geologicznym w Hanoi wyrażono, spisaną w formie notatki służbowej, deklarację intencji niezwłocznego nawiązania ścisłej współpracy naukowej i dydaktycznej pomiędzy obu uczelniami.
Wznowienie, po wielu latach przerwy, współpracy naukowo-technicznej i edukacyjnej między PŚ a wietnamskimi ośrodkami naukowymi i przemysłowymi będzie korzystne dla obu stron.
Krystian Probierz |

Sympozjum MOLTEK
Pod nazwą "materiały molekularne" kryje się duża grupa materiałów, takich jak: kryształy molekularne, materiały amorficzne, polimery, ciekłe kryształy. Znajdują one zastosowanie w różnych dziedzinach nauki i techniki, szczególnie w elektronice, chemii, medycynie (m.in. jako polimery masowe, materiały kompozytowe, ciekłe kryształy w urządzeniach wyświetlających, fotoprzewodniki polimerowe, układy fotochromowe).
W niektórych układach molekularnych odkryto m.in.: wysokie przewodnictwo elektryczne, nieliniowe właściwości optyczne, efekty piezo-, piro- i ferroelektryczne. Stwarza to możliwość łatwego przetworzenia naprężeń mechanicznych i zmian temperatury na sygnał elektryczny, stwarza też możliwości zapisu informacji. Otwiera to perspektywę nowych zastosowań materiałów molekularnych, zwłaszcza w technice przetwarzania, zapisu i przesyłania informacji czy jako elementów sensorów chemicznych. Być może bliska jest już także perspektywa powstania nowej dziedziny nauki: elektroniki molekularnej.
Fundacja na rzecz Nauki Polskiej postanowiła pomóc zespołom naukowym pracującym w tej dziedzinie w zakupie niezbędnej aparatury. W 1996 r. ustanowiła program MOLTEK, poświęcony wspieraniu badań kryształów molekularnych dla zastosowań technicznych. Do konkursu zgłosiło się 75 zespołów naukowych. Spośród nich wyłoniono 17 laureatów (z wyższych uczelni i instytutów PAN z Gdańska, Gliwic, Katowic, Krakowa, Łodzi, Poznania, Warszawy i Wrocławia).
W okresie dwóch lat, jakie upłynęły od rozstrzygnięcia konkursu, aparatura zakupiona dzięki wsparciu FNP umożliwiła przeprowadzenie wielu interesujących prac badawczych. Aparatura służy także kształceniu studentów i rozwojowi kadry naukowej, dzięki niej powstało (lub znajduje się na różnych etapach zaawansowania) 19 prac doktorskich i 30 prac magisterskich. Do najciekawszych badań należą prace nad syntezą nowych materiałów ciekłokrystalicznych i nad ich zastosowaniem w przetwarzaniu informacji metodami optycznymi (prowadzone w Wojskowej Akademii Technicznej, Uniwersytecie Jagiellońskim, Uniwersytecie Śląskim oraz w uczelniach wrocławskich). Zaliczyć do nich można także badania molekularnych materiałów kompozytowych, szczególnie materiałów o wysokim przewodnictwie elektrycznym, prowadzone w Politechnice Łódzkiej. Rezultaty niektórych badań przedstawione zostały podczas sesji plakatowej na sympozjum "MOLTEK. Badania materiałów molekularnych i ich zastosowania w technice", które odbyło się 7 maja w Politechnice Wrocławskiej. Uczestnikami spotkania byli laureaci programu MOLTEK, którzy przedstawili wyniki badań wykonanych z wykorzystaniem aparatury, zakupionej ze środków FNP dzięki programowi MOLTEK.
(mag)
Subsydia dla uczonych
W zeszłym roku FNP rozpoczęła program skierowany do indywidualnych uczonych. Konkurs "Subsydia dla uczonych" adresowany jest do osób aktywnie działających naukowo, których dorobek i sukcesy badawcze stanowią rękojmię właściwego wykorzystania środków i które potrafią zarazem skutecznie łączyć pracę naukową z kształceniem młodej kadry. Subsydia przeznaczane są w części na imienne stypendium dla laureata oraz - zgodnie z jego uznaniem - na stypendia dla doktorantów, na zakupy książek i czasopism, aparatury i materiałów, udział w konferencjach naukowych, finansowanie krótkich wyjazdów naukowych, organizowanie seminariów. Mają one umożliwić kontynuację podjętych wcześniej prac naukowych lub rozpoczęcie realizacji nowych projektów badawczych oraz wspomóc rozwój naukowy młodszych współpracowników i uczniów laureata.
W 1998 r. FNP wspomogła 15 przedstawicieli nauk humanistycznych. W tym roku konkurs skierowano do przedstawicieli nauk ścisłych. Wysokość stypendium wynosi 70 tys. zł rocznie. Jest ono przyznawane przez 3 lata. Laureatami konkursu zostali: prof. Andrzej Białas z Instytutu Fizyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, prof. Andrzej Białynicki-Birula z Instytutu Matematyki Uniwersytetu Warszawskiego, dr hab. Ewa Damek, prof. UWr., z Instytutu Matematyki Uniwersytetu Wrocławskiego, prof. Tomasz Dietl z Instytutu Fizyki Polskiej Akademii Nauk, prof. Jerzy Gębicki z Instytutu Techniki Radiacyjnej Politechniki Łódzkiej, prof. Janusz Jurczak z Wydziału Chemii UW, prof. Jerzy Kijowski z Centrum Fizyki Teoretycznej PAN, prof. Andrzej Lasota z Wydziału Matematyki, Fizyki i Chemii Uniwersytetu Śląskiego, prof. Lechosław Latos-Grażyński z Wydziału Chemii UWr., prof. Mieczysław Mąkosza z Instytutu Chemii Organicznej PAN, prof. Feliks Przytycki z Instytutu Matematycznego PAN, prof. Kazimierz Rzążewski z Centrum Fizyki Teoretycznej PAN, prof. Andrzej Skowroński z Wydziału Matematyki i Informatyki Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, prof. Stanisław L. Woronowicz z Wydziału Fizyki UW, prof. Andrzej A. Zdziarski z Centrum Astronomicznego PAN.
(rat) |

Prezydium
O NANOTECHNOLOGII
Rozwój nanotechnologii był 11 maja tematem obrad Prezydium Polskiej Akademii Nauk. Nanotechnologia to nowa dziedzina nauki, zajmująca się badaniem procesów bądź konstrukcją obiektów w skali atomów i molekuł chemicznych czy żywych komórek. - Przedrostek "nano" oznacza miliardową część, a nanonauka zajmuje się też procesami zachodzącymi w ciągu miliardowych części sekundy - wyjaśnił prof. Czesław Cempel z Politechniki Poznańskiej. Nanotechnologia powstała na styku różnych dyscyplin naukowych: fizyki, chemii, biochemii, elektroniki, informatyki, inżynierii mechanicznej i materiałowej. Jest to nauka XXI w. Stwarza ona praktyczne możliwości zastosowań, o jakich do niedawna czytało się tylko w powieściach science fiction.
Dzięki nanotechnologii można otrzymać samoodtwarzające się systemy molekularne umożliwiające uzyskiwanie "inteligentnych" materiałów o niespotykanych własnościach mechanicznych, elektrycznych czy elektronicznych. Nanotechnologia znajduje już bardzo szerokie zastosowanie w różnych dziedzinach nauki i gospodarki, od badań kosmicznych po medycynę i ochronę środowiska. W tej dziedzinie przodują USA i Japonia. Europa szybko jednak nadrabia dzielący je od tych krajów dystans. Jest to także wyzwanie dla naszej nauki. W Polsce prace z zakresu nanotechnologii prowadzone są w 15 ośrodkach. Aby nasze badania pozostały na światowym poziomie, należy skoordynować pracę wszystkich ośrodków oraz lepiej wyposażyć laboratoria. Komitet Nauki o Materiałach PAN wystąpił z inicjatywą przygotowania programu rozwoju nanotechnologii w Polsce.
Członkowie Prezydium krytycznie ocenili założenia do proponowanej przez MEN ustawy o szkolnictwie wyższym w części poświęconej awansom naukowym. Projekty, zaproponowane przez MEN - wskazywano w dyskusji - nie były dostatecznie konsultowane ze środowiskiem naukowym, a zwłaszcza z Prezydium PAN i Centralną Komisją ds. Tytułu Naukowego i Stopni Naukowych. Także Sejmowa Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży nie miała możliwości zapoznać się wystarczająco wcześnie z kolejnymi wersjami założeń tej ustawy. W opinii Prezydium, projekty są złe i nie służą ani rozwojowi szkolnictwa, ani poprawie warunków awansu kadr naukowych.
(mar)
Zagrożenie dla nauk klinicznych
Dyrektorzy wielu szpitali klinicznych podjęli ostatnio starania zmierzające do rozluźnienia więzi z uczelniami, tłumacząc to koniecznością zmian organizacji usług leczniczych. Zdaniem Wydziału Nauk Medycznych PAN, sytuacja, która wytworzyła się w związku z reformą służby zdrowia, zagraża naukom klinicznym oraz kształceniu lekarzy w naszym kraju. Wydział przyjął stanowisko, w którym czytamy m.in., że sytuacja, z jaką mamy do czynienia w ostatnich miesiącach, nosi "znamiona walki polityczno-ekonomicznej o władzę nad szpitalami klinicznymi". Powinny one zachować akademicki charakter. Funkcje lecznicze, naukowe i dydaktyczne powinny w nich być ściśle powiązane i wykonywane przez te same osoby, a nadzór nad nimi powinni sprawować rektorzy akademii medycznych (zgodnie z ustawą z 1998 r.). Dezintegracja zespołów naukowych może doprowadzić do zmniejszania się bazy dla nauk klinicznych, co w konsekwencji doprowadzi do gorszego przygotowania lekarzy i obniżenia jakości usług medycznych. Rozdzielenie działalności leczniczej, naukowej i dydaktycznej, którego jesteśmy świadkami, nie odpowiada tendencjom rozwojowym w Unii Europejskiej - czytamy w stanowisku. Starania MEN o podporządkowanie akademii medycznych resortowi edukacji dodatkowo mogą doprowadzić do osłabienia kontaktów uczelni medycznych z ochroną zdrowia. Niepokojąca jest też próba odebrania instytutom naukowym o wysokiej randze prawa do nadawania stopni naukowych. Dezintegracja zespołów (naukowych) i odrywanie szpitali klinicznych od uczelni może spowodować, że nie będziemy mogli wystąpić o środki, które UE przeznaczyła na współpracę naukową z naszym krajem.
Wydział Nauk Medycznych PAN zwrócił się do ministra zdrowia i opieki społecznej, przewodniczącego KBN, ministra edukacji narodowej oraz przewodniczących odpowiednich komisji parlamentarnych o podjęcie działań zapobiegających dezintegracji pracy naukowej w klinikach akademii medycznych i instytutów.
(mag) |
aaaa
|