Strona główna

Archiwum z roku 2002

Spis treści numeru 11/2002

Podnieść sprawność
Poprzedni Następny

Pół wieku Akademii

konieczne jest, by władze Akademii uzyskały realny wpływ na działalność placówek PAN.

Rozmowa z prof. dr. hab. Mieczysławem Mąkoszą,
członkiem rzeczywistym PAN, 
członkiem Prezydium PAN,
dyrektorem Instytutu 
Chemii Organicznej PAN w Warszawie

Fot. PAN

  Jak powinno funkcjonować Centrum Badawcze PAN – nadzór merytoryczny, autonomia badawcza, osobowość prawna, finansowanie instytutów?

– Najważniejsza jest skuteczność, czyli relacja: nakłady – praca – wyniki. Utworzenie Centrum Badawczego powinno być poprzedzone analizą jakości instytutów. Tylko wartościowe i duże placówki powinny wejść w jego skład. Centrum musi bowiem inicjować i prowadzić badania na najwyższym poziomie oraz integrować środowisko naukowe. Instytuty powinny mieć autonomię w zakresie prowadzenia badań i samodzielność finansową, ale władze PAN muszą sprawować nadzór nad swoimi placówkami. Aby nie był to nadzór iluzoryczny, przez Akademię powinny iść pieniądze na finansowanie placówek. Nie można odpowiadać za instytuty, jeśli się nie ma wpływu na ich działalność.

– W jakim stosunku do korporacji Akademii mają pozostawać instytuty?

– Zauważmy, że korporację reprezentują wybierane podczas Zgromadzenia Ogólnego PAN władze Akademii. Zatem konieczne jest, by władze Akademii uzyskały realny wpływ na działalność placówek PAN. Członkowie korporacji mają znaczny, merytoryczny wpływ na funkcjonowanie instytutów dzięki obecności w radach naukowych.

– Jakie zmiany potrzebne są w komitetach i wydziałach PAN?

– Obecna struktura Akademii sprawia, że praca wydziałów i komitetów jest mało skuteczna. Komitety są strukturami, które zapewniają więź korporacji z resztą środowiska akademickiego. To jest bardzo ważna funkcja. Trzeba tylko podnieść sprawność ich działania. Natomiast wydaje się, że mamy za dużo wydziałów. Struktura wydziałowa jest wypadkową historycznego rozwoju, a nie wynikiem racjonalnych poczynań. Wydaje się, że można rozważyć połączenie wydziałów nauk ścisłych w jeden, kolejny byłby wydział nauk humanistycznych i trzeci – nauk biologicznych. Nad reformą struktury wydziałowej trzeba jednak sporo podyskutować, aby nie przeprowadzać zmian dla samych zmian, lecz by uzyskać podniesienie skuteczności pracy wydziałów i całej Akademii.

– W jaki sposób PAN ma współpracować z wyższymi uczelniami?

– Współpraca z uczelniami to sprawa niezmiernie ważna. Większość członków PAN pracuje i wykłada w uczelniach w całym kraju. Współpraca instytutów PAN z wyższymi uczelniami powinna być oparta na więziach personalnych. Pracownicy naszych placówek powinni prowadzić wykłady i seminaria w wyższych uczelniach, a instytuty – przyjmować pracowników uczelni i studentów na staże naukowe. Podam przykład swojego instytutu, w którym pracuje obecnie ok. 140 osób, w tym 40 doktorantów, a kilkunastu studentów ze szkół wyższych uczestniczy w badaniach i przygotowuje u nas prace dyplomowe. Sądzę, że to dobry model współpracy ze szkołami wyższymi. Placówki Akademii nie powinny zabierać się za kształcenie na najbardziej podstawowym poziomie, a zatem z pewnością nie powinny tworzyć nowych szkół wyższych.

– Co należy zmienić w administracji PAN?

– O zmianach w administracji można będzie mówić dopiero po ustaleniu struktury wydziałów, komitetów i Centrum Badawczego. Administracja nie jest czymś autonomicznym, ale ma obsługiwać wymienione instytucje Akademii. Musi zatem być adekwatna do struktury PAN.

– Jak powinien być wykorzystany majątek Akademii?

– Mówiąc krótko: skutecznie. Baza materialna instytutów musi przede wszystkim dobrze służyć badaniom naukowym. Sporą część majątku PAN stanowi zaplecze konferencyjno-socjalne. Można się zastanowić, czy sensowne jest utrzymywanie wszystkich domów pracy twórczej, ośrodków wypoczynkowych, gospodarstw doświadczalnych czy pomocniczych, zwłaszcza że nie zawsze są one dobrze zarządzane. Z pewnością można tę bazę socjalną zmniejszyć, zatrzymując tylko kilka dobrych ośrodków niezbędnych do celów reprezentacyjno-konferencyjnych.

– Czy warto utrzymywać stacje zagraniczne PAN? Czy należałoby uruchomić stację w Moskwie lub Petersburgu?

– Współpraca zagraniczna jest w nauce bardzo ważna, zatem utrzymanie reprezentacji PAN w różnych krajach jest celowe. Można się natomiast zastanowić nad stylem działania i skutecznością stacji zagranicznych PAN. Wydaje się, że kierując się ku Zachodowi trochę zaniedbaliśmy – ważny z wielu przyczyn – Wschód. Celowe zatem jest utworzenie placówki PAN w Rosji.

Rozmawiał 
Piotr Kieraciński

Komentarze