Nielubiana fizyka |
AgoraO egzaminie maturalnym z fizyki Jan Mostowski, Włodzimierz Natorf Zasady egzaminu maturalnego w roku 2005 i następnych określa informator wydany niedawno przez CKE. Co wynika z zapisów informatora? Nawet pobieżna lektura wskazuje, że matura 2005 nie spełni wymogów ani oczekiwań wprowadzanej od kilku lat reformy. Egzamin maturalny można będzie zdawać na dwóch poziomach – podstawowym i rozszerzonym. Uczeń, który zdawać będzie maturę z fizyki, dostanie najpierw do rozwiązania zadania arkusza I (poziom podstawowy), a dopiero potem, jeśli będzie chciał, dostanie arkusz II, obejmujący poziom rozszerzony. Tak więc poziom rozszerzony to poziom podstawowy plus dodatkowe zadania. Czy w tym jest coś złego? Tak i to nawet bardzo. Jest to bowiem sprzeczne z innymi obowiązującymi przepisami, które przewidują zupełnie inny charakter kształcenia na obu poziomach. Przypomnijmy tutaj, że zakres uczonego w szkołach materiału regulują Podstawy programowe, osobne do poziomu podstawowego i rozszerzonego. Sformułowane w nich cele nauczania, zadania szkoły, jak również zakres oczekiwanych umiejętności są wyraźnie różne w wersji rozszerzonej i podstawowej. Autorzy informatora maturalnego z fizyki stanęli więc przed trudnym, wręcz niemożliwym do rozwiązania problemem określenia jednolitych zasad egzaminu maturalnego na obu poziomach. A jak wybrnęli z tego problemu? Tak zinterpretowali podstawy programowe, by zmieścić stare, od lat uczone w szkołach treści. Wygląda to tak, jakby chcieli cofnąć wprowadzaną od kilku lat reformę szkolnictwa. Określone w informatorze zakresy wymagań maturalnych poziomu podstawowego i rozszerzonego są zbliżone. Zasadnicza różnica między egzaminem na poziomie podstawowym i rozszerzonym została sprowadzona do różnej formy sprawdzania wiadomości (forma testowa na poziomie podstawowym, rozbudowane zadania na rozszerzonym). Autorzy informatora najwyraźniej nie dbali o to, by tak duży zakres treści mógł być opanowany przez uczniów w określonym przez siatkę godzin czasie. Powinni przecież pamiętać, że nauczanie na poziomie podstawowym zredukowane zostało do około 100 godzin, prawie trzy razy mniej niż na poziomie rozszerzonym. Autorzy informatora nie wzięli też pod uwagę tego, że uczniowie od ponad roku uczą się według zatwierdzonych przez MENiS programów, które realizują inny, na ogół znacznie mniejszy, zakres treści materiału. Projektowanej maturze można i należy postawić jeszcze inny zarzut. Od lat nauczanie fizyki w wielu szkołach polega na zmuszaniu uczniów do rozwiązywania zadań rachunkowych, na ogół niezbyt mądrych. Reakcja na takie nauczanie jest naturalna – od dawna fizyka traktowana jest przez uczniów jako jeden z najgorzej nauczanych przedmiotów. Ta sytuacja doprowadziła do daleko idącej niechęci do fizyki w szerokich warstwach społeczeństwa. Źródeł tej niechęci trzeba szukać w złych, nadmiernie rozbudowanych szkolnych programach nauczania oraz nudnych, oderwanych od życia podręcznikach. Sądziliśmy, że tradycyjna forma uczenia fizyki jest już kompletnie skompromitowana. Okazało się jednak, że nie. Informator maturalny najwyraźniej nie porzuca starych metod uczenia fizyki, a wręcz przeciwnie, petryfikuje je. Jednym ze skutków obowiązywania informatora w obecnej postaci jest danie sygnału nauczycielom (i uczniom), że można zapomnieć o pozytywnych aspektach reformy szkolnictwa: o różnorodności programów, swobodzie nauczyciela w doborze form i metod nauczania, możliwości wyboru przez ucznia poziomu kształcenia, o odchodzeniu od encyklopedyzmu. Nauczyciele będą więc uczyć fizyki „pod maturę”. Jeśli będzie ona rzeczywiście taka, jak opisana w informatorze, to fizyka jeszcze bardziej straci na popularności. Była szansa, że nowe programy szkolne i nowe zasady matury zmienią choć trochę negatywne nastawienie do fizyki. Opublikowane wymagania maturalne niweczą tę szansę, fizyka pozostanie przedmiotem nielubianym i niechcianym. Zaprzepaszczona została doskonała możliwość poprawienia jakości nauczania. Szkoda. Prof. dr hab. Jan Mostowski, fizyk (optyka), pracuje w Instytucie Fizyki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. |
|
|