Strona główna „Forum Akademickiego”

Archiwum z roku 2004

Spis treści numeru 2/2004

Potrzeba ujednolicenia wymagań

Poprzedni Następny

Życie akademickie

W celu ujednolicenia wymagań i utrzymania ich na odpowiednim poziomie, 
proponuję zastosowanie punktowego systemu oceniającego wyniki 
pracy semestralnej studenta, według niżej omówionej koncepcji.

Marek Wąsowicz

W czasach globalizacji, przyspieszonej integracji krajów europejskich, a co za tym idzie coraz szerszej współpracy wyższych uczelni, także w układzie międzynarodowym, utrzymanie właściwego poziomu nauczania i ujednolicenie stawianych studentom wymagań nabiera szczególnego znaczenia. W warunkach polskich gwałtownemu przyrostowi liczby uczelni i studiujących, towarzyszy zarówno brak potrzebnych środków finansowych, jak i nauczycieli akademickich. Pojawia się więc realne niebezpieczeństwo obniżenia poziomu nauczania w szkołach wyższych i to także w renomowanych uczelniach publicznych.

Nauczyciele akademiccy, zatrudnieni nierzadko w kilku uczelniach i wystawiający w pośpiechu setki ocen w każdym semestrze, są przeciążeni pracą dydaktyczną. Nie mają w związku z tym czasu na pracę naukową, pogłębianie własnej wiedzy w zakresie nauczanego przedmiotu i doskonalenie swojego warsztatu dydaktycznego. Powoduje to także ich nadmierną pobłażliwość przy wystawianiu ocen, unikanie stawiania ocen niedostatecznych, bo stwarzają potrzebę ponownego egzaminowania, brak dbałości w wystawianiu ocen właściwych, sprawiedliwie zróżnicowanych.
Tymczasem średnia otrzymanych ocen decyduje o tak ważnych dla studenta sprawach, jak: pierwszeństwo w wyborze specjalizacji, możliwości wyjazdu na atrakcyjny staż zagraniczny, ocena uzyskana na dyplomie ukończenia studiów, której wysokość może przesądzić o znalezieniu ciekawej i dobrze płatnej pracy.

Rodzi się więc potrzeba przeciwdziałania niepożądanym praktykom i zaproponowania rozwiązań dydaktycznych, które sprzyjałyby wysoko cenionej przez młodzież akademicką sprawiedliwości, którą trzeba zachować przy wystawianiu ocen.

Sprawdzony przeze mnie, w toku wieloletniej praktyki dydaktycznej, punktowy system oceniający, dotyczy nauk ekonomicznych i zajęć realizowanych w formie ćwiczeń lub seminariów, prowadzonych samodzielnie lub łącznie z wykładem. Warto zaznaczyć, że system ten cieszy się od wielu lat pozytywną opinią studentów wyrażaną w corocznie wypełnianych ankietach. Dlatego też uważam, że wart jest przedstawienia i upowszechnienia.

PODZIAŁ PUNKTÓW

Proponuję więc, w celu ujednolicenia i utrzymania na odpowiednim poziomie wymagań, zastosowanie punktowego systemu oceniającego wyniki pracy semestralnej studenta według niżej omówionej koncepcji.

Za sprawdzian pisemny i aktywność na zajęciach w ciągu całego semestru student może uzyskać od 0 do 20 punktów. Otrzymane na koniec semestru oceny odpowiadają następującym przedziałom uzyskanych punktów: 0-10 – ocena 2,0, 11-12 – 3,0, 13-14 – 3,5, 15-16 – 4,0, 17-18 – 4,5, 19-20 – 5,0.

Z 20 możliwych do uzyskania punktów, 15 przeznacza się na ocenę sprawdzianów pisemnych (jednego lub dwóch, w zależności od przyjętego rozwiązania), a 5 na ocenę aktywności studenta na zajęciach.

Jeżeli prace pisemne są dwie, pierwsza przypada w połowie semestru i jej zadaniem jest ustalenie, jak poszczególni studenci opanowali język nowej dyscypliny (w przypadku prowadzonych przeze mnie zajęć – z ekonomii). Praca ta ma również na celu zmobilizowanie studentów do systematycznej nauki (gdyby tego sprawdzianu nie było, studenci są skłonni w większym stopniu odkładać cały wysiłek porządnego opanowania materiału na koniec semestru). Za tę pracę pisemną można otrzymać maksymalnie 5 punktów (można np. sformułować 10 pytań, oceniając każde maksymalnie na 0,5 punktu).

Druga praca pisemna ma miejsce na przedostatnich zajęciach w semestrze. Stanowi ona ważny element oceny końcowej. Można za nią uzyskać 10 lub 15 punktów, jeżeli jest to jedyny przeprowadzony sprawdzian pisemny. Pytania formułuje się tu w ten sposób, by objąć materiał całego semestru. W przeciwieństwie do pierwszej pracy wymaga ona nie tylko opanowania treści pojęć i praw ekonomicznych, ale i wykazania się zdolnością ekonomicznego rozumowania przy ich użyciu.

Pozornie wydaje się, że przeznaczenie tylko 5 punktów na ocenę aktywności studenta na zajęciach to niewiele. Są to jednak punkty, które często decydują o tym, czy słabszy student uzyska zaliczenie. Przyznaje się te punkty wg następującej zasady: jeżeli student na wszystkich zajęciach prezentuje wiadomości w granicach ocen 3,0-4,0 i ma nie więcej niż dwie nieobecności lub dwa zgłoszone nieprzygotowania do zajęć, albo też jedną nieobecność i jedno zgłoszone nieprzygotowanie (zgłoszone w czasie czytania listy obecności jedno nieprzygotowanie do zajęć jest w tym przypadku równoważne jednej nieobecności na zajęciach; każde spóźnienie ponad 15 minut jest traktowane jak nieobecność), otrzymuje na koniec semestru 3 punkty za aktywność. Jeżeli student wyróżnia się na zajęciach bardzo dobrym opanowaniem materiału, zgłaszając się często do dyskusji, otrzymuje za każde takie zajęcia dodatkowo 0,5 lub nawet 1 punkt. Natomiast, jeżeli zostaje oceniony na zajęciach na ocenę niedostateczną, a nie zgłosił nieprzygotowania, traci 1 punkt. Traci też punkty za każdą następną, powyżej ustalonego wyżej limitu, nieobecność (1 punkt) i za każde następne zgłoszone nieprzygotowanie do zajęć (0,5 punktu).

Jeżeli więc np. student ma w ciągu semestru, w następującej kolejności: jedno zgłoszone nieprzygotowanie, dwie nieobecności, ale cztery razy wyróżnił się więcej niż dobrym przygotowaniem na zajęcia (ocenianym na 0,5 punktu każde), otrzyma 4 punkty (3 – 1 + 2).

Na ostatnich zajęciach odbywa się poprawa drugiej lub jedynej pracy pisemnej i wystawienie końcowych ocen semestralnych. Na ocenę składają się trzy elementy: ocena pierwszej pracy pisemnej (np. 3 punkty), drugiej pracy pisemnej (np. 7 punktów) i liczba punktów za aktywność na zajęciach (np. 4 punkty). Ocena końcowa wyniesie więc w tym przypadku 3,5 (14 punktów).

JEDNOLITE WYMAGANIA

Wydaje mi się, że dobrze byłoby ujednolicić pewne wymagania stawiane prowadzącym zajęcia, przyjmując następujące ustalenia:
• Student otrzymuje ocenioną i poprawioną przez nauczyciela akademickiego pracę zawsze na następnych zajęciach, po upływie tygodnia. Powinien też mieć wtedy możliwość porównania swojej pracy z pracami kolegów i uzyskania ewentualnych wyjaśnień od prowadzącego zajęcia.
• Jeżeli chodzi o ewentualną poprawę uzyskanych wyników na konsultacjach, widzę następujące możliwości rozwiązania tego problemu: prac pisemnych nie poprawia się na większą liczbę punktów; jedynie, gdy student nie pisał pracy i posiada wiarygodne usprawiedliwienie ma on, w terminie jednego lub dwóch tygodni od daty podania wyników sprawdzianu, prawo do jednorazowego zaliczenia takiej pracy (ocenę ustala się także w postaci liczby uzyskanych punktów, przyjmując określoną formę odpowiedzi na konsultacjach).
• Jeżeli student nie uzyskał po zakończeniu zajęć semestralnych wymaganej minimalnej sumy punktów (11), ma prawo – w określonym terminie poprawkowym (podyktowanym czasem, w jakim winien rozliczyć się z dziekanatem) – podjąć jeszcze jedną próbę zaliczenia przedmiotu, według reguł ustalonych przez prowadzącego zajęcia.
• Jeżeli student nie uzyskuje także w terminie poprawkowym zaliczenia, otrzymuje od dziekana tzw. warunek i może w uzgodnionych z prowadzącym zajęcia terminach próbować zaliczyć przedmiot dwa razy. Jeśli te próby kończą się niepowodzeniem, student powtarza niezaliczone zajęcia (lub odbywa inne, które pozwalają mu uzyskać potrzebną liczbę zaliczonych godzin z przedmiotów społecznych) albo też postępujemy tak, jak życzą sobie tego władze wydziału, organizując np. zaliczenie komisyjne.
W zależności od specyfiki przedmiotu, posiadanych umiejętności i predyspozycji prowadzącego zajęcia, a także warunków, w jakich się one odbywają, możliwe i wskazane są jego modyfikacje. Jednak modyfikacje te nie mogą prowadzić do odebrania systemowi walorów umożliwiających wystawianie rzetelnie udokumentowanych i sprawiedliwych ocen.
Podsumowując powyższe rozważania postuluję:
• wprowadzenie punktowego systemu oceniającego prace studenta,
• dokonanie podziału punktów na te, które uzyskuje się z prac pisemnych i te, które otrzymuje się za aktywność na zajęciach,
• uwzględnienie w punktowej ocenie aktywności studenta w czasie semestru jego frekwencji na zajęciach i stopnia przygotowania do nich,
• domaganie się terminowego poprawiania prac przez nauczycieli akademickich i przekazywania poprawionych prac studentom w celu stworzenia możliwości wszechstronnego dyskutowania nad uzyskanymi wynikami,
• ujednolicenie systemu możliwości poprawiania przez studentów sprawdzianów i ocen końcowych na konsultacjach,
• ustalenie maksymalnej liczby prób, jakie student może podjąć wypełniając „warunek” po niezaliczonych zajęciach,
• dokonywanie przez nauczycieli akademickich (na podstawie ujednoliconej, anonimowej ankiety, wypełnionej przez studentów po uzyskaniu ostatecznych wyników) dobrowolnej samooceny pracy dydaktycznej, a po pewnym czasie oceny obowiązkowej, której wyniki, traktowane z niezbędną ostrożnością, stanowiłyby narzędzie oceny pracy dydaktycznej nauczycieli akademickich.

Dr hab. Marek Wąsowicz, prof. PW, jest zatrudniony w Pracowni Ekonomii Kolegium Nauk Społecznych i Administracji Politechniki Warszawskiej.

 

 

Komentarze