Forum Książki

Forum Akademickie

[Forum Książki] 2(19) 2000

Misja

Słucham czasami, prowadzonych przez językoznawców, radiowych audycji poprawnościowych, coraz krótszych, coraz mniej treściwych. Zdarza mi się też obejrzeć taki program w telewizji. Zauważyłem przy tym, że od jakiegoś czasu w programach tych zaczynają dominować różnorodne ciekawostki a zanika popularyzacja norm językowych. Szkoda. Mniej więcej od czasu wyeliminowania gorącego składu i wprowadzenia komputerów do procesu wydawniczego gazet, czasopism i książek, znacznie pogorszył się kształt językowy wszystkich publikacji. Irytujące błędy językowe spotykamy teraz nagminnie nie tylko w dziennikach, lecz także w prestiżowych miesięcznikach intelektualnych. Nawet w jednym z kwartalników wydawanych przez Polską Akademię Nauk znalazłem pełen błędów artykuł znanego profesora. Widać, że redaktor nie dotknął tekstu albo też zatrudniono kogoś, kto się na tym po prostu nie zna. Profesorowie Doroszewski czy Klemensiewicz prowadząc porady językowe wypełniali jednak pewną misję. Szkoda, że dziś poczucia takiej misji zabrakło. Wydawałoby się, że im mocniejszy napór językowego śmiecia, tym aktywniej powinni działać poprawnościowcy. Tak się, niestety, nie dzieje. 

Zanik poczucia misji jest dziś zjawiskiem szerszym. Dostrzegają je krytycy literaccy, pisząc o literaturze lat 90. Cieszą się przy tym, że literatura zwolniona została z obowiązku dawania świadectwa. Nie wiem, czy to prawda. Po pierwsze: nikt nigdy takim obowiązkiem literatury nie obarczył i np. w okresie komunizmu tylko niewielka część pisarzy w kraju dawała świadectwo prawdzie. Jeśli więc literatura wypełniała jakieś społeczne obowiązki, to czyniła tak niewielka jej część. Po drugie: nie bardzo wiadomo, dlaczego pewna część literatury zajmującej się dawaniem świadectwa miałaby teraz rezygnować z tych zadań. Szczególnie w odniesieniu do niedawnej przeszłości, której nasza twórczość literacka nie pokazała uczciwie ani wtedy ani teraz. Dlaczego wtedy – wiemy, choć nie do końca przekonują argumenty o cenzurze i represjach pisarzy. Przykłady tych, którym się udało, świadczą same za siebie. Dlaczego teraz? Wydaje mi się, że danie świadectwa prawdy o komunizmie jest najważniejszą misją pokolenia, które przeżyło ten system, misją, która może odsunąć na bok wszelkie inne powinności literatury, z powinnością naśladowania modnych prądów na czele.

Grzegorz Filip

W NUMERZE:

Ankieta

Rzeczywistość w literaturze 

Forum Targowe - prezentacje

Dla miłośników historii 
rozmowa z Bogusławą Radziwon, dyrektorem Wydawnictwa TRIO

Forum Wydawców

Targi lipskie 2000 
– Leszek Szaruga

Polska książka naukowa w Rzymie

Polemiki

Wątpliwy biznes 
– Jan Kiryjow

Varia

Książki, książki

Nowości wydawnictw uczelnianych

 

Uwagi

Powrót do strony głównej