Strona główna „Forum Akademickiego”

Archiwum z roku 2003

Spis treści numeru 5/2003

Kronika

Poprzedni Następny

 

Kolosy dla akademików

GDYNIA Podczas V Ogólnopolskich Spotkań Podróżników wręczono Kolosy 2002 – nagrody za wybitne osiągnięcia podróżnicze. Statuetki wzorowane na słynnych posągach z Wyspy Wielkanocnej otrzymali także przedstawiciele środowiska akademickiego. Prof. Ryszard Wiktor Schramm z UAM otrzymał Superkolosa – nagrodę za całokształt działalności – za wybitne osiągnięcia eksploracyjne w Arktyce i górach wysokich. Nagrodę dziennikarzy otrzymali studenci Jacek Karaś i Rafał Świętoniowski za wyprawę psim zaprzęgiem „Śladami odkrywców Arktyki”. Przed wyruszeniem w trasę polarnicy spędzili zimę na Spitsbergenie. Wyróżnienie w kategorii wyczyn roku otrzymała grupa kajakarzy z Akademickiego Koła Turystyki Kajakowej „Bystrze” (AGH), za spływ Kanionem Colca w Ameryce Południowej.

Słone porozumienie

KRAKÓW 25 marca w komorze Haluszka w Kopalni Soli „Wieliczka” podpisane zostało porozumienie o współpracy badawczej, edukacyjnej i dydaktycznej pomiędzy kopalnią a Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie. Kontakty Krakowskiej Żupy Solnej w Wieliczce i AGH sięgają początków uczelni, jednak po raz pierwszy zostały sformalizowane podpisaniem umowy. Współpraca ma umożliwić wykorzystanie potencjału naukowego, badawczego i intelektualnego AGH dla potrzeb Kopalni Soli „Wieliczka”.

Prof. Smoczyński 
– osobowością roku

OLSZTYN W dziewiątej edycji konkursu, organizowanego przez Warmińsko-Mazurski Klub Biznesu, w kategorii Nauka i Oświata zwyciężył prof. Stefan Smoczyński, były rektor Akademii Rolniczo-Technicznej, a obecnie dyrektor Instytutu Towaroznawstwa i Kształtowania Jakości Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Tytuł „Osobowość roku 2002 Warmii i Mazur” przyznano profesorowi za osiągnięcia w zakresie pracy naukowej w dziedzinie chemii i technologii żywności, w działalności promującej Uniwersytet Warmińsko-Mazurski oraz Olsztyn i województwo. Prof. Smoczyński jest autorem ponad 150 oryginalnych prac badawczych, promotorem 9 doktoratów.

Nagroda im. Radziszewskiego

LUBLIN Prof. Marek Safjan z Uniwersytetu warszawskiego, prezes Trybunału Konstytucyjnego, otrzymał 27 marca Nagrodę im. Idziego Radziszewskiego, przyznawaną od 1974 r. przez Towarzystwo Naukowe Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego za „wybitne osiągnięcia naukowe w duchu humanizmu chrześcijańskiego”. Prof. Safjan stwierdził w czasie uroczystości, że należy postawić na nowo zasadnicze pytanie o rolę prawnika we współczesnym świecie. Przypomniał, że czas totalitaryzmów był przełomem, kiedy zawaliła się pewna wizja prawa i zrozumiano, że może istnieć bezprawie w formie ustawy, a w związku z tym potrzeba odwołania do czegoś ponadustawowego. – Z niepokojem obserwuję upadek etosu zawodów prawniczych – mówił. Przytaczał dane, z których wynika, że wymiar prawa jest postrzegany przez większość obywateli negatywnie. Tylko 30 proc. studentów prawa wykluczyło możliwość wręczenia łapówki w swojej pracy. Uczony wyraził obawę, że Polska staje się demokracją instytucjonalną, a nie realną.

Nagroda 
im. Wojciecha Wawrzynka

OPOLE Już po raz dwunasty wręczono Nagrodę im. Wojciecha Wawrzynka dla autora najlepszej pracy magisterskiej dotyczącej regionu śląskiego. W tym roku do konkursu zgłoszono 12 prac, w tym 11 napisanych przez studentów Uniwersytetu Opolskiego. Za najlepszą uznano pracę magisterską Marty Walczak, studentki historii UO, która badała przemiany społeczno-polityczne w latach 1945-48. Promotorem pracy był dr hab. Marek Masnyk, prof. UO. Kapituła konkursu przyznała również trzy wyróżnienia. Otrzymali je: Joanna Świącik (promotor pracy prof. Michał Lis), Tomasz Heller (promotor dr hab. Marek Masnyk) i Wojciech Dominik (promotor prof. Anna Pobóg-Lenartowicz).

Doktorat h.c. 
– prof. Stanisław Adamczak

KIELCE/KOSZYCE 28 marca prof. Stanisław Adamczak, dziekan Wydz. Mechatroniki i Budowy Maszyn Politechniki Świętokrzyskiej, szef Katedry Technologii Mechanicznej i Metrologii na tym wydziale, otrzymał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Technicznego w Koszycach. Słowacka uczelnia uhonorowała go za wybitne osiągnięcia naukowo-techniczne oraz za 25-letnią współpracę z uczelniami słowackimi w obszarze nauki, techniki i kształcenia. Prof. Adamczak zajmuje się techniką pomiarową w budowie maszyn i systemami jakości. Jego dorobek to 76 oryginalnych publikacji oraz 96 referatów. Jest też autorem patentów i opracowań wdrożeniowych w wielu zakładach przemysłowych w kraju i za granicą (m.in. w Anglii, Szwajcarii, Czechach i Słowacji). Jego wynalazki otrzymały złote medale międzynarodowych targów przemysłowych. Prof. Adamczak wykłada w Technicznym Uniwersytecie w Wiedniu i Uniwersytecie Technicznym w Koąicach.

Najlepsi programiści

WARSZAWA Zespół studentów z Uniwersytetu Warszawskiego zwyciężył w prestiżowym konkursie programistycznym, organizowanym przez Association of Computing Machinery i firmę IBM w Beverly Hills w Kalifornii. W finale wzięło udział 70 
3-osobowych zespołów z całego świata, wyłonionych w eliminacjach regionalnych, do których przystąpiło 3850 drużyn z 1329 uniwersytetów z 68 krajów. Polacy – studenci Wydziału Matematyki, Informatyki i Mechaniki UW: Andrzej Gąsienica-Samek (IV rok informatyki), Tomasz Czajka i Krzysztof Onak (III rok informatyki) – jako jedyna drużyna rozwiązali w ustalonym czasie 9 z 10 zadań. Członkowie zespołu otrzymali w nagrodę 10 tys. dolarów oraz notebooki IBM. Opiekunami zwycięskiego zespołu są profesorowie: Jan Madey, który od wielu lat przygotowuje polską ekipę na ten konkurs oraz Krzysztof Diks.

„Ars Separatoria Acta”

BYDGOSZCZ W marcu ukazał się pierwszy numer międzynarodowego czasopisma „Ars Separatoria Acta”. Dzieło to wydane zostało z inspiracji prof. Beniamina Lenarcika, kierownika Katedry Chemii Nieorganicznej i przewodniczącego komitetu organizacyjnego cyklicznych konferencji naukowych „Ars Separatoria”, przy współpracy wydziałów chemicznych Akademii Techniczno-Rolniczej w Bydgoszczy i Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pismo redagują: prof. B. Lenarcik (redaktor naczelny), prof. prof.: W. Walkowiak, R. Wódzki (zastępcy redaktora naczelnego), dr inż. T. Rayckyte (sekretarz redakcji), dr P. Szczepański (sekretarz techniczny). W pierwszym numerze czasopisma połowę publikacji stanowią prace autorów japońskich. Treść czasopisma jest dostępna pod adresami internetowymi: http://www.chem.uni.torun.pl/ INF/KONF/Glowna_PA.htm lub www.ars_separatoria.chem.uni.torun.pl

Pomorskie Centrum Badań i Technologii Środowiska

GDAŃSK Na podstawie uchwał senatów Akademii Medycznej w Gdańsku, Politechniki Gdańskiej i Uniwersytetu Gdańskiego powołane zostało Pomorskie Centrum Badań i Technologii Środowiska. Bodźcem do tego była wola integracji zespołów badawczych z wyżej wymienionych uczelni celem wspólnego podejmowania badań, opracowań technologicznych oraz działalności edukacyjnej w szeroko rozumianej problematyce środowiskowej. Centrum jest otwarte na współpracę z instytucjami krajowymi, przede wszystkim z obszaru województwa pomorskiego, oraz zagranicznymi. Przewodniczącym Rady Naukowej Centrum został prof. Jerzy Błażejowski z UG, przewodniczący Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego. Kontakt z Centrum można nawiązać za pośrednictwem poczty elektronicznej: sox@chem.univ.gda.pl.

Energia geotermalna

KRAKÓW W dniach 31 marca – 2 kwietnia odbyła się międzynarodowa konferencja naukowa „Systemy energetyczne wykorzystujące czyste odnawialne źródła energii na przykładzie energii geotermalnej”, zorganizowana przez Instytut Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN. Omawiano na niej naukowe, technologiczne, prawne i ekonomiczne aspekty wykorzystania energii geotermalnej, czyli ciepła z głębi ziemi. Udział energii odnawialnej w bilansie paliwowo-energetycznym krajów UE wynosi obecnie 6 proc., zaś do 2010 r. powinien wzrosnąć do 12 proc. Prowadzone w Polsce prace badawcze i wdrożeniowe zaowocowały już uruchomieniem 5 zakładów geotermalnych, które ogrzewają budynki mieszkalne i zakłady przemysłowe.

Spotkanie polsko-słowackie

KATOWICE W dniach 3–4 kwietnia w Uniwersytecie Śląskim w Katowicach odbyła się polsko-słowacka konferencja naukowa X lat Republiki Słowackiej w perspektywie polskich słowacystów, zorganizowana przez Instytut Filologii Słowiańskiej UŚ. W ramach konferencji odbyło się również spotkanie rektorów uniwersytetów słowackich: Uniwersytetu Komeńskiego w Bratysławie, Uniwersytetu Mateja Bela w Bańskiej Bystrzycy, Uniwersytetu Konstantyna Filozofa w Nitrze i Uniwersytetu Preszowskiego, z prof. Januszem Janeczkiem, rektorem Uniwersytetu Śląskiego, oraz prorektorami UŚ. Spotkanie zaowocowało ważnymi dla Uniwersytetu Śląskiego porozumieniami: podpisana została umowa o współpracy z Uniwersytetem Konstantyna Filozofa w Nitrze, a Uniwersytet Mateja Bela w Bańskiej Bystrzycy został strategicznym partnerem w dziedzinie badań naukowych i współpracy zagranicznej.

Od wizji do wyrobu

ŁÓDŹ Od 3 lat Wydział Inżynierii i Marketingu Tekstyliów PŁ z powodzeniem organizuje cykliczne seminaria studenckie Textil. Dzięki nim młodzież szkół średnich o profilu włókienniczym może pochwalić się swoimi osiągnięciami. Prezentowane są one w różny sposób: od plakatu po program komputerowy. Najbardziej widowiskowe są pokazy mody. Referaty przedstawiane przez pracowników i studentów wydziału w atrakcyjnej dla młodzieży formie pokazują dorobek wydziału oraz najnowsze kierunki rozwoju szeroko rozumianej architektury tekstyliów i odzieżownictwa. W ostatnim seminarium Textil 2003, które odbyło się 8 kwietnia, wzięło udział ponad 600 uczniów z 20 szkół średnich z całej Polski. Tematem seminarium było „Od wizji plastycznej do wyrobu odzieżowego”.

Pytania o środkowoeuropejskość

WARSZAWA Celem międzynarodowej konferencji „Europa Środkowa: wspólnota czy zbiorowość? Czym jest środkowoeuropejskość? Kim są i kim są dla siebie mieszkańcy Europy Środkowej?”, zorganizowanej 9 kwietnia przez Instytut Politologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, była próba znalezienia odpowiedzi na pytanie o współczesną tożsamość kulturową i polityczną Europy Środkowej, którą arbitralnie zawężono do państw tworzących Grupę Wyszehradzką: Czy o środkowoeuropejskości przekonują nas wyłącznie pewne podobieństwa kulturowe, będące efektem wielowiekowej historii? Czy też w przypadku naszego regionu możemy mówić o kształtowaniu się poczucia wspólnoty, szczególnej solidarności i przekonania o zasadniczej odrębności od innych regionów europejskich? Odpowiedź na to pytanie próbowali dać naukowcy (socjologowie, politologowie, historycy, literaturoznawcy, psychologowie), działacze społeczni i dyplomaci z państw wyszehradzkich.

Doktorat h.c. – Urszula Kozioł i dr Winfried Irgang

WROCŁAW 11 kwietnia doktoraty honorowe Uniwersytetu Wrocławskiego odebrali: poetka Urszula Kozioł i niemiecki historyk dr Winfried Irgang. U. Kozioł kieruje działem literackim miesięcznika „Odra”. Jest poetką cenioną przez krytykę i czytelników w Polsce i za granicą, tam też wielokrotnie nagradzaną. Utwory jej są przekładane na wiele języków. Dr W. Irgang jest jednym z najwybitniejszych niemieckich historyków zajmujących się dziejami Śląska, Czech, Moraw i Polski w średniowieczu. Jest zastępcą dyr. Instytutu Herdera w Marburgu. Opublikował zbiór ok. 3 tys. dokumentów śląskich z XIII wieku, opatrzonych własnym erudycyjnym komentarzem. Dzieło stało się wzorcem dla tego typu edycji. Należy do pokolenia historyków niemieckich, które dokonało otwarcia tamtejszej nauki na współpracę z badaczami Europy środkowowschodniej.

Doktorat h.c. 
– Helmut Rilling

KRAKÓW 13 kwietnia niemiecki dyrygent H. Rilling otrzymał tytuł doktora honorowego Akademii Muzycznej w Krakowie. Jest on znanym wykonawcą i popularyzatorem muzyki Jana Sebastiana Bacha. Jako pierwszy nagrał na płyty wszystkie kantaty Bacha, kierował też ogromnym projektem International Bachakademie, w ramach którego na 172 płytach nagrano wszystkie dzieła wielkiego kompozytora. H. Rilling otrzymał w 2000 r. nagrodę Grammy za nagranie Credo Krzysztofa Pendereckiego. Polski kompozytor był promotorem doktoratu honorowego niemieckiego dyrygenta.

Wykopaliska w Libanie

WARSZAWA W Instytucie Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego odbyła się w dniach 15-16 kwietnia międzynarodowa sesja naukowa, będąca podsumowaniem siedmioletnich polskich wykopalisk w Libanie. Badania prowadzone w latach 1996-2002 przez Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW, przy współpracy libańskiej Służby Starożytności oraz Francuskiego Instytutu Archeologii Bliskiego Wschodu, koncentrowały się na terenie starożytnej górskiej osady w Szhimm koło Bejrutu, istniejącej od I w. p.n.e. do VIII w. n.e. Odsłonięto pozostałości budynków mieszkalnych i obiektów gospodarczych (tłoczni oliwy) oraz mury kościoła z V w. zbudowanego na miejscu rzymskiej świątyni z II w.

Polski przyrząd dla „Alfy”

WARSZAWA Uczeni polscy wnoszą wkład w wyposażanie międzynarodowej stacji orbitalnej „Alfa”. W Centrum Badań Kosmicznych PAN powstaje przy współpracy uczonych szwedzkich analizator falowy wysokiej częstotliwości, który zostanie zainstalowany w rosyjskim segmencie stacji, prawdopodobnie już na początku 2004 r. Urządzenie wraz z systemem anten wchodzi w skład większego kompleksu badawczego i będzie wykorzystywane do badania zjawisk elektromagnetycznych w bezpośrednim otoczeniu stacji i przez nią generowanych. Pozwoli ono zbadać mało jeszcze znane zjawiska zaburzeń w jonosferze, wywoływanych przez satelity i statki kosmiczne.

Sympozjum Czochralskiego

TORUŃ Ponad 80 naukowców z kraju i ze świata wzięło udział w zorganizowanym w Uniwersytecie Mikołaja Kopernika sympozjum poświęconym pamięci prof. Jana Czochralskiego, urodzonego w Kcyni wybitnego metaloznawcy, krystalografa, chemika, wynalazcy, twórcy metody hodowli kryształów (metoda Czochralskiego), która odegrała istotną rolę w rozwoju elektroniki i technologii informatycznych w końcu XX wieku. Wśród prelegentów oraz zaproszonych gości znaleźli się m.in. naukowcy z Niemiec, Japonii, Belgii i Czech. Jeden dzień uczestnicy konferencji przeznaczyli na wyjazd do Kcyni – miejsca urodzenia i śmierci J. Czochralskiego. Sympozjum zorganizował Instytut Fizyki UMK przy współpracy Polskiego Towarzystwa Wzrostu Kryształów im. Jana Czochralskiego oraz Urzędu Miasta Kcynia.

e-Uniwersytet

KRAKÓW Uniwersytet Jagielloński we współpracy z firmą Siemens realizuje projekt „e-Uniwersytet”. Obejmuje on wszystkie komórki uczelni, pracowników, studentów oraz podmioty związane z uczelnią. Ma na celu wprowadzenie kompleksowego zarządzania uczelnią, informatyzację procesów edukacyjnych oraz centralną kontrolę dostępu do zasobów i obiektów UJ. Z technicznego punktu widzenia projekt zakłada integrację wielu systemów informatyczno-telekomunikacyjnych uczelni oraz ustandaryzowanie procesów związanych z pracą dziekanatów, bibliotek, akademików, stołówek i obiektów sportowych oraz zintegrowanie ich zarówno z systemami informatyczno-telekomunikacyjnymi uczelni, jak i udostępnieniem ich poprzez Internet dla regionu, kraju i świata. Wdrożenie projektu „e-Uniwersytet” wiąże się z wprowadzeniem identyfikacji studenta przy pomocy karty mikroprocesorowej, która pełnić będzie funkcję legitymacji studenckiej, karty mieszkańca, karty pracowniczej, karty dostępu do systemów bibliotecznych i dziekanatowych.

Rok Polarny 2007

WARSZAWA Wśród 18 państw zrzeszonych w Międzynarodowym Komitecie Badań Arktyki (IASC) znajduje się Polska, która od lat prowadzi badania w Arktyce i utrzymuje stację polarną na Spitsbergenie. Jednym z najważniejszych postanowień konferencji IASC, obradującej w kwietniu w Kirunie w Szwecji, jest ogłoszenie roku 2007-2008 Międzynarodowym Rokiem Polarnym (IPY). Jest to nawiązanie do 50. rocznicy Międzynarodowego Roku Geofizycznego 1957/58, w trakcie którego wybudowano polską stację badawczą na Spitsbergenie, oraz 75. rocznicy II Międzynarodowego Roku Polarnego 1932/33. Uczestniczyła w nim także Polska, organizując wyprawę połączoną z zimowaniem na Wyspie Niedźwiedziej. W ramach IPY przewidziano intensywne badania lądowe i morskie zarówno w Arktyce, jak i Antarktyce. Będzie w nich uczestniczyć Polska ze swoimi stacjami polarnymi na Spitsbergenie i Wyspie Króla Jerzego.

Japoński dar

TORUŃ Pracownia Języka i Kultury Japońskiej, działająca na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, otrzymała nowoczesny sprzęt audiowizualny i komputerowy o łącznej wartości 244 tys. dolarów, ofiarowany przez rząd Japonii. Sprzęt do nauki języków obcych przekazany został w ramach programu pomocy kulturalnej (Cultural Grant Aid), który rząd Japonii realizuje od 1975 r. UMK jest trzynastą polską instytucją obdarowaną przez Japończyków. W ostatniej edycji programu o środki rywalizowało 30 polskich instytucji. Wybrano UMK i rodzącą się tu możliwość powstania czwartej japonistyki w kraju. Na razie Pracownia Języka i Kultury Japońskiej prowadzi lektoraty z języka japońskiego oraz dwuletnie studia specjalne języka i kultury japońskiej, dla studentów innych kierunków. Działalność pracowni zainicjował prof. Roman S. Ingarden, fizyk z UMK, syn słynnego filozofa, miłośnik Japonii. Kuratorem pracowni jest prof. Alfred F. Majewicz, japonista z Poznania.

Opracował Piotr Kieraciński

Współpraca: Bydgoszcz – Elżbieta Rudzińska, Gdańsk – Tadeusz Zaleski, Katowice – Małgorzata Korzeniec, Kielce – Ewa Karońska, Kraków – Małgorzata Krokoszyńska, Leszek Śliwa, Lublin – Agnieszka Bieńkowska, Łódź – Ewa Chojnacka, Olsztyn – Jerzy Kozdroń, Opole – Beata Zaremba, Toruń – Kinga Nemere-Czachowska, Warszawa – Artur Lompart, Andrzej Markert, Radosław Zenderowski, Wrocław – Kazimiera Dąbrowska.

   
Co w prasie piszczy?

Jedno wielkie nieuctwo

Świat akademicki nie jest elitą i nikt tego nie może rozsądnie oczekiwać. On jedynie ma swoje elity. Poza tym składa się na niego „publiczność” czy też „widownia” – kompetentni nauczyciele, czytelnicy i kompilatorzy prac naukowych, którzy pracują na stanowiskach naukowych i dydaktycznych, stanowiąc jakby naturalne zaplecze społeczne, ową „otulinę” rzeczywistej nauki. W tylnych rzędach tej publiczności zasiadają natomiast różne akademickie kurioza: nieudacznicy, nieuki, dziwacy. (...) Z tych powodów posiadania przez kogoś tytułu profesora jest tylko poszlaką, że jest to ktoś inteligentny i kompetentny, ale w żadnym wypadku nie jest gwarancją, że jest to uczony lub choćby osoba ogólnie wykształcona i np. znająca ortografię języka ojczystego; w krajach pokomunistycznych niemiarodajność insygniów naukowych wiąże się dodatkowo z dyplomatycznie niedostrzeganym faktem zalegania w uczelniach sporych wciąż grup „miernych, lecz wiernych (partii)”. Zresztą nie tylko takie przypadki składają się na „warstwę plebejską” środowisk akademickich. Znacząca liczebnie ich część, i to również w dobrych uniwersytetach, to ludzie w gruncie rzeczy prości i pozbawieni głębszego wykształcenia i zainteresowań. Podkreślam, że nie dotyczy to większości, ale też przejawy trywialności intelektualnej i moralnej, a nawet brak zwykłego obejścia czy kultury słowa bynajmniej nie są czymś rzadkim. (...) Co gorsza, istniejąca wciąż piękna elita akademicka również jednak nie stanowi solidnego oparcia dla poszukujących autorytetu ludzi ideowych. Jest ona często dość skłócona wewnętrznie, sfrustrowana, przytłoczona, a nawet „zmanipulowana” przez warstwy urzędniczo-menedżerskie świata akademickiego. A co więcej – kompetencje i autorytet tych prawdziwych uczonych jest zawsze wycinkowy i częściowo problematyczny, o czym sami zwykle chętnie przypominają. Każdy wybitny profesor zna się oczywiście na swojej dziedzinie i ma pewne wykształcenie ogólne, ale jego kompetencja pełna jest nagłych uskoków, wyrw i trzęsawisk. Powyżej pewnego stopnia kultury umysłowej i wykształcenia w zasadzie każdy uczony sam czuje się „niedoukiem” – ma dojmujące poczucie niewiedzy i niekompetencji oraz braków w wykształceniu ogólnym. Jest to zresztą całkiem realna niekompetencja, a nie żadna kokieteria czy piękna skromność. Cały uniwersytet to jakby jedno wielkie nieuctwo: jedni po prostu są nieukami i już, drudzy mają wykształcenie znacznie skromniejsze niż to, do jakiego zobowiązuje ich formalnie ich stopień naukowy (żyjąc z udawania, że wiedzą więcej i często w przeświadczeniu, że na szczęście koledzy są mądrzejsi), a jeszcze inni wreszcie są ignorantami w znaczeniu sokratejskiego „wiem, że nic nie wiem”. (...) Gdy zbrakło solidnych wyższych sfer, czerpiących kulturę z tradycji, to właśnie świat akademicki przejmuje w największej części odpowiedzialność za kulturalną kondycję społeczeństwa. Dlatego też rosnące rzesze prymitywu i chamstwa, krzycząca bezmyślność i egoizm w każdym zakątku polskiej „sfery publicznej” to porażka także nasza – ludzi uniwersytetu. (Jan Hartman, Profesorowie i chamy, „Przegląd Polityczny”, nr 59/2003)

Swego nie znacie

Jak potoczy się rozwój badań naukowych w naszym kraju, trudno przewidzieć. Będzie źle, jeśli nakłady na badania będą tak niskie jak obecnie, jeśli będą natomiast systematycznie rosnąć, to nawet złe formy organizacyjne nie zniechęcą zdolnych do badań naukowych, ponieważ uczeni odznaczają się ciekawością świata i wydaje mi się, że to jest głównym motorem wyboru takiej, a nie innej drogi kariery i samorealizacji jednostek. Przy tym chcę powiedzieć, że w polskiej nauce jest bardzo dużo ludzi konkurencyjnych na rynku światowym. (...) Zdziwiłem się, gdy niedawno spotkałem w czasopiśmie amerykańskim o zasięgu światowym cytat naszej pracy (J. Bidziński, T. Bacia) z 1974 r., opublikowanej w języku polskim, poświęconej oziębianiu mózgu człowieka w celu leczenia pewnych jego schorzeń. Nasz kompleks niższości kompensujemy cytatami obcojęzycznych autorów, nie znając często bardziej wartościowych prac autorów polskich lub „negliżując” ich osiągnięcia, czego nie robią Amerykanie, Anglicy czy Francuzi. (Tadeusz Bacia, Zmory polskiej nauki, „Przegląd”, 6.04.2003)



 

Prezydium PAN i KRASP

Nauka jest jedna

– Nauka i szkolnictwo wyższe to nie może być tylko utarty związek frazeologiczny czy obiegowe hasło. To sformułowanie musi oznaczać rzeczywistą jedność środowiska naukowego – powiedział prof. Franciszek Ziejka, przewodniczący KRASP, podczas wspólnego posiedzenia prezydiów PAN i KRASP, które odbyło się 11 kwietnia br. w Jabłonnie. – Ludzie nauki są jedną społecznością, niezależnie od tego, w jakiej instytucji są zatrudnieni – potwierdzał ideę jedności prof. Andrzej Legocki, prezes PAN.

Było to drugie posiedzenie obu prezydiów. Biorąc pod uwagę zaproszonych gości – prof. Marek Bartosik, sekretarz stanu w MNiI, prof. Tomasz Goban-Klas, sekretarz stanu w MENiS, prof. Jan Madey, wiceprzewodniczący RGSzW, prof. Andrzej Trzebski, wiceprezes PAU, prof. Maciej Grabski, prezes FNP, prof. Andrzej Paszewski, prezes TNW – reprezentowane były niemal wszystkie najważniejsze instytucje związane z nauką. Zabrakło jedynie przedstawicieli jednostek badawczo-rozwojowych, ale zapowiedziano, że w przyszłości także oni będą uczestniczyć w spotkaniach.
Zgromadzeni postanowili przełożyć ideę jedności środowiska naukowego na konkretne działania. Wspólne mają być prace nad aktami legislacyjnymi, wspólne zespoły problemowe, przewidziano możliwość prowadzenia prac magisterskich w instytutach PAN, wspólny ma być wreszcie głos wobec świata polityki. Wyrażano też pogląd, że wspólna powinna być ustawa regulująca kwestie badań naukowych i nauczania. – Zdumiewająca jest zgodność naszych poglądów. Nawet rząd, w osobie ministra Bartosika, się zgadza – komentował te ustalenia prof. Leszek Kaczmarek, przewodniczący Wydziału II Nauk Biologicznych PAN. Postanowiono zwrócić się z wnioskiem do premiera o powołanie niewielkiego zespołu do spraw strategii naukowej.

Fot. A. Świć

Prof. A. Legocki i prof. F. Ziejka
podczas konferencji prasowej

W trakcie spotkania swoje przemyślenia na temat współpracy przedstawili: prof. Henryk Samsonowicz, przewodniczący Wydziału I Nauk Humanistycznych, ze strony PAN, oraz prof. Katarzyna Niemirowicz-Szczytt, prorektor SGGW, ze strony KRASP. Prof. Samsonowicz sformułował m.in. kilka postulatów, które uzdrowiłyby nasze życie naukowe: ujednoliceniu powinny ulec stanowiska we wszystkich pionach nauki, wszystkie stanowiska powinny być obsadzane w drodze konkursów (dzisiejsze praktyki są raczej karykaturą konkursów), stanowiska, poza profesorem, winny być obsadzane na czas określony, habilitacja musi być prowadzona poza macierzystą jednostką, pod uwagę powinny być brane także kryteria etyczne. Prof. Niemirowicz-Szczytt podawała przykłady współpracy uczelni wyższych i instytutów PAN i analizowała różne aspekty finansowania badań naukowych. W uczelniach nakłady na jeden etat pracownika naukowego to 91 tys. zł (KBN + MENiS), w instytutach PAN – 117 tys., a w JBR-ach – 76 tys. Wystąpienia te opublikujemy w następnym numerze „Forum”.

(as)

Statystyka IV kadencji

W CK IV kadencji pracowało 220 osób. 179 (81,4 proc.) z nich reprezentowało szkoły wyższe, 27 – placówki PAN, a 14 – jednostki badawczo-rozwojowe. Większość członków CK IV kadencji – 157 (71,4 proc.) – uczestniczyło wcześniej w pracach komisji. Przewodniczącym był prof. Janusz Tazbir. W IV kadencji CK pracowała w sześciu sekcjach: Nauk Humanistycznych (przew. prof. Jerzy Brzeziński), Nauk Ekonomicznych (przew. prof. Aleksander Zeliaś), Nauk Biologicznych, Rolniczych i Leśnych (przew. prof. Wiesław Bareja, a po jego śmierci – prof. Andrzej Dubas), Nauk Medycznych (przew. prof. Franciszek Kokot), Nauk Matematycznych, Fizycznych, Chemicznych i Nauk o Ziemi (przew. prof. Marian Mikołajczyk); Nauk Technicznych (przew. prof. Henryk Hawrylak).

CK IV kadencji rozpatrzyła 4765 spraw. Liczba wniosków dotyczących awansu naukowego wzrosła o 8,5 proc. w stosunku do tych, które rozpatrzyła komisja III kadencji, i aż o 19,1 proc. w stosunku do liczby wniosków rozpatrzonych przez CK II kadencji. Zmalał odsetek spraw rozpatrzonych przez CK negatywnie – 407 (8,5 proc.) w IV kadencji, podczas gdy wcześniej sięgał nawet 14,1 proc. Autor sprawozdania uważa, że „wymagania Centralnej Komisji faktycznie zmalały”. Najwięcej wniosków o awans naukowy pochodziło ze szkół wyższych (87 proc.).

W IV kadencji CK rozpatrzyła 1820 wniosków o nadanie tytułu naukowego. Oznacza to wyraźny wzrost w porównaniu z poprzednimi kadencjami (w II – 1277, w III – 1623). W 93 przypadkach (5,1 proc.) CK negatywnie rozpatrzyła wniosek. Po uwzględnieniu odwołań odsetek negatywnie rozpatrzonych wniosków o tytuł naukowy wyniósł 4,5 proc. W latach 1999-2002 CK rozpatrzyła 2560 wniosków o zatwierdzenie uchwał rad wydziałów dotyczących nadania stopni doktora habilitowanego. Po uwzględnieniu odwołań odrzucono 4,4 proc. wniosków. To mniej niż w latach poprzednich. Członkowie IV kadencji CK rozpatrzyli 176 wniosków o przyznanie uprawnień do nadawania stopni naukowych. 62 wnioski (35 proc.) komisja uznała za bezpodstawne. Podczas IV kadencji poddano jej ocenie 48 jednostek uprawnionych do doktoryzowania i 281 przewodów doktorskich. W ocenie CK ok. 9-10 proc. doktoratów reprezentuje poziom niższy od wymaganego. CK uznała za stosowne uchylenie ograniczenia w prowadzeniu przewodów doktorskich nałożonego wcześniej na 2 jednostki.

(mit)

Ps. Wywiad z prof. Osmanem Achmatowiczem, sekretarzem CK, na str. 21

NESTOR

Jedną z dwóch nowych propozycji w tegorocznej ofercie programów FNP jest NESTOR, program skierowany do wybitnych emerytowanych uczonych. – W ten sposób uzupełniamy ofertę, która w założeniu ma trafiać do wszystkich grup wiekowych uczonych – mówi dr Tomasz Perkowski, wiceprezes fundacji. Wzorem dla NESTORA jest program wyjazdów krajowych, skierowany do młodszych uczonych. Podobne programy mają też fundacje w innych krajach świata. 

Program ma umożliwić wykorzystanie potencjału intelektualnego starszych, a wciąż aktywnych intelektualnie uczonych, którzy po przejściu na emeryturę nie są zatrudnieni na więcej niż półetatu w uczelniach i instytutach badawczych. Mogą oni uzyskać grant FNP na pobyt w krajowej placówce badawczej w mieście innym niż miejsce stałego zameldowania. Fundacja przyznaje subwencje na okres do 4 miesięcy, na pobyt w placówkach, które posiadają uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora. Celem takiego wyjazdu może być prowadzenie badań, seminariów, wykładów czy udzielanie konsultacji. Wniosek o sfinansowanie pobytu powinna złożyć placówka zapraszająca, po uzgodnieniu z osobą zapraszaną. Wysokość stypendium wynosi 5 tys. zł miesięcznie, natomiast strona zapraszająca zobowiązana jest pokryć koszty zakwaterowania uczonego. W tym roku konkurs ma tylko jeden etap. Wnioski przyjmowane są do 15 listopada. W kolejnych latach przewiduje się dwa terminy rozstrzygania konkursu: wiosenny i jesienny.

(mit)

Ministerstwo Nauki i Informatyzacji

Polityka naukowa a gospodarka

14 kwietnia prof. Michał Kleiber, minister nauki, przedstawił na konferencji główne elementy nowej polityki naukowej i działalności resortu, służące poprawie kondycji finansowej nauki, wzrostowi innowacyjności i konkurencji przedsiębiorstw oraz budowie gospodarki opartej na wiedzy.

Główne założenia nowej polityki naukowej to: zainicjowanie aktywnego prognozowania postępu naukowego i technicznego, stworzenie mechanizmów określania i realizacji priorytetowych kierunków badawczych służących przede wszystkim rozwojowi gospodarki, zmiany w systemie organizacji badań naukowych i dostosowanie go do standardów UE, m.in. poprzez tworzenie konsorcjów. – Funkcja badań naukowych zwiększających innowacyjność i konkurencyjność gospodarki urasta dziś do miana kluczowej – powiedział minister Kleiber. W Ministerstwie Nauki i Informatyzacji podjęto już działania, które powinny przyczynić się do zbudowania znacznie silniejszych więzi między nauką a gospodarką, a tym samym do unowocześnienia kraju.

Na szerszą skalę rozwijany jest program projektów celowych dla małych i średnich przedsiębiorstw. W tym roku na wyszukanie dla nich partnerów badawczych w uczelniach i instytutach badawczych przeznaczono 20 mln zł, dwukrotnie więcej niż w roku 2002. Dzisiejsze przedsięwzięcia badawcze i wdrożeniowe wymagają działania w dużej skali, angażowania przynajmniej kilkudziesięcioosobowych zespołów naukowych. W naszym kraju napotyka to na znaczne trudności, m.in. ze względów finansowych. – Potrzebne jest nam partnerstwo doświadczonych ośrodków zagranicznych. Mamy już kontakty z Niemcami, rozmawiamy z Anglią i Francją – powiedział prof. Kleiber. Przypomniał też, że Polska uczestniczyła w 5. Programie Ramowym Unii Europejskiej. Nauczyliśmy się tam, że najciekawsze i cieszące się uzasadnionym wsparciem społecznym badania prowadzi się w systemie konsorcjów ośrodków naukowych, gospodarczych i administracyjnych. Pieniądze przyznaje się zespołom o niejednorodnej strukturze i interdyscyplinarnym charakterze. Takie konsorcjum najlepiej formułuje cele, realizuje je, doprowadzając do ambitnych, nowatorskich i praktycznych rozwiązań.

Nowy 6. PR UE stawia znacznie wyższe wymagania niż poprzedni. Preferuje projekty zintegrowane, realizowane za sumę średnio dziesięciokrotnie wyższą niż projekty poprzedniego programu. – Trzeba będzie wchodzić do silnych grup. Nasze inicjatywy związane z systemem konsorcjów w prowadzeniu badań służą temu, by lepiej wypadać w konkurencji europejskiej – podkreślił prof. Kleiber.

(ert)

Nagrody Ministra Nauki

BIO, INFO, TECHNO

Wybitne osiągnięcia nauki polskiej: uzyskanie rekombinowanej insuliny ludzkiej, multimedialne programy do badań przesiewowych słuchu, wzroku i mowy oraz technologie wytwarzania materiałów dla elektroniki, zostały wyróżnione nagrodami ministra nauki. Uroczystość wręczenia nagród, przyznanych w kategoriach BIO, INFO i TECHNO, odbyła się 14 kwietnia w Warszawie.

– BIO jest tym wszystkim, co ma nam do zaoferowania współczesna biologia molekularna i działy medycyny. INFO służy rozwijającemu się społeczeństwu informacyjnemu. TECHNO zaś dotyczy tworzenia nowych materiałów na poziomie atomowym czy molekularnym – przypomniał prof. Michał Kleiber, minister nauki, wręczając nagrody.

Nagrodą BIO wyróżniono Instytut Biotechnologii i Antybiotyków oraz Grupę Farmaceutyczną Bioton z Warszawy za nowatorską metodę produkcji rekombinowanej insuliny ludzkiej. Metody jej uzyskiwania opanowały dotąd jedynie trzy światowe koncerny farmaceutyczne. Polska technologia wykorzystuje najnowsze zdobycze nauki w dziedzinie inżynierii genetycznej, bioinżynierii i procesowania białka.

W kategorii INFO nagrodzono Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu z Warszawy za multimedialne programy do badań przesiewowych słuchu, wzroku i mowy u dzieci i młodzieży. Jest to pierwszy na świecie zintegrowany system, który umożliwia badanie słuchu, mowy i wzroku za pomocą komputera, także przez Internet.

Nagrodę w kategorii TECHNO otrzymał Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych z Warszawy za opracowanie nowych materiałów dla elektroniki i optoelektroniki. W Instytucie wytwarzane są monokryształy materiałów półprzewodnikowych, optycznych, piezoelektrycznych, a także superczyste metale, aktywne szkła i włókna światłowodowe.

W gmachu Ministerstwa Nauki i Informatyzacji otwarto też wystawę prezentującą najciekawsze wyniki ostatnio zrealizowanych projektów badawczych i celowych. 19 placówek naukowych – instytutów i szkół wyższych – przedstawiło swoje najlepsze osiągnięcia, m.in. z zakresu medycyny, automatyki, elektroniki, optoelektroniki, lotnictwa, techniki kosmicznej.

(ert) 

Nagroda Gospodarcza Prezydenta RP

Nominowani

14 kwietnia 2003 roku Kapituła Nagrody Gospodarczej Prezydenta RP (w składzie: przewodnicząca – prof. Janina Jóźwiak, sekretarz – Jerzy Mackiewicz, członkowie – Artur Balazs, prof. Marek Belka, prof. Stefan Berczyński, prof. Zbigniew Hockuba, prof. Danuta Huebner, Roman Jagieliński, Wiesław Kaczmarek, Jarosław Kalinowski, Robert Kwiatkowski, Zbigniew Maciag, Andrzej Nierychło, prof. Emil Panek, Jacek Piechota, Maciej Płażyński, Marek Pol, Janusz Steinhoff, Mariusz Walter, Krystyna Woźniak-Trzosek) wybrała nominowanych do nagrody spośród 143 zgłoszonych kandydatów.

W interesującej nas kategorii „Wynalazek w dziedzinie produktu lub technologii” nominacje otrzymali:
Katedra Automatyzacji Procesów Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie (dyrektor – prof. Janusz Kowal) za Oryginalną technologię sprężania i nasuwania konstrukcji kablo- i strunobetonowych dla inżynierii dróg i mostów;
Zespół Lechosława F. Ciupka z LFC Sp. z o.o. w Zielonej Górze za Wielofunkcyjny system do leczenia chirurgicznego dysfunkcji kręgosłupa;

Zespół Ryszarda Marii Suwalskiego za projekt System kołowy o zmiennym rozstawie kół w taborze kolejowym.
Spośród nominowanych Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski, osobiście wybierze tegorocznych laureatów.
Wręczenie nagród odbędzie się 9 czerwca podczas uroczystego koncertu z okazji „Dnia Polskiego” na Międzynarodowych Targach Poznańskich.

Szczegółowe informacje na temat regulaminów i zasad przyznawania nagród znajdują się na stronach internetowych: www.prezydent.pl (pod hasłem „Nagrody”).

(mer)

6. Program Ramowy Unii Europejskiej

Konsorcja szansą polskiej nauki

Szanse i możliwości nauki polskiej w 6. Programie Ramowym UE były tematem seminarium zorganizowanego 15 kwietnia w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej, poświęconego problemom nauki w Unii Europejskiej.
W 5. PR UE (1999-2003), dysponującym budżetem 15 mld euro, uczestniczyło 1350 polskich zespołów naukowych, z których 200 koordynowało prace większych grup badawczych. 6. PR (2003-06) ma do dyspozycji ponad 17,5 mld euro. Drugie tyle dokładają kraje uczestniczące. Daje to kwoty rzędu 30-35 mld euro.

5. PR pozwolił polskim uczonym na uzyskanie cennych doświadczeń, nawiązanie kontaktów oraz zdobycie umiejętności formułowania wniosków i zgłaszania projektów badawczych – podkreślali uczestnicy seminarium. 6. PR będzie znacznie trudniejszy, choć jesteśmy do niego lepiej przygotowani. Polacy mają spore szanse wejścia do międzynarodowych konsorcjów badawczych. Gorzej jest z uzyskaniem możliwości koordynowania prac dużych zespołów. Prawdopodobnie UE będzie na początku wstrzemięźliwa w przyznawaniu krajom kandydackim tak trudnych zadań – powiedział dr Jan K. Frąckowiak, podsekretarz stanu z Komitecie Badań Naukowych.

W 6. PR wynegocjowano redukcję polskiej składki. W pierwszym roku programu Polska będzie miała 30-proc. zniżkę. W drugim zagwarantowano nam 20-proc. ulgę. Składka Polski do budżetu 6. PR wyniesie w 2003 r. ok. 57,4 mln euro, a w 2004 r. ok. 70 mln euro.

(ert)

W Senacie...

Handel gotowymi pracami dyplomowymi w uczelniach oraz plagiaty prac naukowych były 1 kwietnia tematem obrad senackiej Komisji Nauki, Edukacji i Sportu. Uczestniczyli w nich przedstawiciele Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu, Najwyższej Izby Kontroli, Państwowej Komisji Akredytacyjnej, Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego oraz szkół wyższych.

Komisja nawiązała do zamieszczonego w tygodniku „Polityka” artykułu Bianki Mikołajewskiej Bazar z dyplomami na temat handlu pisanymi na zamówienie pracami licencjackimi, magisterskimi i doktorskimi. Działa już dobrze zorganizowany rynek tego typu usług, na którym można zamówić – według cennika – pracę na dowolny temat. Pojawiają się też prymitywne plagiaty. Ta plaga ogarnia coraz więcej uczelni – wskazywali senatorowie.

Zdaniem prof. Tomasza Goban-Klasa, sekretarza stanu w MENiS, największe zagrożenia dotyczą kupowania prac dyplomowych na studiach zaocznych, gdzie kontakt studentów z promotorami jest ograniczony. Wiceminister edukacji podkreślił, że w rozwiązaniu problemu kupowanych dyplomów pomóc może ściganie regulaminowe zapisane w statutach uczelni, wprowadzających sankcje za naruszenie przepisów.

Prof. Andrzej Jamiołkowski, przewodniczący PKA, przypomniał, że w ostatnich latach liczba studentów powiększyła się czterokrotnie, a nauczycieli akademickich jedynie o 20 proc. Przy takiej dysproporcji trudno o właściwy nadzór nad pracami. W dobrze funkcjonującej uczelni ustalenie opiekunów czy tematów prac powinno się odbywać na posiedzeniu rad wydziałów.

O aspektach prawnych handlu pracami mówił Karol Napierski z Ministerstwa Sprawiedliwości. Umieszczane w uczelniach i w Internecie anonse dotyczące pisania prac nie wypełniają znamion przestępstwa. Są anonimowymi ofertami, nagannymi z punktu widzenia moralnego, ale nie naruszają wprost przepisów, co utrudnia walkę z tym procederem. Przy plagiatach można stosować przepisy dotyczące kradzieży własności intelektualnej. Wykrywalność takich przestępstw jest jednak niewielka.

W ocenie prof. Marka Rockiego, rektora Szkoły Głównej Handlowej, rozwiązania natury prawnej, statutowej czy regulaminowej nie dadzą dobrych rezultatów w sytuacji ogromnej liczby studiujących i niewielkiej profesorów. W takim tłoku trudno wychwycić prace kupowane lub będące plagiatem. W SGH wprowadzany jest system zbierania prac dyplomowych w postaci elektronicznej.

Wysoko oceniono wprowadzany w niektórych uczelniach komputerowy program „Plagiat”, pozwalający na wychwycenie fałszerstw.

ert

OddziaŁ PAN w Lublinie

28 marca w Politechnice Lubelskiej odbyła się 12. Sesja Zgromadzenia Ogólnego Członków Oddziału PAN w Lublinie. Utworzony 5 lat temu oddział lubelski PAN liczy obecnie 13 członków. Działa przy nim 14 komisji tematycznych. Nowi przewodniczący tych komisji otrzymali od prof. Jana Glińskiego, prezesa lubelskiego Oddziału PAN, nominacje podczas spotkania.

Fot. Arch

Prof. Józef Kuczmaszewski, rektor PL, przypomniał, że w br. akademickim politechnika obchodzi jubileusz 50-lecia działalności. Mówił o historii uczelni, jej zasobach edukacyjnych, zatrudnieniu, jednostkach organizacyjnych, kierunkach kształcenia, współpracy międzynarodowej, inwestycjach oraz życiu studenckim. O swojej drodze naukowej opowiadał prof. Kazimierz Szabelski, rektor PL w latach 1996-2002. Prof. J. Gliński powiedział, że lubelski Oddział PAN został nominowany do dorocznej nagrody Towarzystwa Ubezpieczeń „Allianz” w kategorii nauka m.in. za działalność służącą społeczeństwu, przyspieszającą jego rozwój gospodarczy, edukacyjny, kulturalny. Uczony przedstawił plan działania Oddziału na najbliższy rok. Zapoznał też uczestników sesji z propozycją utworzenia Fundacji Oddziału PAN w Lublinie – Nauka i Rozwój Lubelszczyzny. Obecnie są dopełniane formalności.

Dr Andrzej Stępniewski, przedstawiciel regionalnego punktu kontaktowego, przekazując informacje na temat 6. Programu Ramowego Badań, Rozwoju i Prezentacji Unii Europejskiej, zwrócił uwagę, że ma on za zadanie zintegrowanie badań naukowych w Europie. Następnie wymienił podstawowe reguły udziału w programie oraz elementy różniące 6. PR od 5. PR.

(icd)

Placówki PAN
15-lecie Instytutu Rozrodu 
Zwierząt i Badań Żywności

1 kwietnia 1988 r. Prezydium PAN powołało Centrum Agrotechnologii i Weterynarii PAN w Olsztynie. Placówka powstała dzięki staraniom Wydziału V Nauk Rolniczych i Leśnych PAN, a jej zadaniem miało być prowadzenie badań w zakresie nauki o żywności, endokrynologii i patofizjologii rozrodu. W 1995 r. olsztyńskie Centrum zostało przekształcone w Instytut Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN.

Fot. Elżbieta Elbe

Centrum zaczynało działalność od podstaw, bez własnej bazy materialnej. Kadra naukowa liczyła tylko kilku pracowników. – Dzięki talentowi i zaangażowaniu takich osobistości, jak profesorowie Halina Kozłowska i Tadeusz Krzymowski, pod koniec pierwszego roku działalności placówka zatrudniała 32 pracowników naukowych, w tym 3 profesorów, 5 docentów, 9 adiunktów i 15 asystentów – mówi prof. Adam Zięcik, dyrektor Instytutu. Dziś, po 15 latach działalności, liczba kadry naukowej uległa podwojeniu. Obecnie instytut zatrudnia 65 badaczy, w tym 13 profesorów, 6 docentów, 24 adiunktów i 22 asystentów. Do 2000 roku w skład instytutu wchodziły dwie jednostki zamiejscowe: Zakład Endokrynologii Rozwojowej i Eksperymentalnej w Poznaniu i Zakład Sensorycznej Analizy Żywności w Warszawie. Obecnie badania prowadzone przez te jednostki realizowane są w Olsztynie.

Bazę materialną instytutu stanowi dziś 6 obiektów o łącznej powierzchni 5 tys. m2. Placówka posiada uprawnienia do nadawania stopnia doktora i doktora habilitowanego. W ciągu 15 lat stopień doktora uzyskało 38 pracowników instytutu, przewody doktorskie 13 z nich prowadzone były przez Radę Naukową placówki. Stopień doktora habilitowanego uzyskało 9 pracowników, w tym 2 przewody prowadziła Rada Naukowa. 10 pracowników uzyskało tytuł naukowy profesora. 4 doktorantów instytutu otrzymało stypendia krajowe Fundacji na rzecz Nauki Polskiej dla młodych naukowców. Pracownicy olsztyńskiego instytutu zrealizowali 38 grantów KBN i uczestniczyli w 3 projektach badawczych wspólnie z innymi placówkami. Brali też udział w realizacji dwóch projektów międzynarodowych, w ramach programów UE COST-98 i COPERNICUS. Oba oddziały, tworzące obecnie strukturę Instytutu, Nauki o Żywności oraz Endokrynologii i Patofizjologii Rozrodu, uzyskały status centrów doskonałości. Instytut został uznany za najlepszą placówkę PAN w zakresie nauk rolniczych, leśnych i weterynaryjnych. W Oddziale Nauki o Żywności prowadzone są badania z zakresu chemii, mikrobiologii, podstaw technologii żywności, fizycznych, funkcjonalnych i biosensorycznych właściwości żywności oraz alergenów i biologicznej analizy żywności. Oddział Endokrynologii i Patofizjologii Rozrodu zajmuje się rozrodem zwierząt gospodarskich oraz regulacją rozrodu ssaków i ryb. W Instytucie wydawane są dwa czasopisma o zasięgu międzynarodowym: „Polish Journal of Food and Butrition Sciences” oraz „Reproductive Biology”.

Elżbieta Elbe

Forum Naukowe SAS

Inicjatywa Akademicka

Na przełomie lat 60. i 70. kilku pracowników naukowych trzech amerykańskich uczelni realizowało grant Narodowego Instytutu Zdrowia (National Institute of Health). Popularność stworzonego w ramach tego grantu systemu do analiz statystycznych spowodowała zamówienie na kolejny grant, a w końcu utworzenie w 1976 roku niezależnej firmy SAS Institute. Od samego początku dr James H. Goodnight, jeden z twórców oprogramowania i założycieli firmy, wspiera wykorzystywanie oprogramowania SAS w dydaktyce akademickiej i projektach naukowych.

Dzięki wieloletniemu rozwojowi, SAS przekształcił się z systemu do analiz statystycznych w kompleksowe rozwiązania informatyczne dostosowane do potrzeb odbiorców. Od chwili rozpoczęcia działalności SAS Institute specjalizuje się w rozwijaniu oprogramowania umożliwiającego dostarczanie informacji. Oprogramowanie SAS jest również powszechnie wykorzystywane w badaniach naukowych w wielu dyscyplinach (ze szczególnym uwzględnieniem nauk ekonomicznych, informatycznych, przyrodniczych, zarządzania i marketingu), od lat wyznaczając standardy analityczne.

Fot. Arch

Od prawie 4 lat SAS Polska realizuje program Academic Initiative. Prawie 60 uczelni i instytutów naukowo-badawczych korzysta z licencji SAS i wykorzystuje to oprogramowanie zarówno w dydaktyce, jak i w badaniach naukowych. W ramach konferencji SAS Forum odbywa się co roku Forum Naukowe, podczas którego przedstawiciele tych instytucji dzielą się doświadczeniami. W tym roku, podczas X Jubileuszowego SAS Forum w Warszawie, odbyło się IV Forum Naukowe. Przedstawiono 15 prezentacji dotyczących zarówno wykorzystywania oprogramowania SAS do analiz statystycznych, jak i zagadnień bioinformatycznych, analiz finansowych czy zarządzania relacjami z klientem. Dr Tomasz Wyszomirski z Instytutu Botaniki UW przedstawił swoje doświadczenia dotyczące nauczania statystyki z wykorzystaniem SAS na Wydziale Biologii. Podkreślił, że często lepsze wyniki daje możliwość samodzielnego pisania programu niż korzystanie z aplikacji statystycznej, która robi wszystko za użytkownika. SAS daje możliwość przetestowania tych dwóch metod, wykonując analizy statystyczne poprzez pisanie kodu w języku 4GL, a także poprzez korzystanie z Enterprise Guide. Dr Henryk Maciejewski z Politechniki Wrocławskiej prezentował stworzony w ramach projektów studenckich system do wspomagania pracy dziekanatu, przedstawił analizę ocen na Wydziale Elektroniki z wykorzystaniem technik HOLAP. Dr Arkadiusz Januszewski z Katedry Informatyki w Zarządzaniu ATR w Bydgoszczy ukazał zastosowanie SAS ABC do modelowania rachunku kosztów działań niepublicznej szkoły wyższej. Przedstawiono także nowo wydane podręczniki oraz ofertę dla uczelni SAS Learning Edition.

Osiągnięcia polskich uczelni w zakresie wykorzystywania oprogramowania SAS są bardzo znaczące. Podczas uroczystej gali otwarcia SAS Forum obok klientów komercyjnych nagrodzone zostały dwie uczelnie: Szkoła Główna Handlowa i Politechnika Warszawska. Politechnika Wrocławska jest natomiast nominowana do nagrody Academic Intelligence Award, która zostanie przyznana podczas konferencji SEUGI w Wiedniu w czerwcu br.

Grzegorz Rawicz-Mańkowski

Spotkanie organizatorów festiwali nauki w Toruniu

Wspólne problemy

10 i 11 kwietnia, podczas III Toruńskiego Festiwalu Nauki i Sztuki – pierwszej tego typu imprezy w tym roku kalendarzowym w kraju – odbyło się spotkanie dyskusyjne polskich organizatorów festiwali nauki, będące kontynuacją spotkania zorganizowanego 10 lutego w Warszawie przez KBN. W Toruniu obradowali reprezentanci 10 festiwali (oprócz toruńskiego) z: Warszawy, Krakowa, Bielska-Białej, Gliwic, Poznania, Wrocławia, Szczecina, Łodzi, Opola, a także przedstawiciel Ministerstwa Nauki i Informatyzacji (KBN).

Pierwszego dnia uczestnicy spotkania wzięli udział w uroczystej inauguracji III TFNiS, a drugiego dnia odbyło się 3,5-godzinne spotkanie o charakterze roboczym, w trakcie którego każdy z uczestników krótko zaprezentował festiwal organizowany przez własne środowisko, podkreślając specyfikę i tradycję imprezy, a także jej największe problemy organizacyjne. Okazało się, że do tych ostatnich należą najczęściej: brak etatowych pracowników, kwestia płacenia honorariów, nie najlepsze relacje z władzami miejskimi, kłopoty ze zdobywaniem sponsorów. Z dokonanych prezentacji wynika, że tylko nieliczne ośrodki posiadają etatowego pracownika, który zajmuje się wyłącznie festiwalem. Większość organizatorów nie płaci honorariów wykonawcom lub płaci tylko niektórym (np. do stopnia doktora włącznie). Zrozumienie i pomoc władz miejskich należy do rzadkości, finansowa pomoc ze strony KBN, który znacznie wspiera większość festiwali, nadchodzi zwykle bardzo późno, co znacznie utrudnia działania organizacyjne. Wszyscy uczestnicy podkreślali społeczne zapotrzebowanie na tego typu imprezy we własnych ośrodkach.

Dyskusja dotyczyła m.in. wspólnego terminu organizacji wszystkich polskich festiwali nauki, który byłby zbliżony do planowanego przez Telewizję Polską na 21 września Dnia Nauki. Propozycja nie zyskała jednak powszechnej akceptacji, m.in. ze względu na odmienne warunki organizacji imprez w różnych środowiskach. To, co dla jednych jest zaletą (nieobecność w tym czasie studentów, a więc wolne sale), dla innych – wadą (brak możliwości udziału studentów w festiwalu, zarówno w roli organizatorów imprez, jak i ich odbiorców). W niektórych ośrodkach termin festiwalu wpisał się już w tradycję lokalnej społeczności i jego zmiana nie byłaby korzystna. W dyskusji nad formą i sposobem realizacji zapowiadanego przez TVP Dnia Nauki zgodnie twierdzono, że ciągle brakuje jasnej koncepcji tego projektu, co nie pozwala odpowiednio zaplanować działań (relacje telewizyjne) podczas tych festiwali, które odbywają się już w kwietniu i maju. W efekcie Wojciech Marchwica, przedstawiciel Jagiellońskiego Festiwalu Nauki, zgłosił propozycję przeprowadzenia konkursu na scenariusz Dnia Nauki w 2004 r., licząc na pośrednictwo przedstawiciela Ministerstwa Nauki i Informatyzacji (KBN), które jest w kontakcie z TVP.

Uczestnicy spotkania zwrócili się do Joanny Kuleszy, uczestniczącej w toruńskim spotkaniu przedstawicielki MNiI, z prośbą o pośrednictwo w uzyskaniu pomocy prawnej dotyczącej ustalenia optymalnej formy organizacji przedstawicieli polskich festiwali nauki. Miałoby to ułatwić wspólne pozyskiwanie środków z UE i zdobywanie partnerów zagranicznych. Zastanawiano się, czy możliwe jest znalezienie jednego dużego sponsora, który byłby zainteresowany finansowaniem wszystkich festiwali. W ten sposób festiwale nie musiałyby być finansowane z budżetu państwa. Zaproponowano także wzajemne wymienianie się programami festiwali.

W związku z tym, że dyskusja nie wyczerpała wszystkich wątków, wstępnie zaproponowano jej kontynuację przy okazji spotkania organizatorów europejskich festiwali w czerwcu we Wrocławiu.

Kinga Nemere-Czachowska

Uniwersytet Szczeciński

Powrót teologii

W końcu kwietnia Senat Uniwersytetu Szczecińskiego podjął jednogłośnie decyzję o utworzeniu wydziału teologicznego. Uchwała wejdzie w życie po podpisaniu odpowiedniej umowy pomiędzy rządem RP a Konferencją Episkopatu Polski oraz po kanonicznym erygowaniu wydziału przez Kongregację Edukacji Katolickiej w Rzymie. Powyższe akty prawne powinny zostać podpisane jeszcze w maju.

Uniwersytet Szczeciński dołącza w ten sposób do grona uniwersytetów polskich, które postanowiły powrócić do wielowiekowej tradycji. Podobną decyzję podjęły już wcześniej uniwersytety w: Opolu, Poznaniu, Katowicach, Olsztynie i Toruniu. Wydziały teologiczne istnieją też w dwóch uczelniach prywatnych: Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, a także w państwowym Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Podobnie dzieje się również u naszych zachodnich sąsiadów, gdzie wydziały teologiczne istnieją już w 12 uniwersytetach państwowych. Poza Niemcami wydziały teologiczne utworzono także w uniwersytetach państwowych m.in. w: Wiedniu, Pradze, Bratysławie, Strasburgu, Salzburgu, Innsbrucku, Grazu, Zagrzebiu, Splicie, Fryburgu, Lublanie, Kownie i Montrealu. Wydziały teologiczne istnieją w 50 uniwersytetach katolickich, a 68 działa samodzielnie jako papieskie wydziały (fakultety) teologiczne.

Utworzenie wydziału teologicznego w Szczecinie przygotowywane jest od 2000 r., kiedy rektor USz. i arcybiskup szczecińsko-kamieński powołali specjalną komisję. Zawarte w lipcu 2001 r. porozumienie w sprawie utworzenia wydziału teologicznego w USz. doprowadziło do otworzenia procedury erygowania wydziału przez Kongregację Edukacji Katolickiej. W marcu br., po spełnieniu wszystkich wymogów strony kościelnej, Kongregacja wydała zgodę na utworzenie wydziału teologicznego w Szczecinie.

Wydział rządzić się będzie przepisami obowiązującymi państwowe szkolnictwo wyższe, statutem uniwersytetu oraz przepisami kościelnymi, zawartymi w dokumentach kościoła. Oprócz ministra edukacji narodowej i sportu, rektora i senatu, nadzór nad wydziałem sprawuje także arcybiskup szczecińsko-kamieński, jako Wielki Kanclerz Wydziału.
Wydział zostanie utworzony w oparciu o istniejące sekcje zamiejscowe Wydziału Teologicznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W skład wydziału teologicznego wejdą dotychczasowe sekcje w: Szczecinie, Koszalinie, Paradyżu oraz Gorzowie Wlkp. Strukturę wewnętrzną wydziału stanowić będzie 12 katedr realizujących na poziomie magisterskim kierunek studiów „teologia”. Statutowym zadaniem naukowym wydziału będzie prowadzenie systematycznych badań w zakresie nauk teologicznych oraz naukowego ujęcia praktyki życia kościelnego, w tym prawa kanonicznego.

Przewidywany stan kadrowy wydziału pozwalałby na prowadzenie studium doktoranckiego w dziedzinie nauk teologicznych. Zaraz po ukonstytuowaniu władz wydział wystąpi o przyznanie uprawnień doktorskich, a w ciągu 2-3 lat o przyznanie uprawnień habilitacyjnych. Wydział będzie zobowiązany kontynuować i rozwijać współpracę międzyuczelnianą i międzynarodową nawiązaną przez sekcje Wydziału Teologicznego UAM. Dotyczy to m.in. współpracy z wydziałami teologicznymi uniwersytetów w Bambergu, Paderborn, W?rzburgu i Padwie, a w przyszłości także z Uniwersytetem w Bari.

Wydział teologiczny obejmie kształceniem na poziomie magisterskim (magister teologii) ok. 1000 studentów, w tym 600 na studiach dziennych i 400 na studiach zaocznych. Będzie trzecim co do wielkości wydziałem teologicznym w ramach uczelni świeckich w Polsce. Pierwsza rekrutacja na wydział zostanie przeprowadzona na rok akademicki 2003/04. Zajęcia dydaktyczne prowadzone będą od października br.

Działalność wydziału będzie finansowana przez państwo i kościół katolicki. Strona kościelna bezpłatnie użyczy uniwersytetowi obiekty dydaktyczne (biblioteki i czytelnie), dziekanat, pomieszczenia administracyjne i halę sportową (budynki seminaryjne w Szczecinie, Koszalinie, Gorzowie Wlkp. oraz Paradyżu). Wydział nie przewiduje zatrudniania asystentów, a także zobowiązuje się do wynagradzania pracowników naukowo-dydaktycznych zatrudnionych na umowę-zlecenie ze środków kościelnych.

Leszek Wątróbski

FNP, Uniwersytet Warszawski

Konserwacja rycin Rembrandta

Dianę w kąpieli, Portret Jana Corneliusa Sylviusa, Autoportret w pracowni Rembrandta za 2-3 lata będzie można obejrzeć w Warszawie. Te i ponad 150 innych akwafort holenderskiego mistrza znajduje się nie tylko w Rijksmuseum w Amsterdamie czy The British Museum w Londynie, ale również w Gabinecie Rycin Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie. Największy w zbiorach polskich zespół rycin Rembrandta prezentuje ponad połowę całego dorobku graficznego artysty.

Akwaforty zostały ofiarowane w latach 1818-21 przez Stanisława Kostkę Potockiego utworzonemu przy ówczesnym Królewskim Uniwersytecie Gabinetowi Rycin. Opracowane i umieszczone w specjalnym woluminie przez pierwszego kustosza Gabinetu Rycin Jana Feliksa Piwarskiego nie mogły być pokazywane na wystawach ani nawet udostępniane szerszej publiczności (również ze względów konserwatorskich). Dziewiętnastowieczny album jest dziś w bardzo złym stanie. Konserwacja stała się konieczna, gdyż album zagraża przechowywanym w nim obiektom: rozpadły się oprawa i szycia, luźne karty niebezpiecznie ocierają się o powierzchnię rycin, klej, którym przytwierdzono akwaforty do kart woluminu, sprzyja zakwaszeniu papieru, na niektórych obiektach pojawiły się żółte zacieki.

Właśnie rozpoczynają się prace konserwatorskie. Każda z rycin zostanie odklejona i delikatnie oczyszczona, a następnie zmontowana w specjalnym pojedynczym passe-partout wykonanym z bezkwasowego kartonu. Niektóre prace będą wymagały reperacji rozdarć lub przetarć i uzupełnienia drobnych ubytków. Konserwacji poddany zostanie również zabytkowy wolumin. Do ponownie zszytego i oczyszczonego albumu, w miejsce wymontowanych rycin wklejone zostaną ich fotografie, aby zachować pierwotny układ kolekcji Potockiego.

Konserwacja stała się możliwa dzięki wsparciu udzielonemu Bibliotece Uniwersyteckiej przez Fundację na rzecz Nauki Polskiej. Warunkiem przyznania przez FNP subwencji interwencyjnej było naukowe opracowanie akwafort Rembrandta. Pracę tę wykonała dr Jolanta Talbierska, kurator grafiki dawnej w Gabinecie Rycin BUW. Tym samym Biblioteka Uniwersytecka w Warszawie włączyła się w prowadzone od wielu lat międzynarodowe badania nad twórczością holenderskiego mistrza. Subwencja, w wysokości 37 tys. zł, pozwoli na razie na przeprowadzenie kompleksowej konserwacji. Poprowadzi ją Elżbieta Duziak, konserwator w Oddziale

Zabezpieczania i Konserwacji Zbiorów Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie. Biblioteka czyni starania o pozyskanie dodatkowych środków na wydanie obszernej publikacji naukowej poświęconej kolekcji, opatrzonej ilustracjami i tablicami z przerysami znaków wodnych.

Prace konserwatorskie zostaną zakończone w tym roku. Za 2-3 lata ryciny Rembrandta będzie można obejrzeć w Warszawie na wystawach w Muzeum Narodowym i Bibliotece Uniwersyteckiej.

Anna Korzekwa

Akademia Rolnicza we Wrocławiu

Biopaliwa do celów grzewczych

Debata publiczna na temat biopaliw toczy się już od kilku miesięcy, a jej temperaturę podsycają polityczne spory grup interesów i lobbystów. W sali wykładowej Instytutu Inżynierii Rolniczej Akademii Rolniczej we Wrocławiu nie było jednak politycznych emocji, tylko merytoryczna dyskusja. Odbyła się 10 kwietnia podczas seminarium poświęconego zastosowaniu paliwa ekologicznego. Aktualność tematu i jego kontekst polityczny przyciągnęły nie tylko liczne grono słuchaczy, ale także telewizję. prof. Józef Szlachta, dyrektor instytutu, nakreślił historię wykorzystywania paliw roślinnych, a mówił o tym w kontekście ustawy o ochronie środowiska oraz prawodawstwa unijnego. – Cała sprawa rozbija się o akcyzę – skonstatował, podkreślając większe niż w motoryzacji szanse wykorzystania paliwa ekologicznego do napędu ciągników i maszyn rolniczych, a także do celów grzewczych. Cele te były ideą przewodnią referatu, który wygłosił Henryk Bartoszewski, właściciel firmy BART, zajmującej się produkcją oraz naprawą nagrzewnic olejowych i gazowych, a także nowoczesnych systemów grzewczych, działających w oparciu o odnawialne źródła energii, i serwisem palników Herrmann. Palniki te można było zobaczyć podczas prezentacji w drugiej części seminarium. H. Bartoszewski skoncentrował się na jednym tylko aspekcie wykorzystania paliwa ekologicznego, jego zdaniem najważniejszym. Cele grzewcze bowiem to 77 proc. wykorzystywanej przez gospodarstwo domowe energii. Analiza porównawcza, którą przeprowadził, dotyczyła wartości opałowej i zużycia, a także norm jakościowych, klasy zagrożenia i emisji zanieczyszczeń oleju opałowego oraz roślinnego. Wszystkie prezentowane parametry przekonują do paliwa ekologicznego. Na korzyść oleju opałowego przemawia jedynie znacznie niższa cena urządzenia grzewczego i koszt jego eksploatacji – również dwukrotnie mniejszy. Ale dla zwolenników czystego i zdrowego środowiska nie powinno to mieć żadnego znaczenia. Zwłaszcza że olej rzepakowy ma przyjemniejszy zapach, o czym dobitnie przekonała prezentacja.

(mwj)

Instytut Paleobiologii PAN

Efekt cieplarniany już był

Badania prowadzone przez Instytut Paleobiologii PAN potwierdzają, że efekt cieplarniany wystąpił już 250 mln lat temu, spowodował zmiany klimatu i masowe wymieranie ówczesnej fauny. Na przełomie okresu permskiego i triasowego, ok. 250 mln lat temu, nastąpiło „wielkie wymieranie” fauny. Wyginęło ponad 90 proc. żyjących wówczas gatunków. Klęska dotknęła przede wszystkim organizmy morskie.

Katastrofę permską tłumaczono m.in. wzrostem aktywności wulkanicznej oraz zmianą charakteru mórz. Rozproszone wcześniej kontynenty zbiły się w jeden wielki ląd, zwany Pangeą II. W skali całego globu zmniejszyła się z 45 do 15 proc. powierzchnia płytkich mórz szelfowych, co zmieniło warunki chemiczne, termiczne i klimatyczne w powstałym wówczas superoceanie.

Polskie badania izotopowe skał wapiennych z górnego permu, m.in. z Chin i Spitsbergenu, ujawniły ślady występującego wówczas silnego efektu cieplarnianego, który miał wpływ na zmiany klimatu i środowiska w skali całego globu. Analizy przeprowadzone w laboratoriach Instytutu Paleobiologii PAN wykazały, że średnia temperatura atmosfery Ziemi wzrosła wówczas nawet o 20 st. C. W oceanach nagromadziło się wiele hydratów metanu – substancji występującej w postaci kryształów. Z rozkładającego się metanu uwalniał się dwutlenek węgla, będący głównym gazem cieplarnianym. Nastąpiły zmiany temperatury i składu chemicznego oceanu, spowodowane nadmiarem dwutlenku węgla, który trafiał do atmosfery. Zmiany warunków panujących w morzach spowodowały masowe wymieranie organizmów morskich. Następnie zmiana klimatu i roślinności wywarła wpływ na faunę lądową. Wymarło wiele gatunków fauny permskiej, w tym – ssakokształtnych gadów.

ert

Nominacje profesorskie

28 marca Prezydent RP wręczył akty nadania tytułu naukowego profesora 70 nauczycielom akademickim oraz pracownikom nauki i sztuki.

Nauki biologiczne: Jerzy Ryszard Bańbura (UŁ), Jacek Mariusz Hennig (IBiB PAN, Warszawa), Bogdan Jackowiak (UAM), Janina Jakubowska-Gabara (UŁ), Krystyna Maria Janas (UŁ), Władysław Jerzy Zamachowski (AP, Kraków). 

Nauki ekonomiczne: Kazimierz Pasternak (UWM), Jan Stępniewski (UJ), Janusz Antoni Strużyna (AE, Katowice). 

Nauki farmaceutyczne: Teresa Bobkiewicz-Kozłowska (AM, Poznań), Władysława Daniel (IF PAN, Kraków), Elżbieta Maria Nowakowska (AM, Poznań). 

Nauki fizyczne: Rajmund Bacewicz (PW), Bogdan Ryszard Bułka (IFM PAN, Poznań), Bohdan Tadeusz Grządkowski (UW), Jan Kownacki (UW), Tadeusz Edward Stacewicz (UW). 

Nauki humanistyczne: Ryszard Jan Herbut (UWr.), Piotr Włodzimierz Madajczyk (ISP PAN, Warszawa), Regina Pawłowska (UG), Teresa Marianna Siek-Piskozub (UAM), Halina Stefańska-Bursztyńska (AP, Kraków), Romuald Wacław Turkowski (UW), Barbara Janina Wolska (UŁ). 

Nauki leśne: Bohdan Drogoszewski (AR, Poznań). 

Nauki medyczne: Maria Chosia (PAM, Szczecin), Dorota Górecka (IGiChP, Warszawa), Jolanta Gutkowska (Uniwersytet w Montrealu, Kanada), Wiesław Hędzelek (AM, Poznań), Jan Krzysztof Łącki (AM, Poznań), Andrzej Nowakowski (AM, Lublin), Mariola Maria Sulkowska (AM, Białystok), Edward Ksawery Towpik (Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie, Warszawa), Anna Józefa Tylki-Szymańska (Instytut „Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka”, Warszawa). 

Nauki o Ziemi: Bolesław Domański (UJ). 

Nauki prawne: Paweł Roger Czechowski (UW), Hubert Jerzy Kołecki (UAM), Hanna Elżbieta Litwińczuk (UW), Marek Mozgawa (UMCS), Małgorzata Elżbieta Pyziak-Szafnicka (UŁ). 

Nauki rolnicze: Izabella Zmysłowska (UWM). 

Nauki techniczne: Włodzimierz Czyczuła (PK), Franciszek Grabski (AMW), Adam Piotr Grzech (PWr.), Krzysztof Bohdan Janiszowski (PW), Janina Klemens (PŚ), Bogdan Majkusiak (PW), Jan Nadziakiewicz (PŚ), Andrzej Roman Olszyna (PW), Janusz Wacław Walczak (PŚ), Zbigniew Walczyk (PG), Jacek Żurada (Uniwersytet w Louisville, USA).

Nauki weterynaryjne: Michał Piotr Stosik (UZ).

Sztuki muzyczne: Małgorzata Kupsik (AMuz., Poznań), Klara Langer-Danecka (em. prac. AMuz., Katowice), Danuta Paziuk-Zipser (AMuz., Wrocław), Przemysław Pałka (AMuz., Poznań), Andrzej Pikul (AMuz., Kraków), Marek Rocławski (AMuz., Gdańsk).

Sztuki plastyczne: Franciszek Biberstein-Starowieyski (EAS, Warszawa), Piotr Błażejewski (ASP, Wrocław), Maciej Buszewicz (ASP, Warszawa), Grażyna Korpal (ASP, Kraków), Mariusz Kowalski (ASP, Łódź), Marzanna Wróblewska (PR), Marek Wyrzykowski (ASP, Warszawa), Andrzej Zwierzchowski (ASP, Warszawa).

Sztuki teatralne: Krzysztof Kuliński (PWST, Kraków – Wydziały Zamiejscowe we Wrocławiu), Juliusz Wojciech Siemion (em. prac. AT, Warszawa).

 

Komentarze