Globalne dobro |
Życie akademickieW piątą rocznicę światowej konferencji „Edukacja na poziomie wyższym” (WCHE), Jerzy Błażejowski W dniach 23-25 czerwca odbyło się w Paryżu Spotkanie Partnerów Edukacji na Poziomie Wyższym UNESCO. Uczestniczyłem w nim z ramienia naszego kraju jako osoba (Focal Point) kontaktująca się z biurem w Paryżu w sprawach dotyczących szkolnictwa wyższego, a przede wszystkim wdrażania postulatów WCHE. Oprócz sekretarza generalnego UNESCO K. Matsuura, dyrektora Wydziału Szkolnictwa Wyższego K. Seddoh oraz przewodniczącego Międzynarodowego Komitetu ds. Wdrażania Postulatów Światowej Konferencji „Edukacja na poziomie wyższym” A. Sonko, w spotkaniu udział wzięła pierwsza dama Kataru Sheikha Mozah Bint Nasser Abdullah Al-Misnad, minister edukacji Brazylii C. Buarque oraz minister nauki i technologii Chorwacji G. Flego. Pierwsza dama Kataru zwróciła się do społeczności międzynarodowej o wsparcie inicjatywy utworzenia fundacji działającej na rzecz odnowy szkolnictwa wyższego w Iraku, co spotkało się z wielką przychylnością (rząd Japonii zadeklarował konkretną kwotę na ten cel). Minister edukacji Brazylii poświęcił wystąpienie problemom edukacji i szkolnictwa wyższego w krajach rozwijających się, a minister nauki i technologii Chorwacji przedstawił uniwersytecką sieć kierowania i zarządzania szkolnictwem wyższym w Europie Południowo-Wschodniej. W efekcie licznych wystąpień oraz posiedzeń grup dyskusyjnych powstał raport końcowy, który uwypukla rosnącą rolę edukacji na poziomie wyższym. ZACHOWAĆ RÓŻNORODNOŚĆW żadnym z etapów historii dobrobyt społeczeństw nie zależał w tak bezpośredni sposób jak obecnie od jakości i zasięgu edukacji na poziomie wyższym. Stwarza to wielkie szanse rozwoju wszelkiego rodzaju instytucjom działającym w szkolnictwie wyższym. Rozwój edukacji na poziomie wyższym jest jednak nierównomierny w skali świata. Szczególnie istotną rolę odgrywa w krajach rozwijających się oraz będących w okresie transformacji. Niestety, ostatnie lata raczej zwiększyły dystans dzielący te kraje od rozwiniętych. Jeśli w krajach rozwijających się nie nastąpi szybki rozwój szkolnictwa wyższego, to ich społeczeństwom grozi marginalizacja i wyłączenie z życia społeczności globalnej. Uczestnicy spotkania zachęcali UNESCO do działań na rzecz ustanowienia Ogólnoświatowego Programu Rozwoju i Kooperacji w Zakresie Edukacji na Poziomie Wyższym (PDCHE), który należałoby stworzyć przy znaczącym zaangażowaniu rządów poszczególnych państw, społeczności międzynarodowej i wszystkich mogących wnieść wkład w ten proces. Proces globalizacji spowodował, że edukacja na poziomie wyższym i badania zaczynają mieć wymiar ogólnoświatowy. Pozytywną tego stroną jest podnoszenie jakości kształcenia oraz regulacje ogólne umożliwiające uznawanie wykształcenia (dyplomów) i nabytych kwalifikacji. W tym zakresie UNESCO podejmuje działania na poziomie regionalnym i lokalnym. Uczestnicy spotkania opowiedzieli się zdecydowanie za zachowaniem różnorodności w światowej edukacji na poziomie wyższym, która wywodzi się ze specyficznych narodowych potrzeb oraz nawiązuje do historii i tradycji społeczności lokalnych. Wyzwaniem współczesności jest zapobieżenie ujednoliceniu w tworzącej się światowej przestrzeni edukacyjnej i badawczej oraz zapewnienie jej pozycji globalnego dobra wspólnego. Konkretne działania, jakie miałaby podjąć UNESCO, to: zrównywanie szans dostępu do wiedzy w różnych regionach świata, zapobieganie „drenażowi mózgów”, który jest ciągle zjawiskiem powszechnym w skali świata oraz zabieganie o nieskrępowany dostęp do zasobów edukacyjnych. UNESCO będzie w związku z tym wspierała inicjatywę Otwartych Zasobów Edukacyjnych (OER) oraz Szkolnictwo Wyższe bez Granic (AWB). DOBRO PUBLICZNENowym zjawiskiem w ostatnich kilku latach jest oferowanie kształcenia na poziomie wyższym w wymiarze ogólnoświatowym, ponad granicami krajów i kontynentów. W sferze edukacji funkcjonuje wiele instytucji kształcących (korporacji uniwersyteckich, kampanii komercyjnych czy medialnych), o często niejasnym statusie, oferujących kształcenie odpłatnie na różnym poziomie i o różnej jakości. To, czy edukacja na poziomie wyższym ma być usługą podlegającą regułom handlu czy też nie, jest przedmiotem gorących dyskusji. Porozumienie Ogólne o Handlu Usługami (GATS), zainicjowane przez Światową Organizację Handlu, ustala zasady handlu w sferze usług i ramy działania w sferze usług edukacyjnych. Jednak edukacja na poziomie wyższym to nie dobro jak każde inne. Zatem rządy i instytucje odpowiedzialne za szkolnictwo wyższe nie mogą zapominać o jego roli społecznej i o tym, że edukacja jest dobrem publicznym w globalnym wymiarze. W wielu opiniach dostrzega się malejącą rolę państw w finansowaniu szkolnictwa wyższego przy jednoczesnym rosnącym udziale sektora prywatnego. Powstał już rynek usług edukacyjnych, który wydaje się przyjmować rozmiary globalne. Zachowanie w tej sytuacji statusu dobra publicznego dla edukacji na poziomie wyższym staje się ważnym i priorytetowym zadaniem. Państwa i rządy w zaistniałej sytuacji winny zachować uprawnienia w zakresie kreowania polityki edukacyjnej, podejmowania działań zapewniających wysoką jakość kształcenia oraz ochrony roli i funkcji szkolnictwa wyższego w społeczeństwie. Rządy powinny zatem zachować pełną kontrolę nad szkolnictwem wyższym, a społeczeństwa nie mogą uchylać się przed finansowym wspieraniem edukacji. W opinii uczestników, edukacja na poziomie wyższym nie powinna być pozostawiona sama sobie i nie może być traktowana jak typowa, rządzona prawami rynku usługa. Magiczny próg 100 mln studentów na całym świecie został przekroczony, a liczba kształcących się rośnie, również w krajach rozwijających się. Znaczący w tym udział przypada sektorowi prywatnemu, a także niekonwencjonalnym formom nauczania otwartego i na odległość. Ten wzrost nie oznacza jednak równych szans w dostępie do edukacji na poziomie wyższym. W krajach rozwijających się dostęp ten utrudnia bieda, a w niektórych regionach świata również nierówne traktowanie kobiet. Oprócz apeli niewiele można w tym zakresie uczynić, nie ma bowiem prostej recepty na ubóstwo czy tradycje sięgające setek lat. Ograniczanie funduszy publicznych na szkolnictwo wyższe wymaga od stron zaangażowanych w proces kształcenia (studentów, instytucji kształcących, sfer gospodarczych) współuczestniczenia w ponoszeniu kosztów. Wprowadzaniu opłat winny towarzyszyć programy pomocy studentom tak, aby zrównać szanse dostępu do edukacji osobom o różnym statusie majątkowym. Państwa i rządy winny czuć się odpowiedzialne za zapewnienie środków niezbędnych na zachowanie i utrzymanie zasobów szkolnictwa wyższego, by mogło ono pełnić swoje funkcje i misję społeczną. ROLA BADAWCZAGlobalizacja i umiędzynarodowienie produkcji zmieniło całkowicie potrzeby rynku pracy. Instytucje kształcące na poziomie wyższym muszą być świadome faktu, że przekazana studentom wiedza nie wystarczy im na całe życie, a powinni oni posiadać umiejętności radzenia sobie z wyzwaniami społeczeństwa wiedzy. Problemy zatrudnienia absolwentów występują dziś zarówno w krajach rozwiniętych, jak i rozwijających się. Jednym z powodów jest wysokie bezrobocie w wielu krajach świata, a stagnacja gospodarcza w krajach wysoko rozwiniętych nie rokuje w najbliższej przyszłości szybkiej poprawy w tym zakresie. Panuje jednak powszechne przekonanie, że jakość wykształcenia, współtworząca narodowe zasoby wiedzy, ma bezpośredni wpływ na pobudzanie gospodarki, wzrost ekonomiczny i obniżanie bezrobocia. Państwa i rządy winny więc tworzyć mechanizmy promujące zatrudnianie absolwentów szkół wyższych, gdyż to najlepsza droga do pobudzenia gospodarki. We współczesnych społeczeństwach wiedzy instytucje zajmujące się edukacją na poziomie wyższym, a w szczególności uniwersytety, w znaczącym stopniu stanowią o narodowych potencjałach naukowych. Ta rola instytucji edukacyjnych została zauważona i podkreślona w trakcie WCHE. Jednak w wielu miejscach funkcja badawcza instytucji szkolnictwa wyższego nie jest ciągle właściwie postrzegana. Problem współzależności sfery badawczej i edukacyjnej jest szczególnie nabrzmiały w krajach rozwijających się, gdzie brakuje środków na równoległy rozwój potencjału badawczego. Stąd Światowe Forum Badań i Wiedzy o Szkolnictwie Wyższym, będące miejscem dialogu oraz wymiany poglądów i doświadczeń między badaczami, osobami kształtującymi politykę edukacyjną i ekspertami, mogłoby wnieść znaczący wkład w uznanie znaczenia roli badawczej szkolnictwa wyższego. Edukacja na poziomie wyższym, podobnie jak inne sfery działalności gospodarczej i społecznej, winna być reformowana i unowocześniana dostosowując się do oczekiwań współczesności. Wyzwaniem chwili jest rozwój różnorodnych form kształcenia i dostosowywania go do potrzeb społecznych oraz struktur instytucji kształcących. Niezbędne jest unowocześnienie treści przekazywanych studentom, metod nauczania i zajęć praktycznych. PRIORYTETOWE WYZWANIANiezależność i autonomia uczelni to hasła wysoko umiejscowione na liście wartości akademickich, stanowiące podstawę funkcjonowania szkolnictwa wyższego. W parze z tymi ideami iść musi jednak odpowiedzialność, którą jest przekazywanie wiedzy rzetelnej, nowoczesnej, przydatnej w życiu i pracy. Aby mogło to nastąpić, niezbędne jest kształcenie i nieustanne dokształcanie kadry nauczającej. Dotyczy to również kadry kształcącej na poziomie średnim. O ile dokształcanie nauczycieli akademickich odbywa się głównie na zasadach samokształcenia, to obowiązek dokształcania nauczycieli szkolnictwa średniego i podstawowego spoczywa na szkolnictwie wyższym. Wzrost liczby kształcących, powstanie wielu nowych instytucji oferujących edukację, różnorodność struktur, programów i sposobów przekazywania wiedzy, skrupulatna kontrola przeznaczanych na edukację środków budżetowych oraz rosnące oczekiwania rynku pracy – wymagające od szkolnictwa wyższego współzawodniczenia w wymiarze państwowym i międzynarodowym – sprawiają, że jakość kształcenia i akredytacja stały się priorytetowymi wyzwaniami w okresie po WCHE. Oba zagadnienia są szczególnie ważne wobec rozwoju ponadnarodowego szkolnictwa wyższego, w przypadku którego nie istnieją regulacje dotyczące jakości i standardów nauczania. Jakość kształcenia to także ważny element uznawalności dyplomów i kwalifikacji, która swym zasięgiem winna objąć w przyszłości cały świat. UNESCO, będąca agendą Organizacji Narodów Zjednoczonych odpowiedzialną za edukację na poziomie wyższym, ma na tym polu ważną rolę do spełnienia głównie poprzez światowe Forum do spraw Jakości Kształcenia i Uznawania Kwalifikacji. UNESCO jako organizacja ponadnarodowa pragnie kontynuować działania w duchu postanowień WCHE. Chciałaby być miejscem dialogu, wymiany doświadczeń i informacji dotyczących głównych aspektów szkolnictwa wyższego w XXI wieku. Widzi też swoją rolę doradczą w budowaniu potencjału edukacyjnego i formułowaniu polityki oraz strategii w zakresie szkolnictwa wyższego. Uczestnicy spotkania, doceniając dotychczasową działalność UNESCO, oczekiwali jednak bardziej widocznego i konkretnego angażowania się instytucji w globalne działania na rzecz szkolnictwa wyższego. CZĘŚCIOWA KOMERCJALIZACJAW spotkaniu paryskim, będącym ważnym wydarzeniem po konferencji w 1998 roku, uczestniczyło ponad 400 reprezentantów z ponad 120 państw. Było to więc forum, gdzie przedstawiono problemy edukacji w wymiarze światowym. Niektóre z nich w małym stopniu dotyczyły naszego kontynentu, ale wiele było wspólnych. Podsumowując dokument końcowy, prezentacje i przebieg dyskusji można powiedzieć, że rola edukacji na poziomie wyższym będzie rosła, gdyż w społeczeństwie wiedzy i świecie wiedzy ludzie będą musieli się kształcić, a później dokształcać przez całe życie. Wobec rozmiarów tego zjawiska, państwa, na których spoczywa obowiązek dbania o szkolnictwo wyższe, nie będą w stanie w pełni finansować edukacji na poziomie wyższym. Nieuchronna więc staje się przynajmniej częściowa komercjalizacja tego obszaru działalności, przy skrupulatnej kontroli państwa przez instytucje rządowe, akredytacyjne i kontroli jakości. Instytucje kształcące muszą doskonalić się i dostosowywać swoją działalność do potrzeb społecznych i reguł rynku. Należy zdać sobie sprawę, że absolwent jest „towarem”, który świadczy o instytucji kształcącej. Uczelnie winny więc kształcić specjalistów poszukiwanych na rynku pracy i dbać o losy absolwentów po uzyskaniu dyplomu. Państwa i rządy nie mogą uchylać się od obowiązku dbania o zasoby szkolnictwa wyższego i jego funkcjonowanie. Powinny też inicjować działania zapewniające równy dostęp do edukacji swoim obywatelom. Pozostaje jeszcze piękne hasło „edukacja – globalnym dobrem publicznym”, które było najczęściej podnoszone i dyskutowane. Cóż, można by rzec, że podobnie jak z innymi dobrami publicznymi, które są lub nie dostępne dla ogółu, tak i w tym przypadku dostęp nie jest równy. Czy będzie – trudno powiedzieć, bo postępująca komercjalizacja tego obszaru raczej nie będzie temu sprzyjała. Podsumowując, jedno jest pewne, przed szkolnictwem wyższym rysują się szerokie perspektywy rozwoju. Perspektywy te, właściwie wykorzystane, mogą stać się ważnym elementem rozwoju społecznego, poprawy dobrobytu oraz wzrostu znaczenia na arenie międzynarodowej. Warto mieć to na uwadze również w naszym kraju. Prof. dr hab. inż. Jerzy Błażejowski, chemik, jest przewodniczącym Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego.
|
|
|