Strona główna „Forum Akademickiego”

Archiwum z roku 2003

Spis treści numeru 9/2003

Humanizacja inżynierów

Poprzedni Następny

Życie akademickie

Ciągle mówi się tylko o przedmiotach i programach nauczania, 
a nie ma przedmiotów i programów wychowywania. 
Kategoria wychowania jest obca w profilu edukacji inżynierskiej.

Włodzimierz Wawszczak

Fot. Stefan Ciechan

Aby technika mogła najlepiej służyć człowiekowi, należy ją uczłowieczyć. Dlatego w wychowaniu inżyniera trzeba kłaść nacisk na złożone aspekty humanizacji techniki. Tylko wychowanie ogólne, pełne i humanistyczne może ukształtować osobowość inżynierów zdolnych do nieustannego rozwoju, elastycznego adaptowania i bezbolesnego przekwalifikowania się w obliczu zmian zachodzących we współczesnym świecie cywilizacji technicznej.

Zanik funkcji wychowawczych, kształtujących młodzież szkoły średniej, powoduje, że trudno jest jej spełnić kryteria dorosłości i odpowiedzialności, obowiązujące studentów wyższej uczelni. Zbyt często wykazują oni bardzo zaniżone ambicje zamiast pędu do wiedzy, apatię czy stany depresyjne zamiast uporczywej pracowitości i radości z ofiarnego trudu. Objawiają rozdrażnienie, nerwowość, arogancję. To alarmujące objawy nieprzystosowania do warunków studiów. Jednakże jest prawdą, że studenci są niezawinionymi ofiarami nieudolności wychowawczej swoich nauczycieli.

Mitologizacja techniki i technologii, w których ułudnie pokłada się nadzieję na pozytywne rozstrzygnięcia wszelkich problemów nurtujących współczesne społeczeństwo, ostatecznie osłabiają witalność, odporność i kondycję psychiczną zgoła każdego. Dlatego też pojawiają się ostrzegawcze i krytyczne głosy najwybitniejszych humanistów naszej epoki przeciw ślepej wierze w zbawienny postęp techniki i nauki; odmawia się im nawet wartości kulturowej. Wartości należy wszakże poszukiwać, powiadają oni, ponad nauką i ponad techniką, a mianowicie w wolnych wytworach sztuki, estetyki, moralności, religii i filozofii. Współczesne życie człowieka będzie albo całkowicie opanowane przez globalną technikę, albo na nowo nastąpi powrót do form kultury ducha. Studentów politechnik trzeba zatem formować także humanistycznie, aby powstrzymać degrengoladę osobowości przyszłych inżynierów.

PROCES WYCHOWYWANIA

Naczelne cele wychowawcze pełnego formowania indywidualnej osobowości człowieka są następujące:

Nauczanie. Przekazywanie wiedzy przedmiotowej i podnoszenie rozwoju umysłowego. Chodzi tylko o to, aby głowy „dobrze wyposażyć” w wiedzę specjalistyczną. I do niedawna na tym kończył się proces rozwoju osobowości podczas studiów politechnicznych.

Adaptowanie do wspólnoty technicznej. Chodzi o kształtowanie, naprowadzanie i przystosowywanie do życia w działalności zawodowej. dlatego ostatnimi laty wprowadzono w politechnikach przedmioty nauczania dotyczące organizacji i zarządzania produkcją. Ale ciągle mówi się tylko o przedmiotach i programach nauczania, a nie ma przedmiotów i programów wychowywania. Kategoria wychowania jest obca w profilu edukacji inżynierskiej.

Adaptowanie do społeczeństwa. Chodzi o poszerzanie i pogłębianie rozwoju osobowości z II etapu, przez rozbudzanie i kształtowanie takich znamion osobowości, jak: wrażliwość etyczna i estetyczna, wolność człowieka i jego osobisty osąd, ofiarność i zaangażowanie, godność i dzielność itp.

Samoaktualizacja osoby ludzkiej. Wtedy dopiero jest możliwy indywidualny rozwój do w pełni dojrzałej osobowości.

Jedynie etap I jest dobrze znany w praktyce nauczania technicznego. Etap IV, jako szczytowy, wymaga szerszego naświetlenia i wskazania realizacji w uczelni politechnicznej, co jest głównym zamysłem autora.

DOPEŁNIENIE ROZWOJU OSOBOWOŚCI

Konstytuuje się ono właśnie w etapie IV, samoaktualizacji. Kieruje nas ona do odkrywania i spełniania powołania na najwyższym poziomie realizacji wyższych potrzeb. Potrzeby wyższe są bytami idealnymi: dobro, piękno, prawda, sprawiedliwość, miłość. W odróżnieniu od potrzeb niższych są mniej samolubne i natarczywe, jednocześnie mniej trwałe i odporne na patologie środowiska, ale są bezcenne, niezastępowalne i niezbywalne do bycia pełnym człowiekiem.

Odkrywanie w sobie i pielęgnacja owych potrzeb jest decydująca w samoaktualizacji osoby. Za A.H. Maslowem, przytoczmy wybrane cechy kryterialne, charakteryzujące poziom dojrzałej osobowości poprzez aktualizacje potencjalności osoby.

1. Odporność na zewnętrzne wpływy; zwiększona autonomia. Maslow pisze: zbyt wielu ludzi nie ma własnego zdania, ale ich opinie są uformowane przez sprzedawców, reklamy, rodziców, propagandystów, telewizję, gazety itp. Osobom o wysokim stopniu samoaktualizacji nie zależy zbytnio na uznaniu otoczenia. Nie manipulują innymi dla własnych egoistycznych potrzeb, ale są tolerancyjni, gdy inni ich rozczarowują. Nie idą za modą dowolnej sztuki i opinii. Mają odwagę i siłę dystansować się od zewnętrznego otoczenia. Akceptują, a nawet podziwiają ludzi niepodobnych do siebie.

2. Są bardziej skoncentrowani na problemach, dziejących się na zewnątrz nich. Mają nadrzędne „przesłanie” lub „misję” do spełnienia, czemu poświęcają swoje najgłębsze zaangażowanie w rozstrzyganiu problemów estetycznych, etycznych, religijnych i filozoficznych.

3. Okazują większą prostomyślność, prostolinijność, naturalność i spontaniczność oraz empatię i miłość, bo mają swój własny „kodeks etyczny”, przez co mogą być trudniejsi do zrozumienia przez innych.

4. Nie ma w nich nadmiernego i nieuzasadnionego optymizmu ani pesymizmu i uprzedzeń, dlatego umiejętniej odróżniają pozory osnuwające prawdę oraz adekwatnie oceniają ludzi.

5. Posiadają zdolność do autopsychoterapii, przez co mogą przerastać swój ból, krzywdę, rozpacz, niesprawiedliwości itp.

6. Mają szczególne zapotrzebowanie na samotność, ale nigdy nie czują się osamotnieni, bo szczególnie lubią zgłębiać naturę i duszę innych. Potrzeba im samotności do wielu przemyśleń, aby posiąść harmonijny ład wewnętrzny.

7. Mają głębokie zainteresowanie bezinteresowną służbą społeczną. Ostro przeciwstawiają się nierówności, okrucieństwu, niesprawiedliwości i eksploatowaniu innych.

8. Często przeżywają stany niezwykłych uniesień: zachwytu, ekstazy, empatii, miłości oraz momenty mistyczne.

9. Żywo przejawiają radość oraz specyficzne reakcje emocjonalne. Ich radość jest trwała, nie starzeje się. To, co cieszyło, nie dewaluuje się. Ludzie aktualizujący się są niemal wykluczeni z odczuwania nieszczęścia.

10. Nie poddają się kompleksowi Jonasza. Tak mówi Maslow: Każdy człowiek (...) chciałby być lepszy niż jest, bardziej człowieczy, chciałby być pełniejszym człowiekiem – lecz co nas przed tym powstrzymuje? Jest w nas postawa obronna przed wzrostem, przed wyższym poziomem naszego rozwoju. Taką postawę nazywa kompleksem Jonasza.
To tłumaczy, chociażby częściowo, tajemniczy problem niskiego i ciągle zaniżającego się poziomu nauczania w uczelniach, wobec nadal niedostrzeganego braku stosowania instrumentów wychowawczych, nadrzędnych nad zawodowymi programami nauczania.

Maslow przybliża nam jasno i wyraziście tę paradoksalną prawdę, że boimy się nie tylko własnych słabości i zła w nas samych, ale równie lub bardziej jeszcze boimy się dobra w nas i naszej własnej wielkości, uciekamy przed naszymi własnymi talentami, czyli przed samoaktualizacją. Dlatego tak nieodzowna i fundamentalna jest rola nauczyciela – wychowawcy na studiach, w szczególności technicznych.

Wymienione kryteria nie mają ścisłego, jednoznacznego związku z wykształceniem oraz potocznie pojętą, nabytą, wyuczoną inteligencją. Aby realizować siebie na najwyższym poziomie nie trzeba dawać świadectwa wszystkich wymienionych cech, wystarczy wypełniać tylko niektóre.

Dowodzą tego bardzo liczne przykłady ludzi wielkich, sławnych i świętych, ale zapewne także całe zastępy niepozornych, zwyczajnych i niezauważanych pośród nas, ale spełnionych i szczęśliwych w swym personalnym rozwoju, dopełnionym w samoaktualizacji.

MINIPROGRAM WYCHOWAWCZY W POLITECHNIKACH

Program pełny jest aktualnie nierealny ekonomicznie, musiałby bowiem zawierać stałe wykłady np. z historii filozofii, epistemologii, antropologii, etyki, estetyki, teologii i logiki. Miniprogram ma swój próbny eksperyment, który rozpoczął się poprzez realizację konwersatoriów „Bóg i Nauka” w Politechnice Łódzkiej od 2000 r. Instytucję konwersatorium powołał dziesięcioosobowy zespół, utworzony w 1999 r., który powstał jako żywa reakcja nauczycieli akademickich na pilne zapotrzebowanie szeroko pojętego humanistycznego wychowywania inżynierów.

Odbyło się już jedenaście spotkań konwersatoryjnych o bardzo zróżnicowanej tematyce światopoglądowo–filozoficznej. Każdy temat konwersatoryjny referowany jest przez najwyższej klasy uczonych intelektualistów. Frekwencja spotkań jest zadowalająca i ciągle rośnie, a odbiór społeczny dobry i akceptowany, o czym świadczy szeroka dyskusja, w postaci pytań, uwag i refleksji, kierowanych do referentów i organizatorów.

Dotychczas odbyły się następujące wykłady i spotkania dyskusyjne konwersatorium „Bóg i Nauka”: Fizyka kwantowa a kwestia istnienia osobowego Boga (prof. Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz), Cień Boga – Światło. Elektromagnetyzm a niektóre problemy ontologiczne i eschatologiczne (prof. Janusz Sławiński), Bezbożna gospodarka? (prof. Aniela Dylus), Naród – religia – państwo (prof. Jan Grosfeld), Bóg, logika, wiara (prof. Julian Ławrynowicz), Etyczne kryteria wartościowania techniki (ks. prof. Wojciech Bołoz), Świat stworzony – świat skonstruowany (ks. prof. Tomasz Węcławski), Bóg gnozy (prof. Jan Trąbka), Skąd przychodzimy, dokąd zmierzamy – o kosmologicznym sensie ludzkiego życia (prof. Andrzej Brodziak), Moje doświadczenie i świadectwo Boga (wykładowcy i tematy panelowe: dr Danuta Ertel, O świadomości, dr inż. Marek Kaźmierczak, Czy chcemy zrównoważonego rozwoju?, mgr inż. Bogdan Mac, Nauka a nasze wyobrażenia o istnieniu i pojęciu Boga, mgr inż. Andrzej Wilczkowski, Wiara – czy szkiełko i oko), Czy kultura jest konieczna do zbawienia? (Krzysztof Zanussi).

Zdobyte doświadczenia trzeba teraz spożytkować do uruchomienia procesów wychowawczych, jako pomocniczych do programów nauczania w politechnikach. Jako miniprogram proponuje się wprowadzić nowy przedmiot o nazwie humanizacja techniki. byłby on obowiązkowy, ale o wybieralnej tematyce, na ostatnim roku wszystkich rodzajów studiów. Obowiązkiem studenta będzie wysłuchanie: 2 godzin wykładu, uczestniczenie w 2 godzinach dyskusji oraz napisanie samodzielnej pracy domowej związanej z wykładem, ocenianej przez wykładowcę, który wykona wpis do indeksu.

Propozycja wybieralnych tematów wykładowych (semestr zimowy 1-6, semestr letni 7-12): 1. Od fenomenologicznego do kwantowego modelu wszechświata; 2. Relacje między wartościami ekonomicznymi, etycznymi i religijnymi; 3. Światło i elektromagnetyzm a niektóre problemy ontologiczne i eschatologiczne; 4. Inżynieria ducha a konstrukcja osobowości współczesnego człowieka; 5. Naród, państwo, religia i współczesne zagrożenia; 6. Relacje między logiką, wiarą i Bogiem; 7. Etyczne kryteria wartościowania techniki; 8. Świat stworzony – świat skonstruowany; 9. Bóg gnozy – Bóg to moja miłość; 10. Skąd przychodzimy, dokąd zmierzamy – o kosmologicznym sensie ludzkiego życia; 11. Doświadczenie i świadectwo Boga; 12. Relacje między kulturą a zbawieniem.

Dobrodziejstwa w wymiarze ludzkim, i przez to także inżynierskim, które zrodzą się w wyniku realizacji miniprogramu wychowawczego, po stokroć warte są poniesionych kosztów minimalnych. Niniejsze rozważania i propozycję programową kieruję do szerokiego grona nauczycieli akademickich, szczerze zatroskanych o formowanie w politechnikach humanistycznej osobowości inżyniera XXI wieku. Oczekujemy powszechnej dyskusji.

Prof. dr hab. inż. Włodzimierz Wawszczak, energetyk, pracuje w Instytucie Maszyn przepływowych Politechniki Łódzkiej.

Komentarze