FELIETONY
Szkiełko w oku
Już zaczęli zauważać
| |
– Piotr Müldner-Nieckowski |
Wyznania szalonego humanisty
Szary potwór
|
|

Od początku mówiliśmy, że powinna to być reforma całościowa
– od przedszkola po doktorat. Zmiana sposobu kształcenia uczniów,
częstsza konieczność decydowania o wyborze kolejnego etapu,
wprowadzenie testów kompetencyjnych i nowej matury – będą z
pewnością miały wpływ także na kształcenie na poziomie wyższym.
Takim początkiem zmian w szkolnictwie wyższym jest właśnie
wprowadzenie nowej matury, jako przepustki na uczelnię zamiast
osobnego egzaminu wstępnego. Uczelnie generalnie zaakceptowały
takie rozwiązanie, choć niektóre są ostrożne i chcą zobaczyć, jak
ten system działa w praktyce.
Rozmowa z prof. Jerzym Zdradą, wiceministrem edukacji narodowej
|
|

W Polsce układy rodzinno-towarzysko-zawodowe nabrały,
niestety, cech patologicznych. Czas najwyższy, aby zadbać o
wyeliminowanie nepotyzmu i karier zawodowych rodzinnych klanów z
życia uniwersyteckich klinik. Wiąże się z tym bowiem niebezpieczny
brak obiektywizmu w podejmowaniu decyzji nie tylko wobec
podwładnych, ale w środowiskach medycznych także wobec pacjentów,
a ponadto sprzyja on maskowaniu błędów w sztuce lekarskiej. Czas
także ukrócić wpływ nadmiernie wybujałych uczelnianych układów na
podejmowanie decyzji w sprawach awansu zawodowego, takiego jak
przewód habilitacyjny czy profesura.
Dr hab. Zofia Szychowska piętnuje naganne stosunki zawodowe i
personalne w polskich uczelniach
|
|

Badania naukowe muszą być ściśle wiązane z potrzebami
gospodarki i społeczeństwa – w tym także potrzebami kształcenia
wysoko kwalifikowanych kadr, zwłaszcza w dziedzinach o kluczowym
znaczeniu w rozwoju Polski. Uprawianie nauki dla nauki jest
kosztownym luksusem, na który nas nie stać. Tylko jedność badań
naukowych i kształcenia albo jedność badań naukowych i wdrożeń ich
wyników jest gwarancją rozwoju. Tak postąpiły kraje, które dzięki
rozwojowi nauki dokonały cywilizacyjnego skoku, gwarantując sobie
odpowiednią pozycję na arenie międzynarodowej.
Prof. Ryszard Tadeusiewicz proponuje klasyfikację priorytetów
państwa w zakresie badań naukowych
|
|

Ranking wyższych uczelni będzie dopiero wtedy potrzebny,
kiedy wypracowane zostaną akceptowane przez środowisko jasne i
porównywalne kryteria. Wówczas będzie on również pomocny w
podnoszeniu poziomu szkół wyższych w Polsce, bowiem pokaże i oceni
on ich zalety, ale również słabości, których likwidacja będzie
autentycznym bodźcem rozwoju szkoły. Tylko uczciwa, oparta na
jasnych kryteriach rywalizacja, i to głównie w zakresie jakości, a
nie ilości, może mieć pozytywny wpływ na podnoszenie poziomu
polskich uczelni wyższych. O potrzebie i strukturze rankingu
szkół wyższych pisze prof. Stanisław Liszewski
|
|

Oczywiście wiem, iż postęp nauki odbywa się dzięki wybitnym
odkryciom, a nie statystyce, ale – wbrew temu, co na łamach „FA”
głosił pewien „znawca” – te dwie rzeczy są ze sobą silnie
skorelowane, o czym można się przekonać porównując np. rankingi
państw według liczby publikacji i według najbardziej uznanych
wyróżnień (nagrody Nobla, medale Fieldsa itp.). Łatwo zrozumieć,
że wybitni uczeni i największe odkrycia naukowe nie zdarzają się
na pustyni naukowej, lecz tam, gdzie istnieje obszerne i bogate
zaplecze z wieloma tysiącami pracowników nauki.
Prof. Andrzej Kajetan Wróblewski tłumaczy niejasności związane
z bazami danych
nt. publikacji naukowych i ich cytowań
|
|

Obszar Polesia ma kluczowe znaczenie w kształtowaniu klimatu
i stosunków wodnych w całej Europie Środkowej i Wschodniej,
stabilizując poziom wód powierzchniowych. Niestety, unikalne
ekosystemy i bioróżnorodność tej krainy zostały znacznie zakłócone
nieprzemyślanymi pracami melioracyjnymi – znaczne połacie
torfowisk i bagien zostały odwodnione, jeziora połączone systemem
kanałów, co spowodowało zanik ich odrębności biologicznej.
O badaniach prowadzonych na terenie Poleskiego Parku Narodowego
pisze Piotr Kieraciński
|
|