Archeolodzy z Uniwersytetu Warszawskiego potwierdzili istnienie króla Qaszqasza. Do tej pory uznawano go za postać półlegendarną. Swoje ustalenia oparli na arabskim dokumencie historycznym odkrytym podczas wykopalisk w Starej Dongoli.
Najnowsza publikacja to jeden z pierwszych rezultatów badań nad arabskimi dokumentami znalezionymi w Starej Dongoli. Analizuje je zespół kierowany przez Tomasza Barańskiego z Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej im. Kazimierza Michałowskiego (CAŚ) UW. Wśród znalezisk znajdują się listy, teksty administracyjne i prawne, a także amulety. Dokumenty te pozwalają lepiej poznać dzieje miasta położonego w środkowej Dolinie Nilu.
Legendarny król Nubii
Odnaleziony pisemny rozkaz króla Qaszqasza stanowi bezpośredni dowód historycznego istnienia tej postaci, znanej wcześniej jedynie z krótkich wzmianek w hagiograficznym dziele z początku XIX wieku.
Choć treść listu jest stosunkowo prosta, dokument dostarcza wyjątkowego wglądu w stosunki społeczno-ekonomiczne królestwa Dongoli w okresie intensywnej arabizacji i islamizacji, a także w relacje między władcą a jego poddanymi – mówi Tomasz Barański i dodaje: – Można przypuszczać, że Qaszqasz i jego dwór sprawnie zarządzali podziałem dóbr materialnych oraz prestiżu społecznego w ramach tradycyjnego systemu królewskiego patronatu.
Znalezisko ma również duże znaczenie dla badań nad przemianami językowymi w regionie. Dokument pokazuje, że na przełomie XVI i XVII wieku język arabski był już używany przez skrybów służących spadkobiercom Makurii. Nie wiadomo jednak, czy był on wówczas powszechnie stosowany w mowie na królewskim dworze w Dongoli ani w bardziej oddalonych od centrum władzy społecznościach, które prawdopodobnie nadal posługiwały się lokalną odmianą języka nubijskiego. Wnioski te są istotne dla badań nad tempem i zasięgiem procesu islamizacji oraz kształtowaniem się arabskiej tożsamości w regionie dzisiejszego Sudanu.
Rękopis sporządzono na papierze i zachował się w całości – w przeciwieństwie do wielu innych dokumentów z tego stanowiska, które przetrwały jedynie fragmentarycznie. Jak zauważa Tomasz Barański, język oraz kaligrafia wskazują na warsztat pisarski, który nie był jeszcze w pełni rozwinięty.
Niestandardowe formy gramatyczne czy mało wyrafinowana ręka skryby nie dziwią jednak w środowisku, w którym arabski nie był jeszcze językiem ojczystym. Nieregularny kształt karty papieru sugeruje ponadto, że zachowany tekst mógł być jedynie szkicem właściwego dokumentu – wyjaśnia badacz.
Dom Króla
Rozkaz króla Qaszqasza odkryto w okazałym budynku rezydencjonalnym. W jego wnętrzu archeolodzy znaleźli liczne przedmioty świadczące o elitarnym charakterze budowli, m.in. tkaniny bawełniane, lniane i jedwabne, wyroby z kości słoniowej oraz rogu nosorożca, a także ponad 20 arabskich dokumentów. Co ciekawe, budowla ta jest do dziś nazywana przez lokalnych mieszkańców „Domem Króla”. Znalezienie rozkazu właśnie w tym miejscu stanowi kolejny argument wspierający tradycyjną identyfikację ruin zachowaną w lokalnych przekazach ustnych.
Jak podkreśla prof. Artur Obłuski, dyrektor CAŚ UW i kierownik projektu ERC Urban Metamorphosis of the Community of a Medieval African Capital City (UMMA), w ramach którego w 2021 roku prowadzono badania w Dongoli, archeolodzy z UW ściśle współpracują z mieszkańcami miasta i okolic.
Są oni naszymi partnerami w badaniach. Uczymy się od siebie nawzajem i wymieniamy wiedzą. Dzięki temu wiemy, że w lokalnej pamięci wciąż funkcjonuje postać króla Qaszqasza. Co więcej, jego potomkowie do dziś mieszkają w okolicach Dongoli – podkreśla prof. Obłuski.
Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie „Azania: Archaeological Research in Africa”.
MK, źródło: UW