28 Czerwca
Opublikowano: 2021-06-28

O tajemniczej pajęczynie na krzewach

Początek lata to czas ciekawych obserwacji przyrodniczych. Zagadkę objedzonych z liści roślin, które można spotkać w czasie letnich miejskich spacerów, wyjaśnia na swoim blogu dr Paulina Kozina.

Pani Entomolog to tytuł bloga poświęconego rozpoznawaniu, życiu, biologii, wpływie, smaku, hodowli, pożyteczności i szkodliwości bezkręgowców. To miejsce dla wszystkich insektolubów, owadziarzy, pasjonatów, entomofobów, ciekawych, zdziwionych i innych, którzy chcą poznać bezkręgowce z każdej strony. W jednym z ostatnich wpisów autorka, dr Paulina Kozina z Uniwersytetu Gdańskiego, rozwiązuje zagadkę objedzonych z liści roślin, które można spotkać w czasie letnich spacerów.

Na przełomie czerwca i lipca niektóre z krzewów i drzew mogą być spowite grubą warstwą pajęczyny, po której poruszają się gąsienice. To zjawisko jest spowodowane ciekawym cyklem życiowym namiotnikowatych (Yponomeutidae). Dorosłe osobniki przypominają mole, są niewielkie i mają długie, jasne skrzydła pokryte czarnymi plamami. Gąsienice tego gatunku motyla w przypływie największego głodu wraz ze swoimi towarzyszami potrafią zjeść całą roślinę. Takie zjawisko nazywa się gołożerem. Autorka przedstawia efekt posiłku owadów na załączonych zdjęciach własnego autorstwa, które powstały w Gdyni. Dowiadujemy się, że w Polsce występuje 28 gatunków namiotnikowatych Yponomeutidae i 30 gatunków licinkowatych Argyresthiidae, które łączone są we wspólną rodzinę Yponomeutidae. Na terenie gdyńskich osiedli Chwarzna i Wiczlina zaobserwowano dotąd 7 z nich.

Według entomolożki, gąsienice motyli, za wyjątkiem tych najbardziej charakterystycznych, są trudne do rozpoznania. Ułatwić oznaczenie może znalezienie rośliny, na której dany osobnik żeruje. Roślina przedstawiona na fotografiach autorki to kruszyna (Frangula). To pozwoliło określić, że winowajcą spustoszenia są osobniki namiotnika czeremszaczka (Yponomeuta evonymella).

Poza wspomnianą kruszyną gatunek ten żywi się jeszcze: czeremchą zwyczajną (Prunus padus), wiśnią pospolitą (Prunus cerasus), jarzębem pospolitym (Sorbus aucuparia) oraz trzmieliną (Euonymus). Na swoich żywicielach gąsienice tworzą liczne oprzędy, czyli delikatne osłonki, które zapewniają im ochronę. Możemy je spotkać podczas spaceru w parkach, ogrodach, na skrajach lasów, ale często też na osiedlowych żywopłotach.

Dojrzałe gąsienice tworzą ciasny kokon dodatkowo okryty wspomnianym wcześniej oprzędem. Część z nich ginie z głodu. Objedzone wcześniej do cna rośliny nie dostarczają wszystkim osobnikom wystarczającej ilości pożywienia. Gąsienice muszą tak przezimować do kolejnej wiosny. Dorosłe osobniki można obserwować w lipcu oraz sierpniu, a czasem nawet w czerwcu. Aby je rozpoznać, należy pamiętać, że na skrzydłach pierwszej pary powinniśmy dostrzec 5 rzędów czarnych kropek na białym tle (skrzydła drugiej pary są w odcieniach brązu). Czułki są długie, białe i nitkowate. Owady mają od 17 do 26 milimetrów.

Autorka przedstawia również ciekawostkę dotyczącą polskiego eksperymentu związanego z tymi motylami. Badacze przenieśli gąsienice czeremszaczka na roślinę niebędącą żywicielską dla tego gatunku – czeremchę amerykańską (Prunus serotina). Jest to roślina inwazyjna i obca w naszej faunie. Okazało się, że ta smakuje owadom tak samo jak podstawowi żywiciele. To oznacza, że gąsienice tego gatunku oraz ich żarłoczny apetyt mogą stanowić ochronę przed tym amerykańskim najeźdźcą.

Oprac. dr Paulina Mozolewska http://naukowka.pl/

fot. Paulina Kozina

O autorce:

Dr Paulina Kozina pracuje w Katedrze Zoologii Bezkręgowców i Parazytologii Wydziału Biologii UG. Jak sama mówi, „blog powstał z egoizmu: chciałabym przekonać wszystkich, że nie taki diabeł (bezkręgowiec) straszny jak go malują”. Do hodowania owadów nie namawia, jednak ma nadzieję, że popularyzowanie wiedzy o bezkręgowcach pomoże je ocalić.

 

Dyskusja (0 komentarzy)