Aktualności
Badania
10 Kwietnia
Źródło: www.pixabay.com
Opublikowano: 2026-04-10

Brak snu skutkuje zmianami w różnych obszarach mózgu

Całkowita deprywacja snu, czyli zarwana noc, albo chroniczny niedobór snu, kiedy przez dłuższy okres śpimy mniej, niż powinniśmy, wpływają na funkcjonowanie mózgu, ale na różne jego obszary – wynika z badań polsko-francuskiego zespołu naukowców. 

Zaburzenia snu są w dzisiejszych czasach coraz powszechniejsze. Do tego stopnia, że określa się je nawet mianem „epidemii bezsenności”. Dwa główne typy to całkowita deprywacja snu, czyli mówiąc wprost – zarwana noc, albo chroniczny niedobór snu, kiedy przez dłuższy okres śpimy mniej, niż powinniśmy. Polsko-francuski zespół naukowców sprawdzał, jak różne formy zaburzeń snu wpływają na funkcjonowanie mózgu. Zbadano 28 osób w wieku 20–36 lat.

Nowością jest fakt, że badania były prowadzone w sposób podłużny, czyli każdy uczestnik badania był skanowany trzykrotnie – wyspany, po zarwanej nocy i po pięciu dniach niewystarczająco długiego snu, około pięciu godzin na dobę. Korzystaliśmy z rezonansu magnetycznego – przy jego użyciu skanowaliśmy mózg. Mogliśmy dzięki temu spojrzeć zarówno na jego anatomię, jak i funkcjonowanie. Do analizy tych danych wykorzystaliśmy teorię grafów, dzięki czemu udało nam się szczegółowo zmapować sieć połączeń funkcjonalnych w mózgu  – tłumaczy Patrycja Ściślewska z Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Badacze sprawdzali, czy deprywacja snu będzie miała wpływ na aktywność mózgu, oraz czy jej dwa typy różnią się jakoś od siebie. Okazało się, że zmiany są widoczne, ale ulegają im inne obszary mózgu. Dla tego narządu są to dwa różne scenariusze. To przełomowy wniosek płynący z badań.

Wskutek niedoboru snu upośledzeniu ulegają funkcjonalne połączenia między obszarami mózgu. W szczególności wrażliwe są tzw. „huby” – obszary mózgu, które charakteryzują się największą liczbą połączeń. Mózg kompensuje sobie utratę połączeń, tworząc nowe drogi przepływu informacji. Wykorzystując uczenie maszynowe, naukowcy potrafią rozpoznać, czy dany obraz połączeń w mózgu należy do osoby chronicznie niewyspanej, czy do osoby, która zarwała noc.

Na to, jak bardzo reagujemy na deficyt snu, mają wpływ czynniki indywidualne. Nasze wyniki sugerują, że osoby o silnie zaznaczonym rytmie okołodobowym, czyli takie, które mają określone pory aktywności, są bardziej odporne na brak snu. Z kolei tzw. wieczorne sowy doświadczały większych różnic między całonocną i chroniczną deprywacją snu – wskazuje Ściślewska.

I dodaje zarazem, że wbrew powszechnemu przekonaniu, nie można mówić, iż na sen marnujemy jedną trzecią życia. W tym czasie bowiem nasz mózg porządkuje wspomnienia, produkuje ważne hormony i oczyszcza się ze zbędnych produktów metabolizmu.

Zaburzenia snu są obecne w większości chorób neurodegeneracyjnych – nie jesteśmy w tym momencie w stanie określić związku przyczynowo-skutkowego między tymi dwoma faktami, ale na pewno występuje tu korelacja. Mam nadzieję, że wyniki naszych badań w przyszłości posłużą lepszej, bardziej celowanej terapii zaburzeń snu – mówi badaczka z Wydziału Biologii UW.

Wyniki badań polsko-francuskiego zespołu zostały opublikowane w czasopiśmie „Sleep”.

GaL, źródło: UW

Dyskusja (0 komentarzy)