Aktualności
Życie akademickie
12 Czerwca
Źródło: www.pixabay.com
Opublikowano: 2026-06-12

Chcą zmienić status dydaktyk przedmiotowych

Badania naukowe dotyczące procesów nauczania i uczenia się w obrębie poszczególnych dziedzin i dyscyplin będą mogły stanowić podstawę uzyskania stopnia doktora, doktora habilitowanego oraz tytułu profesora. Problem sygnalizowany od lat przez akademików być może wkrótce zostanie rozwiązany. Przygotowano już nawet projekt ustawowych zmian w tej sprawie.

Obywatelski projekt nowelizacji ustawy to inicjatywa przedstawicieli środowisk naukowych reprezentujących nauki przyrodnicze, ścisłe, językoznawstwo, glottodydaktykę oraz nauki humanistyczne, których wspiera ruch społeczny SOS dla Edukacji. Chodzi o jednoznaczne potwierdzenie, że badania naukowe dotyczące procesów nauczania i uczenia się w obrębie poszczególnych dziedzin i dyscyplin mogą stanowić podstawę uzyskania stopnia doktora, doktora habilitowanego oraz tytułu profesora.

Efektem naszej wspólnej, wielomiesięcznej pracy jest projekt ustawy, zgodnie z którym osiągnięcia naukowe obejmujące dydaktykę określonej dziedziny lub dyscypliny mogą być podstawą awansu naukowego właśnie w tej dziedzinie lub dyscyplinie. To rozwiązanie ani nie tworzy nowych dyscyplin, ani nie zmienia obowiązującej klasyfikacji dziedzin i dyscyplin – zastrzega Karolina Prus-Wirzbicka z SOS dla Edukacji.

Tu ważne zastrzeżenie: w omawianym kontekście dydaktyka nie oznacza działalności polegającej na prowadzeniu kształcenia studentów czy dorobku dydaktycznego nauczyciela akademickiego. Autorzy projektu przekonują, że potrzeba zmiany wynika z istniejących niejasności interpretacyjnych. Obecne przepisy nie rozstrzygają bowiem wprost, czy dorobek naukowy z zakresu dydaktyki przedmiotowej może stanowić podstawę nadawania stopni naukowych i tytułu profesora, zaś aktualna klasyfikacja dziedzin i dyscyplin naukowych nie przewiduje dydaktyk przedmiotowych jako odrębnych dyscyplin.

Naukowcy wskazują, że zakres tematów, jakie są przedmiotem badań w obszarze dydaktyk szczegółowych, jest ściśle powiązany z dyscyplinami, ale metodologia badań bywa często zupełnie odmienna. W efekcie działalność badawcza dotycząca procesów nauczania i uczenia się nie znajduje jednoznacznego umocowania w systemie awansów naukowych. Dlatego praktyka stosowana przez poszczególne uczelnie i rady naukowe pozostaje niejednolita.

W niektórych dyscyplinach badania z zakresu dydaktyki oraz kształcenia nauczycieli są od dekad traktowane jako pełnoprawny obszar działalności naukowej i stanowią podstawę do nadawania stopni w ramach tych dyscyplin. Przykładem może być językoznawstwo, gdzie badania nad dydaktyką języka, przekładem oraz kształceniem nauczycieli uznaje się za integralną część tej dyscypliny i istotny element jej dorobku naukowego. Ale już z punktu widzenia pedagogiki (do której często przypisuje się dydaktykę ogólną), badania te uznawane są za zbyt „specjalistyczne” i zbyt silnie osadzone w ramach innych dyscyplin, nie dostarczają też nowych teorii wychowania i nauczania, a jedynie wykorzystują osiągnięcia pedagogiki w specyficznym kontekście. W innych dyscyplinach, przede wszystkim w dziedzinie nauk ścisłych i przyrodniczych, dydaktyki przedmiotowe nie są uznawane za elementy składowe dyscyplin, a co za tym idzie brakuje formalnych mechanizmów umożliwiających rozwój naukowy w tym zakresie.

Badacze zajmujący się procesami nauczania i uczenia się znajdują się w sytuacji, w której ich dorobek nie mieści się w tradycyjnych schematach oceny osiągnięć naukowych. Z jednej strony bywa uznawany za zbyt odmienny metodologicznie, aby mógł być oceniany w ramach danej dyscypliny. Z drugiej – nie zawsze znajduje miejsce w obszarze pedagogiki, ponieważ koncentruje się na specyfice nauczania konkretnej dziedziny wiedzy. W rezultacie wartościowe osiągnięcia naukowe, publikowane w uznanych czasopismach krajowych i międzynarodowych, nie zawsze zyskują należne uznanie w systemie awansów akademickich – zwraca uwagę dr hab. Paweł Bernard, kierownik Zakładu Dydaktyki Chemii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Autorzy projektu zaznaczają, że problem dotyczy wielu obszarów nauki, zwłaszcza dydaktyki matematyki, nauk przyrodniczych, informatyki, języków obcych czy języka polskiego i prowadzi do rozbieżności w ocenie dorobku, wydłużania postępowań awansowych oraz ograniczania możliwości rozwoju naukowego osób prowadzących badania nad procesami nauczania i uczenia się.

Znaczenie proponowanej zmiany wykracza jednak poza sam system szkolnictwa wyższego. Dydaktyki dziedzin i dyscyplin stanowią ważny obszar działalności naukowej, którego rezultaty mają bezpośredni wpływ na jakość edukacji. Badania te pozwalają lepiej rozumieć mechanizmy uczenia się, doskonalić metody nauczania oraz skuteczniej przygotowywać przyszłych nauczycieli. Ich rozwój jest niezbędny dla budowania nowoczesnego systemu edukacji opartego na wynikach badań naukowych – podkreśla Prus-Wirzbicka.

Dodajmy, że również Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego już w 2024 roku wskazała, że dostrzega „konieczność wypracowania ścieżek awansu pracowników naukowych biorących na siebie zadania rozwijania metod kształcenia, tak by nie byli oni pozbawieni możliwości zdobywania stopni naukowych”.

Przyjęcie tego projektu będzie ważnym krokiem w kierunku bardziej spójnego i otwartego systemu nauki. Pozwoli lepiej wykorzystać potencjał badaczy zajmujących się dydaktyką, stworzy stabilniejsze warunki rozwoju kariery naukowej oraz przyczyni się do wzmacniania jakości kształcenia na wszystkich poziomach edukacji – dodaje dr hab. Paweł Bernard.

Inicjatorzy akcji apelują o poparcie środowiska akademickiego dla proponowanych zmian. Ich zdaniem będzie to sygnał świadczący o tym, że badania nad procesami nauczania i uczenia się mają należne miejsce w polskim systemie nauki. Z naszych informacji wynika, że Ministerstwo Edukacji Narodowej prowadzi w tej sprawie rozmowy z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego i Konferencją Rektorów Akademickich Szkół Polskich

MK

Formularz poparcia dla projektu ustawy o statusie dydaktyk przedmiotowych

Dyskusja (4 komentarze)
  • ~Pedagog 12.06.2026 19:35

    Ma to sens ale pod warunkiem, że będą to badania eksperymentalne a nie metodyczne.. Nauka wymaga dowodów a nie aplikacji wiedzy w praktyce szkolnej. Nie ma w projekcie takiego zabezpieczenia.

  • ~Vitalij 12.06.2026 16:44

    A może każdemu kto zrobi 10 recenzji i umieści je na Pubpeer z automatu dać habilitację, za 20 profesurę. To jedyna szansa żeby dzban z opola dostał profesurę.

    • ~Gummy 13.06.2026 14:34

      A dlaczego nie dostał? To jest jakaś tajemnica?

    • ~Adiunkt 13.06.2026 13:21

      A moze by tak zacząć odbierać stopnie i tytuły papiernikom?
      A może by tak zacząć poważnie traktować etykę zawodową?