Aktualności
Badania
06 Czerwca
Źródło: Uniwersytet SWPS
Opublikowano: 2025-06-06

Czy w Warszawie jest potencjał do rozwijania ogrodnictwa miejskiego?

Miejskie ogrody to przestrzeń doskonała do obcowania z naturą i budowania relacji społecznych. Takie miejsca mogą mieć również znaczenie dla łagodzenia zmian klimatu. Czy miejskie ogrodnictwo ma potencjał i jak rozwijać inicjatywy z nim związane – sprawdzali to naukowcy z Uniwersytetu SWPS, Politechniki Warszawskiej i Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego.

Rola, jaką ogrodnictwo miejskie (urban gardening) odgrywa w rozwoju terenów zielonych, a tym samym w adaptacji do zmian klimatu na obszarach zurbanizowanych, została omówiona w licznych pracach naukowych. Miejskie ogrody przyczyniają się do lepszej absorpcji dwutlenku węgla, zmniejszaniu zanieczyszczenia powietrza, a także łagodzenia efektu miejskiej wyspy ciepła. Pozwalają również mieszkańcom wykorzystywać odpady organiczne, co pomaga zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych i oszczędzać energię. Nie bez znaczenia jest też większa efektywność wykorzystania wody, zmniejszenie ryzyka powodzi i lepsza retencja wody deszczowej.

– Rozwój ogrodnictwa miejskiego zależy od czynników społecznych. Takie działania wpływają na tworzenie kapitału społecznego, a niektóre badania wskazują, że nie chodzi tutaj tylko o ogrodnictwo, ale właśnie o budowanie społeczności. Motywacje miejskich ogrodników są różne. Do najważniejszych należą: potrzeba powrotu do natury, wkład w kształtowanie otoczenia, nawiązywanie relacji społecznych, a także wzajemna wymiana doświadczeń – mówi dr hab. Piotr Majewski, kulturoznawca i socjolog z Wydziału Nauk Humanistycznych Uniwersytetu SWPS.

Miasto z ogrodniczym potencjałem

Badacze z tej uczelni, we współpracy z Politechniką Warszawską i Szkołą Główną Gospodarstwa Wiejskiego, analizowali, czy warszawska społeczność wykazuje potencjał do rozwijania ogrodnictwa miejskiego w celu adaptacji do zmian klimatu. Na potrzeby badania przeprowadzono w sumie ponad 250 wywiadów.

Stolica Polski stwarza duże możliwości do zajmowania się ogrodnictwem. Badacze zidentyfikowali obszary, na których można by potencjalnie założyć nowe ogrody rekreacyjne, społeczne czy edukacyjne. Łącznie takie tereny (np. łąki, parki, zieleń osiedlowa, nieużytki czy obszary poprzemysłowe) zajmują ponad 1,8 tys. ha. Wszystkie znajdują się w odległości 600 m od zabudowy mieszkaniowej, a zdecydowana większość jest oddalona o nie więcej niż 300 m.

Okazało się, że w Warszawie ogrodnictwo miejskie jest szeroko rozpowszechnione. Ten ruch społeczny obejmuje indywidualne grupy mieszkańców, mniej lub bardziej formalne zespoły, stowarzyszenia czy fundacje, a także instytucje publiczne jak szkoły czy instytucje kultury.Mieszkańcy chcą w ten sposób tworzyć wokół siebie przyjazną przestrzeń życiową, zapewniającą dobre samopoczucie, kontakt z naturą, poczucie odpowiedzialności za środowisko, budowanie więzi społecznych i wymianę wiedzy.

Warszawskie ogrody zrzeszają średnio 10–15 osób, które stanowią trzon grupy. Pojawiają się w nich też osoby pracujące okazjonalnie, a także goście, którzy po prostu spędzają tam czas. W ogrodach można spotkać wszelkie grupy społeczne, choć – jak przyznają badacze – najbardziej aktywni są seniorzy (zwykle kobiety z wyższym wykształceniem) i rodziny (klasa średnia z wyższym wykształceniem). Liderami takich grup są zwykle pracownicy instytucjonalni (zatrudnieni w instytucjach, przy których stworzono ogrody), aktywiści społeczni, zajmujący się tym amatorsko lub profesjonalnie, np. przy NGO, ale także aktywiści „herosi”, którzy poświęcają się tym miejscom bez wytchnienia.

Ekologia i edukacja

W opinii liderów głównym celem miejskiego ogrodnictwa nie jest produkcja żywności, ale działania ekologiczne (rozpatrywane w szerszym kontekście ochrony bioróżnorodności czy zarządzania bioodpadami), edukacja i budowanie aktywnego, współpracującego społeczeństwa. Ogrodnicy wskazują ponadto na terapeutyczne funkcje ogrodów.

– Potencjał i szeroka skala ogrodnictwa miejskiego pozwalają nam stwierdzić, że system ogrodów społecznych należy również uznać za narzędzie wspierające rozwiązania w zakresie adaptacji do zmian klimatu w polityce miejskiej w planowaniu przestrzennym – pod warunkiem, że są one uważane za ważny element systemu zielonej infrastruktury miejskiej – wskazuje dr hab. Piotr Majewski.

Naukowcy podkreślają, że należałoby jeszcze zbadać, w jakim stopniu ogrodnictwo miejskie jest istotne dla adaptacji do zmian klimatu oraz jakie ryzyko i wyzwania stanowi to dla aktywistów ogrodniczych, ale także dla władz miejskich i decydentów. Rekomendują, aby wprowadzić systemowe wsparcie dla ogrodnictwa miejskiego ze strony władz administracyjnych, traktować miejskie ogrody jako ważny aspekt gospodarki przestrzennej, a także promować je wśród mieszkańców jako ważną gałąź odpowiedzialną za środowisko i klimat.

Wyniki badań opisano na łamach czasopisma „Miscellanea Geographica”.

MK, źródło: USWPS

Dyskusja (0 komentarzy)