Prof. Piotr Sankowski został powołany na dyrektora Instytutu Badawczego IDEAS. To placówka naukowo-badawcza, działająca w dziedzinie sztucznej inteligencji. Nadzór nad nią sprawują ministrowie: Cyfryzacji oraz Obrony Narodowej.
Decyzję w sprawie utworzenia Instytutu Badawczego IDEAS rząd podjął pod koniec lutego. Jednostka została powołana w połowie kwietnia i od tego czasu prof. Piotr Sankowski jedynie pełnił obowiązki dyrektora. W piątek, 19 września, jeden z najwybitniejszych specjalistów od AI w Polsce otrzymał powołanie na stanowisko dyrektora.
Mam nadzieję, że uczynimy instytut IDEAS wiodącą instytucją europejską w dziedzinie sztucznej inteligencji – zapowiada Sankowski w swoich mediach społecznościowych.
Instytut łączy dwa obszary: militarny i cywilny, a zarządza nim wspólnie Ministerstwo Cyfryzacji i Ministerstwo Obrony Narodowej. Jak mówił ostatnio w wywiadzie dla „Forum Akademickiego”, w instytucie zatrudnionych jest już około 80 naukowców. W większości to dawna kadra IDEAS NCBR (konkursy na nowe stanowiska mają być ogłaszane z początkiem przyszłego roku). Pracują oni w 13 grupach i zespołach badawczych:
Jak informuje szef nowej jednostki, od momentu jej powstania badacze opublikowali kilkanaście prac na konferencjach rangi A* (200 punktów ministerialnych), a do tego złożyli aplikacje grantowe na ponad 50 mln zł. Instytut Badawczy IDEAS ma już także na koncie organizację pierwszego dużego wydarzenia – ELLIS Doctoral Symposium z udziałem ponad 170 gości z całego świata.
Planujemy wystartować z programem dla doktorantów, który zatrzymałby najlepsze talenty informatyczne w Polsce. Na wielu wydziałach informatyki jest problem ze skompletowaniem kadry do nauczania, a nowej nie przybywa. Młodzi ludzie rezygnują z kariery naukowej, nie rozpoczynają doktoratu. Ten problem będzie narastał i jeśli nie stworzymy odpowiednich mechanizmów, to za chwilę będziemy mieli ogromną lukę pokoleniową w informatyce. Chcemy temu zapobiec, tworząc program stypendialny. Doktoranci powinni otrzymywać wynagrodzenie wystarczające na godne życie, tymczasem dostają mniej niż minimalna pensja – mówił w wywiadzie dla FA.
Sankowski specjalizuje się w algorytmach, w szczególności w zastosowaniach metod algebraicznych w algorytmach grafowych. Jest profesorem Instytutu Informatyki na Wydziale Matematyki, Informatyki i Mechaniki Uniwersytetu Warszawskiego. Jako jedyny polski naukowiec zdobył cztery granty European Research Council: Starting Grant (2010), Proof of Concept Grant (2015 i 2023) i Consolidator Grant (2017).
Był pomysłodawcą i twórcą ośrodka Ideas NCBR, którym kierował w latach 2021–2024. Ubiegał się o kolejną kadencję, ale w konkursie na prezesa wybrano jego kontrkandydata. W reakcji na to z zasiadania w radzie naukowej spółki zrezygnowało kilkoro jej członków, a odejście z instytutu zapowiedzieli liderzy grup badawczych. O wyjaśnienie, dlaczego podjęto tak kontrowersyjną i niemerytoryczną decyzję oraz o odwrócenie jej skutków apelowali do premiera Donalda Tuska i ówczesnego ministra nauki Dariusza Wieczorka laureaci grantów ERC. Po protestach środowiska naukowego zdecydowano na szczeblu ministerialnym o powołaniu Instytutu Badawczego IDEAS z Sankowskim jako prezesem. Postanowiono też, że spółka Ideas NCBR będzie działała dalej, ale zajmie się wdrażaniem wyników badań.
Mariusz Karwowski
Brakuje mi w tej strukturze zespołu ds. wykrywania oszustw naukowych. A wykorzystanie do tego AI byłoby bardzo przydatne. Jeden z młodych ludzi, z którymi współpracuję, zaproponował wykorzystanie do tego celu oprogramowania do analizy metadanych i sieci neuronowych, ale dla mnie to czarna magia. Do tego potrzebni są fachowcy. Co prawda Argos
https://www.scitility.com/argos
już znacznie przyśpieszył moje działania, ale w skali kraju to wszystko za mało. Więc jeśli pan prof. Sankowski uważa, że "polska nauka dojrzała już do radykalnych reform" (wywiad), to może jego instytut by się w to włączył?
Przed nowym instytutem jeszcze parę testów na światowość, np. czy będą uczciwe i transparentne konkursy na liderów grup badawczych, czy też raczej będą rekrutacje na zasadzie przyjacielskiego wskazania z otoczenia Sankowskiego i Trzcińskiego.
Jeśli nie będzie otwartości w konkursach to środowisko będzie nieprzychylnie patrzeć na ten instytut. Jak ktoś bardzo dobry z innego miejsca nie ma jak przejść do IDEAS to IDEAS nie powinien mieć żadnych przywilejów (znacznie większe stypendia dla doktorantów itd.).