Elektrody, które mogą skutecznie utleniać związki farmaceutyczne powszechnie wykrywane w ściekach, opracował zespół naukowców z Politechniki Gdańskiej. Ich rozwiązanie jest nie tylko innowacyjne technologicznie, ale i bardziej zrównoważone w produkcji.
Nad pomysłem pracowali naukowcy i doktoranci z trzech wydziałów Politechniki Gdańskiej: Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki; Wydziału Fizyki Technicznej i Matematyki Stosowanej oraz Wydziału Inżynierii Lądowej i Środowiska. Celem interdyscyplinarnego zespołu było opracowanie nowej metody wytwarzania trwałych, wysokowydajnych elektrod węglowych drukowanych w 3D, które mogą być stosowane zarówno do elektrochemicznego oczyszczania ścieków, jak i do czułych pomiarów pozwalających na wykrycie nawet śladowych ilości substancji.
Komercyjnie dostępne przewodzące filamenty do druku 3D, czyli tworzywa, które w procesie druku 3D są topione i następnie nakładane warstwa po warstwie, mają zwykle ograniczenia: nie wytrzymują wysokich temperatur ani agresywnych środowisk chemicznych, a dodatkowo wymagają procesów wstępnej aktywacji, co komplikuje ich użycie do elektrochemicznego utleniania związków obecnych w ściekach – tłumaczy dr Mattia Pierpaoli z Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki PG, kierownik projektu. – Aby przezwyciężyć te ograniczenia zaproponowaliśmy nową strategię dwuetapową wytwarzania elektrod i wykazaliśmy, że mogą skutecznie utleniać trzy związki farmaceutyczne: atenol, metoprol i propranol, które są powszechnie wykrywane w polskich ściekach.
Elektrody stosowane obecnie w oczyszczaniu ścieków lub analizie elektrochemicznej często opierają się na wykorzystaniu surowców krytycznych lub rzadkich metali, które są kosztowne, obciążają środowisko i trudno je utylizować.
Nasze podejście eliminuje potrzebę stosowania katalizatorów metalicznych oraz podłoża zawierającego surowce krytyczne, umożliwiając bezpośredni wzrost nanostrukturalnego węgla na specjalnie zaprojektowanych strukturach węglowych. Dzięki temu elektrody są nie tylko bardziej zrównoważone w produkcji, ale też łatwiejsze do zagospodarowania po zakończeniu eksploatacji – dodaje prof. Mattia Pierpaoli. – Metoda łączy innowacyjne rozwiązania techniczne, czyli możliwość dowolnego projektowania elektrod, z korzyściami dla środowiska, ponieważ nie wykorzystuje rzadkich i toksycznych materiałów.
Opracowane na Politechnice Gdańskiej elektrody mogą znaleźć zastosowanie w oczyszczeniu ścieków, zwłaszcza pod kątem usuwania tzw. substancji czynnych farmaceutycznie, a więc np. pozostałości leków oraz innych mikrozanieczyszczeń organicznych.
Nasze podejście do wytwarzania nowych materiałów może również znaleźć zastosowanie w tworzeniu biosensorów i w diagnostyce medycznej. Dzięki odpowiedniemu dostosowaniu nanostruktury możemy ograniczyć tzw. „fouling” elektrod, czyli zjawisko ich zanieczyszczania, które obniża efektywność usuwania mikrozanieczyszczeń organicznych i skuteczność czujników. W przypadku czujników podejście to umożliwia uzyskanie bardziej wiarygodnych i czułych wyników w skomplikowanych matrycach takich jak krew, czy mocz – kończy prof. Pierpaoli.
Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie „Nano-Micro Letters”, jednym z czołowych w tej dziedzinie.
źródło: PG
No dobrze, sprawdziłem przynajmniej tego z Harvardu (obecnie UC San Diego).
Xingcai Zhang, Harvard University, USA
Niestety, jak to często w przypadku badaczy z Chin bywa - młody, zdolny, ale niestety niezbyt uczciwy. Uczciwość zdaje się wyszła już w nauce z mody.
https://www.mdpi.com/2218-273X/8/4/99
Yafei (Anderson) Zhang, Shanghai Jiao Tong University, China
https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0008622312001303?via%3Dihub
Yarub Al-Douri, University Malaysia Perlis, Malaysia
https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0925346719300990?via%3Dihub
Pozostałych nawet nie chce mi się sprawdzać. Wszystkie wymienione poniżej chińskie uczelnie znajdują się w pierwszej dwudziestce pod względem liczby retrakcji. Shanghai Jiao Tong University jest na ósmym miejscu - 325 retrakcji. No ale w rankingu szanghajskim jest na 30 miejscu. I to się liczy.
Associate Editors
Kwang-Leong Choy, University College of London, UK
Yarub Al-Douri, University Malaysia Perlis, Malaysia
Andrea C. Ferrari, Cambridge University, UK
Junwei Gu, Northwestern Polytechnical University, China
Jing Guo, University of Florida, USA
Liyuan Han, Shanghai Jiao Tong University, China
Yang Hou, Zhejiang University, China
Jinjin Li, Shanghai Jiao Tong University, China
Zongwen Liu, The University of Sydney, Australia
Zhichuan J. Xu, Nanyang Technological University, Singapore
Jun Yang, The University of Western Ontario, Canada
Zhi Yang, Shanghai Jiao Tong University, China
Yaozhong Zhang, Shanghai Jiao Tong University, China
Xingcai Zhang, Harvard University, USA
Jiang Zhou, Central South University, China
Baoxue Zhou, Shanghai Jiao Tong University, China
Jianxin Zou, Shanghai Jiao Tong University, China & University of Cambridge, UK
Nano-Micro Letters
Editor-in-Chief
Yafei (Anderson) Zhang, Shanghai Jiao Tong University, China
Komuś to coś przypomina?
https://pg.edu.pl/badawcza/centra/naukowe/cmp/laureaci-nobelium/dr-muhammad-bilal
To chyba nie chodzi o takie elektrody
https://www.pubpeer.com/publications/272B8A94A00071CE2AAC0446B837DB
Byłoby dla mnie ogromnym zaszczytem móc zaprosić Pana Profesora do odwiedzenia naszego ośrodka i bezpośredniego zapoznania się z realizowanymi przez nas projektami. Jesteśmy zawsze otwarci na nowe formy współpracy — a kto wie, być może bezpośrednia obserwacja okaże się nieco trafniejsza niż formułowanie ogólnych wniosków z oddali.
Coraz więcej zaczyna mi się rozjaśniać. Teraz już wiem, że nawet nie ma sensu wysyłać listu do redakcji w sprawie tego artykułu.
Dr Mattia Pierpaoli
Doświadczenie międzynarodowe:
8/2021 – 9/2021: Universita Politecnica delle Marche (krótkoterminowy wyjazd naukowy, Akcja COST: EsSENce CA1911): Leaching behavior of diamondized nanostructured sensors.
8/2016 – 11/2016: Shanghai Jiao Tong University (Chiny, doktorant wizytujący). POREEN Marie Curie (IRSES), z funduszy Unii Europejskiej, 7. Program Ramowy.
5/2015 -7/2015: Państwowy Uniwersytet Techniczny w Lipiecku (Rosja, praktyka naukowa).
https://pg.edu.pl/badawcza/centra/naukowe/cmp/laureaci-nobelium/dr-mattia-pierpaoli
Dr Muhammad Bilal
Doktorat (2014-2018)
Tytuł rozprawy doktorskiej: Glycerol-glucose co-utilization strategies and genetic engineering of Pseudomonas chlororaphis GP72 for enhanced biosynthesis of phenazine-1-carboxylic acid.
Szkoła Nauk Przyrodniczych i Biochemii, Shanghai Jiao Tong University, Shanghai, CHINA.
https://pg.edu.pl/badawcza/centra/naukowe/cmp/laureaci-nobelium/dr-muhammad-bilal
Możemy się zatem domyślać, kto mógł sprowadzić dr Bilala do Gdańska. Podążając tą ścieżką może dowiemy się też jacy wybitni europejscy naukowcy zarekomendowali go panu rektorowi Jesionowskiemu.
Komentarz jest już dostępny. Po zajrzeniu na stronę czasopisma już rozumiem, skąd to chwalenie się tą publikacją. "Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie „Nano-Micro Letters”, jednym z czołowych w tej dziedzinie". No tak, Impact Factor 36.3. Już wielokrotnie na różnych forach podkreślałem, że o jakości czasopisma nie decyduje IF. Świadczy o tym skład rady redakcyjnej i jakość procesu recenzji, która w głównej mierze wynika z tego pierwszego. Np. Journal of Organic Chemistry ma IF dokładnie 10 razy mniejszy (3,6), ale tam takie kwiatki na pewno by nie przeszły. Jest to jedno z czasopism o najlepszej reputacji w chemii organicznej, które nie pompuje sztucznie swojego IF. A muszę przyznać, że o istnieniu Nano-Micro Letters do wtorku nawet nie wiedziałem. I wcale się tego nie wstydzę. Mamy tutaj kolejny przykład obsesji na punkcie parametrów bibliometrycznych, o której pisał wczoraj dr Maciej Maryl. Szkoda, że taką postawę przekazuje się młodym ludziom, bo jest to jedno z najważniejszych źródeł patologii.
Zapraszam do zapoznania się z moim komentarzem na temat tego artykułu, jak już zostanie uwolniony z moderacji (myślę, że zajmie to 2-3 dni).
https://www.pubpeer.com/publications/A71664A41BAE959725F3D6A09120FA