Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje



Rozmowa Forum

Zasadnicza zmiana

Wspzawodnictwo, na ktrym musi zasadza si zdrowe funkcjonowanie nauki, powoduje, e nie wszyscy s zadowoleni. Im wysze wymagania, tym wicej niezadowolonych. Wane, eby satysfakcjonoway one najlepszych.
Rozmowa z prof. Michaem Szulczewskim, przewodniczcym Rady Nauki
Fot. Andrzej wi
Prof. dr hab. Micha Szulczewski (ur. 1939) jest geologiem, zajmuje si stratygrafi i sedymentologi, a take histori myli geologicznej. Kieruje Zakadem Geologii Historycznej i Regionalnej UW. Tutaj ukoczy studia (1962), uzyska stopnie naukowe doktora (1966) i doktora habilitowanego (1971) oraz tytu profesora nadzwyczajnego (1982). W latach 1996-99 by dziekanem Wydziau Geologii. Jest czonkiem rzeczywistym PAN. W Akademii peni m.in. funkcje czonka Prezydium, przewodniczcego Wydziau VII Nauk o Ziemi i Nauk Grniczych oraz przewodniczcego zespou doradcw prezesa. By rwnie czonkiem Centralnej Komisji ds. Tytuu Naukowego i Stopni Naukowych i czonkiem jej Prezydium. Od 6 lutego br. przewodniczy Radzie Nauki.

Na mocy ustawy z 8 padziernika 2004 o zasadach finansowania nauki 5 lutego zlikwidowany zosta Komitet Bada Naukowych. Niejako w to miejsce - cho ju z innymi kompetencjami i zadaniami - powstaa Rada Nauki.

- Rzeczywicie, Rada Nauki przejmuje wikszo kompetencji Komitetu, ale rnica pomidzy KBN a Rad jest zasadnicza. Komitet mia charakter ciaa stanowicego, natomiast Rada jest organem doradczym i opiniodawczym ministra. Zmiana ta w sposb istotny zwiksza odpowiedzialno ministra za ustrj i materialne podstawy funkcjonowania nauki.

System prymatu samorzdnoci rodowiska naukowego funkcjonowa przez ostatnie czternacie lat. Teraz nastpuje zasadnicza zmiana. Czy jest ona korzystna dla rodowiska naukowego i samej nauki? A moe naleaoby rozdzieli te pytania i osobno pyta o korzyci rodowiska, a osobno o korzyci nauki?

- Idea Komitetu i zwizanego z nim systemu konkursowej konkurencji o pienidze, czyli systemu grantowego, wywodzi si z koca lat osiemdziesitych i dziaalnoci Towarzystwa Popierania i Krzewienia Nauki; tam si waciwie narodzia. Bya to reakcja na sytuacj wczeniejsz - autorytarnego dysponowania rodkami i politycznej kontroli nad dziaalnoci naukow. Uwaalimy wwczas samorzdno rodowiska naukowego za najlepsz gwarancj niezalenoci w prowadzeniu bada i preferowania najlepszych w dostpie do pienidzy. Samorzdno jest na pewno nieodzowna w merytorycznych sprawach nauki. Tylko uczeni potrafi oceni warto rezultatw bada, perspektywy postpu nauki czy suce mu potrzeby warsztatowe.

Wspzawodnictwo, na ktrym musi zasadza si zdrowe funkcjonowanie nauki, powoduje, e nie wszyscy s zadowoleni. Im wysze wymagania, tym wicej niezadowolonych. Wane, eby satysfakcjonoway one najlepszych. Podobnie jest z priorytetami w finansowaniu. W tym sensie interesy nauki i pastwa nie musz pokrywa si z interesami caoci rodowiska naukowego.

Ze wzgldu na przedmiot bada, nauka jest jedna i ma wymiar oglnowiatowy. Ma ona jednak take wane zobowizania wobec kraju, w ktrym si j uprawia i ktry j finansuje. Od nauki uprawianej w Polsce oczekuje si wic nie tylko odpowiedniego udziau w postpie nauki wiatowej, ale rwnie wpywu na rozwj cywilizacyjny kraju.

Mona powiedzie, e te zmiany to taki ruch wahada - najpierw, po okresie braku demokracji, wychylio si w jedn stron, a teraz wraca.

- Jeli mielibymy porwnywa je do wahada, to mam nadziej, e nie bdzie ono jednak wraca do starych pozycji, lecz przyblia si do racjonalnego rodka. Istnieje wyrana potrzeba zwikszenia efektywnoci wydawania pienidzy na nauk i dostosowania mechanizmw do dzisiejszych realiw, takich chociaby, jak uczestnictwo w Unii Europejskiej. Dotyczy to zreszt nie tylko nauki, ale wielu dziedzin naszego ycia.

Moe uda si te unikn niektrych wad systemu i na przykad zmiana mechanizmu powoywania czonkw - fakt, e mianuje ich minister, a nie wybiera okrelone rodowisko - uwolni od presji dziaania na rzecz tego rodowiska?

- Wybieralno przedstawicieli dyscyplin naukowych rzeczywicie wzmacnia oczekiwania wyborcw, e bd oni zabiega o spenienie ich postulatw, zwaszcza finansowych. Pojawia si wtedy zagroenie, e uzasadniony potrzebami nauki i pastwa podzia funduszw moe by zakcony przez nadmierny wpyw interesw grupowych. Mianowanie zagroenie to osabia. Rwnie wan spraw staje si waciwy dobr osb. Nowy tryb powoywania czonkw Rady, wraz z powierzeniem ostatecznych decyzji ministrowi, stawia temu urzdowi wysokie wymagania. Miejmy nadziej, e wytwarzane teraz wzorce bd miay kontynuacj w dalszej przyszoci.

Czy sposb powstania Rady, czyli zamiana czonkostwa w KBN na czonkostwo w Radzie - bo wszyscy czonkowie Komitetu dostali propozycje pracy w Radzie - nie jest grzechem pierworodnym przy jej powstawaniu? Inne zadania mia Komitet, a inne Rada i troch chyba innego spojrzenia wymaga to od jej czonkw. Czy nie byoby lepiej, aby nastpio tu wyrane rozgraniczenie i do Rady weszli w wikszoci nowi ludzie?

- Nie widz nic zego w tym, e tak si stao, a wrcz uwaam, e to dobrze. rodowisko przy wyborach czonkw Komitetu wiedziao, e to ju ostatnie miesice dziaania KBN i w gruncie rzeczy byy to wybory do Rady Nauki. Obecno w Radzie osb, ktre dziaay w Komitecie, ich dowiadczenie, pozwala nam podj na bieco wiele procedur, ktre s w toku, na przykad konkurs grantw. Wprowadzanie zmian organizacyjnych nie moe przecie zakci prowadzenia dziaalnoci naukowej.

Rada Nauki to w gruncie rzeczy cztery ciaa: Komitet Polityki Naukowej i Naukowo-Technicznej - odpowiedzialny za opiniowanie najwaniejszych aktw prawnych i tworzenie polityki naukowej, Komisja Bada na rzecz Nauki i Komisja Bada na rzecz Gospodarki - przejmujce funkcje dotychczasowych zespow Komitetu. Do tego mamy jeszcze Zesp Odwoawczy. Nad tym wszystkim jest przewodniczcy Rady, bdcy rwnoczenie szefem Komitetu Polityki Naukowej i Naukowo-Technicznej.

- Podkrelmy, e s to wszystko ciaa autonomiczne, nie powizane personalnie, z wyranie rozdzielonymi kompetencjami. Rada nie ma te struktury hierarchicznej - Komitet nie stoi nad komisjami. Zgodnie z ustaw, w przyszoci, czonkowie Komisji Bada na rzecz Nauki oraz Zespou Odwoawczego bd powoywani na podstawie wyborw dokonanych przez spoeczno naukow, ale tylko przez profesorw tytularnych. Czonkw pozostaych organw Rady bdzie natomiast mianowa minister. Do KPNiNT swoich przedstawicieli desygnuj take: Polska Akademia Nauk, Konferencja Rektorw Akademickich Szk Polskich, Rada Gwna Szkolnictwa Wyszego i Rada Gwna Jednostek Badawczo-Rozwojowych, czyli najbardziej reprezentatywne instytucje w obszarze nauki. Jako cao, Rada funkcjonuje w ograniczonym zakresie - ustawa mwi, e zbiera si co najmniej raz na rok, czyli raczej rzadko.

Czy pojawienie si Komisji Bada na rzecz Nauki i Komisji Bada na rzecz Gospodarki nie jest powieleniem idei rozdziau bada podstawowych i stosowanych, ktry funkcjonowa na pocztku istnienia KBN, a ktry pniej zarzucono, uznajc, e nie jest uyteczny?

- Same nazwy mog to sugerowa, jednak ze struktury obu komisji wida, e jest to nowe rozwizanie. W Komisji Bada na rzecz Rozwoju Nauki znajduj si na przykad nauki techniczne. W Komisji Bada na rzecz Rozwoju Gospodarki nie ma natomiast zespow dziedzinowych, lecz s zespoy zajmujce si zagadnieniami odpowiadajcymi dziaom gospodarki.

A w przypadku grantw - czym bdzie zajmowa si jedna komisja, a czym druga?

- Komisja Bada na rzecz Rozwoju Nauki, w uproszczeniu mwic, bdzie zajmowaa si projektami wasnymi badaczy, inspirowanymi ich ciekawoci. Komisja Bada na rzecz Rozwoju Gospodarki zajmie si natomiast projektami rozwojowymi i celowymi, a wic podejmowanymi dla potrzeb odbiorcw wynikw bada.

Czy ulegn zmianie zasady oceny parametrycznej jednostek i jaka bdzie tu rola Rady Nauki?

- Termin najbliszej oceny parametrycznej, przeprowadzanej co cztery lata, wypada w tym roku. Pomimo wejcia w ycie nowych regu i wprowadzania nowych mechanizmw, chcemy tej oceny dokona zgodnie z przyjtym kalendarzem. Zasady jej przeprowadzania bd podobne, jak w latach poprzednich, nieznacznej modyfikacji ulegnie tylko tryb jej przeprowadzenia, bo zespoy i sekcje KBN zakoczyy ju swoj dziaalno. Nie chcemy zaskakiwa jednostek nag zmian regu gry. Dziaamy jako Rada zaledwie dwa tygodnie - pierwsze spotkanie odbyo si 17 lutego - ale ju zajlimy si kwesti oceny parametrycznej i staramy si wypracowa wsplne stanowisko z ministrem nauki.

Czy utrzymany zostanie w ocenie dorobku naukowego prymat publikacji w czasopismach z listy filadelfijskiej? Przedstawiciele wielu dziedzin - midzy innymi: humanici, przedstawiciele nauk technicznych, a take JBR-w - mwi, e w przypadku tych dziedzin jest to kiepskie narzdzie oceny.

- Przydatno tej listy w poszczeglnych dziedzinach jest rna, ale wiele nauk - a zwaszcza nauki cise czy biologiczne - z powodzeniem stosuje to kryterium. Publikacje i cytowania w czasopismach z tej listy s te powszechnie przyjmowanym miernikiem poziomu caej polskiej nauki. Artykuy w czasopismach z listy filadelfijskiej nie mog by traktowane rwnorzdnie z publikacjami w czasopismach niskiej rangi i o ograniczonym zasigu oddziaywania, wydawanymi przez uczelnie, czy JBR-y. Zgadzam si jednak, e kryteria musz by dostosowane do dziedziny nauki, a praktyczne wykorzystanie bada musi mie zasadnicze znaczenie dla oceny jednostek zajmujcych si gwnie dziaalnoci aplikacyjn.

Jest zapowied znaczcego wzrostu budetu nauki w roku przyszym. Krytycy pytaj, dlaczego nie w biecym i wtpi, czy to realne. Miejmy nadziej, e tak si jednak stanie. To miaby by wzrost z obecnych 2,8 miliardw do 4 miliardw zotych w roku przyszym. Jakie strumienie powinien zasili tak powany przyrost funduszy na nauk, bo chyba zasada „wszystkim proporcjonalnie” nie byaby najlepszym rozwizaniem?

- Przede wszystkim spodziewam si, e te pienidze rzeczywicie si znajd. Dugoletnia mizeria w strefie nauki daje o sobie zna nader dotkliwie. Jeli chcemy speni aspiracje gospodarcze, kulturalne i edukacyjne Polski, to musimy w nauk inwestowa. Wsparcie znajdujemy w przyjtej u nas Strategii Lizboskiej, ktra jest zapisanym w nowej ustawie zobowizaniem dla rzdu. Spodziewany wzrost rodkw nie zwolni nas ze zrnicowania strumieni pienidzy przeznaczonych na rne cele, podporzdkowanego polityce naukowej pastwa. Dotyczy to take zwizkw nauki z gospodark, ktre wymagaj znacznej intensyfikacji. Sdz, e rwnie przy wzrocie poziomu finansowania powinnimy wzmacnia system konkursowy. Wspzawodnictwo o pienidze i stanowiska jest mechanizmem pozytywnej selekcji. Jeli kryteria i zasady s waciwe - wyania najlepszych.

A czy cz tych rodkw nie powinna pj - jak w przypadku pienidzy z funduszy strukturalnych Unii Europejskiej - na zupenie nowe strumienie, majce uaktywni praktyczne wykorzystanie bada oraz wspprac nauki i gospodarki? Czy nie powinny te znaczco zyska dziedziny uznane przez Rad i ministra za priorytetowe, mogce przynie korzyci gospodarce, lub na przykad nie naleaoby wzmocni absorpcji nowych technologii?

- To jest na pewno wane i niektre inicjatywy, na przykad platformy technologiczne, wanie s tworzone. Wane jest te zdobycie dostpu do znaczcych funduszy unijnych, co nie jest jednak atwe. Wymaga to naszego dostosowania do europejskiego systemu organizacji bada stosowanych i zachcenia polskich przedsibiorstw do wsppracy z jednostkami naukowymi. Oczywicie, konieczny bdzie wybr priorytetw. Ich okrelenie jest jednym z najwaniejszych zada Rady i mam nadziej, e uda nam si to uczyni z poytkiem dla nauki i dla gospodarki.

Rozmawia
Andrzej wi

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje