Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje



¯ycie Akademickie


Doktoranci powinni zdawaæ sobie sprawê z tego, ¿e redakcja tekstu oraz sposób referowania mog± znacz±co wp³ywaæ na koñcow± ocenê. Czêsto w wyniku z³ej prezentacji, praca zawieraj±ca warto¶ciowe wyniki jest oceniana jako mierna.

OBRONA KONIECZNA

Jerzy Sêdzimir

Ostateczna ocena doktoratu zale¿y od przebiegu kolejnych etapów przewodu. Podstawowe znaczenie posiada walor rozprawy, o którym decyduj±: interesuj±cy temat wybrany na podstawie dobrej znajomo¶ci literatury zagadnienia, realistycznie sformu³owany cel i zakres badañ, w³a¶ciwy dobór metod badawczych i umiejêtno¶æ pos³ugiwania siê nimi oraz odtwarzalne wyniki i oparte na nich, realistycznie sformu³owane, wnioski. Nie zamierzam szerzej analizowaæ tych kwestii, koncentruj±c siê na omówieniu sposobu redakcji rozprawy oraz przebiegu dalszych etapów przewodu.

Redakcja tekstu

Wp³yw tego czynnika nie zawsze jest dostrzegany przez doktorantów. Umiejêtno¶æ formu³owania dobrze uzasadnionych wniosków oraz krytycznej ich konfrontacji z pogl±dami innych badaczy jest wa¿nym wska¼nikiem dojrza³o¶ci naukowej. Nale¿y przy tym pamiêtaæ, ¿e tekst powinien byæ zrozumia³y nie tylko dla autora, lecz równie¿ dla przeciêtnego czytelnika (a wiêc dla recenzenta, którego domy¶lno¶æ doktorant zwykle przecenia).

Istotny czynnik to objêto¶æ rozprawy. Naturaln± tendencj± m³odych badaczy jest chêæ przedstawienia wszystkich wyników, nawet je¶li nie wnosz± one znacz±cych informacji. ¯al, aby „zmarnowa³ siê” trud w³o¿ony w ich uzyskanie. Sprawdzianem opanowania trudnej sztuki pisania rozpraw naukowych jest tekst zwiê¼le i jasno zredagowany. Pominiêcie nieistotnych szczegó³ów oraz wyeliminowanie „gadulstwa”, eliminuje „szumy informacyjne”. W efekcie tekst staje siê lepiej zrozumia³y.

Recenzenci, recenzje

Zadaniem recenzenta jest wypunktowanie zarówno osi±gniêæ, jak i b³êdów pracy. Porównanie ich wagi i ilo¶ci stanowi podstawê oceny tekstu rozprawy. Doktorant powinien braæ pod uwagê to, ¿e – w odró¿nieniu od ilo¶ci zalet – ilo¶æ dostrzeganych b³êdów jest zazwyczaj rosn±c± funkcj± objêto¶ci recenzowanego tekstu. Przedstawiany wykres stanowi próbê pó³ilo¶ciowego ujêcia tej zale¿no¶ci.

Gdy b³êdy i usterki s± statystycznie równomiernie roz³o¿one w recenzowanym tek¶cie, wówczas zale¿no¶æ tê przedstawia linia 1. Oczywiste jest, ¿e recenzent zauwa¿a jedynie czê¶æ defektów, tote¿ ilo¶æ formu³owanych przez niego uwag krytycznych przedstawia prosta 2. Wielko¶æ stosunku a2/a1 jest miar± skrupulatno¶ci recenzenta. Warto¶æ wspó³czynnika a2 powinna byæ jednym z podstawowych wska¼ników poziomu pracy. Wspó³czynnik a2 = 0 odpowiada³by abstrakcyjnemu przypadkowi pracy wolnej od usterek. Niska warto¶æ tego wspó³czynnika mo¿e jednak równie¿ wynikaæ st±d, ¿e recenzent nie analizowa³ starannie tekstu rozprawy lub mo¿e dotyczyæ przypadku, gdy tematem pracy by³ dobrze przebadany problem, zastosowano klasyczn± metodykê badañ, uzyskuj±c wyniki zgodne z otrzymanymi wcze¶niej przez innych badaczy, potwierdzaj±ce jedynie sformu³owane przez nich wnioski. W takim przypadku recenzent, mimo niewielkiej liczby b³êdów (a2), móg³by jedynie stwierdziæ, ¿e rozprawa jest praktycznie bez warto¶ci, gdy¿ nie ma walorów poznawczych i nie pozwala oceniæ uzdolnieñ doktoranta.

Nale¿y jeszcze wyja¶niæ widoczne na wykresie krzywoliniowe zale¿no¶ci. Krzywa 3 odpowiada przypadkowi narastaj±cego, w miarê studiowania tekstu, znu¿enia recenzenta, który coraz mniej uwa¿nie czyta pracê. Przej¶cie krzywej 3 w prost± 3a, równoleg³± do osi odciêtych, dowodzi³oby, ¿e recenzent zrezygnowa³ z dalszego czytania pracy. Krzywa 4 obrazuje przypadek narastaj±cego w miarê czytania pracy zniecierpliwienia i irytacji recenzenta. W efekcie staje siê on coraz bardziej drobiazgowy lub nawet „czepliwy” (przeciêcie prostej 1 z krzyw± 4). O tym, który z tych efektów mo¿e siê pojawiæ, decyduj± cechy charakterologiczne recenzenta.

Doktorantom pod rozwagê podajê, ¿e obserwacje przebiegu wielu przewodów prowadz± do wniosku, i¿ krzywoliniowe zale¿no¶ci (3, 4) zaczynaj± siê zwykle pojawiaæ, gdy objêto¶æ pracy zbli¿a siê do stu stron.

W uczelniach technicznych

W pracach doktorskich wykonywanych w uczelniach technicznych dominuj± zwykle cele praktyczne (poszukiwanie nowych tworzyw, ulepszanie istniej±cych oraz opracowywanie nowych technologii) lub cele poznawcze (badanie w³asno¶ci materii oraz rz±dz±cych ni± praw). Miar± warto¶ci prac technologicznych jest przede wszystkim (jedynie?) praktyczna przydatno¶æ uzyskanych wyników. D±¿±c do tego celu, autorzy siêgaj± po arsena³ instrumentów prac podstawowych (metod badania, hipotez, zale¿no¶ci funkcjonalnych itp.). Nie zastanawiaj± siê przy tym zbytnio, czy badany problem istotnie wi±¿e siê z nimi. Technolodzy dzia³aj± czêsto na zasadzie dobierania klucza (lub raczej wytrycha). Liczy siê jedynie to, czy uda siê otworzyæ „drzwi”, to jest rozwi±zaæ badany problem techniczny. Miar± warto¶ci prac podstawowych (fizyka, chemia) jest wiarygodno¶æ wyników oraz ich realistyczna analiza prowadz±ca do sformu³owania dobrze uzasadnionych hipotez.

Fakt pracy w wy¿szej uczelni technicznej sk³ania czêsto doktorantów do swoistej „ekstrapolacji” uzasadnionych wniosków w kierunku „pobo¿nych ¿yczeñ”. Technolog, któremu uda³o siê rozwi±zaæ praktyczny problem, miewa tendencjê „unaukowienia” pracy, formu³uj±c niedostatecznie uzasadnione wnioski o charakterze podstawowym. Autorzy prac podstawowych, pragn±c podkre¶liæ, ¿e maj± one równie¿ aspekt praktyczny, wyra¿aj± niekiedy nieco naiwne przekonanie, i¿ uzyskane wyniki maj± du¿e znaczenie dla modyfikacji istniej±cych lub opracowania nowych technologii.

W efekcie ta sama praca, zale¿nie od tego, na który jej aspekt zwróci siê uwagê, mo¿e byæ pozytywnie lub negatywnie oceniana przez recenzentów. Wydaje siê, ¿e w przypadku prac, które doprowadzi³y do uzyskania warto¶ciowych wyników praktycznych lub poznawczych, nale¿y ulgowo potraktowaæ, wspomniane wy¿ej, niezbyt udane próby optymistycznych ekstrapolacji.

Obrona – prezentacja i dyskusja

Prezentacja pracy powinna byæ sprawdzianem umiejêtno¶ci syntetycznego i przejrzystego przedstawienia wyników oraz przekonuj±co sformu³owanych wniosków.

Doktorant powinien braæ pod uwagê to, ¿e istotne znaczenie mo¿e te¿ mieæ sposób referowania. Wskazane jest, aby prelekcja trwa³a najwy¿ej pó³ godziny. D³u¿sze wyst±pienia czêsto budz± pod¶wiadom± niechêæ znudzonych s³uchaczy. Nale¿y równie¿ unikaæ podawania drugorzêdnych szczegó³ów, przytaczania wielu danych liczbowych, przedstawiania obszernych tabel wyników itp. Informacje te i tak maj± ma³± si³ê przebicia i w niewielkim stopniu s± przyswajane przez s³uchaczy. Doktorant powinien zdawaæ sobie sprawê z tego, ¿e oczywiste dla niego stwierdzenia – np. „jak widaæ na wykresie” lub „przebiegi krzywych dowodz±” – mog± nie byæ oczywiste dla s³uchaczy i wymagaj± dodatkowych obja¶nieñ.

W trakcie obrony doktorant powinien ustosunkowaæ siê do zapytañ, w±tpliwo¶ci lub zarzutów recenzentów i osób uczestnicz±cych w obronie. Czêsto przebieg dyskusji przes±dza o ostatecznej ocenie doktoratu.

Istnieje szereg nieporozumieñ co do celu i sposobu prowadzenia tej dyskusji. Czêsto doktorant mylnie uwa¿a, ¿e jego zadaniem jest obrona tre¶ci pracy i jej wniosków „lub ¶mieræ”. W rzeczywisto¶ci nie dyskwalifikuj± pracy stwierdzenia autora: „kwestia pozostaje otwarta i jej wyja¶nienie wymaga przeprowadzenia dodatkowych badañ”, o¶wiadczenie „nie wiem” (tylko osoby ograniczone i zarozumia³e uwa¿aj±, ¿e znaj± odpowiedzi na wszystkie pytania) lub nawet uznanie s³uszno¶ci stawianego zarzutu. Ka¿da z tych opcji mo¿e byæ, w konkretnym przypadku, wyrazem dojrza³o¶ci naukowej. Wyrazem jej braku jest ukrywanie pope³nionego b³êdu za dymn± zas³on± „mêtnego” wielos³owia lub nieumiejêtno¶æ udzielenia sensownej odpowiedzi na postawione pytanie.

Równie¿ po drugiej stronie sali pojawiaj± siê zawirowania. Obserwowa³em je w trakcie szeregu obron, w których, jako recenzent, uczestniczy³em w ró¿nych uczelniach. Niejednokrotnie pogl±dy recenzentów, promotora lub osób obecnych na sali ró¿ni³y siê znacznie miêdzy sob±. Prowadzi³o to do burzliwych dyskusji pomiêdzy nimi. Czêsto mia³em wówczas wra¿enie, ¿e doktorant móg³by spokojnie, nie zwracaj±c niczyjej uwagi, pój¶æ na kawê i wróciæ dopiero wtedy, gdy zmêczeni dyskutanci ustan± w sporze.

G³ównym celem obrony jest umo¿liwienie doktorantowi wykazania umiejêtno¶ci przedstawienia wyników oraz dyskusji wniosków. W zwi±zku z tym dyskusja powinna ograniczaæ siê do odpowiedzi doktoranta na pytania oraz do ewentualnej polemiki z zarzutami. Dyskusje miêdzy recenzentami, jak równie¿ miêdzy pozosta³ymi uczestnikami obrony, powinny toczyæ siê na innym terenie.

Doktoranci powinni zdawaæ sobie sprawê z tego, ¿e redakcja tekstu oraz sposób referowania mog± znacz±co wp³ywaæ na koñcow± ocenê. Czêsto w wyniku z³ej prezentacji, praca zawieraj±ca warto¶ciowe wyniki jest oceniana jako mierna.


Prof. dr hab. in¿. Jerzy Sêdzimir, specjalista w dziedzinie in¿ynierii materia³owej, emerytowany pracownik Wydzia³u Metali Nie¿elaznych AG w Krakowie.
Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje