Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje



Badania naukowe


Historia Instytutu Medycyny Do¶wiadczalnej i Klinicznej im. Miros³awa Mossakowskiego PAN w Warszawie siêga roku 1967.

ISTOTA TKWI W SZCZEGÓ£ACH

Artur Wolski

Najpro¶ciej napisaæ lub opowiedzieæ o czym¶, co przybra³o postaæ materialn± i jest mo¿liwe do zobaczenia. K³opoty z popularyzacj± zaczynaj± siê tam, gdzie ¿mudna praca badacza stanowi zaledwie element wielkiej, skomplikowanej konstrukcji naukowej. Ale poniewa¿ czêsto „diabe³ tkwi w szczegó³ach”, zapraszam do Instytutu Medycyny Do¶wiadczalnej i Klinicznej im. Miros³awa Mossakowskiego PAN.

Nie ma na ¶wiecie sprawy wa¿niejszej od zdrowia. Szkoda, ¿e czêsto za pó¼no dochodzimy do tego oczywistego wniosku. Wylew. Z naczynia têtniczego o os³abionej odporno¶ci, czyli têtniaka, krew wylewa siê do przestrzeni podpajêczynówkowej. Leczenie polega na wy³±czeniu têtniaka z obiegu krwi poprzez klipsowanie albo nape³nianie go materia³em powoduj±cym krzepniêcie krwi. Na tym w³a¶ciwie koñczy³a siê dotychczas rola terapeutyczna lekarza chirurga. Niestety, nawet po bardzo precyzyjnym i bezb³êdnie wykonanym zabiegu, pacjenci zaczynaj± chorowaæ z powodu skurczu. Obkurczaj± siê wtedy naczynia i w mózgu chorego pojawiaj± siê niedokrwione obszary. Obkurczanie postêpuje dalej, najczê¶ciej od miejsca zoperowanego têtniaka do wszystkich wiêkszych naczyñ podstawy mózgu. To zazwyczaj niszczy ca³± dotychczasow± dzia³alno¶æ ratunkow±.

Homeostaza i kr±¿enie p³ynów

– My w Instytucie – mówi jego dyrektor prof. Zbigniew Czernicki, neurochirurg – badamy wszystkie zjawiska zwi±zane ze skurczem, by lepiej radziæ sobie z diagnozowaniem i leczeniem ewentualnych powik³añ po operacjach zamykania têtniaków. Znale¼li¶my ju¿ wiêcej informacji o przebiegu historii naturalnej tego skurczu, wiemy wiêcej o zaburzeniu reaktywno¶ci naczyñ oraz nieinwazyjnym rozpoznawaniu skurczu. Monitorowanie przep³ywu krwi przez naczynia mózgowe drog± nieinwazyjn±, ultrasonograficzn±, pozwala dok³adnie rozpoznaæ skurcz, zanim nast±pi± objawy kliniczne. Idealn± sytuacj± dla pacjenta jest podjêcie leczenia najpó¼niej do trzech dni po wylewie, bo wtedy jeszcze skurczu nie ma. Pó¼niejsza interwencja chirurgiczna wrêcz wyzwala go i szanse na wyleczenie malej±.

Obserwacje i do¶wiadczenia prowadzone w Instytucie zaowocowa³y rozpoznaniem nowych czynników sprzyjaj±cych skurczowi. Badania prowadzone s± na zwierzêtach. Niestety, nie ma innej mo¿liwo¶ci stworzenia modelu eksperymentalnego, który pomaga poszerzyæ posiadan± wiedzê i opracowaæ skuteczniejsze metody ratowania cz³owieka. W ¶ciany wybranego naczynia zwierzêcia w obrêbie czaszki wprowadzamy niæ. Kierujemy j± na ¶ciany naczynia tak, by dokonaæ jego przebicia, powoduj±c krwotok. Jest to na¶ladowanie têtniaka. Mamy wiêc model i dziêki temu mo¿emy badaæ ró¿ne zwi±zki chemiczne i ró¿nego rodzaju mechanizmy. Istotn± rolê odgrywa tu poziom tlenku azotu i system regulacji jego poziomu, który to system uda³o siê nam poznaæ. Ustalili¶my, ¿e niski jego poziom jest bardzo niekorzystny oraz ¿e podwy¿szanie ci¶nienia krwi poprzez podawanie p³ynów drog± pozajelitow± prowadzi do zmniejszania oporów wywo³ywanych przez skurcz. S± to ju¿ bardzo istotne wskazówki terapeutyczne.

W fizjologicznych warunkach, zbli¿onych do idea³u, organizm d±¿y do homeostazy. Niestety, nie zawsze udaje siê ten stan osi±gn±æ. Brak równowagi uk³adów cz³owiek okupuje wieloma stratami i chorobami. Pewnie dlatego zaburzenia homeostazy wewn±trzczaszkowej i kr±¿enia p³ynu wewn±trzczaszkowego sta³y siê du¿ym wyzwaniem badawczym Instytutu Medycyny Do¶wiadczalnej i Klinicznej PAN. Wiek XX, a pewnie i XXI, bêdzie z racji ogromnej mobilno¶ci spo³eczeñstwa obfitowaæ we wszelkie znane medycynie urazy. Nie maleje te¿ w statystykach liczba zdiagnozowanych têtniaków. Poza tym cywilizacja siê starzeje. I czê¶æ z niej, w podesz³ym wieku, z ma³o poznanych przyczyn, doznaje poszerzenia komór mózgowych, okre¶lanych mianem zaniku mózgu. Prawda jest jednak taka, ¿e to nie mózgu ubywa, a zwiêksza siê ilo¶æ p³ynu mózgowego. Skutkuje to powstaniem triady objawów Hakima, co daje u pacjentów: obni¿enie sprawno¶ci intelektualnej, zaburzenia chodu i dysfunkcjê zwieraczy utrudniaj±c± trzymanie moczu. Te dolegliwo¶ci prowadz± w efekcie do zaburzenia homeostazy wewn±trzczaszkowej i kr±¿enia w niej p³ynów. Stwierdzenie resorpcji, czyli wch³aniania p³ynu mózgowo-rdzeniowego, wymaga, jak dot±d, badania inwazyjnego, obci±¿aj±cego pacjenta.

Przypomnijmy, p³yn wytwarzany jest w komorach mózgu i wch³aniany pó¼niej przez ziarnisto¶ci pajêczynówki w zatoce strza³kowej górnej. Pe³ni on istotn± rolê buforow±, a wiêc, je¿eli dzieje siê co¶ z objêto¶ci± mózgu, reguluje ilo¶æ p³ynu. Drugim wa¿nym zadaniem jest amortyzacja i ochrona mózgu przed urazami g³owy, jest on bowiem zanurzony w³a¶nie w p³ynie. Aby wspomóc terapiê, opracowano w Instytucie metody ma³o inwazyjnej diagnostyki, oceniaj±cej miêdzy innymi przestrzenie p³ynowe. Te badania wzbogaca siê odpowiednimi testami neuropsychologicznymi oraz opracowanymi normami, by zdecydowaæ, czy za³o¿enie odbarczaj±cego drena¿u bêdzie skuteczne i wskazane. To ogromny postêp w leczeniu. Drena¿ z ca³ym systemem zastawek ma za zadanie odprowadzenie nadmiaru p³ynu mózgowego do zamkniêtej przestrzeni, na przyk³ad jamy otrzewnowej czy op³ucnej albo przedsionka serca, a tam nadmiar p³ynu po prostu siê wch³ania. Jest to jednak zabieg mocno obci±¿aj±cy chorego, dlatego opracowane w Instytucie wskazania s± niezwykle przydatne w podjêciu tak trudnej decyzji.

Cicha ¶mieræ

Nie trzeba koñczyæ medycyny, ¿eby mieæ ¶wiadomo¶æ skutków niedokrwienia. Krótko mówi±c, krew to no¶nik ¿ycia, jej brak oznacza tragediê. Rozpoczyna siê wtedy kaskada zdarzeñ prowadz±cych nieuchronnie do ¶mierci. Patologia niedokrwienia mózgu to temat, który zg³êbia dr Barbara Zab³ocka w Pracowni Molekularnej Instytutu.

Pierwszy tor badañ zmierza w kierunku wyja¶nienia mechanizmów odpowiedzialnych za umieranie komórek nerwowych po stresie, jakim jest krótkotrwa³e niedokrwienie mózgu. Celem aplikacyjnym tych skomplikowanych obserwacji i do¶wiadczeñ jest znalezienie substancji zapobiegaj±cych takim krótkotrwa³ym niedokrwieniom. Zastanówmy siê, dlaczego komórki umieraj±? Dlatego, ¿e nie maj± energii, by spe³niæ podstawowe funkcje ¿yciowe. Tej energii brakuje, gdy s± niedotlenione i niedostatecznie ukrwione. Czy krótkotrwa³e niedokrwienie potrafi zabiæ komórkê? Niektóre z pewno¶ci± tak, ale dla wiêkszo¶ci chwilowy brak energii nie jest wyrokiem ostatecznym. Jednak nic nie dzieje siê za darmo. Ta chwila bez zasilania w mózgu kosztuje. W komórce nerwowej zachodz± bowiem zmiany biochemiczne. Ich si³a i rozleg³o¶æ zale¿± od wielko¶ci stresu. Komórka radzi sobie z tymi zmianami i powoli wraca do sytuacji pierwotnej albo, niestety, wchodzi na ¶cie¿kê powolnego umierania.

Na modelu zwierzêcym obserwujemy tak zwan± cich± ¶mieræ. Nie tworzy siê stan zapalny, a komórki „po przej¶ciach” kierowane s± na drogê apoptozy, czyli eliminacji, a wiêc ¶mierci. Cenê tego procesu p³acimy my, dochodzi bowiem do wielu upo¶ledzeñ. Model zwierzêcy potwierdza, ¿e najbardziej dotyka to komórek odpowiedzialnych za pamiêæ i procesy uczenia siê. One s± bardzo wra¿liwe, nawet na krótkotrwa³e niedokrwienia. Badania tych zjawisk maj± przybli¿yæ mo¿liwo¶ci ingerencji w owe procesy i wypracowanie metod ochrony komórek nerwowych. Obecnie przez zespó³ prof. Paw³a Grieba testowana jest CDP-cholina, substancja, która w wielu krajach ma status parafarmaceutyku. Na modelu zwierzêcym zaobserwowano, ¿e jej podawanie w znacznym stopniu zmniejsza³o uszkodzenie mózgu poprzez hamowanie patologicznej apoptozy.

Drugi tor badañ pod±¿a szlakiem substancji endogennych, czyli produkowanych wewn±trz komórek, które wydaj± siê pe³niæ rolê ochronn±. Umiejêtno¶æ wydobycia tych naturalnych ochron, jakie posiada komórka w sobie, rozpoznanie pod wzglêdem struktury i budowy biochemicznej oraz zamiany tego w ¶rodek mo¿liwy do podania komórkom z zewn±trz, by³by niew±tpliwie wielkim osi±gniêciem pozwalaj±cym wzmocniæ system zabezpieczeñ, na przyk³ad komórek nerwowych przed skutkami ich niedokrwienia. Fantastyczna by³aby te¿ mo¿liwo¶æ zmuszenia komórki do produkcji wiêkszej ilo¶ci endogennych substancji ochronnych. Dobrym pomys³em wydaje siê te¿ syntetyzowanie krótkich peptydów i podjêcie próby takiej ich modyfikacji, aby by³y przyswajalne przez komórkê. I kto wie, mo¿e te¿ bêd± pe³ni³y tê ochronn± rolê? Aby skuteczniej prowadziæ badania zamierzaj±ce do aplikacji, a wiêc powstania nowych leków, Instytut Medycyny Do¶wiadczalnej i Klinicznej PAN powo³a³ do ¿ycia Zintegrowane Centrum Doskona³o¶ci Chemii Medycznej Neuropeptydów, skupiaj±ce badaczy z Wydzia³u Chemii Politechniki Warszawskiej, Instytutu Chemii Przemys³owej i Instytutu Chemii Organicznej PAN.

Pokonaæ ból

Ból – zarówno dla pacjenta, jak i dla lekarza – to od dawna powa¿ny problem. Nie ma mowy o pracy, o realizacji w³asnego rozwoju intelektualnego czy zawodowego oraz korzystaniu z ¿ycia, kiedy zd³awieni cierpieniem my¶limy tylko o jednym: jak pozbyæ siê dolegliwego intruza. Prof. Andrzej Lipkowski od wielu lat pracuje nad stworzeniem substancji, które mog³yby byæ doskona³ymi lekami znosz±cymi ból i likwiduj±cymi jego przyczynê. – Nasz projekt – mówi profesor – opiera siê na opracowaniu substancji, które wykorzystuj± mechanizmy naturalnego przewodzenia bod¼ców bólowych oraz ich blokowania. Tworzymy zwi±zki bêd±ce pochodnymi endorfin. Niestety, nie mo¿emy ich „bezpo¶rednio zaanga¿owaæ do pracy”, bo naturalne endorfiny, stworzone przez naturê, dzia³aj± bardzo krótko i tylko w miejscu, gdzie s± wydzielane. Na opracowanie takiej substancji sk³ada siê wiele badañ i jest to d³ugi proces. Nale¿y w nim uwzglêdniæ zale¿no¶ci dzia³ania biologicznego od struktury substancji. Struktura ta jest ci±gle ulepszana w celu skuteczniejszego dzia³ania farmakologicznego. Potem trzeba zwi±zek zsyntetyzowaæ, zanalizowaæ i zidentyfikowaæ. Takich zwi±zków powstaje kilka i dopiero wtedy mo¿na przetestowaæ je na zwierzêtach.

Do badañ klinicznych na ludziach wybiera siê najlepszy z nich. – Mamy teraz dwa takie specyfiki. Jeden ma szanse na wykorzystanie jako lek w chronicznych bólach nowotworowych. Do tej pory podawane specyfiki uzale¿niaj± pacjentów. Nasz nie wykazuje takich w³asno¶ci. Drugi jest wrêcz rewelacyjny. Nie uzale¿nia, nie wymaga przy d³u¿szym podawaniu wzmacniania dawki z uwagi na wygaszanie skuteczno¶ci leku przy d³ugotrwa³ym podawaniu i dodatkowo znosi nabyte wcze¶niej przez organizm przyzwyczajenia do innych ¶rodków przeciwbólowych – dodaje uczony.

Zmor± dla wielu pacjentów s± nerwobóle, neuralgie nerwu trójdzielnego. To choroba pozostaj±ca w gestii chirurgów szczêkowych, stomatologów. Niestety, po przeprowadzanych zabiegach, dolegliwo¶ci potrafi± wracaæ po latach i wtedy konieczna jest interwencja neurochirurgiczna. Przyczyn± tak ogromnych dolegliwo¶ci bólowych jest konflikt naczyniowo-nerwowy. Inaczej mówi±c, pêtla naczynia pozostaje w konflikcie z nerwem wchodz±cym do pnia mózgu, a wiêc bardzo g³êboko w czaszce. Kwalifikacja do zabiegu jest tak¿e k³opotliwa, bo opiera siê g³ównie na objawach. Techniki obrazowania s± wysoce niedostateczne. Nie mo¿na tego po prostu zobaczyæ. Zabieg jest inwazyjny i polega na mikrochirurgicznym odpreparowaniu naczynia od nerwu. Jako uszczelniacza u¿ywa siê preparatu teflonowego, przypominaj±cego filc, który mo¿na doprowadziæ do ró¿nych konsystencji, w zale¿no¶ci od potrzeb izolacji. Badania, jakie wykonuje w tej materii Instytut, pozwalaj± na coraz doskonalsz± technikê operacyjn±.

Duma instytutu

Historia Instytutu Medycyny Do¶wiadczalnej i Klinicznej im. Miros³awa Mossakowskiego PAN w Warszawie siêga roku 1967. Dominuj±c± problematyk± badawcz± s± zagadnienia zwi±zane z uk³adem nerwowym, jak mechanizmy neurodegeneracji i starzenie siê mózgu, uszkodzenia o¶rodkowego uk³adu nerwowego na skutek niedokrwienia i niedotlenienia oraz zmian biochemicznych, jakie to za sob± poci±ga. Interesuj±ce i obiecuj±ce badania prowadzi siê te¿ z komórkami macierzystymi i ich wykorzystaniem w celach terapeutycznych. Uda³o siê uzyskaæ, we wspó³pracy z Centrum Onkologii, w³a¶nie z komórek macierzystych, wyizolowanych z ludzkiej krwi pêpowinowej, komórki ró¿nicuj±ce siê w kierunku neuronów b±d¼ komórek glejowych. Otrzymano te¿ wyj±tkow± w skali ¶wiatowej, nietransformowan± liniê hodowlan± tych komórek, testowan± obecnie w modelach pierwotnych kory mózgu. W Instytucie badane s± tak¿e istotne zagadnienia z transplantologii i immunologii. Udzia³ placówki w rozwoju polskiej transplantologii, szczególnie w ¶wietle 40 lat od pierwszego przeszczepu nerki w Polsce, jest nie do przecenienia. To w³a¶nie w Zak³adzie Chirurgii Do¶wiadczalnej PAN, prawie pó³ wieku temu, przeprowadzono pierwsze eksperymentalne przeszczepy na psach. Brali w nich udzia³ prof. Maciej Borkowski i prof. Marek ¯akiewicz, wspaniali chirurdzy weterynaryjni, znaj±cy siê doskonale na immunologii i patofizjologii.

Ostatnio dum± prof. Zbigniewa Czernickiego, dyrektora Instytutu, jest opracowany system telekonsultacji neurochirurgicznych. To niezwykle praktyczna aplikacja w medycynie. Umo¿liwia przesy³anie drog± telefoniczn± obrazów tomografii komputerowej z o¶rodków neurochirurgicznych, w których brak jest specjalistów umiej±cych oceniæ te obrazy. I tak, dziêki wielkiemu przyspieszeniu w nauce, mo¿na doj¶æ od szczegó³u do wielkiej sprawy, jak± jest ocalenie czyjego¶ ¿ycia.


Artur Wolski, dziennikarz Polskiego Radia, jest rzecznikiem PAN.
Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje