Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje



Na marginesach nauki


KRZYSZTOF KOLUMB BY£ POLAKIEM

Leszek Szaruga

O tym, ¿e Kopernik by³a kobiet±, dowiedzieæ siê mo¿na z „Seksmisji”. O tym, ¿e Krzysztof Kolumb by³ Polakiem, dowiadywa³y siê ostatnio dzieci z pewnej szko³y. Kto¶ nagra³ w czasie lekcji to odkrywcze w najwy¿szym stopniu wyznanie nauczycielki. A wiadomo, choæby od Andrzeja Frycza Modrzewskiego, ¿e „takie bêd± Rzeczpospolite, jakie ich m³odzie¿y chowanie”.

Jeden z in¿ynierów komentuj±cych zawalenie siê hali targowej w Katowicach stwierdzi³ mimochodem, ¿e ten, kto ow± halê konstruowa³, uczy³ siê zapewne w szkole, w której nauczyciel wpaja³ mu przekonanie o tym, ¿e Kolumb by³ Polakiem. W humanistyce upowszechnianie podobnej wiedzy o tyle jest niegro¼ne, i¿ w zasadzie nie prowadzi do katastrof, w których gin± ludzie. W wypadku kszta³cenia in¿ynierów takie zagro¿enie istnieje. I mo¿na siê obawiaæ, ¿e stanie siê ono z biegiem czasu coraz wiêksze.

Przes³anek do takiego twierdzenia nie brakuje. Podstawow± z nich jest gwa³towny wzrost liczby studentów. Wzrost ten mala³ nie bêdzie. Przeciwnie – bêdzie siê powiêksza³. Wraz z nim nieuchronnie obni¿aæ siê bêdzie poziom nauczania. Coraz czê¶ciej pojawiaæ siê te¿ bêd± w szko³ach nauczyciele przekonuj±cy o tym, ¿e Kolumb by³ Polakiem. A z czasem, ¿e 2 + 2 = 5. Nie bêd± to zapewne zjawiska powszechne, niemniej zdarzaæ siê bêd±. A bêd± siê zdarzaæ dlatego, ¿e wraz z naporem ludzi ¿±dnych nie tyle wiedzy, ile dyplomu, wraz z rozrostem uczelni, w których najwa¿niejsz± spraw± jest ¶ci±ganie od studentów czesnego, zani¿ane bêd± kryteria zaliczeñ. Ju¿ s± zani¿ane, pisa³em o tym wielokrotnie.

Czy jest z tej sytuacji wyj¶cie? Teoretycznie jest – podnoszenie wymagañ wobec studentów, surowe egzekwowanie wiedzy, zmuszanie do pracy. Ale w±tpiê czy to mo¿liwe w praktyce. Nie wiem, na czym to polega, lecz z biegiem czasu na studiach humanistycznych coraz mniej jest prac pisemnych. Tak¿e na polonistyce, co ju¿ zakrawa na czyste wariactwo. Przeciêtny student rzadko ma okazjê napisania tekstu d³u¿szego ni¿ 25 stron; pomijam, oczywi¶cie, prace magisterskie. Lecz nie ma siê czemu dziwiæ. Bo kto ma czas i ochotê na czytanie setki wypracowañ?

Z drugiej strony pojawiaj± siê stachanowcy zdolni prowadziæ jednocze¶nie trzydzie¶ci prac dyplomowych. Ile z nich s± w stanie uwa¿nie przeczytaæ? Czytaj± powierzchownie, bez wymagañ. Wszak praca magisterska nie musi broniæ ¿adnej tezy, chodzi jedynie o to, by magistrant udowodni³, ¿e potrafi pracê w miarê poprawnie skomponowaæ, wykazaæ siê znajomo¶ci± literatury przedmiotu, wreszcie umiejêtnie odnotowaæ przypisy. Gdy pisze pracê o Goethem, nie musi siê wykazaæ znajomo¶ci± epoki, mo¿e nawet ani razu nie wymieniæ nazwiska Schillera, o Hölderlinie nie wspominaj±c – pisze wszak o Goethem, wystarczy, ¿e zna jego podstawowe dzie³a. Gdy pisze o sowieckiej sztuce antysocrealistycznej lat osiemdziesi±tych ubieg³ego stulecia, mo¿e nie mieæ zielonego pojêcia o polskim socrealizmie. Bo niby po co?

To wszystko nie jest ¿adn± „w±sk± specjalizacj±”. To redukcja wiedzy do niezbêdnego minimum – niezbêdnego jedynie do napisania pracy dyplomowej. Ale ci ludzie ucz± potem w szko³ach. Ba, bywa, ¿e w sprawach literatury zabieraj± g³os publicznie i gadaj± bzdury, wypisuj± androny. O przyk³ady nietrudno. Gdy Tomek Tryzna – rzecz by³a g³o¶na, gdy¿ jego debiut dostrzeg³ Czes³aw Mi³osz, a Andrzej Wajda rzecz sfilmowa³ – og³osi³ powie¶æ „Panna Nikt”, krytyk o znanym nazwisku jako szczególny walor tej prozy podniós³ fakt, i¿ autor, mê¿czyzna, potrafi³ stworzyæ narracjê kobiec± i ¿e to wydarzenie bez precedensu. Có¿, precedensów wskaza³bym sporo, w najnowszej literaturze choæby tryptyk Jacka Bocheñskiego „Tabu”, o powie¶ci Stanis³awa Piêtaka „Plama” nie zapominaj±c. Tyle, ¿e o Piêtaku krytyk pewnie nie s³ysza³, bo pisarz zmar³ w 1963, a o Bocheñskim po prostu zapomnia³, bo to nie debiutant. Narracje kobiece tworzyli te¿ przecie¿ dawni autorzy powie¶ci epistolarnych. Ale co tam! Regu³ nie ma, hulaj dusza – wszystko wolno!

To, oczywi¶cie, pierwszy z brzegu przyk³ad, mo¿na je mno¿yæ. To efekt zgody – wymuszonej przez okoliczno¶ci? – na zani¿anie standardów. Tak oto produkuje siê legiony nieuków z cenzusem. ¦rednia „wykszta³cenia” nam ro¶nie, jako¶æ wykszta³cenia spada i spadaæ bêdzie dalej. Oczywi¶cie i ten proces bêdzie mia³ swój kres, bo przecie¿ kiedy¶ w koñcu dzia³alno¶æ takich cia³, jak PKA musi przynie¶æ efekty. Na razie jednak, wobec mizerii finansowej wy¿szych uczelni, mo¿na jedynie próbowaæ siê broniæ przed najgorszym, raczej z marnym skutkiem. Bo jest przecie¿ koszmarem fakt, i¿ o kondycji materialnej uczelni decyduje jej zdolno¶æ do ¶ci±gania czesnego – w szczególno¶ci dotyczy to uczelni publicznych. Z drugiej strony, póki uczelnie prywatne nie dorobi± siê w³asnej kadry i nie bêd± zmuszone do ¶ci±gania pracowników na „drugie etaty” (co sk±din±d przyczynia siê do stabilizacji finansowej owych uczonych i naukowców), ich poziom w wiêkszo¶ci wypadków raczej wzrasta³ nie bêdzie.

To, w czym dzisiaj ¿yjemy, to szarpanina, dora¼ne ³atanie dziur, przepychanie studentów przez egzaminy, ¶wiadome zani¿anie wymagañ. Poniewa¿ w tym ¿yjê, w dodatku – poniewa¿ z tego ¿yjê, wiem, o czym mówiê. Mo¿e trzeba siêgn±æ dna, by móc siê od niego odbiæ? A mo¿e jest jednak tak, jak w jednym z aforyzmów Leca, w którym osi±gaj±c dno, s³yszymy pukanie od spodu? Trudno dzi¶ w tej materii o odrobinê optymizmu. Ale w koñcu mo¿e to dobrze, ¿e dowiadujemy siê, i¿ Krzysztof Kolumb by³ Polakiem? Przynajmniej duma narodowa ro¶nie i nie trzeba wygrzebywaæ jakich¶ Janów z Kolna.


Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje