Rozstrzygniêto XV edycjê konkursu o Nagrody FNP – najbardziej presti¿owe nagrody naukowe w Polsce. Tak¿e najwy¿sze pod wzglêdem warto¶ci. Wysoko¶æ nagrody wynosi w tym roku 150 tys. z³. W 2006 wy³oniono laureatów we wszystkich czterech grupach nauk. Rozstrzygniêto XV edycjê konkursu o Nagrody FNP – najbardziej presti¿owe nagrody naukowe w Polsce. Tak¿e najwy¿sze pod wzglêdem warto¶ci. Wysoko¶æ nagrody wynosi w tym roku 150 tys. z³. W 2006 wy³oniono laureatów we wszystkich czterech grupach nauk.
W dziedzinie nauk humanistycznych i spo³ecznych nagrodzono prof. Piotra Sztompkê z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Jagielloñskiego za oryginalne opracowanie idei wspó³czesnej socjologii, pozwalaj±ce rozumieæ wyznaczniki oraz dynamikê skomplikowanych zmian spo³eczeñstw nowoczesnych, przedstawione m.in. w ksi±¿kach Socjologia. Analiza spo³eczeñstwa oraz Socjologia zmian spo³ecznych. W dziedzinie nauk humanistycznych i spo³ecznych nagrodzono prof. Piotra Sztompkê z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Jagielloñskiego za oryginalne opracowanie idei wspó³czesnej socjologii, pozwalaj±ce rozumieæ wyznaczniki oraz dynamikê skomplikowanych zmian spo³eczeñstw nowoczesnych, przedstawione m.in. w ksi±¿kach Socjologia. Analiza spo³eczeñstwa oraz Socjologia zmian spo³ecznych.
W dziedzinie nauk przyrodniczych i medycznych nagrod± fundacji uhonorowano prof. Mariusza Z. Ratajczaka z Zak³adu Fizjologii Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie oraz z Uniwersytetu w Louisville za odkrycie w szpiku kostnym oraz krwi pêpowinowej komórek funkcjonalnie przypominaj±cych macierzyste komórki zarodkowe. W dziedzinie nauk przyrodniczych i medycznych nagrod± fundacji uhonorowano prof. Mariusza Z. Ratajczaka z Zak³adu Fizjologii Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie oraz z Uniwersytetu w Louisville za odkrycie w szpiku kostnym oraz krwi pêpowinowej komórek funkcjonalnie przypominaj±cych macierzyste komórki zarodkowe.
W obszarze nauk ¶cis³ych nagrodzono prof. Tomasza Dietla z Instytutu Fizyki PAN oraz Instytutu Fizyki Teoretycznej UW za opracowanie, potwierdzonej w ostatnich latach, teorii rozcieñczonych pó³przewodników ferromagnetycznych oraz zademonstrowanie nowych metod sterowania namagnesowaniem. W obszarze nauk ¶cis³ych nagrodzono prof. Tomasza Dietla z Instytutu Fizyki PAN oraz Instytutu Fizyki Teoretycznej UW za opracowanie, potwierdzonej w ostatnich latach, teorii rozcieñczonych pó³przewodników ferromagnetycznych oraz zademonstrowanie nowych metod sterowania namagnesowaniem.
Nagrodê w zakresie nauk technicznych przyznano prof. Leonowi Gradoniowi z Wydzia³u In¿ynierii Chemicznej i Procesowej Politechniki Warszawskiej za opracowanie teorii procesów powstawania i transportu aerozoli i mikrocz±stek w gazach i cieczach oraz jej wykorzystanie w urz±dzeniach technicznych i medycznych. Nagrodê w zakresie nauk technicznych przyznano prof. Leonowi Gradoniowi z Wydzia³u In¿ynierii Chemicznej i Procesowej Politechniki Warszawskiej za opracowanie teorii procesów powstawania i transportu aerozoli i mikrocz±stek w gazach i cieczach oraz jej wykorzystanie w urz±dzeniach technicznych i medycznych.
W obszarze badañ naukowych planowana jest zasadnicza zmiana modelu ich finansowania. Maj± powstaæ dwie agencje: Narodowe Centrum Badañ i Rozwoju oraz Agencja Badañ Poznawczych. Pierwsza z nich bêdzie siê zajmowaæ organizacj± i finansowaniem badañ stosowanych, a tak¿e intensyfikacj± wykorzystania ich wyników przez gospodarkê. Druga bêdzie natomiast finansowaæ badania podstawowe. Obie bêd± instytucjami w du¿ej mierze autonomicznymi, a minister bêdzie jedynie wytycza³ cele strategiczne i je nadzorowa³. Szykuj± siê te¿ znaczne zmiany je¶li chodzi o jbr−y, które mia³yby byæ w wiêkszo¶ci poddane restrukturalizacji i wszystkie podporz±dkowane ministrowi nauki. Poszukiwana jest formu³a lepszego wykorzystania potencja³u instytutów PAN, m.in. poprzez wspó³pracê lub nawet ³±czenie z uczelniami. Ministerstwo d±¿y do przygotowania podmiotów naukowych do jak najlepszego wykorzystania ¶rodków unijnych w latach 2007−13 oraz 7. Programie Ramowym. Znaczny nacisk ma byæ te¿ po³o¿ony na intensyfikacjê wspó³pracy z gospodark±, m. in. poprzez regionalne konsorcja naukowo−przemys³owe. Uruchomione zostan± 3−letnie granty dla najzdolniejszych m³odych naukowców oraz specjalny program nastawiony na podnoszenie poziomu studiów doktoranckich dla najlepszych. W obszarze badañ naukowych planowana jest zasadnicza zmiana modelu ich finansowania. Maj± powstaæ dwie agencje: Narodowe Centrum Badañ i Rozwoju oraz Agencja Badañ Poznawczych. Pierwsza z nich bêdzie siê zajmowaæ organizacj± i finansowaniem badañ stosowanych, a tak¿e intensyfikacj± wykorzystania ich wyników przez gospodarkê. Druga bêdzie natomiast finansowaæ badania podstawowe. Obie bêd± instytucjami w du¿ej mierze autonomicznymi, a minister bêdzie jedynie wytycza³ cele strategiczne i je nadzorowa³. Szykuj± siê te¿ znaczne zmiany je¶li chodzi o jbr−y, które mia³yby byæ w wiêkszo¶ci poddane restrukturalizacji i wszystkie podporz±dkowane ministrowi nauki. Poszukiwana jest formu³a lepszego wykorzystania potencja³u instytutów PAN, m.in. poprzez wspó³pracê lub nawet ³±czenie z uczelniami. Ministerstwo d±¿y do przygotowania podmiotów naukowych do jak najlepszego wykorzystania ¶rodków unijnych w latach 2007−13 oraz 7. Programie Ramowym. Znaczny nacisk ma byæ te¿ po³o¿ony na intensyfikacjê wspó³pracy z gospodark±, m. in. poprzez regionalne konsorcja naukowo−przemys³owe. Uruchomione zostan± 3−letnie granty dla najzdolniejszych m³odych naukowców oraz specjalny program nastawiony na podnoszenie poziomu studiów doktoranckich dla najlepszych.
Je¶li chodzi o szkolnictwo wy¿sze, przewiduje siê dalsze porz±dkowanie trójstopniowego systemu studiów wynikaj±ce z Prawa o szkolnictwie wy¿szym, m.in. poprzez nowelizacjê obowi±zuj±cej ustawy i nowe regulacje zawarte w rozporz±dzeniach oraz wdra¿anie zasad Procesu Boloñskiego. Istotna jest tu nowa koncepcja tzw. krajowych ram kwalifikacyjnych, co w praktyce bêdzie oznaczaæ, ¿e wprowadzane obecnie standardy kszta³cenia trzeba bêdzie zweryfikowaæ lub zast±piæ nowym systemem kwalifikacyjnym. Opracowywany w ministerstwie nowy algorytm podzia³u ¶rodków bêdzie promowa³ uczelnie silne, m.in. poprzez uwzglêdnienie uprawnieñ do doktoryzowania i habilitacji, oraz aktywne, bior±c pod uwagê ¶rodki pozyskane na badania i studia w jêzykach obcych, zw³aszcza angielskim. Ministerstwo bêdzie sprzyjaæ konsolidacji uczelni poprzez tworzenie uniwersytetów federacyjnych i sieciowych – pierwszy bêdzie Uniwersytet Wschodni tworzony wokó³ URz. Je¶li chodzi o szkolnictwo wy¿sze, przewiduje siê dalsze porz±dkowanie trójstopniowego systemu studiów wynikaj±ce z Prawa o szkolnictwie wy¿szym, m.in. poprzez nowelizacjê obowi±zuj±cej ustawy i nowe regulacje zawarte w rozporz±dzeniach oraz wdra¿anie zasad Procesu Boloñskiego. Istotna jest tu nowa koncepcja tzw. krajowych ram kwalifikacyjnych, co w praktyce bêdzie oznaczaæ, ¿e wprowadzane obecnie standardy kszta³cenia trzeba bêdzie zweryfikowaæ lub zast±piæ nowym systemem kwalifikacyjnym. Opracowywany w ministerstwie nowy algorytm podzia³u ¶rodków bêdzie promowa³ uczelnie silne, m.in. poprzez uwzglêdnienie uprawnieñ do doktoryzowania i habilitacji, oraz aktywne, bior±c pod uwagê ¶rodki pozyskane na badania i studia w jêzykach obcych, zw³aszcza angielskim. Ministerstwo bêdzie sprzyjaæ konsolidacji uczelni poprzez tworzenie uniwersytetów federacyjnych i sieciowych – pierwszy bêdzie Uniwersytet Wschodni tworzony wokó³ URz.
Szczegó³y wiêkszo¶ci tych zamierzeñ mo¿na znale¼æ na stronie internetowej ministerstwa w postaci projektów ustaw i rozporz±dzeñ. Szczegó³y wiêkszo¶ci tych zamierzeñ mo¿na znale¼æ na stronie internetowej ministerstwa w postaci projektów ustaw i rozporz±dzeñ.
(as)
Prof. Antoni Polanowski i prof. Tadeusz Wilusz z Instytutu Biochemii i Biologii Molekularnej Uniwersytetu Wroc³awskiego opracowali przemys³ow± metodê otrzymywania kolostryniny – kompleksu bia³ek, który spowalnia proces niszczenia komórek mózgu – z siary owiec i krów. Dotychczasowe badania dowiod³y, ¿e w chorobie Alzheimera, zaliczanej do chorób neurodegradacyjnych mózgu, kolostrynina spowalnia proces narastania negatywnych skutków niszczenia komórek nerwowych mózgu i odk³adania siê w nich nieprawid³owego bia³ka beta−amyloidu. Je¶li trwaj±ce obecnie badania kliniczne zakoñcz± siê pomy¶lnie, w ci±gu 4−6 lat kolostrynina trafi do aptek jako lek. Jeszcze w tym roku Stany Zjednoczone maj± rozpocz±æ produkcjê kolostryniny w formie tzw. nutraceutyku. Prof. Antoni Polanowski i prof. Tadeusz Wilusz z Instytutu Biochemii i Biologii Molekularnej Uniwersytetu Wroc³awskiego opracowali przemys³ow± metodê otrzymywania kolostryniny – kompleksu bia³ek, który spowalnia proces niszczenia komórek mózgu – z siary owiec i krów. Dotychczasowe badania dowiod³y, ¿e w chorobie Alzheimera, zaliczanej do chorób neurodegradacyjnych mózgu, kolostrynina spowalnia proces narastania negatywnych skutków niszczenia komórek nerwowych mózgu i odk³adania siê w nich nieprawid³owego bia³ka beta−amyloidu. Je¶li trwaj±ce obecnie badania kliniczne zakoñcz± siê pomy¶lnie, w ci±gu 4−6 lat kolostrynina trafi do aptek jako lek. Jeszcze w tym roku Stany Zjednoczone maj± rozpocz±æ produkcjê kolostryniny w formie tzw. nutraceutyku.
Naukowcy z Centrum Astronomii UMK w podtoruñskich Piwnicach odkryli najbli¿sz± S³oñca soczewkê grawitacyjn±. Odkrycie toruñskich astronomów mo¿e oznaczaæ, ¿e ciemnych, niewidocznych obiektów w okolicach S³oñca jest znacznie wiêcej ni¿ siê mog³o wcze¶niej wydawaæ.
Zjawisko tzw. mikrosoczewkowania grawitacyjnego polega na gwa³townym, ca³kowicie symetrycznym, najpierw poja¶nieniu, a potem spadku blasku gwiazdy na skutek ugiêcia przestrzeni przez przesuwaj±cy siê pomiêdzy obserwatorem a ¼ród³em ciemny obiekt (np. kar³owata gwiazda, planeta lub czarna dziura), wytwarzaj±cy pole grawitacyjne. Gwa³townej zmianie blasku gwiazdy nie towarzysz± jakiekolwiek zmiany w jako¶ciowym charakterze jej promieniowania, czyli w widmie. Zjawisko mikrosoczewkowania grawitacyjnego odkry³ i zastosowa³ do poszukiwania obiektów s³abo ¶wiec±cych lub nie¶wiec±cych prof. Bohdan Paczyñski z Uniwersytetu Princeton, jeden z najwybitniejszych wspó³czesnych astronomów. Astronomowie z Uniwersytetu Warszawskiego, w ramach projektu OGLE, stosuj±c jego metodê od ponad dziesiêciu lat prowadz± obserwacje przy pomocy teleskopu w Chile, znajduj±c po kilkaset takich zjawisk rocznie w pobli¿u centrum naszej Galaktyki. Niezwyk³± cech± soczewki odkrytej w Centrum Astronomii UMK jest to, ¿e soczewkowany obiekt znajduje siê niemal 10 razy bli¿ej ni¿ tamte.
Odkrycie astronomów sta³o siê mo¿liwe dziêki organizacji pracy, w której znaczny wk³ad maj± studenci i doktoranci, oraz wyposa¿eniu obserwatorium w Piwnicach, gdzie dzia³aj± dwa uzupe³niaj±ce siê teleskopy, mog±ce jednocze¶nie obserwowaæ zarówno jasno¶æ, jak i widma obiektów o podobnym blasku.
30 pa¼dziernika otwarto obiekt naukowo−dydaktyczny w Ogrodzie Botanicznym UAM. W trakcie uroczysto¶ci ods³oniêto tablicê pami±tkow± po¶wiêcon± prof. Zygmuntowi Czubiñskiemu, dyrektorowi i wieloletniemu pracownikowi naukowemu Ogrodu Botanicznego UAM.30 pa¼dziernika otwarto obiekt naukowo−dydaktyczny w Ogrodzie Botanicznym UAM. W trakcie uroczysto¶ci ods³oniêto tablicê pami±tkow± po¶wiêcon± prof. Zygmuntowi Czubiñskiemu, dyrektorowi i wieloletniemu pracownikowi naukowemu Ogrodu Botanicznego UAM.
Botanicum na sta³e siê wpisa³o w pejza¿ miasta. Stanowi integraln± czê¶æ wizerunku Poznania od 1925 r. Aktualnie na powierzchni 22 ha zgromadzono ok. 7 tys. taksonów. Aura miejsca sprawia, i¿ oprócz pracowników naukowych i studentów spotkaæ mo¿na w ogrodzie mieszkañców Poznania, a tak¿e wielu go¶ci odwiedzaj±cych stolicê Wielkopolski. Teraz zwiedzaj±cy mog± podziwiaæ tak¿e piêkn± architekturê obiektu naukowo−dydaktycznego.Botanicum na sta³e siê wpisa³o w pejza¿ miasta. Stanowi integraln± czê¶æ wizerunku Poznania od 1925 r. Aktualnie na powierzchni 22 ha zgromadzono ok. 7 tys. taksonów. Aura miejsca sprawia, i¿ oprócz pracowników naukowych i studentów spotkaæ mo¿na w ogrodzie mieszkañców Poznania, a tak¿e wielu go¶ci odwiedzaj±cych stolicê Wielkopolski. Teraz zwiedzaj±cy mog± podziwiaæ tak¿e piêkn± architekturê obiektu naukowo−dydaktycznego.
Pe³nobran¿owy projekt reaktywacji pawilonu naukowo−badawczego z funkcj± dydaktyczn± zosta³ wykonany w roku 2004. Projekt architektoniczny doskonale wkomponowuje siê w otoczenie ogrodu. Powierzchnia u¿ytkowa obiektu wynosi 1137 m2. Wy¿sza kondygnacja przeznaczona jest na ogólnospo³eczn± edukacjê przyrodnicz±. Na powierzchni prawie 150 m2 bêd± organizowane m.in. wystawy tematyczne, przede wszystkim zwi±zane z szat± ro¶linn± Ziemi. Czytelnia internetowa zajmuje 2 wydzielone sektory, w których przygotowano 12 stanowisk pracy. Wkrótce zostanie otwarta ksiêgarnia wydawnictw przyrodniczych oraz kawiarenka, która zapewne stanie siê nowym miejscem spotkañ mi³o¶ników ogrodu botanicznego. Dzia³alno¶æ naukowo−dydaktyczna prowadzona bêdzie na ni¿szej kondygnacji. Tutaj usytuowano salê wyk³adow± na 90 osób, wyposa¿on± w nowoczesny sprzêt multimedialny, a tak¿e specjalistyczn± bibliotekê z czytelni±. Wkrótce ozdob± budynku bêdzie fontanna, zaprojektowana przez Ma³gorzatê Wêc³awsk±, absolwentkê ASP w Poznaniu. Rze¼ba baletnicy, której spódnicê tworzy tryskaj±ca woda, usytuowana zostanie przed g³ównym wej¶ciem, w¶ród zabytkowej zieleni za³o¿onej w stylu francuskim.Pe³nobran¿owy projekt reaktywacji pawilonu naukowo−badawczego z funkcj± dydaktyczn± zosta³ wykonany w roku 2004. Projekt architektoniczny doskonale wkomponowuje siê w otoczenie ogrodu. Powierzchnia u¿ytkowa obiektu wynosi 1137 m2. Wy¿sza kondygnacja przeznaczona jest na ogólnospo³eczn± edukacjê przyrodnicz±. Na powierzchni prawie 150 m2 bêd± organizowane m.in. wystawy tematyczne, przede wszystkim zwi±zane z szat± ro¶linn± Ziemi. Czytelnia internetowa zajmuje 2 wydzielone sektory, w których przygotowano 12 stanowisk pracy. Wkrótce zostanie otwarta ksiêgarnia wydawnictw przyrodniczych oraz kawiarenka, która zapewne stanie siê nowym miejscem spotkañ mi³o¶ników ogrodu botanicznego. Dzia³alno¶æ naukowo−dydaktyczna prowadzona bêdzie na ni¿szej kondygnacji. Tutaj usytuowano salê wyk³adow± na 90 osób, wyposa¿on± w nowoczesny sprzêt multimedialny, a tak¿e specjalistyczn± bibliotekê z czytelni±. Wkrótce ozdob± budynku bêdzie fontanna, zaprojektowana przez Ma³gorzatê Wêc³awsk±, absolwentkê ASP w Poznaniu. Rze¼ba baletnicy, której spódnicê tworzy tryskaj±ca woda, usytuowana zostanie przed g³ównym wej¶ciem, w¶ród zabytkowej zieleni za³o¿onej w stylu francuskim.

Od lewej prof.prof.: M. Krêglewski, T. Luty, S. Lorenc, K. Cha³asiñska−Macukow, J. Janeczek, L. Pacholski
W dniach 27-28 pa¼dziernika odby³o siê we Wroc³awiu kolejne spotkanie KRUP. Prof. Katarzyna Cha³asiñska−Macukow, rektor UW, wiceprzewodnicz±ca konferencji, przedstawi³a informacje dotycz±ce przysz³orocznej dotacji dla szkó³ wy¿szych. Finanse na naukê maj± wzrosn±æ o 350 mln z³ (ok. 10 proc.), natomiast w dziale szkolnictwo wy¿sze dotacja praktycznie pozostanie na niezmienionym poziomie. Trwaj± jednak starania, aby na etapie prac parlamentarnych tak¿e i tu nast±pi³ przyrost finansowania o podobn± kwotê. W dniach 27028 pa¼dziernika odby³o siê we Wroc³awiu kolejne spotkanie KRUP. Prof. Katarzyna Cha³asiñska−Macukow, rektor UW, wiceprzewodnicz±ca konferencji, przedstawi³a informacje dotycz±ce przysz³orocznej dotacji dla szkó³ wy¿szych. Finanse na naukê maj± wzrosn±æ o 350 mln z³ (ok. 10 proc.), natomiast w dziale szkolnictwo wy¿sze dotacja praktycznie pozostanie na niezmienionym poziomie. Trwaj± jednak starania, aby na etapie prac parlamentarnych tak¿e i tu nast±pi³ przyrost finansowania o podobn± kwotê.
Profesorowie Tomasz Rolski z UWr. i Marek Niezgódka z ICM UW oraz dr Andrzej Nikisch z Poznañskiej Fundacji Bibliotek Narodowych prezentowali kwestie prenumeraty czasopism elektronicznych. Wnioski, jakie przedstawiali, to coraz wiêksza monopolizacja rynku przez wydawnictwa Elseviera i Springera, niekorzystna dla uczelni sprzeda¿ jedynie wielkich pakietów czasopism, a nie poszczególnych tytu³ów, systematyczny wzrost ceny prenumeraty, mo¿liwo¶æ zastosowania innych ni¿ filadelfijski indeksów cytowañ (pojawi³ siê europejski indeks SCOPUS). Podkre¶lali te¿ brak wspó³pracy regionalnej i ponadregionalnej polskich podmiotów, a tak¿e brak spójnej polityki pañstwa. Np. Czechy czy Brazylia zakupuj± prenumeratê dla wszystkich swoich podmiotów naukowych. Konferencja w swojej uchwale zaapelowa³a do ministra nauki i szkolnictwa wy¿szego o poparcie Deklaracji Berliñskiej o otwartym dostêpie do wiedzy z 2003 r. System Open Access udostêpnia bezp³atnie zasoby czasopisma, ale przerzuca odp³atno¶æ na autorów – ok. 3 tys. dolarów za artyku³. Profesorowie Tomasz Rolski z UWr. i Marek Niezgódka z ICM UW oraz dr Andrzej Nikisch z Poznañskiej Fundacji Bibliotek Narodowych prezentowali kwestie prenumeraty czasopism elektronicznych. Wnioski, jakie przedstawiali, to coraz wiêksza monopolizacja rynku przez wydawnictwa Elseviera i Springera, niekorzystna dla uczelni sprzeda¿ jedynie wielkich pakietów czasopism, a nie poszczególnych tytu³ów, systematyczny wzrost ceny prenumeraty, mo¿liwo¶æ zastosowania innych ni¿ filadelfijski indeksów cytowañ (pojawi³ siê europejski indeks SCOPUS). Podkre¶lali te¿ brak wspó³pracy regionalnej i ponadregionalnej polskich podmiotów, a tak¿e brak spójnej polityki pañstwa. Np. Czechy czy Brazylia zakupuj± prenumeratê dla wszystkich swoich podmiotów naukowych. Konferencja w swojej uchwale zaapelowa³a do ministra nauki i szkolnictwa wy¿szego o poparcie Deklaracji Berliñskiej o otwartym dostêpie do wiedzy z 2003 r. System Open Access udostêpnia bezp³atnie zasoby czasopisma, ale przerzuca odp³atno¶æ na autorów – ok. 3 tys. dolarów za artyku³.
Poruszano tak¿e problemy zwi±zane z kszta³ceniem nauczycieli. Zamys³ tzw. kszta³cenia dwuprzedmiotowego w praktyce oznacza w uczelniach wiele dzia³añ nieracjonalnych, wymuszonych rozporz±dzeniem z 2003. Prof. Ryszard Cach, prorektor UWr., przedstawiaj±cy te kwestie, postulowa³, aby standard kszta³cenia dwuprzedmiotowego by³ opcjonalny. Rektorzy omawiali tak¿e kwestie zwi±zane z konserwacj± i rewitalizacj± zabytkowych budynków bêd±cych w posiadaniu uczelni. Sam Uniwersytet Wroc³awski ma takich budynków ok. 30 i w ci±gu 15 lat przeznaczy³ na ich restauracjê ponad 70 mln z³, w zdecydowanej wiêkszo¶ci z w³asnych ¶rodków. Poruszano tak¿e problemy zwi±zane z kszta³ceniem nauczycieli. Zamys³ tzw. kszta³cenia dwuprzedmiotowego w praktyce oznacza w uczelniach wiele dzia³añ nieracjonalnych, wymuszonych rozporz±dzeniem z 2003. Prof. Ryszard Cach, prorektor UWr., przedstawiaj±cy te kwestie, postulowa³, aby standard kszta³cenia dwuprzedmiotowego by³ opcjonalny. Rektorzy omawiali tak¿e kwestie zwi±zane z konserwacj± i rewitalizacj± zabytkowych budynków bêd±cych w posiadaniu uczelni. Sam Uniwersytet Wroc³awski ma takich budynków ok. 30 i w ci±gu 15 lat przeznaczy³ na ich restauracjê ponad 70 mln z³, w zdecydowanej wiêkszo¶ci z w³asnych ¶rodków.
Swoj± blisko 10−letni± kadencjê przewodnicz±cego Uniwersyteckiej Komisji Akredytacyjnej zakoñczy³ gor±co ¿egnany prof. Stanis³aw Chwirot. Nowym przewodnicz±cym komisji zosta³ prof. Marek W±sowicz z UW, a jego zastêpczyni± prof. Maria Szewczyk, prorektor UJ. Swoj± blisko 10−letni± kadencjê przewodnicz±cego Uniwersyteckiej Komisji Akredytacyjnej zakoñczy³ gor±co ¿egnany prof. Stanis³aw Chwirot. Nowym przewodnicz±cym komisji zosta³ prof. Marek W±sowicz z UW, a jego zastêpczyni± prof. Maria Szewczyk, prorektor UJ.
Kilkana¶cie uczelni z Polski po³udniowej oraz z Czech i S³owacji zg³osi³o akces do ¦l±skiej Biblioteki Cyfrowej. Inicjatorami utworzenia cyfrowej ksi±¿nicy s± profesorowie Jan Malicki i Dariusz Pawelec, dyrektor Biblioteki Uniwersytetu ¦l±skiego. Jej historia jest krótka. 20 lipca br. prof. Janusz Janeczek, rektor Uniwersytetu ¦l±skiego, i prof. Jan Malicki, dyrektor Biblioteki ¦l±skiej, podpisali porozumienie o cyfrowej archiwizacji i ochronie najcenniejszych woluminów. 27 wrze¶nia nast±pi³o jej uroczyste otwarcie.Kilkana¶cie uczelni z Polski po³udniowej oraz z Czech i S³owacji zg³osi³o akces do ¦l±skiej Biblioteki Cyfrowej. Inicjatorami utworzenia cyfrowej ksi±¿nicy s± profesorowie Jan Malicki i Dariusz Pawelec, dyrektor Biblioteki Uniwersytetu ¦l±skiego. Jej historia jest krótka. 20 lipca br. prof. Janusz Janeczek, rektor Uniwersytetu ¦l±skiego, i prof. Jan Malicki, dyrektor Biblioteki ¦l±skiej, podpisali porozumienie o cyfrowej archiwizacji i ochronie najcenniejszych woluminów. 27 wrze¶nia nast±pi³o jej uroczyste otwarcie.
W lipcu w zasobach ¦BC by³o 20 tytu³ów. W pierwszych dniach pa¼dziernika oferowa³a 640 publikacji, a grono jej czytelników przekroczy³o 140 tys. osób. Jednocze¶nie korzysta z jej zasobów od kilkudziesiêciu do kilkuset czytelników.W lipcu w zasobach ¦BC by³o 20 tytu³ów. W pierwszych dniach pa¼dziernika oferowa³a 640 publikacji, a grono jej czytelników przekroczy³o 140 tys. osób. Jednocze¶nie korzysta z jej zasobów od kilkudziesiêciu do kilkuset czytelników.
W pierwszej kolejno¶ci udostêpniane s± starodruki. Na pulpity domowego komputera mo¿na ¶ci±gaæ ksi±¿ki, które nie podlegaj± ochronie autorskiej. S± to g³ównie regionalia (Silesiania), a tak¿e wyj±tkowo cenne pozycje z pi¶miennictwa naukowego, materia³y edukacyjne i dydaktyczne. W zasobach biblioteki cyfrowej z biegiem czasu znajd± siê tak¿e zbiory udostêpniane dotychczas czytelnikom na mikrofilmach. ¦BC dla Polski po³udniowej sta³a siê zapowiedzi± nowej cywilizacyjnie epoki. Deklaracje przyst±pienia do porozumienia o wspó³tworzeniu zasobu cyfrowego ¦BC wp³ywaj± nie tylko z uczelni, ale tak¿e bibliotek miejskich. E−biblioteka bêdzie siê rozrasta³a w tempie adekwatnym do pozyskiwania ¶rodków finansowych, potrzebnych na zakup sprzêtu, nowych serwerów i zatrudnienie dodatkowych osób zajmuj±cych siê skanowaniem zbiorów. – To jest biblioteka bez ¶cian i grzybów niszcz±cych ksiêgozbiory – mówi³ prof. Jan Malicki podczas podpisania porozumienia.W pierwszej kolejno¶ci udostêpniane s± starodruki. Na pulpity domowego komputera mo¿na ¶ci±gaæ ksi±¿ki, które nie podlegaj± ochronie autorskiej. S± to g³ównie regionalia (Silesiania), a tak¿e wyj±tkowo cenne pozycje z pi¶miennictwa naukowego, materia³y edukacyjne i dydaktyczne. W zasobach biblioteki cyfrowej z biegiem czasu znajd± siê tak¿e zbiory udostêpniane dotychczas czytelnikom na mikrofilmach. ¦BC dla Polski po³udniowej sta³a siê zapowiedzi± nowej cywilizacyjnie epoki. Deklaracje przyst±pienia do porozumienia o wspó³tworzeniu zasobu cyfrowego ¦BC wp³ywaj± nie tylko z uczelni, ale tak¿e bibliotek miejskich. E−biblioteka bêdzie siê rozrasta³a w tempie adekwatnym do pozyskiwania ¶rodków finansowych, potrzebnych na zakup sprzêtu, nowych serwerów i zatrudnienie dodatkowych osób zajmuj±cych siê skanowaniem zbiorów. – To jest biblioteka bez ¶cian i grzybów niszcz±cych ksiêgozbiory – mówi³ prof. Jan Malicki podczas podpisania porozumienia.
Ksi±¿ka na pulpicie domowego komputera, ksi±¿nica bez ¶cian i granic staje siê wa¿nym elementem systemu edukacyjnego.Ksi±¿ka na pulpicie domowego komputera, ksi±¿nica bez ¶cian i granic staje siê wa¿nym elementem systemu edukacyjnego.
Jak dzia³a ¦BC, mo¿na siê przekonaæ zagl±daj±c na jej adres internetowy: www.sbc.org.pl www.digitalsilesia.eu.Jak dzia³a ¦BC, mo¿na siê przekonaæ zagl±daj±c na jej adres internetowy: www.sbc.org.pl www.digitalsilesia.eu.

Prof. Waldemar Tarczyñski, rektor USz. (po prawej) i Norbert Obrycki, sekretarz Rady Euroregionu PomeraniaProf. Waldemar Tarczyñski, rektor USz. (po prawej) i Norbert Obrycki, sekretarz Rady Euroregionu Pomerania
Instytut Lingwistyki Europejskiej (ILE) bêdzie istotnym czynnikiem mobilizuj±cym wspó³pracê miêdzynarodow± trzech krajów Euroregionu Pomerania: Polski (Zachodniopomorskie), Szwecji (Skåne) i Niemiec (Mecklemburg−Vorpomern) oraz w skali ca³ej Unii Europejskiej. Bêdzie jedyn± placówk± na Pomorzu Zachodnim ³±cz±c± „stare” i „nowe” kraje UE oraz kszta³c±c± specjalistów w zakresie kilku krajów europejskich z naciskiem na kszta³cenie jêzykowe.Instytut Lingwistyki Europejskiej (ILE) bêdzie istotnym czynnikiem mobilizuj±cym wspó³pracê miêdzynarodow± trzech krajów Euroregionu Pomerania: Polski (Zachodniopomorskie), Szwecji (Skåne) i Niemiec (Mecklemburg−Vorpomern) oraz w skali ca³ej Unii Europejskiej. Bêdzie jedyn± placówk± na Pomorzu Zachodnim ³±cz±c± „stare” i „nowe” kraje UE oraz kszta³c±c± specjalistów w zakresie kilku krajów europejskich z naciskiem na kszta³cenie jêzykowe.
16 pa¼dziernika prof. Waldemar Tarczyñski, rektor USz., i Norbert Obrycki, sekretarz Rady Euroregionu Pomerania, podpisali list intencyjny dotycz±cy wspó³pracy obu instytucji przy utworzeniu ILE. – Projekt powstania jednostki zosta³ wpisany w strategiê euroregionaln± Polski, Niemiec i Szwecji – mówi N. Obrycki.16 pa¼dziernika prof. Waldemar Tarczyñski, rektor USz., i Norbert Obrycki, sekretarz Rady Euroregionu Pomerania, podpisali list intencyjny dotycz±cy wspó³pracy obu instytucji przy utworzeniu ILE. – Projekt powstania jednostki zosta³ wpisany w strategiê euroregionaln± Polski, Niemiec i Szwecji – mówi N. Obrycki.
Instytut ma byæ czê¶ci± Uniwersytetu Szczeciñskiego, podleg³± bezpo¶rednio rektorowi. Jego strukturê maj± tworzyæ trzy katedry: slawistyczna, skandynawistyczna i iberystyczna. – To unikatowy projekt, oddzia³uj±cy na ca³± Polskê i Europê – mówi prof. Tarczyñski. Kadrê ILE bêd± stanowili naukowcy USz. oraz visiting professors ze Szwecji, Holandii, Danii, W³och, Hiszpanii, Portugalii, Francji, Rosji i Niemiec. – Bêd± dwie specjalno¶ci, slawistyka z iberystyk± oraz slawistyka ze skandynawistyk± – t³umaczy prof. Ewa Komorowska, przysz³a dyrektor instytutu.Instytut ma byæ czê¶ci± Uniwersytetu Szczeciñskiego, podleg³± bezpo¶rednio rektorowi. Jego strukturê maj± tworzyæ trzy katedry: slawistyczna, skandynawistyczna i iberystyczna. – To unikatowy projekt, oddzia³uj±cy na ca³± Polskê i Europê – mówi prof. Tarczyñski. Kadrê ILE bêd± stanowili naukowcy USz. oraz visiting professors ze Szwecji, Holandii, Danii, W³och, Hiszpanii, Portugalii, Francji, Rosji i Niemiec. – Bêd± dwie specjalno¶ci, slawistyka z iberystyk± oraz slawistyka ze skandynawistyk± – t³umaczy prof. Ewa Komorowska, przysz³a dyrektor instytutu.
Zajêcia bêd± prowadzone metod± synoptyczn±, wed³ug autorskiego projektu dr. Piotra Wahla. – Metoda ta polega na budowaniu modeli spokrewnionych jêzyków (nale¿±cych do tych samych grup jêzykowych) wed³ug tych samych kryteriów, a nastêpnie nak³adaniu tak skonstruowanych modeli jeden na drugi – mówi dr Wahl, wspó³autor ca³ego projektu. Dotychczasowi absolwenci filologii nie byli przygotowani do wymogów rynków pracy. W przeciwieñstwie do absolwentów kierunków niefilologicznych, nie posiadali wiedzy specjalistycznej i najczê¶ciej znali profesjonalnie tylko jeden jêzyk obcy. Wed³ug autora metody, celem ILE jest przeniesienie punktu ciê¿ko¶ci z zagadnieñ literaturoznawczych, co jest typowe dla wiêkszo¶ci funkcjonuj±cych obecnie filologii obcych, na tre¶ci lingwistyczne i realioznawcze, które obejmuj± sytuacjê spo³eczno−ekonomiczn± obszarów, na których studiowane jêzyki s± u¿ywane. Ukoñczenie studiów daje jednoczesn± znajomo¶æ jêzyków s³owiañskich oraz – w zale¿no¶ci od specjalno¶ci – znajomo¶æ jêzyków romañskich lub germañskich. Dziêki temu absolwent ILE bêdzie móg³ zostaæ np. wykwalifikowanym t³umaczem symultanicznym w zakresie kilku jêzyków.Zajêcia bêd± prowadzone metod± synoptyczn±, wed³ug autorskiego projektu dr. Piotra Wahla. – Metoda ta polega na budowaniu modeli spokrewnionych jêzyków (nale¿±cych do tych samych grup jêzykowych) wed³ug tych samych kryteriów, a nastêpnie nak³adaniu tak skonstruowanych modeli jeden na drugi – mówi dr Wahl, wspó³autor ca³ego projektu. Dotychczasowi absolwenci filologii nie byli przygotowani do wymogów rynków pracy. W przeciwieñstwie do absolwentów kierunków niefilologicznych, nie posiadali wiedzy specjalistycznej i najczê¶ciej znali profesjonalnie tylko jeden jêzyk obcy. Wed³ug autora metody, celem ILE jest przeniesienie punktu ciê¿ko¶ci z zagadnieñ literaturoznawczych, co jest typowe dla wiêkszo¶ci funkcjonuj±cych obecnie filologii obcych, na tre¶ci lingwistyczne i realioznawcze, które obejmuj± sytuacjê spo³eczno−ekonomiczn± obszarów, na których studiowane jêzyki s± u¿ywane. Ukoñczenie studiów daje jednoczesn± znajomo¶æ jêzyków s³owiañskich oraz – w zale¿no¶ci od specjalno¶ci – znajomo¶æ jêzyków romañskich lub germañskich. Dziêki temu absolwent ILE bêdzie móg³ zostaæ np. wykwalifikowanym t³umaczem symultanicznym w zakresie kilku jêzyków.
Placówka ma zapewnion± pomoc finansow± Euroregionu Pomerania. – Liczymy, ¿e w ILE bêd± studiowali tak¿e zagraniczni studenci. Akcjê rekrutacyjn± rozpoczniemy ju¿ w grudniu bie¿±cego roku – mówi prof. Tarczyñski. Pierwsze zajêcia dla ok. 80 osób rozpoczn± siê w najbli¿szym roku akademickim (pa¼dziernik 2007).Placówka ma zapewnion± pomoc finansow± Euroregionu Pomerania. – Liczymy, ¿e w ILE bêd± studiowali tak¿e zagraniczni studenci. Akcjê rekrutacyjn± rozpoczniemy ju¿ w grudniu bie¿±cego roku – mówi prof. Tarczyñski. Pierwsze zajêcia dla ok. 80 osób rozpoczn± siê w najbli¿szym roku akademickim (pa¼dziernik 2007).
Granty promotorskie stanowi± jedn± z niewielu form wsparcia doktoranta w jego pracy naukowej. Doktoranci z satysfakcj± przyjêli w lutym zapowiedzi Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wy¿szego zwiêkszenia ilo¶ci przydzielanych grantów promotorskich. Z tym wiêkszym zaskoczeniem i rozczarowaniem przyjêli po pó³ roku informacjê o propozycji ich likwidacji poprzez zmianê ustawy o zasadach finansowania nauki. Informacja ta przeczy sk³adanym wcze¶niej obietnicom.Granty promotorskie stanowi± jedn± z niewielu form wsparcia doktoranta w jego pracy naukowej. Doktoranci z satysfakcj± przyjêli w lutym zapowiedzi Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wy¿szego zwiêkszenia ilo¶ci przydzielanych grantów promotorskich. Z tym wiêkszym zaskoczeniem i rozczarowaniem przyjêli po pó³ roku informacjê o propozycji ich likwidacji poprzez zmianê ustawy o zasadach finansowania nauki. Informacja ta przeczy sk³adanym wcze¶niej obietnicom.
Wedle strategii UE oraz niedawnych zapowiedzi premiera RP, liczba uczestników studiów doktoranckich w Polsce mia³a siê zwiêkszaæ. Jednak¿e w ostatnim roku obserwowana wcze¶niej tendencja wzrostu liczby doktorantów zosta³a zatrzymana. Niew±tpliwie jednym z g³ównych powodów jest sytuacja finansowa polskiej nauki, a tak¿e ma³o atrakcyjne warunki oferowane przez polskie uczelnie. Podkre¶laj± to zarówno doktoranci, jak i studenci, którzy nie decyduj± siê kontynuowaæ edukacji na III stopniu.Wedle strategii UE oraz niedawnych zapowiedzi premiera RP, liczba uczestników studiów doktoranckich w Polsce mia³a siê zwiêkszaæ. Jednak¿e w ostatnim roku obserwowana wcze¶niej tendencja wzrostu liczby doktorantów zosta³a zatrzymana. Niew±tpliwie jednym z g³ównych powodów jest sytuacja finansowa polskiej nauki, a tak¿e ma³o atrakcyjne warunki oferowane przez polskie uczelnie. Podkre¶laj± to zarówno doktoranci, jak i studenci, którzy nie decyduj± siê kontynuowaæ edukacji na III stopniu.
Dla wielu doktorantów grant promotorski jest jedyn± szans± na pozytywne zakoñczenie badañ w ramach rozprawy doktorskiej. Ponadto realizacja tego typu grantu stanowi doskona³± szko³ê zarz±dzania projektami, co w przypadku m³odego naukowca jest niezwykle cennym do¶wiadczeniem. Mimo i¿ doktorant jest tylko wykonawc±, to jednak na nim g³ównie spoczywa odpowiedzialno¶æ za wykonanie za³o¿eñ. Promotor zazwyczaj jedynie nadzoruje badania i sposób realizacji grantu. Grant promotorski dla wielu doktorantów jest tak¿e szans± na finansowanie rozwoju naukowego poprzez udzia³ w konferencjach i seminariach miêdzynarodowych. Czêsto brak ¼róde³ finansowania tego typu planów m³odych naukowców skutkuje brakiem bezpo¶redniej wymiany spostrze¿eñ i do¶wiadczeñ z innymi naukowcami. Zwa¿ywszy na fakt, jak cenne mog± siê okazaæ te kontakty, utrata mo¿liwo¶ci ich finansowania jest bardzo bolesna.Dla wielu doktorantów grant promotorski jest jedyn± szans± na pozytywne zakoñczenie badañ w ramach rozprawy doktorskiej. Ponadto realizacja tego typu grantu stanowi doskona³± szko³ê zarz±dzania projektami, co w przypadku m³odego naukowca jest niezwykle cennym do¶wiadczeniem. Mimo i¿ doktorant jest tylko wykonawc±, to jednak na nim g³ównie spoczywa odpowiedzialno¶æ za wykonanie za³o¿eñ. Promotor zazwyczaj jedynie nadzoruje badania i sposób realizacji grantu. Grant promotorski dla wielu doktorantów jest tak¿e szans± na finansowanie rozwoju naukowego poprzez udzia³ w konferencjach i seminariach miêdzynarodowych. Czêsto brak ¼róde³ finansowania tego typu planów m³odych naukowców skutkuje brakiem bezpo¶redniej wymiany spostrze¿eñ i do¶wiadczeñ z innymi naukowcami. Zwa¿ywszy na fakt, jak cenne mog± siê okazaæ te kontakty, utrata mo¿liwo¶ci ich finansowania jest bardzo bolesna.
Likwidacja grantów promotorskich w perspektywie czasu mo¿e doprowadziæ do obni¿enia poziomu prac doktorskich ze wzglêdów finansowych, a tak¿e do pogorszenia nastrojów w ¶rodowisku, co w konsekwencji mo¿e prowadziæ do zmniejszenia zainteresowania studiami doktoranckimi.Likwidacja grantów promotorskich w perspektywie czasu mo¿e doprowadziæ do obni¿enia poziomu prac doktorskich ze wzglêdów finansowych, a tak¿e do pogorszenia nastrojów w ¶rodowisku, co w konsekwencji mo¿e prowadziæ do zmniejszenia zainteresowania studiami doktoranckimi.
25 pa¼dziernika otwarto na Wydziale Mechanicznym w Instytucie In¿ynierii Materia³owej PK nowe laboratorium analizy termicznej. To efekt podpisanego w 2003 r. porozumienia pomiêdzy UJ, AGH i PK, powo³uj±cego Akademickie Centrum Naukowo−Technologiczne Akcent Ma³opolska, którego celem jest realizacja wieloletnich interdyscyplinarnych badañ naukowych oraz efektywne wdra¿anie i komercjalizacja nowych technologii. W ramach obszaru badawczego Nanotechnologie, nowe materia³y konstrukcyjne i funkcjonalne przygotowano projekt maj±cy na celu doposa¿enie aparaturowe laboratoriów.25 pa¼dziernika otwarto na Wydziale Mechanicznym w Instytucie In¿ynierii Materia³owej PK nowe laboratorium analizy termicznej. To efekt podpisanego w 2003 r. porozumienia pomiêdzy UJ, AGH i PK, powo³uj±cego Akademickie Centrum Naukowo−Technologiczne Akcent Ma³opolska, którego celem jest realizacja wieloletnich interdyscyplinarnych badañ naukowych oraz efektywne wdra¿anie i komercjalizacja nowych technologii. W ramach obszaru badawczego Nanotechnologie, nowe materia³y konstrukcyjne i funkcjonalne przygotowano projekt maj±cy na celu doposa¿enie aparaturowe laboratoriów.
Katedra Technologii Materia³ów (poprzednio Zak³ad Metalurgii Proszków) uzyska³a na zakup specjalistycznej aparatury 1,2 mln z³ z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Wyposa¿enie laboratorium – m.in. w dylatometr NETZSCH 402 PC oraz jednoczesny analizator termiczny STA 409 CD sprzê¿ony z kwadrupolowym spektrometrem masowym QMS NETZSCH – daje nowe narzêdzie do badañ zwi±zanych z aktywowanym spiekaniem proszków stopowych czy spiekaniem reakcyjnym uk³adu Ni−Al−Mo, Fe−Al−Si, Fe−Al itp.Katedra Technologii Materia³ów (poprzednio Zak³ad Metalurgii Proszków) uzyska³a na zakup specjalistycznej aparatury 1,2 mln z³ z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Wyposa¿enie laboratorium – m.in. w dylatometr NETZSCH 402 PC oraz jednoczesny analizator termiczny STA 409 CD sprzê¿ony z kwadrupolowym spektrometrem masowym QMS NETZSCH – daje nowe narzêdzie do badañ zwi±zanych z aktywowanym spiekaniem proszków stopowych czy spiekaniem reakcyjnym uk³adu Ni−Al−Mo, Fe−Al−Si, Fe−Al itp.
Dylatometr pozwala na bie¿±c± rejestracjê zmian wymiarowych w trakcie ca³ego cyklu spiekania, tj. nagrzewania do izotermicznego spiekania, izotermicznego spiekania i ch³odzenia. Na podstawie analizy zmian wymiarowych mo¿liwe jest wyznaczenie optymalnych parametrów spiekania, w tym równie¿ tzw. okna spiekania przy spiekaniu super solidus. Ponadto opieraj±c siê na analizie krzywych dylatometrycznych mo¿na interpretowaæ zjawiska i mechanizmy spiekania towarzysz±ce transportowi materii podczas tego procesu.Dylatometr pozwala na bie¿±c± rejestracjê zmian wymiarowych w trakcie ca³ego cyklu spiekania, tj. nagrzewania do izotermicznego spiekania, izotermicznego spiekania i ch³odzenia. Na podstawie analizy zmian wymiarowych mo¿liwe jest wyznaczenie optymalnych parametrów spiekania, w tym równie¿ tzw. okna spiekania przy spiekaniu super solidus. Ponadto opieraj±c siê na analizie krzywych dylatometrycznych mo¿na interpretowaæ zjawiska i mechanizmy spiekania towarzysz±ce transportowi materii podczas tego procesu.
Zestaw do kompleksowej analizy termicznej pozwala na równoczesne rejestrowanie zmian masy analizowanego materia³u (TG) oraz efektów cieplnych generowanych w nagrzewanym materiale (DTA/DSC). Pozwala kontrolowaæ rozwój reakcji chemicznych i przemiany fazowe zachodz±ce w badanych materia³ach podczas spiekania oraz obserwowaæ usuwanie ¶rodka po¶lizgowego lub lepiszcza. Dziêki rozbudowanemu programowi komputerowemu, który steruje prac± urz±dzenia, program badañ mo¿na niemal dowolnie dobieraæ, np. prowadziæ badania d³ugotrwa³e procesów utleniania, badania w ró¿nych atmosferach gazowych przep³ywaj±cych przez uk³ad oraz w pró¿ni. Dodatkowo gazy uchodz±ce z uk³adu mog± byæ kierowane do dalszych badañ, np. do analizy za pomoc± spektrometru masowego, który umo¿liwia rozpoznanie gazów uchodz±cych z materia³ów przygotowanych z proszków metali w trakcie ró¿nych procesów metalurgii proszków, g³ównie za¶ w trakcie spiekania. Dziêki urz±dzeniu mo¿na badaæ procesy odgazowania, redukcji, reakcji miêdzy sk³adnikami spiekanych materia³ów i atmosfer± spiekania, równowagê H2/H2O lub CO/CO2.Zestaw do kompleksowej analizy termicznej pozwala na równoczesne rejestrowanie zmian masy analizowanego materia³u (TG) oraz efektów cieplnych generowanych w nagrzewanym materiale (DTA/DSC). Pozwala kontrolowaæ rozwój reakcji chemicznych i przemiany fazowe zachodz±ce w badanych materia³ach podczas spiekania oraz obserwowaæ usuwanie ¶rodka po¶lizgowego lub lepiszcza. Dziêki rozbudowanemu programowi komputerowemu, który steruje prac± urz±dzenia, program badañ mo¿na niemal dowolnie dobieraæ, np. prowadziæ badania d³ugotrwa³e procesów utleniania, badania w ró¿nych atmosferach gazowych przep³ywaj±cych przez uk³ad oraz w pró¿ni. Dodatkowo gazy uchodz±ce z uk³adu mog± byæ kierowane do dalszych badañ, np. do analizy za pomoc± spektrometru masowego, który umo¿liwia rozpoznanie gazów uchodz±cych z materia³ów przygotowanych z proszków metali w trakcie ró¿nych procesów metalurgii proszków, g³ównie za¶ w trakcie spiekania. Dziêki urz±dzeniu mo¿na badaæ procesy odgazowania, redukcji, reakcji miêdzy sk³adnikami spiekanych materia³ów i atmosfer± spiekania, równowagê H2/H2O lub CO/CO2.
Politechnika Rzeszowska rozbudowuje Centrum Sportowo−Dydaktyczne. Realizacjê inwestycji podzielono na dwa etapy. W pierwszym zbudowano now± halê sportow±. Autorem dokumentacji technicznej jest Biuro Konstrukcyjno−Wdro¿eniowe i Wykonawcze „KON−CHEM” z Lutory¿a, a wykonawc± „Skanska” S.A. Oddzia³ Budownictwa Ogólnego w Rzeszowie. Prace budowlane rozpoczêto w pa¼dzierniku 2004 r. Obiekt oddano do u¿ytku 6 pa¼dziernika 2006.Politechnika Rzeszowska rozbudowuje Centrum Sportowo−Dydaktyczne. Realizacjê inwestycji podzielono na dwa etapy. W pierwszym zbudowano now± halê sportow±. Autorem dokumentacji technicznej jest Biuro Konstrukcyjno−Wdro¿eniowe i Wykonawcze „KON−CHEM” z Lutory¿a, a wykonawc± „Skanska” S.A. Oddzia³ Budownictwa Ogólnego w Rzeszowie. Prace budowlane rozpoczêto w pa¼dzierniku 2004 r. Obiekt oddano do u¿ytku 6 pa¼dziernika 2006.
Budynek ma d³ugo¶æ 63,18 m, szeroko¶æ 45,22 m, a wysoko¶æ 11,81 m. Hala sportowa ma d³ugo¶æ 42,54 m, a szeroko¶æ 40,84 m. Powierzchnia areny wynosi 1737,33 m2. Kubatura budynku to 26 868,50 m3, a powierzchnia zabudowy – 2497,66 m2. Powierzchnia netto budynku ma 2703,64 m2, w tym: pow. u¿ytkowa – 1971,36 m2, pow. ruchu (klatka schodowa, korytarze, wiatro³ap itp.) – 324,46 m2, pow. us³ugowa (przebieralnie, natryski, sanitariaty, pomieszczenia gospodarcze) – 497,82 m2.Budynek ma d³ugo¶æ 63,18 m, szeroko¶æ 45,22 m, a wysoko¶æ 11,81 m. Hala sportowa ma d³ugo¶æ 42,54 m, a szeroko¶æ 40,84 m. Powierzchnia areny wynosi 1737,33 m2. Kubatura budynku to 26 868,50 m3, a powierzchnia zabudowy – 2497,66 m2. Powierzchnia netto budynku ma 2703,64 m2, w tym: pow. u¿ytkowa – 1971,36 m2, pow. ruchu (klatka schodowa, korytarze, wiatro³ap itp.) – 324,46 m2, pow. us³ugowa (przebieralnie, natryski, sanitariaty, pomieszczenia gospodarcze) – 497,82 m2.
Pierwsza kondygnacja mie¶ci halê sportow± i magazyn sprzêtu sportowego, na drugiej kondygnacji jest ³±cznik z zapleczem socjalnym. Zastosowanie podnoszonej kurtyny pozwoli³o na wydzielenie boisk przeznaczonych do uprawiania ró¿nych dyscyplin sportu: siatkówki (2 boiska), koszykówki (2 boiska), pi³ki rêcznej (1 boisko), tenisa ziemnego (2 boiska). W budynku znajdowaæ siê bêdzie równie¿ si³ownia. Nowy obiekt po³±czony jest ze star± hal± sportow±, gdzie mie¶ci siê boisko do koszykówki i siatkówki.Pierwsza kondygnacja mie¶ci halê sportow± i magazyn sprzêtu sportowego, na drugiej kondygnacji jest ³±cznik z zapleczem socjalnym. Zastosowanie podnoszonej kurtyny pozwoli³o na wydzielenie boisk przeznaczonych do uprawiania ró¿nych dyscyplin sportu: siatkówki (2 boiska), koszykówki (2 boiska), pi³ki rêcznej (1 boisko), tenisa ziemnego (2 boiska). W budynku znajdowaæ siê bêdzie równie¿ si³ownia. Nowy obiekt po³±czony jest ze star± hal± sportow±, gdzie mie¶ci siê boisko do koszykówki i siatkówki.
Inwestycja, poza ¶rodkami w³asnymi uczelni, finansowana jest z dwóch ¼róde³: Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej w wysoko¶ci 2,3 mln z³ oraz Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego – 6,3 mln z³.Inwestycja, poza ¶rodkami w³asnymi uczelni, finansowana jest z dwóch ¼róde³: Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej w wysoko¶ci 2,3 mln z³ oraz Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego – 6,3 mln z³.
W dniach 12−14 pa¼dziernika w Pucku odby³a siê XII Ogólnopolska konferencja nauczania matematyki w uczelniach technicznych. W ostatnich latach problemy z nauczaniem matematyki sta³y siê kwesti± spo³eczn±. W Polsce jedynie 14 proc. studentów wybiera studia techniczne. Wielu uczniów wybiera humanistyczne kierunki studiów tylko dlatego, ¿e obawia siê matematyki. Tymczasem w pañstwach Unii Europejskiej na kierunkach technicznych i nauk ¶cis³ych studiuje ¶rednio 26 proc. wszystkich studentów (Niemcy i Czesi maj± na takich kierunkach 30 proc. studiuj±cych, a Finowie a¿ 37 proc.). Mimo to w krajach tych ju¿ wystêpuje deficyt in¿ynierów. Pokazuje to wyra¼nie, ¿e wszyscy ci, którzy nie boj± siê matematyki, bêd± mogli oczekiwaæ zainteresowania ze strony rynku pracy. W grupie wiekowej 19−24 lat prognozowana jest wyra¼na tendencja spadkowa – w roku 2010 liczba Polaków w tej grupie wyniesie ok. 3,4 mln, w 2020 za¶ ju¿ tylko 2,3 mln. Prognozy te s± w jasny sposób skorelowane z ilo¶ci± przysz³ych maturzystów, a co za tym idzie – kandydatów na uczelnie. Politechnikom uby³o najwiêcej studentów spo¶ród wszystkich uczelni publicznych. Trzecim aspektem, niezwykle istotnym zagadnieniem poruszanym na konferencji, by³o zastosowanie najnowszych technologii w nauczaniu matematyki na poziomie akademickim.W dniach 12−14 pa¼dziernika w Pucku odby³a siê XII Ogólnopolska konferencja nauczania matematyki w uczelniach technicznych. W ostatnich latach problemy z nauczaniem matematyki sta³y siê kwesti± spo³eczn±. W Polsce jedynie 14 proc. studentów wybiera studia techniczne. Wielu uczniów wybiera humanistyczne kierunki studiów tylko dlatego, ¿e obawia siê matematyki. Tymczasem w pañstwach Unii Europejskiej na kierunkach technicznych i nauk ¶cis³ych studiuje ¶rednio 26 proc. wszystkich studentów (Niemcy i Czesi maj± na takich kierunkach 30 proc. studiuj±cych, a Finowie a¿ 37 proc.). Mimo to w krajach tych ju¿ wystêpuje deficyt in¿ynierów. Pokazuje to wyra¼nie, ¿e wszyscy ci, którzy nie boj± siê matematyki, bêd± mogli oczekiwaæ zainteresowania ze strony rynku pracy. W grupie wiekowej 19−24 lat prognozowana jest wyra¼na tendencja spadkowa – w roku 2010 liczba Polaków w tej grupie wyniesie ok. 3,4 mln, w 2020 za¶ ju¿ tylko 2,3 mln. Prognozy te s± w jasny sposób skorelowane z ilo¶ci± przysz³ych maturzystów, a co za tym idzie – kandydatów na uczelnie. Politechnikom uby³o najwiêcej studentów spo¶ród wszystkich uczelni publicznych. Trzecim aspektem, niezwykle istotnym zagadnieniem poruszanym na konferencji, by³o zastosowanie najnowszych technologii w nauczaniu matematyki na poziomie akademickim.
W efekcie dyskusji opracowano stanowisko w sprawie projektów standardów kszta³cenia na kierunkach technicznych w zakresie przedmiotów matematycznych. Wyra¿ono w nim opiniê, ¿e standardy kszta³cenia matematycznego na kierunkach technicznych zaproponowane przez RGSW nie s± mo¿liwe do zrealizowania w zaproponowanej przez radê liczbie godzin. Kandydaci na studia nie s± przygotowani w szko³ach do percepcji matematyki na zaproponowanym poziomie. Standardy dla ró¿nych kierunków s± zaprzeczeniem idei Procesu Boloñskiego i niezgodne z ide± ECTS. Nale¿y dopasowaæ standardy do mo¿liwo¶ci kandydatów na studia oraz potrzeb kierunków technicznych oraz przeznaczyæ na naukê matematyki na tych kierunkach odpowiedni± liczbê godzin. Stanowisko to przekazano prof. Janowi Madeyowi, wiceprzewodnicz±cemu RGSW, i prof. Zbigniewowi Marciniakowi, przewodnicz±cemu PKA.W efekcie dyskusji opracowano stanowisko w sprawie projektów standardów kszta³cenia na kierunkach technicznych w zakresie przedmiotów matematycznych. Wyra¿ono w nim opiniê, ¿e standardy kszta³cenia matematycznego na kierunkach technicznych zaproponowane przez RGSW nie s± mo¿liwe do zrealizowania w zaproponowanej przez radê liczbie godzin. Kandydaci na studia nie s± przygotowani w szko³ach do percepcji matematyki na zaproponowanym poziomie. Standardy dla ró¿nych kierunków s± zaprzeczeniem idei Procesu Boloñskiego i niezgodne z ide± ECTS. Nale¿y dopasowaæ standardy do mo¿liwo¶ci kandydatów na studia oraz potrzeb kierunków technicznych oraz przeznaczyæ na naukê matematyki na tych kierunkach odpowiedni± liczbê godzin. Stanowisko to przekazano prof. Janowi Madeyowi, wiceprzewodnicz±cemu RGSW, i prof. Zbigniewowi Marciniakowi, przewodnicz±cemu PKA.
W gronie laureatów konkursu Wroc³awskiej Rady Stowarzyszeñ Naukowo−Technicznych NOT „Za wybitne osi±gniêcia w dziedzinie techniki” znale¼li siê naukowcy z wroc³awskiej AR.W gronie laureatów konkursu Wroc³awskiej Rady Stowarzyszeñ Naukowo−Technicznych NOT „Za wybitne osi±gniêcia w dziedzinie techniki” znale¼li siê naukowcy z wroc³awskiej AR.
Urz±dzenie zaprojektowane przez dr. Paw³a Licznara i prof. Janusza £omotowskiego monitoruj±ce warstwê ¶niegu na dachu zosta³o wyró¿nione nagrod± II stopnia. Autorzy nie ukrywaj±, ¿e inspiracj± do badañ by³a tragedia w Katowicach, kiedy to run±³ na zwiedzaj±cych dach hali wystawowej. „Zestaw do monitoringu warstwy opadu ¶niegu i sposób obci±¿eñ ¶niegiem konstrukcji dachowych, zw³aszcza budynków wieloprzestrzennych” – to nazwa nagrodzonego urz±dzenia zg³oszonego w marcu 2006 do Urzêdu Patentowego. Zestaw sk³ada siê z dwóch podstawowych elementów pomiarowych: ¶niegowskazu ultrad¼wiêkowego oraz elektronicznego ¶niegomierza wagowego do pomiaru masy zdeponowanego ¶niegu. Czê¶æ pomiarowa uk³adu jest wyposa¿ona w prosty, pó³przewodnikowy czujnik temperatury otoczenia. G³ówn± zalet± zestawu jest mo¿liwo¶æ prowadzenia ci±g³ego monitoringu zarówno warstwy, jak i masy ¶niegu zalegaj±cego na dachu. Informacje sp³ywaj±ce do zbiorczego komputera z obydwu przyrz±dów umo¿liwiaj± sta³± kontrolê grubo¶ci i gêsto¶ci warstwy ¶niegu wraz z temperatur± otoczenia, a co za tym idzie – wyznaczenie rzeczywistych obci±¿eñ dachu. Po przekroczeniu przyjêtych warto¶ci granicznych obci±¿enia ¶niegiem czy te¿ grubo¶ci jego warstwy, system ma za zadanie niezw³ocznie powiadomiæ o tym fakcie eksploatatora obiektu. Zg³osi³y siê ju¿ pierwsze firmy zainteresowane zamontowaniem urz±dzenia na dachach swoich fabryk. Opracowanie powsta³o w ramach realizacji projektu badawczego KBN.Urz±dzenie zaprojektowane przez dr. Paw³a Licznara i prof. Janusza £omotowskiego monitoruj±ce warstwê ¶niegu na dachu zosta³o wyró¿nione nagrod± II stopnia. Autorzy nie ukrywaj±, ¿e inspiracj± do badañ by³a tragedia w Katowicach, kiedy to run±³ na zwiedzaj±cych dach hali wystawowej. „Zestaw do monitoringu warstwy opadu ¶niegu i sposób obci±¿eñ ¶niegiem konstrukcji dachowych, zw³aszcza budynków wieloprzestrzennych” – to nazwa nagrodzonego urz±dzenia zg³oszonego w marcu 2006 do Urzêdu Patentowego. Zestaw sk³ada siê z dwóch podstawowych elementów pomiarowych: ¶niegowskazu ultrad¼wiêkowego oraz elektronicznego ¶niegomierza wagowego do pomiaru masy zdeponowanego ¶niegu. Czê¶æ pomiarowa uk³adu jest wyposa¿ona w prosty, pó³przewodnikowy czujnik temperatury otoczenia. G³ówn± zalet± zestawu jest mo¿liwo¶æ prowadzenia ci±g³ego monitoringu zarówno warstwy, jak i masy ¶niegu zalegaj±cego na dachu. Informacje sp³ywaj±ce do zbiorczego komputera z obydwu przyrz±dów umo¿liwiaj± sta³± kontrolê grubo¶ci i gêsto¶ci warstwy ¶niegu wraz z temperatur± otoczenia, a co za tym idzie – wyznaczenie rzeczywistych obci±¿eñ dachu. Po przekroczeniu przyjêtych warto¶ci granicznych obci±¿enia ¶niegiem czy te¿ grubo¶ci jego warstwy, system ma za zadanie niezw³ocznie powiadomiæ o tym fakcie eksploatatora obiektu. Zg³osi³y siê ju¿ pierwsze firmy zainteresowane zamontowaniem urz±dzenia na dachach swoich fabryk. Opracowanie powsta³o w ramach realizacji projektu badawczego KBN.
Pomys³odawcy drugiego nagrodzonego wynalazku, prof. Jan Banasiak oraz dr hab. Jerzy Bieniek, zaproponowali zastosowanie w kombajnie zbo¿owym sita daszkowego ¿aluzjowego, w miejsce dotychczas stosowanego sita p³askiego, w celu wyeliminowania negatywnych skutków pracy maszyny na terenach nachylonych. Zastosowanie sita daszkowego ogranicza straty ziarna do poziomu 1,5 proc., a jego czysto¶æ wynosi powy¿ej 98 proc. Urz±dzenie „Sito wielop³aszczyznowe do kombajnu zbo¿owego pracuj±cego w terenach nachylonych” otrzyma³o nagrodê II stopnia w tegorocznym konkursie NOT. Do Urzêdu Patentowego zosta³o zg³oszone w kwietniu 2004.Pomys³odawcy drugiego nagrodzonego wynalazku, prof. Jan Banasiak oraz dr hab. Jerzy Bieniek, zaproponowali zastosowanie w kombajnie zbo¿owym sita daszkowego ¿aluzjowego, w miejsce dotychczas stosowanego sita p³askiego, w celu wyeliminowania negatywnych skutków pracy maszyny na terenach nachylonych. Zastosowanie sita daszkowego ogranicza straty ziarna do poziomu 1,5 proc., a jego czysto¶æ wynosi powy¿ej 98 proc. Urz±dzenie „Sito wielop³aszczyznowe do kombajnu zbo¿owego pracuj±cego w terenach nachylonych” otrzyma³o nagrodê II stopnia w tegorocznym konkursie NOT. Do Urzêdu Patentowego zosta³o zg³oszone w kwietniu 2004.
Badania laboratoryjne sita daszkowego zosta³y przeprowadzone w Instytucie In¿ynierii Rolniczej na specjalnie zaprojektowanym stanowisku badawczym. Ich efektem by³o opracowanie nowej konstrukcji sita mog±cego spe³niæ wymogi poprawnej pracy z uwagi na g³ówne kryteria: strat i czysto¶ci ziarna.Badania laboratoryjne sita daszkowego zosta³y przeprowadzone w Instytucie In¿ynierii Rolniczej na specjalnie zaprojektowanym stanowisku badawczym. Ich efektem by³o opracowanie nowej konstrukcji sita mog±cego spe³niæ wymogi poprawnej pracy z uwagi na g³ówne kryteria: strat i czysto¶ci ziarna.
Otwarcie Auli Nova oznacza ukoñczenie III etapu rozbudowy Akademii Muzycznej w Poznaniu, realizowanej od 1994 r. W ramach I etapu, zamkniêtego w 1997, oraz II, który dobieg³ koñca w 2000, oddano do u¿ytku gmach przy ul. ¦w. Marcin 87, który zwiêkszaj±c kubaturê akademii wp³yn±³ na poprawê jej warunków lokalowych.Otwarcie Auli Nova oznacza ukoñczenie III etapu rozbudowy Akademii Muzycznej w Poznaniu, realizowanej od 1994 r. W ramach I etapu, zamkniêtego w 1997, oraz II, który dobieg³ koñca w 2000, oddano do u¿ytku gmach przy ul. ¦w. Marcin 87, który zwiêkszaj±c kubaturê akademii wp³yn±³ na poprawê jej warunków lokalowych.
24 czerwca 2003 Rada Miasta Poznania podjê³a uchwa³ê o przekazaniu AMuz. w wieczyste u¿ytkowanie gruntu przy ul. ¦w. Marcin – naro¿nik ul. Towarowej – pod budowê sali koncertowej. Projekt obiektu wykona³a Autorska Pracownia Architektoniczna Jerzego Gurawskiego ARPA w Poznaniu. Budowê powierzono firmie HOCHTIEF Polska Poz−Building. Do 2005 r. trwa³y prace nad dokumentacj±, uzyskaniem stosownych pozwoleñ i zdobyciem funduszy na realizacjê inwestycji. 14 lutego 2005 wmurowano kamieñ wêgielny pod fundament gmachu. 9 pa¼dziernika 2006 Aulê Nova oddano do u¿ytku. Historyczny dla uczelni dzieñ zwieñczy³ koncert Orkiestry Symfonicznej Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu pod batut± Jana Krenza, pierwszego doktora honoris causa AMuz.24 czerwca 2003 Rada Miasta Poznania podjê³a uchwa³ê o przekazaniu AMuz. w wieczyste u¿ytkowanie gruntu przy ul. ¦w. Marcin – naro¿nik ul. Towarowej – pod budowê sali koncertowej. Projekt obiektu wykona³a Autorska Pracownia Architektoniczna Jerzego Gurawskiego ARPA w Poznaniu. Budowê powierzono firmie HOCHTIEF Polska Poz−Building. Do 2005 r. trwa³y prace nad dokumentacj±, uzyskaniem stosownych pozwoleñ i zdobyciem funduszy na realizacjê inwestycji. 14 lutego 2005 wmurowano kamieñ wêgielny pod fundament gmachu. 9 pa¼dziernika 2006 Aulê Nova oddano do u¿ytku. Historyczny dla uczelni dzieñ zwieñczy³ koncert Orkiestry Symfonicznej Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu pod batut± Jana Krenza, pierwszego doktora honoris causa AMuz.
Nowy obiekt ma kubaturê 16 725 m3 i powierzchniê u¿ytkow± 3762 m2. Sala koncertowa ma pow. 433,6 m2, balkon – 138 m2, a estrada – 150,5 m2. Na widowni znajduje siê 537 miejsc.Nowy obiekt ma kubaturê 16 725 m3 i powierzchniê u¿ytkow± 3762 m2. Sala koncertowa ma pow. 433,6 m2, balkon – 138 m2, a estrada – 150,5 m2. Na widowni znajduje siê 537 miejsc.
Inwestycja by³a finansowana ze ¶rodków: Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (ok. 19 mln z³), Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (ok. 6 mln z³) oraz kontraktu Urzêdu Marsza³kowskiego (5 mln z³).Inwestycja by³a finansowana ze ¶rodków: Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (ok. 19 mln z³), Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (ok. 6 mln z³) oraz kontraktu Urzêdu Marsza³kowskiego (5 mln z³).
W dniach 18−20 wrze¶nia, pod has³em Znaczenie dobrostanu zwierz±t w zachowaniu ich zdrowia, wysokiej produkcyjno¶ci oraz bezpieczeñstwa ¿ywno¶ci, odby³ siê Zjazd Naukowy Polskiego Towarzystwa Zootechnicznego (PTZ), zorganizowany przez bydgoskie Ko³o PTZ, przy udziale Wydzia³u Hodowli i Biologii Zwierz±t ATR (obecnie Uniwersytet Przyrodniczo−Techniczny). Rozpoczêcie obrad poprzedzi³o og³oszenie wyników konkursu na najlepsze prace magisterskie w zakresie zootechniki. Najwiêcej nagrodzonych prac wykonano w poznañskiej Akademii Rolniczej: Aleksandra Gonera (genetyka), Krystyna Spycha³a (chów i hodowla owiec i kóz), Karolina Walczak (zwierzêta wolno ¿yj±ce), Aleksandra B³aszczyk (zwierzêta wolno ¿yj±ce). Troje autorów nagrodzonych prac napisa³o je w SGGW: Bo¿ena Karpiñska (chów i hodowla trzody chlewnej), Anna Grzeszczak (chów i hodowla zwierz±t futerkowych), Piotr Paluchowski (inne). Nagrodzono te¿ pracê Joanny M. Pochwa³y, napisan± w AR w Lublinie (chów i hodowla koni).
W pierwszej czê¶ci obrad zaprezentowano referaty plenarne: Zachowanie siê koni i jego wp³yw na u¿ytkowanie sportowe i rekreacyjne (prof. Tadeusz Jezierski oraz dr hab. Zbigniew Jaworski), Dobrostan a produkcyjno¶æ zwierz±t (dr Jacek Walczak), Dobrostan zwierz±t a postêp genetyczny (prof. Roman Ko³acz). Odby³y siê te¿ dyskusje panelowe: Rolnictwo ekologiczne oraz produkt tradycyjny i regionalny oraz Systemy produkcji a dobrostan zwierz±t.
W kolejnym dniu uczestnicy zjazdu obradowali w sekcjach: chowu i hodowli byd³a, chowu i hodowli trzody chlewnej, chowu i hodowli koni, chowu i hodowli owiec i kóz, chowu i hodowli zwierz±t futerkowych. Tytu³y referatów inicjuj±cych obrady poszczególnych sesji to m.in.: Czynniki warunkuj±ce efektywno¶æ produkcji mleka, Hodowla i produkcja trzody chlewnej w woj. kujawsko−pomorskim, Aktualny stan badañ nad wybranymi genami g³ównymi oddzia³uj±cymi na warto¶æ i jako¶æ miêsa ¶wiñ, Eksport skór lisów polarnych niebieskich na prze³omie 30 lat, Hodowla rezerwatowa koników polskich a ich dobrostan, Ocena stresu u koni arabskich w trakcie treningu do pokazów hodowlanych, Dobrostan koni na zawodach sportowych.
Podczas seminarium wyjazdowego uczestnicy zjazdu mieli okazjê zapoznaæ siê z dzia³alno¶ci± wiod±cych o¶rodków hodowli zwierz±t gospodarskich w regionie kujawsko−pomorskim: O¶rodka Hodowli Zarodowej Osiêciny, który znany jest przede wszystkim z hodowli byd³a i trzody chlewnej, oraz Zootechnicznego Zak³adu Do¶wiadczalnego w Ko³udzie Wielkiej, który specjalizuje siê w produkcji gêsiej i owczarskiej.
Stypendia m. st. Warszawy im. Jana Paw³a II wrêczane s± od 2005 r. Przeznaczone s± dla uczniów szkó³ warszawskich oraz studentów i doktorantów sto³ecznych uczelni. 14 listopada w inauguracji II edycji stypendiów w Sali Kongresowej PKiN uczestniczy³o 1,5 tys. osób. Stypendy¶ci przybyli wraz z rodzinami, przyjació³mi, nauczycielami i wyk³adowcami. Uroczysto¶ci rozpoczê³y przemówienia Paw³a Kowala, wiceministra spraw zagranicznych oraz Kazimierza Marcinkiewicza, który pe³ni³ obowi±zki prezydenta m. st. Warszawy. £±cznie w drugiej edycji konkursu przyznano 599 stypendiów, w tym 239 dla studentów i 5 dla doktorantów. Stypendia m. st. Warszawy im. Jana Paw³a II wrêczane s± od 2005 r. Przeznaczone s± dla uczniów szkó³ warszawskich oraz studentów i doktorantów sto³ecznych uczelni. 14 listopada w inauguracji II edycji stypendiów w Sali Kongresowej PKiN uczestniczy³o 1,5 tys. osób. Stypendy¶ci przybyli wraz z rodzinami, przyjació³mi, nauczycielami i wyk³adowcami. Uroczysto¶ci rozpoczê³y przemówienia Paw³a Kowala, wiceministra spraw zagranicznych oraz Kazimierza Marcinkiewicza, który pe³ni³ obowi±zki prezydenta m. st. Warszawy. £±cznie w drugiej edycji konkursu przyznano 599 stypendiów, w tym 239 dla studentów i 5 dla doktorantów.

Konkurs i wystawê ¦l±sk okiem naukowca zrealizowano w ramach projektu Nauka w obiektywie 2006. Jurorzy wybrali na wystawê 80 spo¶ród 250 zdjêæ. Nawi±zuj± one do 27 zg³oszonych do konkursu projektów badawczych realizowanych na ró¿nych wydzia³ach Uniwersytetu ¦l±skiego. Inicjatorem i pomys³odawc± konkursu jest dr Miros³aw Nakonieczny, starszy wyk³adowca Wydzia³u Biologii i Ochrony ¦rodowiska.Konkurs i wystawê ¦l±sk okiem naukowca zrealizowano w ramach projektu Nauka w obiektywie 2006. Jurorzy wybrali na wystawê 80 spo¶ród 250 zdjêæ. Nawi±zuj± one do 27 zg³oszonych do konkursu projektów badawczych realizowanych na ró¿nych wydzia³ach Uniwersytetu ¦l±skiego. Inicjatorem i pomys³odawc± konkursu jest dr Miros³aw Nakonieczny, starszy wyk³adowca Wydzia³u Biologii i Ochrony ¦rodowiska.
W konkursie g³ówn± nagrodê rektora U¦ (3 tys. z³) przyznano Agnieszce Mandal, doktorantce z Wydzia³u Pedagogiki i Psychologii, za zdjêcie Anna z projektu Nowe kobiety – stary ¦l±sk (osiedle Paderewskiego w Katowicach, 2005, kierownik projektu Eugenia Mandal). W kategorii zdjêcie przyrodnicze I nagrodê (2 tys. z³) otrzyma³ Andrzej Siudy z Górno¶l±skiego Przedsiêbiorstwa Wodoci±gów, za zestaw 4 zdjêæ: Uj¶cie Ma³ej Wis³y do jeziora Gocza³kowickiego, Pocz±tek uzdatniania (na fot.), Sztorm, Próba lodu z projektu Misterium Jeziora Gocza³kowickiego (kierownik projektu Andrzej Wo¼nica). II nagrod± (1 tys. z³) w tej samej kategorii uhonorowano Izabellê Franiel z Wydzia³u Biologii i Ochrony ¦rodowiska, za zdjêcie Dwie siewki z projektu Zielono na czarnym ¦l±sku. W kategorii zdjêcie spo³eczno−kulturalne I nagrodê (2 tys. z³) uzyskali Ma³gorzata Ko¿usznik, Mariusz Perkal i Joanna Pi±tek, WPiPs, za zdjêcie Ruch chorych z projektu Psycholog w szpitalu – w poszukiwaniu najlepszych rozwi±zañ organizacyjnych s³u¿by zdrowia (Centralny Szpital Kliniczny, Katowice, 2006, kierownik projektu Ma³gorzata Górnik−Durose). II nagrodê (1 tys. z³) w tym rodzaju fotografii wywalczy³a Alicja Jakimów z Wydzia³u Artystycznego za zdjêcie Praca nad efektem koñcowym z projektu: „SurDada” – Surrealizm i dadaizm w pikselach (Cieszyn, 2006, kierownik projektu Krzysztof Marek B±k). W konkursie g³ówn± nagrodê rektora U¦ (3 tys. z³) przyznano Agnieszce Mandal, doktorantce z Wydzia³u Pedagogiki i Psychologii, za zdjêcie Anna z projektu Nowe kobiety – stary ¦l±sk (osiedle Paderewskiego w Katowicach, 2005, kierownik projektu Eugenia Mandal). W kategorii zdjêcie przyrodnicze I nagrodê (2 tys. z³) otrzyma³ Andrzej Siudy z Górno¶l±skiego Przedsiêbiorstwa Wodoci±gów, za zestaw 4 zdjêæ: Uj¶cie Ma³ej Wis³y do jeziora Gocza³kowickiego, Pocz±tek uzdatniania (na fot.), Sztorm, Próba lodu z projektu Misterium Jeziora Gocza³kowickiego (kierownik projektu Andrzej Wo¼nica). II nagrod± (1 tys. z³) w tej samej kategorii uhonorowano Izabellê Franiel z Wydzia³u Biologii i Ochrony ¦rodowiska, za zdjêcie Dwie siewki z projektu Zielono na czarnym ¦l±sku. W kategorii zdjêcie spo³eczno−kulturalne I nagrodê (2 tys. z³) uzyskali Ma³gorzata Ko¿usznik, Mariusz Perkal i Joanna Pi±tek, WPiPs, za zdjêcie Ruch chorych z projektu Psycholog w szpitalu – w poszukiwaniu najlepszych rozwi±zañ organizacyjnych s³u¿by zdrowia (Centralny Szpital Kliniczny, Katowice, 2006, kierownik projektu Ma³gorzata Górnik−Durose). II nagrodê (1 tys. z³) w tym rodzaju fotografii wywalczy³a Alicja Jakimów z Wydzia³u Artystycznego za zdjêcie Praca nad efektem koñcowym z projektu: „SurDada” – Surrealizm i dadaizm w pikselach (Cieszyn, 2006, kierownik projektu Krzysztof Marek B±k).
Jurorzy przyznali tak¿e wyró¿nienia. Za najlepsze zdjêcie w kategorii „Mikro¶wiat” wyró¿niono Wojciecha Sierka z Wydzia³u Biologii i Ochrony ¦rodowiska za cykl 3 zdjêæ z projektu badawczego Wciornastki – ukryte piêkno w wi±zance kwiatów: Aeolothrips albicinctus f, Dendrothrips ornatus f, Neohydatothrips gracilicornis. Za najlepsze zdjêcie w kategorii „Cz³owiek” wyró¿niono Agnieszkê Mandal, WPiPs, za zdjêcie Ania i Fabian z projektu Nowe kobiety – stary ¦l±sk (Nikiszowiec, 2006, kierownik projektu Eugenia Mandal).Jurorzy przyznali tak¿e wyró¿nienia. Za najlepsze zdjêcie w kategorii „Mikro¶wiat” wyró¿niono Wojciecha Sierka z Wydzia³u Biologii i Ochrony ¦rodowiska za cykl 3 zdjêæ z projektu badawczego Wciornastki – ukryte piêkno w wi±zance kwiatów: Aeolothrips albicinctus f, Dendrothrips ornatus f, Neohydatothrips gracilicornis. Za najlepsze zdjêcie w kategorii „Cz³owiek” wyró¿niono Agnieszkê Mandal, WPiPs, za zdjêcie Ania i Fabian z projektu Nowe kobiety – stary ¦l±sk (Nikiszowiec, 2006, kierownik projektu Eugenia Mandal).
Jedn± z najbardziej nietypowych nagród tego konkursu – kartê Premium Card uprawniaj±c± do zni¿ek na terenie Miêdzynarodowego Portu Lotniczego w Katowicach – przyznano za najlepsze zdjêcie w kategorii „Z perspektywy”. Dosta³ j± Andrzej Siudy, GPW, za zdjêcie Stare Wa³y Wi¶lane z projektu Misterium Jeziora Gocza³kowickiego.Jedn± z najbardziej nietypowych nagród tego konkursu – kartê Premium Card uprawniaj±c± do zni¿ek na terenie Miêdzynarodowego Portu Lotniczego w Katowicach – przyznano za najlepsze zdjêcie w kategorii „Z perspektywy”. Dosta³ j± Andrzej Siudy, GPW, za zdjêcie Stare Wa³y Wi¶lane z projektu Misterium Jeziora Gocza³kowickiego.
Pokonkursowa wystawa by³a prezentowana w Muzeum ¦l±skim, Bibliotece ¦l±skiej oraz na lotnisku Katowice−Pyrzowice.Pokonkursowa wystawa by³a prezentowana w Muzeum ¦l±skim, Bibliotece ¦l±skiej oraz na lotnisku Katowice−Pyrzowice.
(tal)

W nocy z 26 na 27 pa¼dziernika do Wojskowej Akademii Technicznej dotar³ samolot pasa¿erski Jakowlew Jak−40.W nocy z 26 na 27 pa¼dziernika do Wojskowej Akademii Technicznej dotar³ samolot pasa¿erski Jakowlew Jak−40.
Sprawa samolotu pasa¿erskiego pojawi³a siê z chwil± akredytacji Instytutu Techniki Lotniczej jako certyfikowanego o¶rodka szkolenia lotniczego PART−147 w lipcu 2004. Akredytuj±ca komisja z Brukseli we wnioskach pokontrolnych zwróci³a uwagê na niedostateczn± reprezentacjê samolotów cywilnych w bazie dydaktycznej ITL. W hangarze instytutu znajdowa³y siê wówczas samoloty i ¶mig³owce si³ powietrznych. Poniewa¿ z eksploatacji w 36. Specjalnym Pu³ku Lotnictwa Transportowego na Okêciu sukcesywnie wycofywane s± z eksploatacji samoloty Jak−40, minister obrony narodowej wyrazi³ zgodê na przekazanie egzemplarza samolotu do WAT w charakterze pomocy dydaktycznej. Sprawa samolotu pasa¿erskiego pojawi³a siê z chwil± akredytacji Instytutu Techniki Lotniczej jako certyfikowanego o¶rodka szkolenia lotniczego PART−147 w lipcu 2004. Akredytuj±ca komisja z Brukseli we wnioskach pokontrolnych zwróci³a uwagê na niedostateczn± reprezentacjê samolotów cywilnych w bazie dydaktycznej ITL. W hangarze instytutu znajdowa³y siê wówczas samoloty i ¶mig³owce si³ powietrznych. Poniewa¿ z eksploatacji w 36. Specjalnym Pu³ku Lotnictwa Transportowego na Okêciu sukcesywnie wycofywane s± z eksploatacji samoloty Jak−40, minister obrony narodowej wyrazi³ zgodê na przekazanie egzemplarza samolotu do WAT w charakterze pomocy dydaktycznej.
Tajniki konstrukcji i eksploatacji samolotu Jak−40 nie s± wyk³adowcom WAT obce, m.in. przy obs³udze technicznej samolotów Jak−40, w tym egzemplarza przekazanego ITL, pracowa³ w latach 1988–95 w trakcie swej s³u¿by w 36.splt pp³k dr in¿. Ryszard Chachurski. Wkrótce Jak−40 bêdzie s³u¿y³ studentom kierunku lotnictwo i kosmonautyka oraz mechatronika jako unikalna pomoc dydaktyczna.Tajniki konstrukcji i eksploatacji samolotu Jak−40 nie s± wyk³adowcom WAT obce, m.in. przy obs³udze technicznej samolotów Jak−40, w tym egzemplarza przekazanego ITL, pracowa³ w latach 1988–95 w trakcie swej s³u¿by w 36.splt pp³k dr in¿. Ryszard Chachurski. Wkrótce Jak−40 bêdzie s³u¿y³ studentom kierunku lotnictwo i kosmonautyka oraz mechatronika jako unikalna pomoc dydaktyczna.
Jak−40 to lekki samolot pasa¿erski, zaprojektowany w klasycznym uk³adzie aerodynamicznym, jako dolnop³at z trapezowymi skrzyd³ami o du¿ym wyd³u¿eniu. Napêd samolotu tworz± 3 turbinowe silniki dwuprzep³ywowe Iwczenko AI−25 o ci±gu 14,7 kN ka¿dy.Jak−40 to lekki samolot pasa¿erski, zaprojektowany w klasycznym uk³adzie aerodynamicznym, jako dolnop³at z trapezowymi skrzyd³ami o du¿ym wyd³u¿eniu. Napêd samolotu tworz± 3 turbinowe silniki dwuprzep³ywowe Iwczenko AI−25 o ci±gu 14,7 kN ka¿dy.
Pierwszy lot prototypu Jak−40 odby³ siê w 1966 r., natomiast w 1968 pierwsze egzemplarze trafi³y do eksploatacji. Produkcja trwa³a do 1980. W tym czasie zbudowano 1011 samolotów, z czego 125 sztuk wyeksportowano do 18 krajów, w tym 18 do Polski. Polskie samoloty wyprodukowane zosta³y w latach 1975−80 i by³y eksploatowane g³ównie przez 36. Specjalny Pu³k Lotnictwa Transportowego do przewozu najwa¿niejszych osób w pañstwie: premiera, marsza³ków, pos³ów i senatorów zzraz generalicji i oficerów. Jaki z 36.splt, w tym przekazany do WAT egzemplarz, wykonywa³y tak¿e regularne rejsy w barwach PLL LOT, natomiast inne holowa³y cele lataj±ce nad poligonem morskim w Wicku. Inny Jak−40 pe³ni³ z kolei rolê lataj±cej hamowni dla silnika K−15 podczas prac nad samolotem I−22 Iryda w Instytucie Lotnictwa.Pierwszy lot prototypu Jak−40 odby³ siê w 1966 r., natomiast w 1968 pierwsze egzemplarze trafi³y do eksploatacji. Produkcja trwa³a do 1980. W tym czasie zbudowano 1011 samolotów, z czego 125 sztuk wyeksportowano do 18 krajów, w tym 18 do Polski. Polskie samoloty wyprodukowane zosta³y w latach 1975−80 i by³y eksploatowane g³ównie przez 36. Specjalny Pu³k Lotnictwa Transportowego do przewozu najwa¿niejszych osób w pañstwie: premiera, marsza³ków, pos³ów i senatorów zzraz generalicji i oficerów. Jaki z 36.splt, w tym przekazany do WAT egzemplarz, wykonywa³y tak¿e regularne rejsy w barwach PLL LOT, natomiast inne holowa³y cele lataj±ce nad poligonem morskim w Wicku. Inny Jak−40 pe³ni³ z kolei rolê lataj±cej hamowni dla silnika K−15 podczas prac nad samolotem I−22 Iryda w Instytucie Lotnictwa.
W dniach 11−12 pa¼dziernika odby³a siê miêdzynarodowa konferencja Wojna w mediach, zorganizowana przez Instytut Politologii UO. W konferencji wziê³a udzia³ elita medioznawców, m.in. prof. Tomasz Goban−Klas (UJ), prof. Jacek Sobczak (UAM), prof. Janusz Adamowski (UW), prof. Janusz Majcherek (AP w Krakowie). Nie zabrak³o dziennikarzy – w debacie Czy polskie media przegraj± wojnê o wiarygodno¶æ? uczestniczyli m.in.: red. Maciej I³owiecki, red. Maciej Wierzyñski, red. Krystyna Mokrosiñska (prezes SDP) i red. Kamil Durczok z TVN.W dniach 11−12 pa¼dziernika odby³a siê miêdzynarodowa konferencja Wojna w mediach, zorganizowana przez Instytut Politologii UO. W konferencji wziê³a udzia³ elita medioznawców, m.in. prof. Tomasz Goban−Klas (UJ), prof. Jacek Sobczak (UAM), prof. Janusz Adamowski (UW), prof. Janusz Majcherek (AP w Krakowie). Nie zabrak³o dziennikarzy – w debacie Czy polskie media przegraj± wojnê o wiarygodno¶æ? uczestniczyli m.in.: red. Maciej I³owiecki, red. Maciej Wierzyñski, red. Krystyna Mokrosiñska (prezes SDP) i red. Kamil Durczok z TVN.
Debatowano nad zagadnieniem wojny pokazywanej przez wspó³czesne media i wojny miêdzy tytu³ami na polskim rynku prasowym. Wyst±pienia dotyczy³y m.in. tematów: Media masowe w czasie wojny (prof. Janusz Adamowski, UW), Medialny teatr terroru (prof. Tomasz Goban−Klas, UJ), Korespondent wojenny – ramy prawne i praktyka (prof. Jacek Sobczak, UAM). Zastanawiano siê: Czy celem polityki obozu rz±dz±cego jest ograniczenie wolno¶ci mediów? Czy wymuszona przez wolny rynek tabloidyzacja sprowadzi media do roli dostarczyciela ³atwej do skonsumowania papki informacyjnej?Debatowano nad zagadnieniem wojny pokazywanej przez wspó³czesne media i wojny miêdzy tytu³ami na polskim rynku prasowym. Wyst±pienia dotyczy³y m.in. tematów: Media masowe w czasie wojny (prof. Janusz Adamowski, UW), Medialny teatr terroru (prof. Tomasz Goban−Klas, UJ), Korespondent wojenny – ramy prawne i praktyka (prof. Jacek Sobczak, UAM). Zastanawiano siê: Czy celem polityki obozu rz±dz±cego jest ograniczenie wolno¶ci mediów? Czy wymuszona przez wolny rynek tabloidyzacja sprowadzi media do roli dostarczyciela ³atwej do skonsumowania papki informacyjnej?
Wystarczy, by¶cie nie k³amali – te s³owa papie¿a Jana Paw³a II przypomnia³ Maciej I³owiecki prowadz±cy debatê panelow± na temat wiarygodno¶ci dziennikarstwa polskiego. Krystyna Mokrosiñska pokaza³a, w jaki sposób – pod naciskiem wydawców – dziennikarze trac± wiarygodno¶æ (lêk przed zwolnieniem z pracy, presja reklamodawców). Kamil Durczok odniós³ siê do g³o¶nej sprawy „ta¶m Renaty Beger”: – Jest mi smutno, ¿e SDP nie tylko nie stanê³o w obronie dziennikarzy TVN, atakowanych przez polityków, ale zasugerowa³o w swym o¶wiadczeniu, ¿e sprzeniewierzyli siê oni zasadom obiektywizmu. Politycy ugrupowania, które zosta³o moralnie skompromitowane, przypu¶cili atak na TVN, a pañstwo nie stanêli¶cie w obronie ludzi wykonuj±cych swój zawód zgodnie z zasadami sztuki.Wystarczy, by¶cie nie k³amali – te s³owa papie¿a Jana Paw³a II przypomnia³ Maciej I³owiecki prowadz±cy debatê panelow± na temat wiarygodno¶ci dziennikarstwa polskiego. Krystyna Mokrosiñska pokaza³a, w jaki sposób – pod naciskiem wydawców – dziennikarze trac± wiarygodno¶æ (lêk przed zwolnieniem z pracy, presja reklamodawców). Kamil Durczok odniós³ siê do g³o¶nej sprawy „ta¶m Renaty Beger”: – Jest mi smutno, ¿e SDP nie tylko nie stanê³o w obronie dziennikarzy TVN, atakowanych przez polityków, ale zasugerowa³o w swym o¶wiadczeniu, ¿e sprzeniewierzyli siê oni zasadom obiektywizmu. Politycy ugrupowania, które zosta³o moralnie skompromitowane, przypu¶cili atak na TVN, a pañstwo nie stanêli¶cie w obronie ludzi wykonuj±cych swój zawód zgodnie z zasadami sztuki.
Zdaniem Macieja Wierzyñskiego, wad± polskich mediów jest nadmierne upolitycznienie: – Wydawaæ by siê mog³o, ¿e nikt niczego – poza programami Moniki Olejnik oraz grupy dziennikarzy specjalizuj±cych siê w polityce – nie ogl±da. Tymczasem istnieje tak¿e ¿ycie pozapolityczne. Zdaniem Macieja Wierzyñskiego, wad± polskich mediów jest nadmierne upolitycznienie: – Wydawaæ by siê mog³o, ¿e nikt niczego – poza programami Moniki Olejnik oraz grupy dziennikarzy specjalizuj±cych siê w polityce – nie ogl±da. Tymczasem istnieje tak¿e ¿ycie pozapolityczne.
(b)
Ideologia i polityka w istotny sposób warunkowa³y dzieje polskiego kina – przed II wojn± ¶wiatow±, w czasach PRL, ale tak¿e po 1989 r. Poszczególne nurty i tendencje, biografie twórców, okoliczno¶ci produkcji i dystrybucji konkretnych dzie³ oraz ich recepcja s± bardzo czêsto wyrazem owych – dramatycznych dla ka¿dej sztuki – zwi±zków. Tym bardziej zaskakuj±cy wydaje siê fakt, i¿ problem nie zosta³ dotychczas (poza nielicznymi wyj±tkami) rozpoznany przez polsk± humanistykê, dla której relacje pomiêdzy kinem a polityk± by³y najczê¶ciej tematem poruszanym niejako na marginesie rozwa¿añ historyczno−filmowych.Ideologia i polityka w istotny sposób warunkowa³y dzieje polskiego kina – przed II wojn± ¶wiatow±, w czasach PRL, ale tak¿e po 1989 r. Poszczególne nurty i tendencje, biografie twórców, okoliczno¶ci produkcji i dystrybucji konkretnych dzie³ oraz ich recepcja s± bardzo czêsto wyrazem owych – dramatycznych dla ka¿dej sztuki – zwi±zków. Tym bardziej zaskakuj±cy wydaje siê fakt, i¿ problem nie zosta³ dotychczas (poza nielicznymi wyj±tkami) rozpoznany przez polsk± humanistykê, dla której relacje pomiêdzy kinem a polityk± by³y najczê¶ciej tematem poruszanym niejako na marginesie rozwa¿añ historyczno−filmowych.
Lukê tê mia³a ambicjê zape³niæ (choæby w najskromniejszym stopniu) miêdzynarodowa konferencja naukowa Kino polskie: reinterpretacje. Historia – ideologia – polityka, zorganizowana w Uniwersytecie £ódzkim w dniach 23−25 pa¼dziernika. Na zaproszenie organizatorów do £odzi przyjechali go¶cie zagraniczni: z USA, Kanady, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Holandii, Australii, Japonii i Indii.Lukê tê mia³a ambicjê zape³niæ (choæby w najskromniejszym stopniu) miêdzynarodowa konferencja naukowa Kino polskie: reinterpretacje. Historia – ideologia – polityka, zorganizowana w Uniwersytecie £ódzkim w dniach 23−25 pa¼dziernika. Na zaproszenie organizatorów do £odzi przyjechali go¶cie zagraniczni: z USA, Kanady, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Holandii, Australii, Japonii i Indii.
G³ówny cel konferencji okre¶la³o zawarte w jej nazwie s³owo: „reinterpretacje”, istotne, zwa¿ywszy na przewidywany kierunek nowych odczytañ polskiego filmu. W tak zarysowanym polu tematycznym znalaz³y zatem swoje miejsce zagadnienia ujmuj±ce problem „kino a polityka” z ró¿nych punktów widzenia, jak np.: kwestia pamiêci kolektywnej, strategie oporu wobec dominuj±cego modelu ideologicznego, problem „trudnego s±siedztwa” i stereotypów narodowych. Szczególne zainteresowanie wzbudzi³y sesje plenarne po¶wiêcone relacjom polsko−rosyjskim w filmach powsta³ych przed I wojn± ¶wiatow± oraz filmowym reprezentacjom Sierpnia 1980.G³ówny cel konferencji okre¶la³o zawarte w jej nazwie s³owo: „reinterpretacje”, istotne, zwa¿ywszy na przewidywany kierunek nowych odczytañ polskiego filmu. W tak zarysowanym polu tematycznym znalaz³y zatem swoje miejsce zagadnienia ujmuj±ce problem „kino a polityka” z ró¿nych punktów widzenia, jak np.: kwestia pamiêci kolektywnej, strategie oporu wobec dominuj±cego modelu ideologicznego, problem „trudnego s±siedztwa” i stereotypów narodowych. Szczególne zainteresowanie wzbudzi³y sesje plenarne po¶wiêcone relacjom polsko−rosyjskim w filmach powsta³ych przed I wojn± ¶wiatow± oraz filmowym reprezentacjom Sierpnia 1980.
O potrzebie nowego ujêcia dziejów filmu polskiego decyduje tak¿e to, co w badaniach filmoznawczych tak wa¿ne – dostêp do ¼róde³, ongi¶ przed nauk± zamkniêtych. Mo¿liwo¶æ dotarcia do archiwalnych zasobów ekonomicznego (ale przecie¿ tak¿e – politycznego) mecenasa otworzy³a przed historykami filmu przestrzeñ dotychczas niezagospodarowan±. Pozytywne skutki archiwalnych kwerend ujawni³y referaty po¶wiêcone nakrêconym zaraz po II wojnie ¶wiatowej dokumentom o tzw. ziemiach odzyskanych oraz etiudom zrealizowanym przez studentów ³ódzkiej szko³y filmowej we wczesnych latach 50.O potrzebie nowego ujêcia dziejów filmu polskiego decyduje tak¿e to, co w badaniach filmoznawczych tak wa¿ne – dostêp do ¼róde³, ongi¶ przed nauk± zamkniêtych. Mo¿liwo¶æ dotarcia do archiwalnych zasobów ekonomicznego (ale przecie¿ tak¿e – politycznego) mecenasa otworzy³a przed historykami filmu przestrzeñ dotychczas niezagospodarowan±. Pozytywne skutki archiwalnych kwerend ujawni³y referaty po¶wiêcone nakrêconym zaraz po II wojnie ¶wiatowej dokumentom o tzw. ziemiach odzyskanych oraz etiudom zrealizowanym przez studentów ³ódzkiej szko³y filmowej we wczesnych latach 50.
Nie bez znaczenia w próbach reinterpretacji okaza³y siê tak¿e te opcje metodologiczne, które w ogl±dzie polskiego kina nie zosta³y dotychczas wykorzystane (a przecie¿ historia kina to tak¿e historia jego recepcji). W optyce tej mie¶ci³ siê np. znakomicie przyjêty referat Michaela Goddarda z Australii, który mówi³ o campowym charakterze filmów z Katarzyn± Figur± w roli g³ównej.Nie bez znaczenia w próbach reinterpretacji okaza³y siê tak¿e te opcje metodologiczne, które w ogl±dzie polskiego kina nie zosta³y dotychczas wykorzystane (a przecie¿ historia kina to tak¿e historia jego recepcji). W optyce tej mie¶ci³ siê np. znakomicie przyjêty referat Michaela Goddarda z Australii, który mówi³ o campowym charakterze filmów z Katarzyn± Figur± w roli g³ównej.

19 pa¼dziernika w APS odby³a siê konferencja Samo¶wiadomo¶æ, samowiedza. Dr hab. Robert Pi³at, prof. APS, mówi³ o trzech aporiach: jêzykowej, dotycz±cej przedmiotu samopoznania i podmiotu samopoznania – nierozwi±zywalnych z punktu widzenia obecnego stanu wiedzy na gruncie klasycznych za³o¿eñ filozoficznych. Prof. Jerzy Perzanowski przedstawi³ ramê pojêciow± niezbêdn± do konstrukcji modelu samoodniesienia, nawi±zuj±c do pogl±dów Leibniza i broni±c wa¿no¶ci podstawowego metafizycznego rozró¿nienia na zewnêtrze i wnêtrze indywidualnych bytów. O Samo¶wiadomo¶ci i samowiedzy z punktu widzenia epistemologii mówi³a dr hab. Renata Ziemiñska, prof. USz., przedstawiaj±c argumentacjê za donios³o¶ci± poznawcz± samo¶wiadomo¶ci od ¶w. Augustyna do Ingardena. Dr hab. Andrzej Klawiter, prof. UAM, przypomnia³ g³ówne za³o¿enia teorii idealizacji – idei metodologicznej i epistemologicznej rozwijanej g³ównie pod wp³ywem prac L. Nowaka, a tak¿e poruszy³ zagadnienie sztucznej inteligencji.19 pa¼dziernika w APS odby³a siê konferencja Samo¶wiadomo¶æ, samowiedza. Dr hab. Robert Pi³at, prof. APS, mówi³ o trzech aporiach: jêzykowej, dotycz±cej przedmiotu samopoznania i podmiotu samopoznania – nierozwi±zywalnych z punktu widzenia obecnego stanu wiedzy na gruncie klasycznych za³o¿eñ filozoficznych. Prof. Jerzy Perzanowski przedstawi³ ramê pojêciow± niezbêdn± do konstrukcji modelu samoodniesienia, nawi±zuj±c do pogl±dów Leibniza i broni±c wa¿no¶ci podstawowego metafizycznego rozró¿nienia na zewnêtrze i wnêtrze indywidualnych bytów. O Samo¶wiadomo¶ci i samowiedzy z punktu widzenia epistemologii mówi³a dr hab. Renata Ziemiñska, prof. USz., przedstawiaj±c argumentacjê za donios³o¶ci± poznawcz± samo¶wiadomo¶ci od ¶w. Augustyna do Ingardena. Dr hab. Andrzej Klawiter, prof. UAM, przypomnia³ g³ówne za³o¿enia teorii idealizacji – idei metodologicznej i epistemologicznej rozwijanej g³ównie pod wp³ywem prac L. Nowaka, a tak¿e poruszy³ zagadnienie sztucznej inteligencji.
Dr Piotr Przybysz przedstawi³ stan wiedzy na temat reprezentacji samego siebie w mózgu, odwo³uj±c siê do teorii Libermana. Dr Robert Poczobut porówna³ dwa filozoficzne podej¶cia do problemu paradygmatów: fenomenologiczne i analityczne. Mgr Przemys³aw Nowakowski przeanalizowa³ znaczenie takich terminów, jak: „Ja pierwotne”, „Ja minimalne”, „Ja pragmatyczne”, „Ja przedrefleksyjne” czy „Ja cielesne”.Dr Piotr Przybysz przedstawi³ stan wiedzy na temat reprezentacji samego siebie w mózgu, odwo³uj±c siê do teorii Libermana. Dr Robert Poczobut porówna³ dwa filozoficzne podej¶cia do problemu paradygmatów: fenomenologiczne i analityczne. Mgr Przemys³aw Nowakowski przeanalizowa³ znaczenie takich terminów, jak: „Ja pierwotne”, „Ja minimalne”, „Ja pragmatyczne”, „Ja przedrefleksyjne” czy „Ja cielesne”.
Dr Ewa Zasêpa z Katedry Psychologii Klinicznej APS omówi³a teoretyczne problemy zwi±zane z poziomem samooceny, wgl±dem w siebie osób z niepe³nosprawno¶ci± intelektualn± na podstawie wyników badañ empirycznych przeprowadzonych w¶ród dzieci 10−12−letnich z lekk± niepe³nosprawno¶ci± intelektualn± oraz w¶ród ich rówie¶ników o prawid³owym rozwoju intelektualnym przy zastosowaniu Skali Samooceny „Jaki jestem?” Pauliny Sears i Janusza Kostrzewskiego.Dr Ewa Zasêpa z Katedry Psychologii Klinicznej APS omówi³a teoretyczne problemy zwi±zane z poziomem samooceny, wgl±dem w siebie osób z niepe³nosprawno¶ci± intelektualn± na podstawie wyników badañ empirycznych przeprowadzonych w¶ród dzieci 10−12−letnich z lekk± niepe³nosprawno¶ci± intelektualn± oraz w¶ród ich rówie¶ników o prawid³owym rozwoju intelektualnym przy zastosowaniu Skali Samooceny „Jaki jestem?” Pauliny Sears i Janusza Kostrzewskiego.
Dr Grzegorz Pyszczek zarysowa³ problem wzajemnego wp³ywu niektórych interakcji i ról spo³ecznych oraz samo¶wiadomo¶ci jednostki. Scharakteryzowa³ wp³yw ¶wiadomo¶ci na role i interakcje spo³eczne. Dr £ukasz Przybylski omówi³ dzia³anie systemu haptycznego wg najnowszych badañ oraz zastanawia³ siê, na ile dotyk, propriorecepcja, czucie wewn±trzmiê¶niowe stanowi± komponenty samopoznania. Mgr Anita Pacholik−¯uromska mówi³a, w jaki sposób wspó³czesna filozofia umys³u definiuje samowiedzê jako wiedzê podmiotu na temat jego w³asnych stanów mentalnych. Dr Tomasz K±kol przedstawi³ teoriê to¿samo¶ci osobowej opart± na koncepcjach Lynne Baker i Antonia Damasia przy wykorzystaniu Ingardenowskiego pojêcia przedmiotu bezrdzennego i rdzennego.Dr Grzegorz Pyszczek zarysowa³ problem wzajemnego wp³ywu niektórych interakcji i ról spo³ecznych oraz samo¶wiadomo¶ci jednostki. Scharakteryzowa³ wp³yw ¶wiadomo¶ci na role i interakcje spo³eczne. Dr £ukasz Przybylski omówi³ dzia³anie systemu haptycznego wg najnowszych badañ oraz zastanawia³ siê, na ile dotyk, propriorecepcja, czucie wewn±trzmiê¶niowe stanowi± komponenty samopoznania. Mgr Anita Pacholik−¯uromska mówi³a, w jaki sposób wspó³czesna filozofia umys³u definiuje samowiedzê jako wiedzê podmiotu na temat jego w³asnych stanów mentalnych. Dr Tomasz K±kol przedstawi³ teoriê to¿samo¶ci osobowej opart± na koncepcjach Lynne Baker i Antonia Damasia przy wykorzystaniu Ingardenowskiego pojêcia przedmiotu bezrdzennego i rdzennego.
W czasie dyskusji powsta³ pomys³ wspólnych badañ filozoficzno−socjologicznych po¶wiêconych wiêzom przyja¼ni i ich miejsca w systemie wiêzi spo³ecznych.W czasie dyskusji powsta³ pomys³ wspólnych badañ filozoficzno−socjologicznych po¶wiêconych wiêzom przyja¼ni i ich miejsca w systemie wiêzi spo³ecznych.
Wykorzystaniu innowacyjnych systemów informatycznych po¶wiêcona by³a konferencja zorganizowana przez Progress Software, Max Elektronik oraz KALA SOFT, która w dniach 26−27 pa¼dziernika odby³a siê w Jachrance k. Warszawy.
Jednym z istotnych kryteriów wyboru uczelni przez studentów jest ³atwo¶æ uzyskania danych o organizacji studiów: planie, egzaminach itd. Dostêp za pomoc± Internetu do informacji o rozliczeniach czy terminach p³atno¶ci oraz wirtualny kontakt z wyk³adowcami s± szczególnie istotne dla osób ucz±cych siê w trybie niestacjonarnym, które w ci±gu tygodnia pracuj±, nierzadko te¿ mieszkaj± poza miastem – siedzib± uczelni. Z tego powodu coraz wiêcej szkó³ wy¿szych decyduje siê na wdro¿enie systemu do zarz±dzania uczelni±, takiego jak HMS Solution, automatyzuj±cego wiêkszo¶æ procesów sk³adaj±cych siê na funkcjonowanie jednostki, wp³ywaj±cego na wzrost efektywno¶ci pracy, jako¶æ obs³ugi studenta i oszczêdno¶ci.
Pracownicy firmy Max Elektronik zaprezentowali, jak dziêki zastosowaniu specjalistycznego systemu do obs³ugi biblioteki PROLIB, zintegrowanego z technologi± identyfikacji radiowej (RFID), mo¿liwa jest samoobs³ugowa procedura wypo¿yczania i zwrotów zbiorów bibliotecznych. Ka¿dy egzemplarz, na który naklejona jest etykietka (tag) z kodem, wykrywany jest automatycznie przez system i w ten sposób mo¿liwe jest kontrolowanie ruchu ksi±¿ek i innych zbiorów (np. p³yt, ta¶m, kaset, czasopism) w bibliotece, znacznie usprawniony jest proces codziennego porz±dkowania zbiorów w wypo¿yczalniach i czytelniach, a tak¿e utrudniona jest kradzie¿ ksi±¿ek. Efekty wykorzystania tych technologii to nie tylko w³±czenie biblioteki w globalny obieg informacji, obejmuj±cy zasoby w³asne oraz innych instytucji regionu, kraju i ¶wiata, lecz tak¿e zmniejszenie nak³adów pracy bibliotekarzy.
Obydwa rozwi±zania, zarówno Prolib, jak i HMS Solution, stworzone s± w technologii Progress OpenEdge, która gwarantuje niezawodno¶æ oraz najwy¿szy poziom zwrotu z inwestycji. To w³a¶nie ze wzglêdu na swoj± ekonomiczno¶æ jest ona czêsto wybierana przez firmy informatyczne do tworzenia systemów automatyzuj±cych prace przedsiêbiorstw, równie¿ w takich obszarach, jak przemys³, finanse czy s³u¿ba zdrowia.
(kk)
Opracowa³ Piotr Kieraciñski
Wspó³praca: Gdañsk – Beata Czechowska−Derkacz, Kraków – Leszek ¦liwa, Lublin – El¿bieta Mulawa−Pacho³, Ewa Zawadzka−Mazurek, £ód¼ – Ewa Chojnacka, Jadwiga Janiak, Ma³gorzata Trocha, Opole – Krystyna Duda, Barbara Stankiewicz, Beata Zaremba, Poznañ – Marzena Barañska, Krzysztof Krzewiñski, Szczecin – Micha³ Nowakowski, Paulina Olechowska, Toruñ – Kinga Nemere−Czachowska, Warszawa – Ewa Chybiñska, Lech Spratek, Wroc³aw – Kazimiera D±browska, Maria Kisza, Sylwia Marzec, Ma³gorzata Wanke−Jakubowska, Maria Wanke−Jerie, Zielona Góra – Ewa Sapeñko.