Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





Kanon

Wykre¶lenie z listy lektur szkolnych niektórych tytu³ów spowodowa³o m.in. wspólne przedsiêwziêcie ksiêgarzy i czytelników, w wyniku którego z ksiêgarskich pó³ek jak ¶wie¿e bu³eczki znika³y ksi±¿ki, wed³ug okre¶lenia czê¶ci mediów, „zakazane”. Mam nadziejê, ¿e zakupy te nie stanê³y w domowych rega³ach wy³±cznie dla dekoracji, ale w dalej posuniêtym ge¶cie protestu zosta³y nawet – lub w najbli¿szej przysz³o¶ci zostan± – przeczytane. Nie ma zatem tego z³ego, wypada powiedzieæ, co by na dobre nie wysz³o. Od lat s³yszymy narzekania na niski i wci±¿ spadaj±cy poziom czytelnictwa w Polsce i oto, jak siê okazuje, wystarczy dobrze przygotowana akcja medialna, by krzywe statystyczne ruszy³y w górê. Kto teraz ¶mie powiedzieæ, ¿e Polacy nie czytaj±?

Spór o kanon lektur jest dobrym pretekstem do rozwa¿añ na temat czytelnictwa. Nawyk siêgania po ksi±¿kê ka¿dy powinien wynie¶æ z domu, a umiejêtno¶æ czytania ze zrozumieniem – ze szko³y. Brzmi piêknie, ale to tylko teoria. Nawet czytaj±cy rodzice nie daj± gwarancji, ¿e zara¿± tym w³asne dzieci. Zw³aszcza w czasach mediów elektronicznych. A znany powszechnie stosunek uczniów do lektur obowi±zkowych nie pomaga im zrozumieæ czegokolwiek. Gdzie tkwi problem?

Znajomy redaktor M. powiedzia³ mi kiedy¶, ¿e dla niego czytanie jest jak odkrywanie nowych ¶wiatów. „Wyobra¼ sobie – mówi³ – ¿e stoisz w mrocznym korytarzu, a przed tob± ci±gn± siê szeregi zamkniêtych drzwi. Nie wiesz, co za nimi jest. Z ciekawo¶ci± naciskasz któr±¶ z klamek i... odbywasz podró¿ w czasie i przestrzeni. Za darmo. Bez ruszania siê z domu.” Takie nastawienie do lektury, odpowiednio wcze¶nie przekazane, mo¿e trwale uwra¿liwiæ, zapewne. Ale znajomy te¿ osi±gn±³ tylko po³owiczny sukces pedagogiczny. Jedno z jego dzieci czyta namiêtnie, drugie – niemal wcale.

Pewnie, i mnie nie jest obojêtne, co moje dzieci musz± czytaæ w szkole. Ale czy nie wa¿niejsze jest, aby w ogóle czyta³y? Aby lektura sprawia³a im przyjemno¶æ? Aby sta³a siê nawykiem, bez którego nie wyobra¿a³yby sobie dnia? Przerzucanie siê nazwiskami pisarzy i tytu³ami ich dzie³ na pewno lepiej sprzedaje siê medialnie, zw³aszcza w ramach politycznego sporu, ni¿ rzetelna dyskusja na temat metodyki czytania (brr, jak to brzmi!), a w zwi±zku z tym – kszta³cenia nauczycieli, ale, jak ka¿dy temat zastêpczy, nie posuwa sprawy do przodu. Ale przecie¿ nie o to chodzi...

Marek Remiszewski
Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje