Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





Mo¿na mieæ w±tpliwo¶ci, czy wiedza powinna byæ sprzedawana jak ka¿dy inny towar. Byæ mo¿e ten trend minie, gdy sytuacja na polskim rynku edukacyjnym siê unormuje.

Profesor na billboardzie

Magdalena Okoniewska

Wraz z wej¶ciem na polski rynek edukacyjny niepublicznych uczelni wy¿szych pojawi³o siê zjawisko rywalizacji o studenta i zwi±zanych z tym dzia³añ marketingowych. Jest to szczególnie widoczne w ostatnich latach, kiedy liczba uczelni osi±gnê³a dotychczas niespotykany u nas poziom (ponad 400 w ca³ym kraju, w tym ponad 300 niepublicznych). Jeszcze dziesiêæ lat temu ¿adna nowo powsta³a uczelnia nie by³a w stanie przyj±æ wszystkich chêtnych do studiowania w jej murach, w tej chwili szko³y bij± siê o ka¿dego studenta, stosuj±c ró¿norodne formy reklamy.

Ile na promocjê?

Nak³ady na promocjê stanowi± znaczn± czê¶æ bud¿etów szkó³ wy¿szych i w przypadku niektórych wynosz± nawet od kilkuset tysiêcy do miliona z³otych rocznie. Na przyk³ad, jedna z warszawskich uczelni niepublicznych przeznaczy³a na ten cel w roku 2002 – 200 tys. z³, rok pó¼niej – 350 tys. z³, w roku 2004 – ponad 500 tys. z³, a w kolejnym – ju¿ prawie milion z³otych. Podobnie by³o w innych szko³ach. Te, które chc± byæ zauwa¿alne, musz± zainwestowaæ konkretne ¶rodki.

Gdy udaje siê zwerbowaæ wielu studentów, nak³ady te zwracaj± siê w szybkim tempie. Ta sama uczelnia przyjê³a na pierwszy rok studiów w roku 2002 prawie 2,5 tys. osób, w kolejnym – podobnie, natomiast w latach 2004 i 2005 – o tysi±c wiêcej. Zwa¿ywszy na to, ¿e ka¿dy nowo przyjêty student, oprócz pierwszej raty czesnego, uiszcza³ 600 z³ wpisowego, dochód uczelni uzyskiwany dziêki temu przekracza³ kilkakrotnie nak³ady poniesione na promocjê. Gdyby przeliczyæ te nak³ady na liczbê nowo przyjêtych studentów, to te z roku 2002 zwróci³yby siê po przyjêciu ok. 400 osób, te z roku 2003 – po przyjêciu dwukrotnie wiêkszej liczby, nak³ady z roku 2004 pokrywa³ nieca³y tysi±c nowych studentów, a z roku 2005 – ponad 1500. Poniewa¿ nabór by³ za ka¿dym razem kilkakrotnie wiêkszy, uczelnia mog³a sobie pozwoliæ na „szastanie” pieniêdzmi.

Jednak taka sytuacja nie mog³a trwaæ bez koñca. Uczelni powstaje coraz wiêcej, a studenci, którzy s± coraz mniej liczni, zaczêli my¶leæ i wybieraæ w¶ród wielu ofert najkorzystniejsze pod wzglêdem finansowym. Uczelnia, której bud¿et zosta³ przytoczony powy¿ej, zosta³a zmuszona do obni¿enia czesnego. Obecnie wynosi ono 100−400 z³, w zale¿no¶ci od miesi±ca, w którym student zapisze siê na studia. Ci, którzy zrobi± to w ci±gu dwóch pierwszych miesiêcy rekrutacji, nie zap³ac± nic. To posuniêcie zosta³o wymuszone przez dzia³ania innych uczelni, które ju¿ od dawna obni¿a³y czesne. Byæ mo¿e zabieg ten przyci±gnie wiêcej nowych studentów, ale ograniczy znacznie wysoki dotychczas, jednorazowy przyp³yw gotówki, który zasila³ uczelniê co roku w okresie rekrutacji. Wysokie wpisowe by³o dla uczelni korzystne tak¿e w sytuacji, gdy student siê wycofywa³ w ci±gu pierwszego roku, wówczas bowiem przepada³o. Teraz, gdy wpisowe jest niskie lub nie ma go w ogóle, uczelnia musi liczyæ na to, ¿e student bêdzie systematycznie co roku p³aci³ i nie zmieni uczelni, a z tym bywa ró¿nie.

W radiu i w gazecie

Z bud¿etu promocyjnego finansowane s± materia³y reklamowe: informatory (papierowe i na p³ytach CD), teczki, torby, reklamówki z logo uczelni, kalendarze, karty ¶wi±teczne oraz inne gad¿ety (o³ówki, d³ugopisy, otwieracze, zapalniczki, cukierki). Z tej puli pochodz± pieni±dze przeznaczone na reklamy umieszczane w czasopismach i gazetach. W czasopismach poczytniejszych, o wiêkszym nak³adzie, reklama jest dro¿sza, jej cena mo¿e dochodziæ do kilkudziesiêciu tysiêcy z³otych za stronê. Uczelnie zwykle og³aszaj± siê w gazetach lokalnych, poniewa¿, poza najbardziej renomowanymi pañstwowymi, maj± charakter wybitnie regionalny. Te, które maj± wiêksze ambicje i chc± uchodziæ za elitarne, inwestuj± w reklamê w ogólnopolskich tygodnikach, wychodz±c z za³o¿enia, ¿e wówczas uczelnia postrzegana jest jako trafiaj±ca do osób wykszta³conych i na poziomie, bo za takie powszechnie uwa¿a siê na przyk³ad czytelników „Polityki”, „Wprost” czy „Newsweeka”. Te reklamy maj± dotrzeæ przede wszystkim do rodziców potencjalnych studentów. Specjali¶ci od promocji uwa¿aj± bowiem, ¿e to najczê¶ciej rodzice znajduj± dziecku uczelniê i p³ac± za studia. Do kandydatów dociera siê natomiast poprzez tygodniki m³odzie¿owe, jak „Cogito” czy „Perspektywy”, i przez stacje radiowe, np. „Radiostacjê” czy „Antyradio” (w przypadku Warszawy), ewentualnie „Radio Zet” dla tych, którzy mog± sobie na nie pozwoliæ (reklama jest tam droga). Uczelnie raczej nie reklamuj± siê w telewizji, przynajmniej ogólnopolskiej, gdy¿ nawet najbogatszych nie by³oby na to staæ. Powodzeniem ciesz± siê za to lokalne stacje, docieraj±ce do wybranej grupy odbiorców.

Dobrym sposobem na dotarcie do m³odych ludzi jest umieszczenie informacji o szkole w informatorach dla maturzystów. Co roku wydawanych jest sporo tego typu pozycji; publikuj± je: Akademicka Oficyna Wydawnicza, Perspektywy, Communication Partners, Telbit, Modus, Idea, Akademickie Centrum Informacyjne, Cosmic Media i wiele innych. Najkrótsza notatka w takim wydawnictwie kosztuje niewiele, dopiero umieszczenie dodatkowej reklamy to wydatek od kilkuset do kilku tysiêcy z³otych.

Niektóre uczelnie daj± siê naci±gn±æ specjalistom od sprzeda¿y reklam i wydaj± po kilka tysiêcy na artyku³y sponsorowane w kolorowych czasopismach, ¿yj±cych z tego, ¿e opisuj± tych, którzy p³ac± za mo¿liwo¶æ poczytania o sobie i pochwalenia siê tym w¶ród swoich klientów („Presti¿”, „Elity” itp.). Skuteczno¶æ takiej reklamy jest niewielka.

Na ulicy i w Internecie

Uczelnie reklamuj± siê te¿ za pomoc± billboardów i plakatów wieszanych na budynkach, przystankach autobusowych, przystankach metra, na autobusach i tramwajach. Jest to reklama skuteczna i stosunkowo niedroga, tym bardziej ¿e reklamy mog± czêsto zmieniaæ miejsce lokalizacji, dziêki czemu trafiaj± do wiêkszej grupy odbiorców. Elementem przyci±gaj±cym uwagê jest tutaj zwykle chwytliwe has³o, ciekawa grafika czy zdjêcie i podpis osoby publicznej (profesora, polityka) zwi±zanej z dan± uczelni± i zachêcaj±cej do studiowania w jej murach.

Sposobem na zaistnienie w ¶wiadomo¶ci przysz³ych studentów jest udzia³ w targach edukacyjnych, promocja mo¿e siê te¿ odbywaæ w Internecie. Ten sposób obejmuje ostatnio zarówno umieszczanie informacji o uczelni w ró¿norodnych bazach szkó³ wy¿szych, jak i p³acenie za tzw. pozycjonowanie, czyli za to, ¿e uczelnia „wyskakuje” po wpisaniu kluczowego s³owa w wyszukiwarkê jako jedna z pierwszych.

Form± promocji jest prowadzenie strony internetowej, na której na bie¿±co umieszczane s± informacje o uczelni, o jej osi±gniêciach i sukcesach, o otrzymanych wyró¿nieniach (chocia¿ warto¶æ tych nagród i wyró¿nieñ jest ró¿na i czasami w±tpliwa). Uczelnie organizuj± równie¿ imprezy, których celem jest zaistnienie w ¶wiadomo¶ci potencjalnych studentów, ich rodziców i mieszkañców rejonu dzia³ania. Mog± to byæ targi pracy, dni otwarte, dni europejskie, a nawet konferencje naukowe, które, poza swoim podstawowym celem, jakim jest spotkanie uczonych, s± równie¿ okazj± do zaprezentowania uczelni w mediach. Zapraszani s± na nie dziennikarze, przed imprez± wysy³ane s± zapowiedzi, a po – teksty podsumowuj±ce.

Dla uczniów – konkursy i wyk³ady

Poniewa¿ informacja o uczelni ma dotrzeæ przede wszystkim do potencjalnych studentów, wiêkszo¶æ przedsiêwziêæ skierowana jest w³a¶nie do nich. W okresie poprzedzaj±cym rekrutacjê na studia przedstawiciele uczelni odwiedzaj± szko³y ¶rednie z prezentacj± oferty, przed szko³ami rozdawane s± ulotki, wieszane s± plakaty. Uczelnie organizuj± konkursy dla uczniów szkó³ ponadgimnazjalnych, w których najmniej wa¿na jest tre¶æ merytoryczna. Mo¿e on dotyczyæ przedsiêbiorczo¶ci, wiedzy o Unii Europejskiej czy o Stanis³awie Staszicu. G³ówn± ide± konkursu jest, aby uczniowie dowiedzieli siê, ¿e istnieje dana uczelnia i ¿e funduje fajne nagrody. Wy¿sza Szko³a Biznesu – National−Louis University w Nowym S±czu dla zwyciêzców konkursu przygotowa³a 18 darmowych miejsc na studia. Wy¿sza Szko³a Finansów i Zarz±dzania w Siedlcach zorganizowa³a konkurs wiedzy ekonomicznej, Wy¿sza Szko³a Humanistyczna w Pu³tusku – olimpiadê wiedzy o Unii Europejskiej, a Wy¿sza Szko³a Zarz±dzania Personelem w Warszawie – konkurs „Indeks za esej”. Wy¿sza Szko³a Biznesu i Przedsiêbiorczo¶ci w Ostrowcu ¦wiêtokrzyskim wymy¶li³a konkurs jêzyka angielskiego dla uczniów liceów, a Wy¿sza Szko³a Zarz±dzania Personelem w Warszawie zaprasza uczniów szkó³ ¶rednich na darmowe wyk³ady i spotkania z doradc± zawodowym.

Natomiast Wy¿sza Szko³a Przedsiêbiorczo¶ci i Zarz±dzania im. Leona Ko¼miñskiego oferuje maturzystom pomoc w przygotowaniu prezentacji z jêzyka polskiego. Zaproszeni do zainteresowanych szkó³ wyk³adowcy za darmo instruuj± uczniów, jak wywrzeæ dobre wra¿enie na komisji egzaminacyjnej, a nawet – co zrobiæ, je¶li nie wiadomo, jak odpowiedzieæ na pytania komisji i czego unikaæ, by nie pogarszaæ swojej sytuacji. Przy okazji przedstawiana jest te¿ oferta edukacyjna. Okazj± do wypromowania uczelni mo¿e byæ podpisanie porozumienia o wspó³pracy miêdzy Generalnym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych a uczelni±, jak to zrobi³a Wy¿sza Szko³a Przedsiêbiorczo¶ci i Zarz±dzania. Dobrym sposobem jest dotarcie do nauczycieli, bo oni te¿ mog± doradzaæ uczniom, jak± uczelniê wybraæ, i zorganizowanie dla nich konferencji. Tak zrobi³a na przyk³ad Wy¿sza Szko³a Biznesu i Przedsiêbiorczo¶ci w Ostrowcu ¦wiêtokrzyskim.

Uczelnie chwal± siê swoimi absolwentami, zapraszaj±c na spotkania i nagradzaj±c za sukcesy. Robi tak równie¿ WSPiZ, która honoruje ich „Or³ami Sukcesu”, przyznawanymi za najszybszy awans i pracê w presti¿owej firmie. W uczelni tej na spotkaniu absolwentów zjawi³o siê 450 osób. Studenci udzielaj± te¿ porad prawnych emerytom.

Pikniki i wybory miss

Uczelnie organizuj± koncerty, wystawy, pikniki, Wy¿sza Szko³a Handlu i Prawa im. Ryszarda £azarskiego zorganizowa³a „piknik walijski”, promuj±cy studia po angielsku, i festiwal filmowy.

W celach promocyjnych zapraszane s± na uczelniê osoby medialne, na przyk³ad Wy¿sza Szko³a Psychologii Spo³ecznej zorganizowa³a spotkanie z Manuel± Gretkowsk±, pisark± i za³o¿ycielk± Partii Kobiet. W ramach zajêæ „Biografia i kariera dziennikarza” go¶ciem Collegium Civitas by³ Andrzej Morozowski – zdobywca tytu³u Dziennikarza Roku 2006. Szko³y funduj± nagrody w ró¿norodnych konkursach, np. Wy¿sza Szko³a Ekologii i Zarz±dzania – w konkursie organizowanym przez Radio BIS. Wy¿sza Szko³a Finansów i Zarz±dzania w Siedlcach jest sponsorem konkursu Miss Nastolatek i Miss Ziemi Siedleckiej.

Sposobem na zwiêkszenie liczby studentów jest przeprowadzanie rekrutacji czê¶ciej ni¿ raz w roku. W Polish Open University studia licencjackie mo¿na rozpocz±æ 4 razy w roku: w lutym, w kwietniu, we wrze¶niu oraz w listopadzie. Studia magisterskie i MBA mo¿na rozpocz±æ dwa razy w roku – w lutym i we wrze¶niu. Zachêt± do studiowania na nowych kierunkach jest zniesienie czesnego lub obni¿enie go do symbolicznej kwoty. Tak zrobi³a np. Wy¿sza Szko³a Ekologii i Zarz±dzania w Warszawie, która dla studentów kierunków zdrowie publiczne, zarz±dzanie oraz edukacja techniczno−informatyczna wprowadzi³a symboliczne wpisowe w wysoko¶ci 1 z³. Poza tymi kierunkami wpisowe w tej uczelni nale¿y do najwy¿szych i wynosi 990 z³ (oprócz tego op³ata rekrutacyjna w wysoko¶ci 100 z³). W wielu szko³ach wpisowe jest ni¿sze, gdy studenci zapisuj± siê we wcze¶niejszych terminach. Jednak zdarza siê, ¿e niskie op³aty wstêpne uczelnia rekompensuje sobie dodatkow± op³at± za zajêcia z jêzyka obcego lub innymi kosztami, które student musi pó¼niej ponosiæ, np. za dyplom, egzamin dyplomowy, poprawki itp.

Nowe has³o, nowa nazwa i gad¿ety

Dobre has³o reklamowe to sposób na zaistnienie w ¶wiadomo¶ci odbiorców. Wy¿sza Szko³a Promocji z Warszawy jest uczelni± dla „m³odych, zdolnych i atrakcyjnych” (Co maj± zrobiæ niezbyt atrakcyjni? Chyba tylko i¶æ do innej uczelni.), Wy¿sza Szko³a Ekonomiczna og³asza, ¿e kszta³cenie w jej murach to „w³a¶ciwy kierunek”, inna – „trzyma poziom”.

Elementem marketingowym jest zmiana nazwy uczelni, np. Wy¿sza Szko³a Humanistyczna w Pu³tusku zmieni³a nazwê na Akademiê Humanistyczn±, Mila College na Warszawsk± Wy¿sz± Szko³ê Informatyki, Wy¿sza Szko³a Dzia³alno¶ci Gospodarczej na Uczelniê Warszawsk± im. Marii Sk³odowskiej−Curie, Wy¿sza Szko³a Ekonomiczna w Warszawie na ALMAMER Wy¿sz± Szko³ê Ekonomiczn±. W przypadku tej ostatniej ciekawe jest to, ¿e elementem nowej nazwy, kojarz±cej siê z Alma Mater, jest czê¶æ nazwiska za³o¿yciela i rektora uczelni – Janusza Merskiego. Najistotniejszym czynnikiem zmiany nazwy w przypadku tej uczelni, poza chêci± odró¿nienia siê od innych szkó³ ekonomicznych, by³o d±¿enie do zajmowania pierwszego miejsca we wszelkich zestawieniach i katalogach, gdzie uczelnie zwykle wymieniane s± w kolejno¶ci alfabetycznej.

W celach marketingowych uczelnie kupuj± ró¿norodne nagrody, w¶ród których s±: Z³ota Firma, Z³ota Miot³a, Nagroda Spi¿owego Dzwonu Wawelskiego, Wiarygodna Szko³a, Mazowiecka Firma Roku, Medal Europejski, Miêdzynarodowa Nagroda Sokratesa, Euro Visa, Pro Europa i wiele innych. £adnie brzmi te¿ Certyfikat Stowarzyszenia Rektorów i Za³o¿ycieli Uczelni Niepañstwowych, które za³o¿yciele i rektorzy daj± sami sobie, lub inne certyfikaty wrêczane przez organizacje bran¿owe, np. Polsk± Izbê Hotelarsk±. Nie zawsze maj± one odbicie w poziomie kszta³cenia w nagrodzonej uczelni, ale z pewno¶ci± pe³ni± rolê wybitnie marketingow±. Podobnie jest z p³atnymi akredytacjami, przyznawanymi przez ró¿ne organizacje czy fundacje oraz z miejscami w rankingach wy¿szych uczelni.

Czasem zamiast argumentów merytorycznych, czyli wysokiego poziomu nauczania, renomowanych wyk³adowców czy zwi±zków ze ¶wiatem biznesu, uczelnie stosuj± inne. Obiecuj± np. atrakcyjne nagrody tym, którzy przyjd± na dni otwarte i wezm± udzia³ w organizowanych podczas nich konkursów. Wy¿sza Szko³a Administracji Publicznej w Bia³ymstoku oferowa³a odtwarzacze mp3, rowery górskie i aparaty cyfrowe. Inna uczelnia obdarowywa³a odtwarzaczami mp3 pierwszych 100 studentów, którzy zapisali siê na pierwszy rok.

Z jednej strony to chyba dobrze, ¿e uczelnie dostosowuj± siê do wymagañ rynku i próbuj± ró¿nymi sposobami przekonaæ do swojej oferty edukacyjnej. Dziêki temu rodzi siê konkurencja, a studenci mog± wybieraæ spo¶ród ró¿nych mo¿liwo¶ci. Z drugiej strony jednak mo¿na mieæ w±tpliwo¶ci, czy wiedza powinna byæ sprzedawana jak ka¿dy inny towar, a uczony z dorobkiem naukowym – zachêcaæ na billboardzie do przyj¶cia do swojej uczelni. Byæ mo¿e ten trend minie, gdy sytuacja na polskim rynku edukacyjnym siê unormuje, a liczba uczelni ustabilizuje. Gdy zostan± tylko te dobre i nie bêdzie ich za du¿o, nie bêd± byæ mo¿e zmuszone do stosowania chwytów dobrych dla marketów czy producentów chipsów, a nie dla, jak by nie by³o, „przybytków nauki”.

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje