Jakie powinny byæ studia? Uczyæ konkretnego zawodu czy dawaæ jedynie ogóln± wiedzê z danej dziedziny, któr± potem student uzupe³ni w toku kszta³cenia? Prawda zapewne le¿y po¶rodku. Absolwent powinien mieæ zarówno odpowiedni± porcjê wiedzy ogólnej, jak i konkretny zawód w rêku. Kszta³cenie ustawiczne jest absolutnie niezbêdne z powodu b³yskawicznie rozbudowuj±cej siê i zmieniaj±cej wiedzy i technologii, jednak studia powinny dawaæ wiedzê umo¿liwiaj±c± podjêcie pracy w zawodzie bezpo¶rednio po dyplomie. Obecnie mamy kierunki studiów, które nie pozwalaj± na podjêcie pracy w zawodzie na podstawie dyplomu. To np. medycyna i prawo. Problemy z samodzielnym wykonywaniem zawodu maj± te¿ absolwenci architektury i budownictwa. Sytuacja jest jednak w ka¿dym przypadku odmienna.
Kandydaci na lekarzy musz± zdaæ tzw. LEP – Lekarski Egzamin Pañstwowy. Poniewa¿ „w³a¶cicielem” uczelni medycznych jest pañstwo, a nadzór nad nimi sprawuje minister zdrowia, natomiast ów wspomniany egzamin organizuje tak¿e pañstwo, wygl±da na to, ¿e nie ma ono zaufania do samego siebie. Fakt konieczno¶ci odbycia sta¿u wydaje siê spraw± oczywist±.
Absolwenci prawa te¿ traktowani s± jak ludzie nieprzygotowani do pracy. Jednak w tym wypadku funkcje kontrolne powierzono nie pañstwu, ale prawniczym korporacjom zawodowym. Aby zostaæ prokuratorem, sêdzi±, notariuszem czy adwokatem, trzeba przej¶æ proces dodatkowego szkolenia praktycznego (aplikacje) oraz zdaæ egzaminy. Prawnicy, którzy wywalczyli dla swych korporacji te zwyczajowe przywileje kontroli, najwidoczniej wiedzieli, ¿e prawnicze kszta³cenie jest marne...
Bardzo ciekawa jest sytuacja w zawodzie „budowlañca”. Absolwenci budownictwa nie uzyskuj± uprawnieñ budowlanych wraz z dyplomem. Zatem nie mog± byæ kierownikami budów tu¿ po studiach. Absolwenci architektury nie maj± za¶ uprawnieñ projektowych (budowlanych te¿ nie). W obu przypadkach uprawnienia te uzyskuje siê w wyniku odbycia odpowiednich sta¿y oraz zdania egzaminów przed izbami zawodowymi.
Wydaje siê, ¿e ta sprawa wymaga ponownego przemy¶lenia. Mo¿e zamiast organizacji LEP−u nale¿y raczej dbaæ o jako¶æ kszta³cenia na medycynie. Dostêp do zawodów prawniczych – w praktyce chodzi m.in. o dostêp do us³ug prawniczych dla spo³eczeñstwa, które w wiêkszo¶ci jest go pozbawione – powinien zostaæ zdecydowanie u³atwiony. Tak¿e w zakresie przyznawania uprawnieñ budowlanych i projektowych nale¿a³oby ograniczyæ rolê korporacji zawodowych. Co ciekawe, przynajmniej w niektórych przypadkach przynale¿no¶æ do tych korporacji (a wiêc tak¿e p³acenie sk³adek) jest obowi±zkowa.
Piotr Kieraciñski