Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





Modelowy naukowiec polski realizuje swoje badania i czeka a¿ biznes zainteresuje siê nim i wdro¿y jego osi±gniêcia naukowe.

uczony w biznesie

Krzysztof Chrzanowski

W ostatnim czasie du¿o siê mówi na temat relacji nauka – biznes i ich znaczenia dla gospodarki narodowej. Organizowane s± konferencje naukowe po¶wiêcone tej problematyce. Mo¿na znale¼æ równie¿ publikacje analizuj±ce relacje nauka – biznes.

Nie jestem specjalist± z zakresu nauk ekonomicznych, aby ca³o¶ciowo oceniæ istniej±cy polski model relacji nauka – biznes. Jestem jednak praktykiem w zakresie tych relacji, bêd±c profesorem nauk technicznych realizuj±cym prace naukowe, a jednocze¶nie kieruj±c firm± Inframet (www.inframet.com), jedn± z nielicznych polskich firm hi−tech znanych w skali miêdzynarodowej. Z tych wzglêdów chcia³bym zwróciæ uwagê na jeden, zwykle pomijany czynnik polskiego modelu relacji nauka – biznes. Nasz krajowy model zak³ada pasywno¶æ naukowca w tych relacjach.

Nobilitacja naukowca

W uproszczeniu mo¿na powiedzieæ, ¿e modelowy polski naukowiec realizuje swoje badania i czeka a¿ biznes (przemys³ krajowy czy zagraniczny) zainteresuje siê nim i wdro¿y jego osi±gniêcia naukowe. Istnieje bardzo rozbudowany i kosztowny system wspieraj±cy komercjalizacjê osi±gniêæ naukowych: parki technologiczne, inkubatory technologiczne, centra zaawansowanych technologii, oferty kredytów technologicznych itd. Ale patrz±c na liczbê polskich firm hi−tech znanych w skali miêdzynarodowej i poziom eksportu hi−tech mo¿na stwierdziæ nisk± efektywno¶æ krajowego modelu relacji nauka – biznes. Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele. Jedna z g³ównych, wcze¶niej wspomniana, to pasywno¶æ modelowego naukowca w zakresie komercjalizacji osi±gniêæ naukowych.

W naszym kraju „utytu³owany” naukowiec, który jednocze¶nie jawnie prowadzi firmê hi−tech, jest czêsto traktowany jak osoba niedostosowana do norm w³asnego ¶rodowiska. Sam wielokrotnie do¶wiadczy³em takiego traktowania. Jednym z jego przejawów jest np. zadawanie pytania, czy zamierzam w przysz³o¶ci po¶wiêciæ siê nauce, czy te¿ kontynuowaæ dzia³alno¶æ biznesow±. Pytanie takie pokazuj± niedostosowanie polskiego modelu do norm obowi±zuj±cych w zaawansowanych technologicznie krajach ¶wiata. W tych krajach nie jest regu³±, ¿e naukowiec prowadzi w³asn± firmê, ale wielu znanych ludzi nauki to robi. Bezpo¶rednie zaanga¿owanie w dzia³alno¶æ w³asnych czy cudzych firm hi−tech daje im dodatkow± nobilitacjê, poniewa¿ jest potwierdzeniem ich wysokich kompetencji naukowo−technicznych.

Aktywne zwi±zki miêdzy nauk± i biznesem w metrologii optoelektronicznej, dziedzinie, w której pracujê, s± norm±, a nie wyj±tkiem. Jednym z za³o¿ycieli francuskiej firmy HGH Infrarouge Systemes jest prof. Gaussorgue, autor znanych na ca³y ¶wiat ksi±¿ek z zakresu termografii. Prof. Holst z USA jest czo³owym ¶wiatowym autorytetem w dziedzinie metrologii termowizyjnej i autorem szeregu znanych ksi±¿ek, a jednocze¶nie prowadzi w³asn± firmê oraz anga¿uje siê w dzia³alno¶æ innych przedsiêbiorstw. W firmach, takich jak CI Systems z Izraela, SBIR z USA, EOI z USA, zatrudnieni s± naukowcy z uczelni, co skutkuje warto¶ciowymi publikacjami pracowników tych firm oraz wzrostem ogólnego poziomu naukowego projektów tam realizowanych.

Spotkanie z cz³onkiem kierownictwa CI Systems by³o dla mnie jednym z najwa¿niejszych bod¼ców do za³o¿enia w³asnej firmy. Zamiast typowego biznesmena spotka³em naukowca góruj±cego nade mn± wiedz± w zakresie metrologii optoelektronicznej, reprezentuj±cego instytucjê, która nie by³a firm± w polskim rozumieniu, lecz ¶wiatowej klasy o¶rodkiem badawczo−rozwojowym.

Ogromny potencja³

W wysoko rozwiniêtych technologicznie krajach naukowiec bezpo¶rednio zaanga¿owany w dzia³alno¶æ w³asnej lub cudzej firmy hi−tech to czêsto spotykana sytuacja, a sukces rynkowy firmy nobilituje go w ¶rodowisku naukowym. W naszym kraju aktywne zaanga¿owanie siê naukowca w dzia³alno¶æ firm hi−tech wci±¿ bywa traktowane jak zachowanie naganne. Z wielu powodów nale¿y zmieniæ tê sytuacjê.

Po pierwsze, bezpo¶rednie zaanga¿owanie naukowców w komercjalizacjê w³asnych osi±gniêæ badawczych obni¿a koszty wdro¿enia wyników badañ poprzez eliminacjê d³ugiego cyklu: projekt rozwojowy, projekt celowy, wdro¿enie oraz unikniêcie kosztów instytucji po¶rednicz±cych. W warunkach polskich takie bezpo¶rednie zaanga¿owanie naukowca w komercjalizacjê jest niekiedy jedyn± szans±, aby nast±pi³o praktyczne wykorzystanie jego osi±gniêæ, poniewa¿ w wielu dziedzinach zapotrzebowanie krajowego przemys³u na wyniki badañ naukowych prawie nie istnieje. W moim przypadku nie by³o zapotrzebowania krajowego przemys³u na wyniki mojej pracy. Natomiast gdyby zastosowaæ typowy schemat grant – projekt rozwojowy – projekt celowy i koñcowe wdro¿enie przez firmê zewnêtrzn±, to potrzebne by³yby ¶rodki finansowe rzêdu dziesi±tków milionów z³otych, a i tak efekt koñcowy by³by niepewny.

Po drugie, istniej±ca sytuacja prowadzi do wypaczeñ relacji nauka – biznes poprzez otwieranie firm przez rodziny naukowców lub dyskretne udzia³y w zaprzyja¼nionych instytucjach. Jawne utworzenie firmy hi−tech i jednoczesne kontynuowanie pracy w wy¿szej uczelni nie prowadzi do nieprawid³owo¶ci finansowych. Jestem jedynym cz³onkiem mojego zespo³u, który otrzymuje wynagrodzenie ze ¶rodków uczelnianych (prace statutowe, dydaktyka itd.). Pozostali cz³onkowie s± op³acani ze ¶rodków pozabud¿etowych pozyskiwanych za prowadzone badania lub wrêcz bezpo¶rednio z prac zlecanych uczelni przez Inframet. Firma wypo¿ycza uczelni bezp³atnie wyprodukowany przez siebie sprzêt pomiarowy warto¶ci kilkuset tysiêcy z³otych. Jest on wykorzystywany w zajêciach dydaktycznych.

Po trzecie, m³odzi absolwenci uczelni potrzebuj± konkretnych wzorców osobowych w¶ród samodzielnych pracowników naukowych, je¿eli sami maj± z sukcesem tworzyæ firmy hi−tech dostosowane do wyzwañ globalizacji i konkurowaæ z czo³ówk± ¶wiatow±. Polityka naukowa w okresie komunistycznym preferowa³a postawê biernego naukowca, którego osi±gniêcia s± wdra¿ane w ramach planowego, pañstwowego systemu gospodarczego. Nale¿y zerwaæ z tamt± tradycj±. Nie postulujê bynajmniej, aby naukowcy zamiast nauk± oraz dydaktyk± zajêli siê biznesem, postulujê jedynie, by d±¿yæ do sytuacji, w której niewielka, ale ju¿ zauwa¿alna grupa ¶rodowiska naukowego z zakresu nauk technicznych i stosowanych bezpo¶rednio zaanga¿uje siê we wdra¿anie wyników swojej pracy naukowej wykorzystuj±c formy komercjalizacji znane z praktyki wysoko rozwiniêtych krajów ¶wiata.

Po czwarte, efektywne prowadzenie pracy naukowej i jednoczesne zaanga¿owanie w dzia³alno¶æ niewielkich firm hi−tech jest technicznie mo¿liwe. Ze wzglêdu na charakter tego typu firm obci±¿enie sprawami administracyjnymi jest minimalne (naukowcy pe³ni±cy funkcje kierownicze w uczelniach i instytutach naukowych s± obci±¿eni znacznie silniej takimi obowi±zkami). Praca w firmie hi−tech nale¿±cej do czo³ówki ¶wiatowej wymusza realizacjê tematów naukowych, które maj± du¿e znaczenie praktyczne. Wreszcie kierowanie firm± hi−tech daje mo¿liwo¶ci b³yskawicznej realizacji w³asnych idei. Zamiast tradycyjnego, wieloletniego, kosztownego cyklu projekt rozwojowy – projekt celowy – wdro¿enie etc., w warunkach ma³ej, zdeterminowanej firmy hi−tech mo¿na ten sam efekt zrealizowaæ w czasie kilkakrotnie krótszym i przy kosztach równie¿ kilkakrotnie ni¿szych. Praca w tego typu firmie jest jednocze¶nie wyzwaniem naukowo−technicznym, ze wzglêdu na konieczno¶æ opracowania i stosowania wyj±tkowych w skali ¶wiatowej rozwi±zañ.

Po pi±te, polskie ¶rodowisko naukowe, ze wzglêdu na jego liczebno¶æ oraz wysoki poziom naukowy, reprezentuje ogromny potencja³, który mo¿e byæ prze³o¿ony na ogromne ¶rodki finansowe. Zgodnie z baz± OPI, w kraju mamy ok. 60 tys. doktorów, doktorów habilitowanych i profesorów z zakresu nauk technicznych i nauk stosowanych. Je¿eli przyjmiemy, ¿e tylko co dziesi±temu udaje siê wdro¿yæ wyniki swojej pracy naukowej i uzyskaæ eksport na poziomie 1 mln USD rocznie (eksport firmy Inframet), to otrzymujemy roczny eksport sektora hi−tech na poziomie 6 mld USD. Ten poziom oznacza³by, ¿e nasz kraj nale¿y do ¶cis³ej czo³ówki ¶wiatowej w nowoczesnych technologiach. Taka sytuacja jest mo¿liwa, ze wzglêdu na wysoki poziom wiedzy teoretycznej, reprezentowany przez znaczn± czê¶æ polskiego ¶rodowiska naukowego. Wiedza naukowa ma za¶ kluczowe znaczenie w sektorze hi−tech, poniewa¿ odpowiednio spo¿ytkowana pozwala na tworzenie nowych technologii czy urz±dzeñ, które bez tej wiedzy jest bardzo kosztowne i czasoch³onne.

Likwidacja barier

Firma Inframet, któr± stworzy³em (www.inframet.com), jest dobitnym potwierdzeniem tych mo¿liwo¶ci i znaczenia wiedzy naukowej, czy szerzej know−how. Zgodnie z tradycyjnymi kryteriami oceny (stan zatrudnienia, rozbudowany marketing, posiadana aparatura, baza maszynowa, dzia³alno¶æ w parku technologicznym, zaplecze uczelniane, etc.) Inframet nie powinien istnieæ, a tymczasem istnieje i jest jedn± z bardzo nielicznych polskich firm hi−tech, które dzia³aj± w skali miêdzynarodowej pod w³asn± mark±. Firma posiada minimalny park maszynowy, niewielkie zaplecze aparaturowe, tylko kilkuosobow± komórkê badawczo−rozwojow±, nie ma typowych komórek logistycznych, nie ma wdro¿onego systemu jako¶ci ISO itd., ale posiada za to know−how, który umo¿liwia prowadzenie prac badawczo−rozwojowych, produkcjê zaawansowanego technologicznie sprzêtu pomiarowego oraz dzia³alno¶æ eksportow±.

Nale¿y tutaj dodaæ, ¿e akademickie firmy hi−tech nie s± zagro¿eniem dla wy¿szych uczelni czy instytutów naukowych. Te ostatnie mog± byæ naturalnym zapleczem dla tego typu firm. Na pocz±tkowym etapie rozwoju firmy hi−tech, d±¿±c do minimalizacji kosztów, mog± realizowaæ samodzielnie badania przemys³owe i prace rozwojowe, ale potem wspó³praca z zespo³ami naukowymi z uczelni i instytutów naukowych jest jedynym rozwi±zaniem, które mo¿e zapewniæ dalszy rozwój.

W kraju powsta³a niedawno Polska Izba Gospodarcza Zaawansowanych Technologii. Celem dzia³alno¶ci izby jest stymulacja rozwoju przedsiêbiorczo¶ci opartej na wiedzy oraz likwidacja barier prawnych, finansowych i ¶rodowiskowych w tym zakresie, a jednym z zadañ jest promocja przedsiêbiorczo¶ci akademickiej. Pasywny model relacji nauka – biznes jest jedn± z wielu barier rozwoju tej przedsiêbiorczo¶ci. Mam nadziejê, ¿e dzia³alno¶æ izby przyczyni siê do likwidacji barier rozwoju polskiego sektora hi−tech oraz redukcji zacofania technologicznego i systemowego naszego kraju wzglêdem wysoko rozwiniêtych krajów ¶wiata.

Prof. dr hab. in¿. Krzysztof Chrzanowski, specjalista w dziedzinie metrologii optoelektronicznych urz±dzeñ obrazuj±cych oraz symulacji komputerowej urz±dzeñ obrazuj±cych, twórca polskiej firmy hi−tech Inframet, pracownik Instytutu Optoelektroniki Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie, jest cz³onkiem Rady Polskiej Izby Gospodarczej Zaawansowanych Technologii.
Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje