Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





Wszystko na sprzeda¿

Kultura wydaje siê czym¶ wy¿szym od codzienno¶ci, czym¶ niesplamionym, wolnym od przyziemno¶ci, czym¶ wyszukanym, co wymaga od nas skupienia. Jak¿e szokuj±ce z pocz±tku wydaje siê wiêc, ¿e kultura to po prostu inny rodzaj interesu, zyskiwania rozg³osu, k³amstwa publicznego. W czasach, gdy za pieni±dze mo¿na dostaæ wszystko, nie powinno dziwiæ, ¿e na sprzeda¿ jest tak¿e kultura.

Szerokie pojêcie s³owa kultura kusi do nadu¿yæ. Je¶li w naszych czasach kulturaln± rozrywk± nazwaæ mo¿na taneczne wystêpy telewizyjne osób znanych z tego, ¿e s± znane, a poziom edukacji stale siê obni¿a, trudno siê dziwiæ, ¿e znajdujemy siê w chaosie pojêciowym. Jest to niestety tendencja ¶wiatowa, nic dziwnego, ¿e dotyka równie¿ wspó³czesnej Francji – miejsca stereotypowo kojarzonego z rozwojem sztuk i mecenatem kulturalnym. Oczywi¶cie i ten stereotyp okazuje siê z gruntu fa³szywy.

Trzeba jednak rozpocz±æ od wyja¶nienia, dlaczego Francja jest pañstwem kulturalnym. Otó¿ we Francji sfera kulturalna le¿y ca³kowicie w gestii pañstwa, które posiada monopol na dziedzinê edukacji i telewizjê, i niejako zobowi±zane jest stereotypem do prowadzenia „polityki kulturalnej”. Brzmi piêknie, wygl±da interesuj±co, znaczy niewiele. Jednak pozory zostaj± zachowane. W przypadku innych pañstw nie mo¿na mówiæ nawet o pozorach.

Wszelkie wspó³czesne mechanizmy dotycz±ce wolnego rynku, bankowo¶ci, zarz±dzania wielkimi korporacjami maj± zastosowanie we wspó³czesnej kulturze. Fumaroli przyznaje, choæ z ¿alem, ¿e pañstwo kulturalne to przedsiêbiorstwo obliczone na osi±ganie wielkich zysków przy ma³ych kosztach w³asnych. Najbardziej jednak znacz±cy wydaje siê autorowi fakt, i¿, o ile w przypadku firmy takie postêpowanie jest naturalne, to w przypadku kultury prowadzi do jej zubo¿enia, trywializacji, a w konsekwencji zniszczenia. Francja, która teoretycznie powinna przewodziæ ¶wiatu pod wzglêdem kulturalnym, bierze przyk³ad z amerykañskiego show−businessu i czyni z kultury kolejn± kurê znosz±c± z³ote jajka. Pañstwo o tak wielkich tradycjach demokratycznych i kulturalnych jak Francja, które jako jedno z pierwszych na ¶wiecie mia³o swoje ministerstwo kultury, promuje puste has³a, które sw± retoryk± przypominaj± propagandê socrealistyczn±. Mówi± o wsparciu pañstwa dla nieokre¶lonych projektów, sugeruj± patronat, znacz± jedynie to, ¿e wysoko postawione grupy decydentów spijaj± ¶mietankê z ciê¿kiej pracy komitetów lokalnych, które organizuj± wystawy, koncerty, wernisa¿e. Jest to sposób na osi±gniêcie dobrego wra¿enia za najni¿sze koszty – stworzenie has³a i plakatów, kilka radiowo−telewizyjnych reklam, jakie¶ niejasne informacje na stronach internetowych – czyli za cenê wynajêcia dobrego specjalisty od public relations. Wszystko to brzmi jak powie¶æ szpiegowska czy political fiction, jednak rzeczywisto¶æ nie jest tak dramatyczna. Jest prosta i smutniejsza.

Fumaroli potrafi pisaæ, potrafi zainteresowaæ czytelnika, a w przypadku kwestii tak delikatnych, jak upadek kultury, jest to wa¿ne. Zdaje siê twierdziæ – drodzy Francuzi i reszto ¶wiata, je¶li sami nie zainteresujecie siê sztuk±, rozwojem kultury, zostaniecie zalani masowo produkowanymi ¶mieciami wypaczaj±cymi wasze poczucie estetyki i zubo¿aj±cymi wasze gusta. Na pañstwo kulturalne nie mo¿na ju¿ liczyæ.

Anna Matraszek

Marc Fumaroli, Pañstwo kulturalne. Religia nowoczesno¶ci, t³um. Hanna Abramowicz, Jan Maria K³oczowski, Towarzystwo Autorów i Wydawców Prac Naukowych Universitas, Kraków 2008.

Po postmodernizmie

W³a¶ciwie nie s± to eseje, lecz wyk³ady o sztuce wspó³czesnej i jej kontekstach. Te o harmonii czy aktualno¶ci w sztuce, to czyste per³y. Wyobra¿a³em sobie zas³uchanych i zafascynowanych studentów, czasem sam czu³em siê tak, jakbym w blisko¶ci pogl±dów sta³ wraz z wyk³adowc± na katedrze, innym razem siedzia³em na sali i notowa³em pilnie ¶wie¿e, inspiruj±ce spostrze¿enia wyk³adowcy podawane jêzykiem dalekim od naukowego ¿argonu, ale i od publicystycznego bana³u.

Ksi±¿ka ta dotyczy nie tylko sztuki, lecz ca³ej przestrzeni kulturowej, a od kiedy wszystko jest kultur±, w³a¶ciwie ca³ej przestrzeni publicznej. Sztuka budzi niepokój – pisze autor, bo nastawieni na wznios³o¶æ i istotno¶æ, otrzymujemy czêsto bylejako¶æ opatrzon± autorytatywnym komentarzem. Dlatego jednym z celów swojej pracy autor czyni uodpornienie na retorykê i mechanizmy, które czyni± nas bezradnymi wobec sztuki wspó³czesnej. Celowi temu s³u¿y najlepiej rozdzia³ o art world, czyli instytucjach i ideologiach sztuki najnowszej. Pisze wiêc Marzec o koniunkturalnej, cynicznej krytyczno¶ci, która staje siê pozorem i konformizmem, która maskuje impotencjê twórcz±, a pos³uguj±c siê radykalnym zacietrzewieniem parali¿uje i prowadzi do apatii kulturowej oraz egoizmu roszczeñ. Opowiada o idei sztuki krytycznej i o tym, co z niej zrobiono w Polsce. Charakteryzuj±c krytykê wolno¶ciow±, okre¶la j± jako fundamentalistyczn±, d±¿±c± do zniesienia wszelkiej okre¶lono¶ci, pos³uguj±c± siê jêzykiem korespondenta wojennego, promuj±c± agresywny radykalizm. Krytykuje koncept „wstrz±sania spo³eczeñstwem do skutku” i rozumienie sztuki jako pochodnej procesów spo³ecznych. Sztuce dora¼nych aktualno¶ci przeciwstawia tê, która próbuje sprostaæ z³o¿onej wielowymiarowo¶ci naszego istnienia. Kapitalne s± filipiki autora przeciwko arty¶cie instytucjonalnemu i zapo¶redniczonej przez media, udaj±cej pozory g³êbi postsztuce – formie „uczestniczenia w grze o dominacjê kolejnych kulturowych aktualno¶ci”. Autor postsztuki jest zbiorowy (galerzy¶ci, krytycy, sponsorzy), a pustka maskowana mantrami politycznymi, ekonomicznymi, ekologicznymi i spo³ecznymi.

Zainteresowa³ mnie tytu³ ksi±¿ki, mówi±cy o wychodzeniu z postmodernizmu w sztukach wizualnych. Od pewnego czasu dostrzegam, ¿e jeste¶my ju¿ po postmodernizmie i próbujê mówiæ o tym zjawisku w muzyce, ale na tamtym gruncie nikt tego nie chce jeszcze s³uchaæ. „Na obrze¿ach ponowoczesno¶ci – pisze tymczasem Marzec – rysuj± siê powoli nowe formacje artystyczne poszukuj±ce wyj¶cia z obecnego klinczu”. Autor dostrzega je, nazywa i charakteryzuje. W ich ró¿norodno¶ci widzi tak¿e wspólne elementy. Pisze, ¿e porzucaj± one koncepcje „wywnioskowywania cz³owieka z wyidealizowanej wizji rzeczywisto¶ci”, koncentruj± siê za to na „praktykowaniu bycia cz³owiekiem”. To nie cz³owiek „rozpada siê w formu³ach narracji i socjologizacji spo³ecznej, ekonomicznej” itp., ale raczej formu³y te nie s± zdolne do zdefiniowania cz³owieka. Nowe formacje odwo³uj± siê do idei praktyki i wynikaj±cej z niej odpowiedzialno¶ci. Pos³uguj±c siê koncepcj± kompensacji Marquarda, dope³nion± postromantyczn± praktyk± „samobudowania”, Marzec zapewnia, ¿e znów mo¿emy d±¿yæ ku jako¶ci, sensom i warto¶ciom.

Mojej lekturze towarzyszy³y dwa zastrze¿enia. Szkoda, ¿e autor ucieka przed nazwiskami, pisz±c o zjawiskach nie chce ich ilustrowaæ przyk³adami konkretnych artystów i ich dzie³. Szkoda te¿, ¿e wydawnictwo nie do³o¿y³o nale¿ytej staranno¶ci przygotowuj±c tekst tej ksi±¿ki do wydania.

Grzegorz Filip
S³awomir Marzec, Sztuka, czyli wszystko. Krajobraz po postmodernizmie, Towarzystwo Naukowe KUL, Lubelskie Towarzystwo Zachêty Sztuk Piêknych, Lublin 2008.

Romantyka odkryæ archeologicznych

„Wykopaliska archeologiczne – pisze Pawe³ Jasienica w Archeologii na wyrywki – ods³aniaj± dowody, ¿e dzieje Polski s± d³u¿sze i bogatsze, ¿e sama Polska bardziej dostojna i wspania³a, ni¿ siê to komukolwiek dawniej wydawa³o”. £atwo uwierzyæ w te s³owa, wyra¿aj± bowiem niezachwian± pewno¶æ, dumê i zachwyt. Je¶li dodamy do tego, ¿e ich autorem jest jeden z najwiêkszych polskich intelektualistów – historyk, eseista i publicysta, twórca s³ynnej syntezy dziejów Polski przedrozbiorowej, który w uznaniu zas³ug dla Rzeczypospolitej Polskiej zosta³ odznaczony po¶miertnie Krzy¿em Wielkim Orderu Odrodzenia Polski – nabieramy pewno¶ci, ¿e przytoczone s³owa musz± byæ prawd± wrêcz „objawion±”, bo wygrzeban± z wnêtrza ziemi.

Archeologia na wyrywki jest zbiorem reporta¿y archeologicznych. Jasienica opisuje odkrycia poczynione podczas wykopalisk w Wielkopolsce, na ¦l±sku, w Grodach Czerwieñskich i na Kielecczy¼nie, a tak¿e badania etnograficzne na Kurpiach. Ksi±¿ka nie ma jednak charakteru ¶ci¶le naukowego, co czyni zeñ ambitne i warto¶ciowe „czytad³o” dla wszystkich tych (¿±dnych wiedzy), którzy nie s± zwi±zani z przedmiotem archeologii ani zawodowo, ani hobbystycznie. Tekst Jasienicy przypomina bardziej zbiorek lu¼nych wspomnieñ osobistych pisany lekkim, barwnym stylem, ni¿ suchy opis osi±gniêæ w badaniach wczesno¶redniowiecznych grodów i sposobu prowadzenia prac wykopaliskowych wy³uszczony monotonn± narracj±. Przedstawia na przyk³ad sylwetki ówczesnych badaczy – znanych i cenionych, ale równie¿ tych najm³odszych, wówczas jeszcze studentów lub dopiero co wypromowanych magistrów – oraz wydarzenia, dygresje i anegdoty z nimi zwi±zane, a tak¿e ¿ycie codzienne na wykopaliskach, nierzadko ocieraj±ce siê o warunki zupe³nego prymitywizmu cywilizacyjnego. Jasienica – jak zreszt± i w ca³ym cyklu reporta¿y – jest narratorem−wiecznym tu³aczem, niestrudzonym wêdrowcem podró¿uj±cym autobusem lub gospodarskim wozem zaprzêgniêtym w koby³ki: „Zgarniam z twarzy pecynê b³ota, które w wielkiej obfito¶ci tryska spod kó³” – pisze niemal z zachwytem kieruj±c siê w okolice Hrubieszowa. W parze ze swobodnym stylem gawêdziarza id± rzetelnie przedstawiane fakty zwi±zane z odtwarzaniem przez archeologów ówczesnego procesu rozwoju ziem w dorzeczu Odry i Wis³y.

W rozdziale zatytu³owanym Tradycje ¶l±skiego obyczaju Jasienica pisze, ¿e niewiele rzeczy na ¶wiecie da siê porównaæ z romantyk± odkryæ archeologicznych. Któ¿ bowiem nie zazdro¶ci prze¿yæ badaczom poznañskim, którzy na w³asne oczy ogl±dali, jak spod gruzu zaczyna siê wy³aniaæ szara misa ogromnej chrzcielnicy Mieszka I? W pracy archeologa, z czego ma³o kto zdaje sobie sprawê, najbardziej upaja wstêpna jej czê¶æ, czyli samo odkrycie. Potem przychodzi robota ¿mudna, ale konieczna, je¶li ca³y wysi³ek ma byæ uwieñczony naukow± syntez±. A ona w³a¶nie jest tym celem, dla którego rozpoczêto w Polsce wielkie archeologiczne ¶ledztwo w sprawie pocz±tków naszego pañstwa. Jasienica bardzo wyra¼nie podkre¶la ogromny wk³ad i wysi³ek badawczy polskich archeologów, którzy przyczynili siê do nowego spojrzenia na wczesne dzieje naszych ziem i kszta³towanie siê naszej pañstwowo¶ci. Rezultaty rozleg³ych badañ archeologicznych – dowiadujemy siê z ksi±¿ki – zaowocowa³y zaproszeniem polskich ekip do podjêcia podobnych prac we Francji, Hiszpanii, Macedonii i W³oszech. Zaczêto wrêcz mówiæ o „polskiej szkole archeologii wczesno¶redniowiecznej”.

Ma³gorzata Pawe³czyk
Pawe³ Jasienica, Archeologia na wyrywki, wstêp Zbigniew Bukowski, Wydawnictwo Prószyñski i S−ka, Warszawa 2009.

Fachowiec od literatury

Aleksander Wat jako za³o¿yciel grupy futurystycznej, literat, cz³onek PEN Clubu. Emigrant na ziemi rosyjskiej i przedstawiciel rz±du londyñskiego w Kazachstanie. Redaktor, krytyk, a przede wszystkim poeta. Pokonuj±cy drogê od komunizmu do krytycznego spojrzenia na rzeczywisto¶æ. Ekspert w dziedzinie teorii literatury, ale i problematyki spo³ecznej. O ile poetyka jego nastrêcza trudno¶ci w interpretacji ze wzglêdu na bogactwo odniesieñ i metafor, o tyle publicystyka Wata jest materia³em prezentuj±cym fachowe, rzeczowe spojrzenie na zjawiska literackie i kulturowe.

Zbiór otwiera odezwa prymitywistów g³osz±ca upadek filozofii dionizyjskiej i ustroju politycznego. To manifestacja nowego spojrzenia na sztukê, sztukê zintelektualizowan±, opieraj±c± siê na dowolno¶ci form, której twórca jest ¶wiadomy celów. W artyku³ach publikowanych na ³amach m.in. „Miesiêcznika Literackiego”, almanachów futurystycznych, czasopism zwi±zanych z „Now± Sztuk±”, „Zwrotnic±” Wat zabiera g³os nie tylko teoretyzuj±c. Zajmuje stanowisko wobec bie¿±cych zjawisk ¶wiata kultury. Staje siê mecenasem sztuki – ocena malarstwa Stryjeñskiej, autorki recenzowanej przez niego wystawy, staje siê podstaw± do analizy dzie³ innych grup. Fachowe spojrzenie na kwestie kolorystyki, p³aszczyzn, tre¶ci i formy konfrontuje z logiczno¶ci± sztuki abstrakcyjnej formistów. Analizuje koncepcje innych twórców polemizuj±c, interpretuj±c i oceniaj±c. Przywo³uje „antynaturalistyczn± propagandê” w teorii Witkiewicza, do którego wraca w swych pismach wielokrotnie. Kilkakrotnie te¿ polemizuje z literatami, m.in. S³onimskim, Irzykowskim.

Krytyczne pióro Wata zatrzymuje siê równie¿ na teatrze i filmie. Ksi±¿ki rosyjskich teoretyków (Stiepun, Jewrieinow, Wiermiet) poddaje ocenie jako dzie³a i jako wyk³adniki koncepcji z dziedziny filozofii teatru, traktuj±ce o „teatralizacji”, wzorze aktora, re¿ysera. Jako wypowiedzi przeciw wszelkiemu naturalizmowi w sztuce. Do kwestii teatru w Rosji sowieckiej powraca jako do tego, gdzie odbywaj± siê inscenizacje i widowiska masowe oraz jako do propaguj±cego kolektywizm, agitacjê i improwizacjê. Teatr polski to miejsce na analizê zarówno problematyki dzie³a, kondycji psychicznej bohaterów, tradycyjno¶ci ujêcia formy, jak i spojrzenie na rolê czynnika dramatyzuj±cego.

My¶l Wata to my¶l krystalizuj±ca siê, jak sam okre¶li³, w epoce filmu, barbarzyñstwa, futuryzmu. I o filmie pisze w swoich recenzjach po¶wiêconych aktualnym wydarzeniom w ¶wiecie kina. Charlie Chaplin w ujêciu Wata staje siê krzywym zwierciad³em Europy, humanitarnej i anarchistycznej. Pisze o futuryzmie – czyni±c z niego lejtmotyw swoich tekstów – futuryzmie u jego pocz±tków, w jego ró¿nych odmianach (rosyjski, w³oski, polski). O wyk³adnikach, przedstawicielach, metamorfozach i od³amach tego pr±du. O barbarzyñstwie i renesansie, o przemianach spo³ecznych.

G³ównym przedmiotem badañ publicysty jest literatura w ka¿dej swej postaci. Omawia kwestiê utworzenia Akademii Literatury, dostarcza oceny dzia³añ cz³onków i sprawozdania z kongresów PEN Clubu. G³os w sprawie literatury to g³os o powie¶ci w ró¿nych jej ods³onach (Hugo, Chesterston, Joyce, Proust, Flaubert, Dostojewski, To³stoj).

Zbiór pism Wata nie jest ksi±¿k±, któr± czyta siê od pocz±tku do koñca, ani tak±, któr± czyta siê jeden raz. To rzecz, któr± wnikliwie siê analizuje, ale równie¿ siêga po ni± jako ¼ród³o fachowej wiedzy.

Aleksandra Wójtowicz
Aleksander Wat, Publicystyka, Spó³dzielnia Wydawnicza „Czytelnik”, Warszawa 2008.

W bez³adzie pojêæ

Ponad 10 tys. hase³ wyszukiwanych w Internecie, u liderów badañ w ró¿nych obszarach, ale tak¿e znajdowanych „blisko domu”. W rezultacie tych poszukiwañ czytelnicy otrzymuj± ponad 1000−stronicowy S³ownik psychologii, w którym znajd± has³a z pozornie odleg³ych od siebie dziedzin, takich jak: psychiatria, antropologia, filozofia, jêzykoznawstwo, statystyka oraz wiele innych.

Andrew M. Colman rozbudowuj±c zestaw hase³ próbuje przekonaæ czytelników, ¿e obecny wymiar psychologii wskazuje na jej wyj±tkow± pojemno¶æ i zró¿nicowanie, w zwi±zku z tym konieczne jest zamieszczenie w s³owniku pojêæ s³abo zwi±zanych z psychologi±, jak np. podpis cyfrowy, dwunastnica czy ga³ka muszkato³owa. Autor chcia³by widzieæ swojego czytelnika jako osobê ciekaw± ¶wiata i relacji w nim panuj±cych, uprawiaj±cego „psychologiê domow±”, do której dostêp mo¿e mieæ ka¿dy z nas. Jednocze¶nie ma ambicjê dostarczenia wiedzy tak¿e dla profesjonalistów, a wiêc psychologów, psychiatrów, lekarzy czy studentów pokrewnych kierunków. Przenosimy siê w ¶wiat pojêæ, który zawiera zarówno definicjê mózgu, jêzyka cia³a, ale tak¿e efektu utopionych kosztów oraz jointa. Pojawia siê jednak w±tpliwo¶æ, czy w tym chaosie jest metoda? Szkoda, ¿e autor, mimo i¿ zamieszcza w s³owniku definicjê brzytwy Ockhama, sam nie stosuje jej za³o¿eñ i mno¿y byty ponad potrzebê.

Niew±tpliw± zalet± s³ownika, której nie mo¿na nie doceniæ, jest jego wspó³czesno¶æ i otwarto¶æ na bie¿±ce wydarzenia i nieustaj±c± zmienno¶æ ludzkich zachowañ. Autor patrzy na otaczaj±c± go rzeczywisto¶æ i niesione przez ni± coraz nowsze zagro¿enia dla kondycji cz³owieka, dlatego pojawiaj± siê takie has³a, jak: internetoholik, bulimia nervosa czy daæ sobie w ¿y³ê.

W wielo¶ci terminów Colman dostarcza nam równie¿ szeregu pojêæ z zakresu psychoanalizy, co jest rzadko¶ci± w przypadku podobnych wydawnictw. Wkraczamy wiêc na obszar nie tylko psychologii ego czy wgl±du analitycznego, ale tak¿e otrzymujemy informacje o Annie O., cz³owieku od Szczurów czy cz³owieku od Wilków.

Autor – nie do koñca bêd±c pewnym, ¿e weryfikacja definicji zawartych w s³owniku by³a dokonana w³a¶ciwie, a zatem istnieje ryzyko uproszczenia tych wybranych – wprowadza przy wiêkszo¶ci odsy³acze do innych, pokrewnych pojêæ, tak aby zainteresowany czytelnik mia³ mo¿liwo¶æ poszerzenia swojej wiedzy. W przypadku istotnych terminów Colman zamieszcza ich etymologiê, prezentuj±c równocze¶nie ich twórców b±d¼ odkrywców.

Na koñcu znajdziemy s³owniczek angielsko−polski, który zawiera podstawowe pojêcia z szeroko rozumianej przez autora psychologii, przydatne osobom, które na co dzieñ korzystaj± z literatury anglojêzycznej.

Interesuj±cym zwieñczeniem s³ownika jest umieszczenie wykazu kilkudziesiêciu wybranych fobii. Listê otwiera fobia na alkohol zwana metyfobi± lub fotofobi±. Z ciekawszych przypadków znajdziemy tutaj: samhainofobiê, czyli fobiê na halloween, delpnofobiê – fobiê na konwersacje przy stole/obiedzie, jak równie¿ fobofobiê, czyli fobiê na fobie.

Po lekturze s³ownika pozostaje pewien niedosyt. Wydaje siê, ¿e autor tak bardzo chcia³ przekonaæ czytelnika, ¿e psychologia to dziedzina, w której jest miejsce na pojêcia w³a¶ciwie z ka¿dego innego dzia³u nauki, ¿e otrzymujemy pozycjê dla ka¿dego, kto interesuje siê t± dyscyplin±, ale niekoniecznie dla osób poszukuj±cych pog³êbionych definicji.

Aneta Zawadzka
Andrew M. Colman, S³ownik psychologii, t³um. Anna Cichowicz, Ma³gorzata Guzowska−D±browska, Pawe³ Nowak, Hanna Turczyn−Zalewska, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2009, seria: S³owniki Oxford University Press.

Prusy Wschodnie po nowemu

Ksi±¿ka pracownika Niemieckiego Instytutu Historycznego w Warszawie znamionuje now± jako¶æ w badaniach nad obszarem miêdzy doln± Wis³± a Niemnem. Kraina ta wesz³a w orbitê dziejów, gdy w ¶redniowieczu podjêto próby chrystianizacji jej mieszkañców: Prusów, Jad¼wingów i Litwinów. Od pocz±tku XIII w. tutejsza ludno¶æ asymilowa³a siê do zmieniaj±cych siê warunków lub wymiera³a, a w jej miejsce nap³ywali nowi osiedleñcy, wzbogacaj±c mozaikê etniczn±, jêzykow± i religijn± „ziemi pruskiej”. W historiografii niemieckiej funkcjonuje ona jako Prusy Wschodnie (równie¿ w odniesieniu do dzisiejszych Warmii i Mazur, obwodu kaliningradzkiego i Kraju K³ajpedzkiego). Nale¿± one do newralgicznych punktów w stosunkach pomiêdzy Niemcami, Polakami, Litwinami i Rosjanami.

Jak pokazuje Kossert, Prusy Wschodnie nie powinny siê kojarzyæ wy³±cznie z „prusactwem”, „militaryzmem”, ekspansj± niemieck± na Wschód. Idealizuj±c nieco, Kossert dzieli tutejsz± historiê na okres przednacjonalistyczny i nacjonalistyczny. Moment zwrotny wyznacza rok 1871, kiedy nast±pi³o zjednoczenie Niemiec i powsta³a II Rzesza. Dominacja nacjonalizmu niemieckiego, którego apogeum by³ hitleryzm, w ci±gu 74 lat zniszczy³a to, co by³o warto¶ci± Prus Wschodnich – wielokulturowo¶æ, wspó³istnienie narodów, jêzyków i ró¿nych wyznañ chrze¶cijañskich.

Pisanie o tej pó³nocno−wschodniej krainie by³o obci±¿one nacjonalizmem niemieckim, polskim, litewskim i rosyjskim. Kossert przyj±³ strategiê nieinstrumentalnego opowiadania o przesz³o¶ci, tote¿ w kolejnych rozdzia³ach niejako oddaje g³os Wschodnioprusakom niemieckim, warmiñskim, mazurskim, litewskim czy ¿ydowskim. Przedstawia stolicê tej prowincji, czyli Królewiec (dzi¶ Kaliningrad), jako miejsce, które rozwija³o siê dopóty, dopóki mogli tu ¿yæ i dzia³aæ ludzie ró¿nych orientacji religijnych, ideowych czy politycznych.

Prusy Wschodnie traci³y na znaczeniu, gdy¿ tutejszego ¿ycia spo³ecznego nie objê³y procesy demokratyzacyjne. Pogl±dy konserwatywno−monarchistyczne utrwali³y siê nadzwyczaj mocno i przygotowa³y grunt pod wyj±tkowe poparcie, z jakim spotka³ siê Hitler. Sprzeniewierzono siê dziedzictwu, którego podstawy i przes³anki stworzy³ w XVI w. pierwszy w³adca Prus Ksi±¿êcych – Albrecht Hohenzollern.

Kossert obala mity wytworzone w Prusach Wschodnich lub w zwi±zku z nimi, uzmys³awia nonsensy, do których mo¿e doprowadziæ pseudohistoryczne my¶lenie. Np. mit polskiego Grunwaldu, a niemieckiego Tannenbergu zrodzi³ siê dopiero w XIX w. Wcze¶niej przyjmowano w (przewa¿nie protestanckich) Prusach Wschodnich pogl±d, ¿e zakon niemiecki by³ obrazem rozk³adu ¿ycia chrze¶cijañskiego i s³usznie zosta³ wyparty. A przecie¿ w stuleciach XIX i XX pos³ugiwano siê „krzy¿akiem” jako uosobieniem niemiecko¶ci i symbolem cywilizowania przez Niemcy ¶rodkowowschodniej Europy.

Kossert zrekonstruowa³ kulturê i losy Wschodnioprusaków, uwidaczniaj±c ich wtopienie siê w dzieje niemieckie. Najtragiczniejsze wypadki dotknê³y królewieckich ¯ydów, których wywieziono do obozów koncentracyjnych, a pozosta³± czê¶æ okrutnie wymordowano w marszu ¶mierci na Sambii.

Rok 1945 otworzy³ kolejny skomplikowany rozdzia³ w historii Wschodnioprusaków. Stali siê bowiem lud¼mi bez ojczyzny. Kossert próbuje obiektywizowaæ ich cierpienia, ale nie udaje mu siê to w pe³ni. Mo¿e dopiero zestawienie losów ludzi ró¿nych nacji wypêdzanych ze swoich stron rodzinnych (tak¿e przez Niemców) uzmys³owi z³o, które nie ma narodowo¶ci.

Zbigniew Chojnowski
Andreas Kossert, Prusy Wschodnie. Historia i mit, t³um. Barbara Ostrowska, Wydawnictwo Naukowe SCHOLAR, Warszawa 2009.

Ksi±¿ki nades³ane

Czas zatrzymany 2. Wybór tekstów oraz fotografie z terenów Nowej Huty i okolic. Tom 1, red. Adam Gryczyñski, nowohuckie centrum kultury, Kraków 2008.

Czas zatrzymany 2. Wybór tekstów oraz fotografie z terenów Nowej Huty i okolic. Tom 2, red. Adam Gryczyñski, nowohuckie centrum kultury, Kraków 2008.

Czas zatrzymany 2. Wybór tekstów oraz fotografie z terenów Nowej Huty i okolic. Suplement, red. Adam Gryczyñski, nowohuckie centrum kultury, Kraków 2008.

Paulina Codogni, Okr±g³y Stó³, czyli polski Rubikon, konsultacja nauk. prof. dr hab. Jan Kofman, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009.

Stanis³aw Obirek, Obrze¿a katolicyzmu, wyd. Forum naukowe, Poznañ 2008, seria: Monografie.

Ma³gorzata D±browa−Szefler, Pawe³ B. Sztabiñski, Model kszta³cenia doktorantów. Wnioski z badañ, centrum badañ polityki naukowej i szkolnictwa wy¿szego, uniwersytet warszawski, Warszawa 2008.

Zofia Helman, Lech Dzier¿anowski, Piotr Maculewicz, Roman Palester, p³yta dvd, biblioteka uniwersytecka w warszawie, fundacja uniwersytetu warszawskiego, Warszawa 2008.

Edukacyjne inspiracje dzieciêcego prze¿ywania, do¶wiadczania i poznawania muzyki, praca zbiorowa pod red. nauk. Miros³awa Kisiela, wy¿sza szko³a biznesu w d±browie górniczej, D±browa Górnicza 2008, seria: Prace Naukowe WSB.

Maciej Witkowski, Mened¿er czy antropolog? Jak powstaje dyskurs miêdzykulturowego marketingu i zarz±dzania, wy¿sza szko³a biznesu w d±browie górniczej, D±browa Górnicza 2007, seria: Prace Naukowe WSB.

Jeremy Stangroom, Co my¶l± naukowcy, t³um. Agna Onysymow, pañstwowy instytut wydawniczy, Warszawa 2009, seria: Biblioteka My¶li Wspó³czesnej.

Barry J. Kemp, Staro¿ytny Egipt. Anatomia cywilizacji, t³um. Joanna Aksamit, pañstwowy instytut wydawniczy, Warszawa 2009, seria: Rodowody Cywilizacji.

Marek Daszkiewicz, Jednostki badawczo−rozwojowe jako ¼ród³o innowacyjno¶ci w gospodarce i pomoc dla ma³ych i ¶rednich przedsiêbiorstw, polska agencja rozwoju przedsiêbiorczo¶ci, Warszawa 2008, seria: Innowacje.

Guy Sorman, Ekonomia nie k³amie, t³um. Krzysztof Wakar, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009.

Urszula Jarecka, Nikczemny wojownik na s³usznej wojnie. Wybrane aspekty obrazu wojny w mediach wizualnych, wyd. TRIO, Warszawa 2009.

Jan Osiecki, Zbigniew Religa. Cz³owiek z sercem w d³oni, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009.

S³awomir Marzec, Sztuka, czyli wszystko. Krajobraz po postmodernizmie, towarzystwo naukowe kul, lubelskie towarzystwo zachêty sztuk piêknych, Lublin 2008.

Kreatywna i innowacyjna Europa wobec wyzwañ XXI wieku, red. Antoni Kukliñski, Krzysztof Paw³owski, Jacek Wo¼niak, urz±d marsza³kowski województwa ma³opolskiego, Kraków 2009.

Jak kszta³ciæ studentów chemii i kierunków pokrewnych? Podrêcznik nauczyciela akademickiego, wydzia³ chemii uj, Kraków 2008.

W obronie niepodleg³o¶ci. Antykomunizm w II Rzeczypospolitej, red. i wstêp Jacek Kloczkowski, Filip Musia³, wyb. i opr. tekstów: Henryk G³êbocki, Jacek Kloczkowski, Marek Kornat, Filip Musia³, Bogdan Szlachta, o¶rodek my¶li politycznej, instytut pamiêci narodowej, Kraków 2009, seria: Polskie Tradycje Intelektualne.

Zdzis³aw Krasnodêbski, Upadek idei postêpu, o¶rodek my¶li politycznej, wy¿sza szko³a europejska im. ks. józefa Tischnera, Kraków 2009, seria: Biblioteka My¶li Politycznej.

Hieronim Kajsiewicz, O duchu rewolucyjnym. Wybór pism, wstêp Bogdan Szlachta, o¶rodek my¶li politycznej, Kraków 2009, seria: Biblioteka Klasyki Polskiej My¶li Politycznej.

Julian Klaczko, Dwaj kanclerze i inne studia dyplomatyczne, wstêp Arkady Rzegocki, o¶rodek my¶li politycznej, Kraków 2009, seria: Biblioteka Klasyki Polskiej My¶li Politycznej.

Bezpo¶rednie inwestycje zagraniczne polskich przedsiêbiorstw, red. nauk. W³odzimierz Karaszewski, towarzystwo naukowe organizacji i kierownictwa – stowarzyszenie wy¿szej u¿yteczno¶ci „dom organizatora”, Toruñ 2008.

Pawe³ Jasienica, Archeologia na wyrywki, wstêp Zbigniew Bukowski, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009.

£ukasz Ossoliñski, Rzecz o hetmanie Wyhowskim, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009, seria: ¦ladami Paw³a Jasienicy.

Wiktor Osiatyñski, Zrozumieæ ¶wiat. Rozmowy z uczonymi 25 lat pó¼niej, sw czytelnik, Warszawa 2009.

Bart D. Ehrman, Przeinaczanie Jezusa. Kto i dlaczego zmienia³ Bibliê, t³um. Mieszko Chowaniec, wyd. CiS, Warszawa 2009.

Anne Applebaum, Miêdzy Wschodem a Zachodem. Przez pogranicza Europy, t³um. Ewa Kulik−Bieliñska, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009.

Dorota Czajkowska−Majewska, Cz³owiek globalny. Globalizacja, ewolucja, historia kobiet, neuropolityka, neuroekonomia, kryzys ekologiczny, pañstwowy instytut wydawniczy, Warszawa 2009, seria: Biblioteka My¶li Wspó³czesnej.

David Berlinski, Szatañskie urojenie. Ateizm i jego pretensje naukowe, t³um. Dominika Cie¶la−Szymañska, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009.

Neil Shubin, Nasza wewnêtrzna mena¿eria. Podró¿ w g³±b 3,5 miliarda lat naszych dziejów, t³um. Marcin Ryszkiewicz, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009, seria: Na ¦cie¿kach Nauki.

Alfred Russel Wallace, W cieniu Darwina, t³um. i komentarz Marcin Ryszkiewicz, wyd. uniwersytetu warszawskiego, Warszawa 2008, seria: Biblioteka Klasyków nauki.

Honorata Jakubowska, Socjologia cia³a, wyd. naukowe uam, Poznañ 2009, seria: Socjologia.

Andrzej Rozwadowski, Obrazy z przesz³o¶ci. Hermeneutyka sztuki naskalnej, wyd. naukowe uam, Poznañ 2009, seria: Archeologia.

Rafa³ Czoch, Czysta linia horyzontu, wyd. autorskie „grafomania”, Kraków 2008.

Peter von Matt, Intryga. Teoria i praktyka podstêpu w literaturze, t³um. Izabela Sellmer, Arkadiusz ¯ychliñski, wyd. prószyñski i s−ka, Warszawa 2009.

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje