Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje





Najlepiej zastrzeliæ pos³añca…

Ze zdumieniem przeczyta³em polemikê prof. dr. hab. Romana M. Kaliny z Uniwersytetu Rzeszowskiego na temat mojego artyku³u Zawieszone uprawnienia („FA” 1/2010). Przedstawi³em tam (na podstawie udostêpnionych mi dokumentów) wyniki kontroli przeprowadzonej przez Sekcjê Nauk Medycznych Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytu³ów, która dotyczy³a prawid³owo¶ci nadawania doktoratów i habilitacji na Wydziale Wychowania Fizycznego Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdañsku. Podsumowuj±c tê kontrolê Prezydium CK uzna³o, ¿e po³owa skontrolowanych doktoratów i habilitacji jest poni¿ej minimum wyznaczonego przez polskie standardy naukowe.

Nazwiska promotorów i recenzentów 8 negatywnie ocenionych doktoratów oraz 4 habilitacji poda³em w swoim artykule. W¶ród nich by³ prof. Roman Kalina, którego tak oburzy³o, i¿ ¶mia³em ujawniæ „ojców” i „akuszerów” tych – mówi±c elegancko – niedojrza³ych dysertacji.

Poda³em fakty, do których prof. Kalina – by³y prorektor warszawskiego AWF – nie nawi±za³. Co wiêcej, z jego polemiki wynika, ¿e to Wroñski – autor artyku³u – tak negatywnie zrecenzowa³ ¶wietn± habilitacjê dr. Rados³awa Laskowskiego, której nies³usznie podczas kolokwium habilitacyjnego wytkniêto kilka b³êdów i niedoci±gniêæ. Wspomniany „profesor o bardzo d³ugim sta¿u akademickim” to Józef Drabik, który od paru lat publicznie – w artyku³ach na ³amach czasopisma naukowego „Antropomotoryka” – wypomina³ macierzystej Radzie Wydzia³u, ¿e akceptuje habilitacje o niskiej jako¶ci, co siê ¼le skoñczy dla Wydzia³u. Tej w³asnej Kassandry Rada i w³adze rektorskie nie chcia³y s³uchaæ... Ale, jak wynika z protoko³ów kontroli i opinii CK, prof. Drabik mia³ racjê, za¶ uczelnia na 3 lata utraci³a prawa doktoryzowania i habilitowania.

Co do odpowiedzialno¶ci Komitetu Redakcyjnego Wydawnictwa AWFiS, to jego cz³onkowie – jak w wiêkszo¶ci takich komitetów w kraju – nie otrzymuj± do czytania przes³anych do publikacji maszynopisów. To jego przewodnicz±cy wskazuje kompetentnego recenzenta, który ma obowi±zek krytycznie oceniæ zg³oszon± do druku pracê przed wypuszczeniem jej „w ¶wiat”. Przed drukiem autor powinien dokonaæ wszystkich zmian i poprawek sugerowanych przez recenzenta wydawniczego, którym tutaj by³ prof. dr hab. Andrzej Suchanowski. I to on ponosi wspó³odpowiedzialno¶æ za „niedoci±gniêcia formalne, b³êdy merytoryczne, interpunkcji i sk³adni”.

Adresatem krytyki prof. Kaliny nie powinien byæ zatem red. Wroñski, ale Prezydium CK, bo to ono podjê³o decyzjê – po powo³aniu dwóch dodatkowych superrecenzentów – ¿e promotorzy i recenzenci tych 12 dysertacji w wiêkszo¶ci nie sprostali standardom. Co do nauk o kulturze fizycznej, to licz± sobie ju¿ ponad 50 lat. Opieraj± siê obecnie nie na technice przewrotów i skoków, ale na szerokiej podstawie nauk fizjologiczno−biochemicznych, mechaniki, biologii i biochemii molekularnej, a te nauki s± przecie¿ dobrze ukszta³towane. Czy wybitnemu sportowcowi, który ma ¶wiatowe osi±gniêcia i mistrzostwo Polski, nale¿y siê z urzêdu doktorat i habilitacja? ¦miem w±tpiæ. Historia sportu pokazuje, ¿e wybitni sportowcy bywaj± kiepskimi trenerami, a ich wiedza i zdolno¶ci naukowe czêsto s± mierne.

Z polemiki prof. Kaliny jasno wynika, ¿e dr Laskowski habilitowa³ siê przedwcze¶nie i zabrak³o mu w³a¶nie tych 3 lat, co trafnie zauwa¿y³ superrecenzent, negatywnie oceniaj±c dorobek i pracê. Grzeczno¶ciowa recenzja polega na tym, ¿e na 11 stronach krytykujemy pracê, na dwunastej za¶ piszemy, ¿e siê nadaje, a habilitant „w niedalekiej przysz³o¶ci wydatnie udoskonali swój warsztat naukowo−badawczy pod wzglêdem metodologicznym i edytorskim”.

Niew±tpliw± krzywd± dla jako¶ci polskiego ¶rodowiska naukowego by³o zniesienie przed 6 laty przez ówczesny parlament ustawowego zatwierdzania habilitacji przez CK. Tajemnic± poliszynela jest te¿ obecno¶æ w naukach o kulturze fizycznej kilkudziesiêciu doktorów habilitowanych, którzy swój dyplom przywie¼li zza wschodniej granicy. Idê o zak³ad, ¿e w wiêkszo¶ci przypadków ich dorobek oraz prace habilitacyjne nie przesz³yby przez „sito” warszawskiej, poznañskiej czy te¿ wroc³awskiej rady wydzia³u i/lub ówczesnej CK.

Mam te¿ ¶wiadomo¶æ, ¿e w ró¿nych dziedzinach polskiej nauki istniej± rady wydzia³u, które w swej zbiorowej m±dro¶ci i wiêkszo¶ci± g³osów nadadz± doktorat nawet, niestety, bardzo s³abej pracy. Znajdzie siê te¿ promotor, jak równie¿ kompetentni recenzenci...

W swoim artykule nie krytykujê ani nie odnoszê siê do profesorskich osi±gniêæ naukowych i organizacyjnych wielkich nazwisk polskiej nauki o kulturze fizycznej. Wskazujê jednak palcem profesorów, którym zdarzy³o siê „przymkn±æ oko” na dysertacje, których przepu¶ciæ nie powinni. I podkre¶lam wyra¼nie: to nie jest moje zdanie o tych pracach, tylko opinia CK. Mam nadziejê, ¿e wiedza o tym, co siê robi w zamkniêtych gabinetach i na salach obrad rad wydzia³ów, coraz czê¶ciej bêdzie przenikaæ do opinii publicznej. Wierzê te¿, ¿e obecne do¶wiadczenia spowoduj±, i¿ w najbli¿szych latach Rada Wydzia³u Wychowania Fizycznego AWFiS w Gdañsku bacznie bêdzie przygl±daæ siê poziomowi zatwierdzanych prac doktorskich i habilitacyjnych.

dr n. med. Marek Wroñski

PS. Przy okazji chcia³bym poinformowaæ prof. Andrzeja Suchanowskiego, ¿e negatywna ocena przez CK pracy doktorskiej, której by³ promotorem, mia³a miejsce. Wielostronicowa superrecenzja wp³ynê³a do Biura CK z du¿ym opó¼nieniem, dlatego nie ujêto jej w zestawieniu zbiorczym, które udostêpniono dziekanowi i kierownictwu gdañskiej uczelni. Ale recenzja prawnie istnieje, mam jej kserokopiê. Zatem, Panie Profesorze, nie jestem k³amc±. Bêdê wdziêczny za odpowiednie sprostowanie podczas najbli¿szej, kwietniowej Rady Wydzia³u.

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje