Na stronie internetowej wroc³awskiego Uniwersytetu Przyrodniczego mo¿na odczytywaæ dane meteorologiczne ze stacji permanentnej WROC Instytutu Geodezji i Geoinformatyki Wydzia³u In¿ynierii Kszta³towania ¦rodowiska i Geodezji. Powsta³a ona z inicjatywy prof. Stefana Caconia w 1996 r. Aktualnie jej prace nadzoruje prof. Jaros³aw Bosy. Zadaniem stacji jest prowadzenie permanentnych obserwacji satelitarnych GNSS (GPS i GLONASS) oraz parametrów meteorologicznych: temperatury, ci¶nienia i wilgotno¶ci. Od 2007 roku do pomiarów satelitarnych wykorzystywany jest odbiornik GNSS GRX1200GGPRO z anten± LEIAT504GG LEIS firmy Leica. Pomiary meteorologiczne realizuje siê przez stacjê meteorologiczn± MET4A firmy Paroscie.jpgic Inc. zakupion± w ramach projektu ASG−EUPOS realizowanego przez G³ówny Urz±d Geodezji i Kartografii w Warszawie. Stacja permanentna GNSS WROC dzia³a w ramach Europejskiej Sieci Stacji Permanentnych (EPN – European Permanent Network) i ogólno¶wiatowej s³u¿by GNSS – International GPS Service (IGS). W 2008 roku stacja zosta³a w³±czona do Aktywnej Sieci Geodezyjnej ASG−EUPOS.
18 marca Sejm uchwali³ w trzecim czytaniu 6 ustaw reguluj±cych system polskiej nauki. Parlamentarne prace nad nimi trwa³y 15 miesiêcy. Piêæ z nich by³o zg³oszonych wcze¶niej przez MNiSW: o finansowaniu nauki, Polskiej Akademii Nauk, instytutach badawczych, Narodowym Centrum Badañ i Rozwoju oraz Narodowym Centrum Nauki, a szósta, tzw. ustawa wprowadzaj±ca, reguluje zmiany w ca³ym systemie prawnym, czyli w innych ustawach, np. dotycz±cych VAT czy gospodarowania mieniem. Nast±pi³o to przy pe³nej jednomy¶lno¶ci klubów poselskich – ponad 420 pos³ów g³osowa³o za, a tylko pojedynczy pos³owie wstrzymali siê lub byli przeciw (byæ mo¿e zreszt±, ¿e przez pomy³kê). Senat do uchwalonych ustaw wniós³ ³±cznie ponad sto poprawek, które bêd± – najprawdopodobniej jeszcze w kwietniu – g³osowane ponownie w Sejmie i po podpisie prezydenta stan± siê, od 1 pa¼dziernika 2010 roku, obowi±zuj±cym prawem.
29 marca minister Barbara Kudrycka og³osi³a te¿ projekt nowelizacji ustawy o szkolnictwie wy¿szym oraz ustawy o stopniach i tytule naukowym. Jest to realizacja przedstawianych wcze¶niej przez ministerstwo za³o¿eñ i proponuje szereg rozwi±zañ porz±dkuj±cych system, ale te¿ wprowadza ca³y szereg rozwi±zañ nowych.
Najwa¿niejsze proponowane zmiany to: mo¿liwo¶æ zatrudnienia – ale za zgod± rektora – tylko jeszcze na jednym etacie, obowi±zkowe konkursy na stanowiska naukowe i kierownicze, wiêksza autonomia uczelni posiadaj±cych uprawnienie habilitacyjne do samodzielnego kreowania kierunków. Ma te¿ nast±piæ zmiana procedury habilitacji: wniosek bêdzie sk³adany przez kandydata do CK, nast±pi skrócenie procedury z 11 do 6 miesiêcy, zmniejszona zostanie rola macierzystej rady wydzia³u na rzecz recenzentów zewnêtrznych, nast±pi odej¶cie od kolokwium i wyk³adu habilitacyjnego (poza naukami humanistycznymi i spo³ecznymi). Zmianie ulegnie te¿ procedura przyznawania tytu³u profesora (5 ankiet recenzenckich). Poza dotychczasow± dotacj± uczelnie otrzymywaæ bêd± „dotacjê projako¶ciow±” przeznaczon± m.in. dla Krajowych Naukowych O¶rodków Wiod±cych (po 3 w 8 dziedzinach nauki), 25 jednostek z ocen± wyró¿niaj±c± PKA, 30 proc. najlepszych doktorantów i na finansowanie studiów doktoranckich w uczelniach niepublicznych. Uczelnie bêd± mog³y przyj±æ tryb wyboru rektora, dziekanów i kierowników instytutów w sposób tradycyjny b±d¼ konkursowy. Bêd± te¿ mia³y obowi±zek przyjêcia regulaminów ochrony w³asno¶ci intelektualnej oraz zasad komercjalizacji wyników badañ naukowych. Obowi±zkowe stanie siê tworzenie konwentów w PWSZ. Projekt nowelizacji dostêpny jest na stronach www.nauka.gov.pl i www.forumakademickie.pl. W kwietniu trwa jego spo³eczna konsultacja.
Przewiduj±c d³ugo¶æ prac parlamentarnych przyjêto za³o¿enie, ¿e zapisy wprowadzone nowelizacj± ustawy Prawo o szkolnictwie wy¿szego oraz o stopniach i tytule naukowym wejd± w ¿ycie 1 pa¼dziernika 2011 roku. Minister B. Kudrycka zapowiedzia³a te¿, ¿e w maju br., po ostatecznym przyjêciu i zatwierdzeniu obu strategii rozwoju szkolnictwa wy¿szego do roku 2020, zechce zainicjowaæ szerok± debatê nad narodow± strategi± rozwoju szkolnictwa wy¿szego i powo³aæ w tej sprawie okr±g³y stó³, który bêdzie mia³ zadanie wypracowaæ tak± strategiê, by rz±d móg³ j± przyj±æ jeszcze w tej kadencji Sejmu.
Zgodnie z zapowiedzi± okres ostatnich czterech miesiêcy przeznaczony by³ na ¶rodowiskow± debatê nad Strategi± rozwoju szkolnictwa wy¿szego 2010−2020, opracowan± przez zespó³ pod przewodnictwem prof. Jerzego Wo¼nickiego, prezesa Fundacji Rektorów Polskich, na zlecenie konsorcjum trzech konferencji rektorów, która zosta³a po raz pierwszy zaprezentowana 2 grudnia w UW, w obecno¶ci m.in. minister Barbary Kudryckiej i Micha³a Boniego, szefa doradców premiera.
Rozpoczêcie tej dyskusji zosta³o oficjalnie zapowiedziane 10 grudnia 2009 w specjalnym prasowym og³oszeniu maj±cym charakter „odpowiedzi na najczê¶ciej zadawane pytania” w kilku wysokonak³adowych gazetach oraz na stronach internetowych konsorcjantów, a osoby zainteresowane mog³y zg³aszaæ swoje uwagi tak¿e pod specjalnie utworzonym adresem strategia@krasp.org.pl. Spotkania w poszczególnych o¶rodkach organizowane by³y przez lokalne konferencje rektorów lub wiod±ce uczelnie. Regu³± by³o, ¿e zapraszany na nie by³ prof. Jerzy Wo¼nicki, który po prezentacji strategii odpowiada³ na pytania i dyskutowa³ z zebranymi. W sumie odby³o siê 25 takich spotkañ we wszystkich najwa¿niejszych o¶rodkach akademickich (w niektórych po kilka), a tak¿e mia³o miejsce 8 debat w gronie studentów oraz interesariuszy zewnêtrznych, m.in.: pracodawców, bankowców, przedstawicieli otoczenia zewnêtrznego. Kilka z nich by³o transmitowane w Internecie. W okresie przygotowywania strategii odby³o siê tak¿e 7 spotkañ z bran¿owymi konferencjami rektorów. Daje to w sumie ³±czn± liczbê 40 debat, spotkañ i prezentacji.
Wiêkszo¶æ zebrañ mia³a ¿ywy, a momentami gor±cy przebieg. Jak zawsze w tego typu dyskusjach pada³y bardzo ró¿ne g³osy i zdarza³y siê te¿ zdania odrêbne. – Najczê¶ciej dyskutowane problemy to: powstawanie uniwersytetów badawczych, potrzeba znalezienia równowagi pomiêdzy masowo¶ci± i elitarno¶ci± kszta³cenia, konieczno¶æ okre¶lenia bli¿szych relacji pomiêdzy ¶cie¿kami awansu naukowego: klasyczn± i dodatkowo zaproponowan± dla doktorantów, wykorzystanie potencja³u naukowego PAN, konieczno¶æ „kszta³towania rynków pracy”, mo¿liwo¶æ wprowadzenia czesnego, okre¶lenie mapy drogowej podejmowanych przedsiêwziêæ – mówi prof. Wo¼nicki. Na odnotowanie zas³uguj± te¿ dyskusje w mediach, np. debata „Polityki” – której przys³uchiwa³a siê minister B. Kudrycka – zorganizowana 23 marca 2010 z udzia³em prof. J. Wo¼nickiego (FRP) i dr. B. Wy¿nikiewicza (IBnGR), w charakterze panelistów, m.in. koordynatorów dwóch projektów strategii – oraz licznego grona obserwatorów i uczestników. Strategia E&Y i IBnGR zosta³a przyjêta przez ministerstwo. W wypowiedziach z sali wy¿sze oceny zyska³ projekt ¶rodowiskowy, który uznawano za bardziej spójny i realistyczny. W ró¿nych wyst±pieniach poruszono wiele w±tków, a w tym m.in. pojawi³a siê obawa, czy dostêpno¶æ studiów nie ulegnie zmniejszeniu (na gruncie propozycji obu strategii), czy zakaz zatrudniania w³asnych doktorów bezpo¶rednio po promocji (propozycja E&Y i IBnGR) w polskich realiach nie zaszkodzi bardziej ni¿ pomo¿e nauce. Wskazywano tak¿e na niebezpieczeñstwa nieprzewidywalnego systemu rocznego kontraktowania studiów przez ministerstwo (odnosz±c siê do propozycji E&Y i IBnGR). Podobnie polemiczna i interesuj±ca by³a debata odbyta w Zwi±zku Banków Polskich.
Protoko³y z wszystkich tych ¶rodowiskowych debat oraz nades³ane opinie zostan± wydane jako trzeci tom dokumentów dotycz±cych strategii. Pod koniec kwietnia sprawozdanie z dyskusji i ca³a strategia maj± zostaæ przyjête przez KRZaSP, a na pocz±tku maja, na zgromadzeniu plenarnym, przez KRASP wspólnie z KRePSZ.
Wydzia³ Informatyki i Komunikacji (WIiK) jest czwart± podstawow± jednostk± organizacyjn± Akademii Ekonomicznej im. Karola Adamieckiego w Katowicach. Zosta³ powo³any uchwa³± Senatu 29 stycznia 2009. Po niepe³nym roku dzia³alno¶ci, 25 stycznia 2010, Centralna Komisja do spraw Stopni i Tytu³ów podjê³a decyzjê o przyznaniu wydzia³owi uprawnienia do nadawania stopnia doktora nauk ekonomicznych w dyscyplinie nauki o zarz±dzaniu.
Strukturê WIiK tworz± katedry: Informatyki, Badañ Operacyjnych, In¿ynierii Wiedzy, Badañ Rynkowych i Marketingowych oraz Samodzielny Zak³ad Demografii i Statystyki Ekonomicznej. Kadrê wydzia³u stanowi 57 osób, w tym: 7 profesorów zwyczajnych, 4 profesorów nadzwyczajnych, 32 adiunktów, 11 asystentów i 3 starszych wyk³adowców. Naukowcy z WIiK realizuj± szereg grantów badawczych MNiSW oraz projekty miêdzynarodowe o warto¶ci ponad 8 mln z³. W kwietniu, gdy rozpocznie siê realizacja kolejnego wielkiego programu, ta warto¶æ przekroczy 10 mln z³.
Wydzia³ prowadzi kszta³cenie na kierunkach informatyka i ekonometria oraz informatyka (kierunek zamawiany przez MNiSW). Obecnie kszta³ci 628 studentów. Prof. Jerzy Go³uchowski, dziekan WIiK, informuje, ¿e w zwi±zku z przyznanymi prawami do doktoryzowania w najbli¿szym czasie zostan± otwarte 4 przewody doktorskie.
Oprócz rozwoju badañ i kszta³cenia wydzia³ potrzebuje zaplecza. – Mamy nadziejê, ¿e uda siê realizacja budowy Centrum Nowoczesnych Technologii Informatycznych, w którym siedzibê mia³by równie¿ Wydzia³ Informatyki i Komunikacji – mówi prof. Go³uchowski.
Uzyskane przez WIiK uprawnienia s± szóstymi tego typu prawami katowickiej AE. Uczelnia posiada tak¿e 4 uprawnienia do habilitowania. Oznacza to, ¿e spe³nia formalne warunki przekszta³cenia siê w uniwersytet. 25 lutego Senat AE podj±³ decyzjê rozpoczynaj±c± starania o uzyskanie przez uczelniê statusu i nazwy uniwersytetu ekonomicznego. – W najbli¿szych dniach z³o¿ymy wniosek do ministra nauki i szkolnictwa wy¿szego. Pó¼niej czeka nas procedura parlamentarna i podpis prezydenta. Chcieliby¶my w nowy rok akademicki wej¶æ ju¿ z now± nazw± – mówi prof. Jan Pyka, rektor AE.
Akademia prowadzi obecnie dzia³alno¶æ naukow± i dydaktyczn± na czterech wydzia³ach: Ekonomii, Finansów i Ubezpieczeñ, Informatyki i Komunikacji oraz Zarz±dzania. 15,5 tys. studentów kszta³ci siê na 8 kierunkach: ekonomii, finansów i rachunkowo¶ci, gospodarki przestrzennej, informatyki, informatyki i ekonometrii, logistyki, miêdzynarodowych stosunków gospodarczych, zarz±dzania. Wkrótce w ofercie uczelni pojawi± siê kolejne kierunki kszta³cenia. AE u¿ytkuje 13 budynków tworz±cych 5 kampusów. Uczelnia dysponuje 117 salami dydaktycznymi o ³±cznej liczbie 5196 miejsc. Kadrê uczelni tworzy 476 nauczycieli akademickich, w tym 39 z tytu³em naukowym profesora, 49 ze stopniem naukowym doktora habilitowanego i 240 ze stopniem naukowym doktora.
In mari via tua („w morzu droga twoja”) to dewiza Uniwersytetu Gdañskiego za¶wiadczaj±ca o jego powi±zaniach z regionem i Morzem Ba³tyckim. Uniwersytet powsta³ 40 lat temu, 20 marca 1970 roku, z po³±czenia Wy¿szej Szko³y Ekonomicznej w Sopocie (za³o¿onej w 1945 jako Wy¿sza Szko³a Handlu Morskiego) i Wy¿szej Szko³y Pedagogicznej w Gdañsku (za³o¿onej w 1946). Pó¼niej w jego sk³ad wesz³o tak¿e Wy¿sze Studium Nauczycielskie. Dzi¶ na 11 wydzia³ach i 44 kierunkach kszta³ci siê w nim 33 tys. studentów. W ostatnich latach UG znacz±co siê rozbudowuje, oddaj±c do u¿ytku nowe budynki w Gdañsku Oliwie – wykorzystuje na to 236 mln dotacji w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i ¦rodowisko – i tworz±c jeden z najnowocze¶niejszych uczelnianych kampusów w kraju. Z przymru¿eniem oka mówi siê, ¿e jest to najd³u¿szy polski uniwersytet, poniewa¿ od Kampusu Gdañsk, poprzez Wrzeszcz I i Wrzeszcz II, Oliwê, Sopot, Gdyniê, po Stacjê Morsk± w Helu liczy prawie 80 km.
Centralny punkt uroczysto¶ci jubileuszowych stanowi³o wrêczenie doktoratu honoris causa Tomasowi Venclovie, znanemu litewskiemu poecie, esei¶cie, dysydentowi, który wiele lat spêdzi³ w Stanach Zjednoczonych. W swoim wyk³adzie laureat ¶wietn± polszczyzn± i z du¿± erudycj± mówi³ o przenikaniu siê, tolerancji, inspiracji, ale czasem tak¿e trudnym wspó³¿yciu kultur polskiej i litewskiej. – Choæ czujê siê Wilnianinem, to moim rodzinnym miastem jest K³ajpeda, niejako siostra Gdañska – przywo³ywa³ splot historycznych losów Venclova. W uroczysto¶ciach, odbywaj±cych siê w nowym gmachu biblioteki w Ba³tyckim Kampusie w Gdañsku Oliwie, udzia³ wziê³o bardzo wielu wywodz±cych siê z Trójmiasta polityków z premierem Donaldem Tuskiem (historia w UG) i Tomaszem Adamowiczem, prezydentem Gdañska (by³y prorektor UG) na czele. – ¯yczê Ci, aby tak¿e zwi±zki z innymi ni¿ nasz uniwersytet uczelniami, dawa³y przepustkê do bycia prezydentem – ¿artowa³ eurokomisarz Janusz Lewandowski (by³y pracownik UG), zwracaj±c siê do przywo³uj±cego swe kresowe, wileñskie korzenie marsza³ka Sejmu Bronis³awa Komorowskiego (UW). Podczas uroczysto¶ci by³ te¿ akcent mi³y dla naszej redakcji. W¶ród innych laureatów „Forum Akademickie” zosta³o wyró¿nione nagrod± Z³otego Pióra za teksty o UG oraz patronowanie medialne obchodom jubileuszu.
Z okazji 40−lecia UG obradowa³a tak¿e w Gdañsku w dniach 19−20 marca, Konferencja Rektorów Uniwersytetów Polskich. G³ównymi tematami posiedzenia by³y kwestie finansowe. Wiceminister prof. Witold Jurek wyja¶nia³ obecne zasady podzia³u dotacji i ich uwarunkowania w najbli¿szych latach – w ci±gu 8−9 lat liczba studentów spadnie o 30 proc., a nawet wska¼niki ze – zdawa³oby siê – ma³± wag± 0,05 daj± w przypadku du¿ych uczelni kwoty rzêdu kilku milionów. Prof. Józef Perenc, prorektor USz, przewodnicz±cy Uniwersyteckiej Komisji Finansowej, prezentowa³ zmiany, jakim – zdaniem komisji – powinien ulegaæ obowi±zuj±cy algorytm podzia³u dotacji, postuluj±c m.in., aby tzw. sta³± przeniesienia zmniejszyæ stopniowo z 0,7 do 0,4.
Prof. Kazimierz Stêpieñ, przewodnicz±cy Rady Nauki, przybli¿a³ zasady przyznawania ¶rodków na dzia³alno¶æ statutow± oraz prace nad ocen± parametryczn± jednostek naukowych. Maj±cy powstaæ Komitet Oceny Jednostek Naukowych bêdzie mia³ do sklasyfikowania oko³o tysi±c jednostek. Trwaj± intensywne prace nad modyfikacj± zasad oceny. Prof. Jerzy Axer, dyrektor Instytutu Badañ Interdyscyplinarnych UW, twórca Akademii „Artes Liberales”, podsumowywa³ 10 lat jej dzia³alno¶ci. Rozpoczê³a ona funkcjonowanie tak¿e na Ukrainie i przymierza siê do zmiany regu³, m.in. chce odej¶æ od studiów I stopnia.
Biurokratyczna machina po¿era nie tylko czas petentów, ale te¿ zmusza ich do niepotrzebnych wydatków. Tymczasem nowoczesna, konkurencyjna gospodarka nie mo¿e istnieæ bez sprawnej administracji: pañstwowej, regionalnej i lokalnej. Poprawie jako¶ci pracy administracji s³u¿yæ ma program E−administracja warunkiem rozwoju Polski, realizowany przez Uniwersytet Warmiñsko−Mazurski i inne polskie uczelnie we wspó³pracy z 14 urzêdami miast, 8 urzêdami marsza³kowskimi i 8 urzêdami wojewódzkimi. Projekt finansowany jest ze ¶rodków europejskich w ramach PO Innowacyjna Gospodarka. Jego koszt to ponad 12 mln z³.
Projekt E−administracja ma doprowadziæ do powstania modeli procesów administracyjnych, które bêd± proste, jasne, jednolite dla ca³ego kraju na wszystkich poziomach i we wszystkich rodzajach administracji. Po wprowadzeniu w ¿ycie te procesy, m.in. przez informatyzacjê procedur, maj± u³atwiaæ obs³ugê petentów i zmniejszyæ ponoszone przez nich koszty, wymuszane przez nieporadn± i zbiurokratyzowan± administracjê. W dniach 10−11 marca odby³a siê w UWM konferencja naukowa inauguruj±ca badania nad usprawnieniem administracji. Wziêli w niej udzia³ m.in. Piotr Ko³odziejczyk, wiceminister MSWiA oraz prof. Micha³ Kulesza z Uniwersytetu Warszawskiego, (obaj na fot.) wspó³autor reformy administracyjnej Polski w latach 90.
Zdaniem prof. Kuleszy mamy w Polsce do czynienia z coraz wiêksz± zaborczo¶ci± administracji, która ro¶ci sobie prawo do coraz bardziej szczegó³owego regulowania ¿ycia publicznego. Jednocze¶nie polska administracja, zarówno pañstwowa, jak te¿ regionalna i lokalna, nie ma ani strategii zarz±dzania kosztami, ani strategii rozwoju. Regulacje poszczególnych ministerstw s± ze sob± sprzeczne i w rezultacie na najni¿szym szczeblu administracji blokuj± wydawanie decyzji dla petentów. Nawet tak podstawowe pojêcia, jak dokument czy podpis dla ró¿nych rodzajów administracji polskiej, nie s± jednoznaczne, mówi³ jeden z uczestników konferencji.
Powodzenie projektu realizowanego w UWM mo¿e oznaczaæ, ¿e za nieca³e 2 lata zaborcza polska biurokracja powinna wreszcie wej¶æ w stadium redukcji.
Prawie rok trwa³y prace nad projektem zmian w Statucie Parlamentu Studentów RP, a konsultacje prowadzono na najszersz± dotychczas skalê. Nie dziwi zatem, ¿e 6 marca, podczas Nadzwyczajnego Zjazdu PSRP dokument popar³o ponad 80 proc. delegatów. Nowy Statut PSRP zosta³ przekazany prof. Barbarze Kudryckiej, minister nauki, celem stwierdzenia jego zgodno¶ci z przepisami prawa, zgodnie z procedur± opisan± w art. 203 ust. 4 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wy¿szym (Dz.U. nr 164 poz. 1365 ze zm.).
– Poziom poparcia dla zmian, w tym przyjêcie nowego regulaminu zjazdu przez aklamacjê, pozwala z optymizmem patrzeæ na rozwój Parlamentu Studentów RP – mówi Bart³omiej Banaszak, przewodnicz±cy PSRP. Wed³ug nowego regulaminu zjazdu w sk³ad jego Prezydium nie mog± wchodziæ cz³onkowie Rady Studentów, dziêki czemu jest ono bardziej niezale¿ne od aktualnych w³adz PSRP.
To w³a¶nie B. Banaszak by³ pomys³odawc± najwa¿niejszej zmiany w statucie PSRP. Zaproponowa³, by przewodnicz±cy móg³ byæ wybierany tylko na jedn± kadencjê. – Obecnie trwa ona dwa lata – komentuje Banaszak – a studia pierwszego stopnia – trzy. Zatem druga kadencja przekracza³aby czas kszta³cenia. Ale s± te¿ inne powody tej propozycji. W wyborach aktualny przewodnicz±cy ma zbyt du¿± przewagê nad nowymi kandydatami, np. w dostêpie do informacji i do ¶rodków publicznych. Mo¿e te¿ swoj± pierwsz± kadencjê traktowaæ jako przygotowanie do kolejnej, zamiast pracowaæ merytorycznie na rzecz studentów. Nowy statut eliminuje takie zagro¿enia.
Usprawniono te¿ ordynacjê wyborcz±. Rozpoczêcie kadencji przewodnicz±cego zostanie przesuniête o dwa miesi±ce w stosunku do zachowanego listopadowego terminu wyborów. Dziêki temu przewodnicz±cy elekt bêdzie mia³ dwa miesi±ce na przygotowanie siê do przejêcia obowi±zków.
Wa¿nym celem nowego statutu jest zapewnienie wiêkszej transparentno¶ci dzia³añ parlamentu. S³u¿yæ ma temu m.in. zmiana trybu wyboru Komisji Rewizyjnej. Bêdzie siê ona dokonywaæ w turach, zapewniaj±c bardziej reprezentatywny sk³ad tego gremium. Samorz±dy studenckie za po¶rednictwem specjalnej platformy multimedialnej bêd± mog³y na bie¿±co on−line kontrolowaæ dokumenty PSRP.
Podczas zjazdu wybrano nowych przedstawicieli do Rady Studentów. Zostali nimi: Piotr Sylwestrzak (Spo³eczna Wy¿sza Szko³a Przedsiêbiorczo¶ci i Zarz±dzania w £odzi) i Jacek Szymik−Kozaczko (Uniwersytet ¦l±ski). Sk³ad Komisji Rewizyjnej uzupe³niono o Patrycjê Kozik (Politechnika ¦l±ska) i Dominika Szarego (Uniwersytet £ódzki).
– To reforma na miarê dojrza³o¶ci organizacji. Poprawia wiele elementów, które w przesz³o¶ci zak³óca³y pracê parlamentu – mówi B. Banaszak. Dziêki zmianom nie powinna powtórzyæ siê sytuacja sprzed kilku lat, gdy równocze¶nie obradowa³y dwa zjazdy i wybierano dwóch przewodnicz±cych PSRP.
Aby publikowanie krajowych i miêdzynarodowych zestawieñ szkó³ wy¿szych mia³o sens, musz± byæ one doskona³e metodologicznie i czyste deontologicznie. Jednym s³owem – wiarygodne. O jako¶æ i rzetelno¶æ rankingów zadba IREG (International Ranking Expert Group) Observatory on Academic Ranking and Excellence.
Podczas pierwszego spotkania, które odby³o siê 8 marca w Warszawie, cz³onkowie tej miêdzynarodowej organizacji zdecydowali siê na rozpoczêcie audytu istniej±cych rankingów. Podstaw± bêd± Berliñskie Zasady dotycz±ce Rankingów Szkó³ Wy¿szych, sformu³owane w 2006 roku na konferencji International Ranking Expert Group. Skodyfikowano w nich regu³y projektowania i wa¿enia wska¼ników, zbierania i przetwarzania danych, przedstawiania wyników etc. Przygotowywane prawid³owo rankingi bêd± mog³y u¿ywaæ logo IREG.
Jak jest teraz? Prof. Andrzej Radzimiñski, rektor Uniwersytetu Miko³aja Kopernika, przyznaje, ¿e traktuje rankingi w kategoriach reklamy: – Wielokrotnie, analizuj±c tworzenie rankingów, byli¶my w stanie wykazaæ, ¿e s± one do¶æ dalekie od rzetelno¶ci. Ten g³os nie jest odosobniony. Rozmaite kryteria oceny, ukryte nazwiska recenzentów, nieczynienie ró¿nicy miêdzy du¿ymi uniwersytetami i lokalnymi wy¿szymi szko³ami zawodowymi, zorientowanie na nauki ¶cis³e – to tylko niektóre zarzuty. Przewodnicz±cy IREG Observatory dr Jan Sadlak, prorektor Szko³y Wy¿szej Psychologii Spo³ecznej, mówi wprost: – Na razie niektóre klasyfikacje s± wziête z sufitu. Ta czy inna gazeta je publikuje, a nie wiemy, dla kogo s± robione, w jakim celu, a przede wszystkim, na jakiej podstawie wyró¿nia siê dane uczelnie.
Zagraniczni eksperci, którzy podadz± regu³y tworzenia i interpretacji rankingów amerykañskich, pochodz± m.in. z: Chin, Francji Niemiec, Rosji, S³owenii i Stanów Zjednoczonych. Wiceszefami organizacji s±: prof. Nian Cai Liu z Jiao Tong University, pomys³odawca tzw. rankingu szanghajskiego, Gero Federkail z Centre for Higher Education Development i Waldemar Siwiñski z Fundacji Edukacyjnej Perspektywy. W¶ród za³o¿ycieli organizacji jest tak¿e Bob Morse, twórca rankingów amerykañskich (kiedy w „US News & World Report” pojawia siê jego autorskie zestawienie uniwersytetów, liczba wej¶æ na stronê nierzadko przekracza trzy miliony tygodniowo).
Waldemar Siwiñski uwa¿a, ¿e rankingi przeros³y same siebie. U swego zarania by³y po prostu publikacj± prasow±, sposobem przedstawiania informacji, a przerodzi³y siê w miernik istotny nie tylko dla kandydatów na studia, ale te¿ akademików oraz w³adz podejmuj±cych finansowe decyzje w sprawach szkó³ wy¿szych. A o tym, ¿e tworzenie rankingów zgodnie z regu³ami sztuki jest coraz wa¿niejsze, ¶wiadczy równie¿ artyku³, który 3 marca ukaza³ siê w tygodniku „Nature”. Jego tytu³ brzmi: University ranking smarten up.
Szatê ro¶linn± 18 parków miejskich Wroc³awia zbadali studenci III roku architektury krajobrazu wroc³awskiego Uniwersytetu Przyrodniczego. Wyniki prac zaprezentowano podczas sesji posterowej 28 stycznia.
Badania parków przeprowadzone by³y w ramach dwóch przedmiotów: szata ro¶linna oraz projektowanie przestrzeni publicznych w krajobrazie na III roku studiów na kierunku architektura krajobrazu pod kierunkiem dr El¿biety Szopiñskiej i dr in¿. arch. Justyny Zygmunt−Rubaszek.
Materia³ wyj¶ciowy stanowi³y mapy udostêpnione przez Zarz±d Zieleni Miejskiej we Wroc³awiu. Badania prowadzono w dwuosobowych zespo³ach w pa¼dzierniku i listopadzie 2009 roku. Analizie poddano szatê ro¶linn± parków, a tak¿e aspekty funkcjonalno−przestrzenne i kompozycyjne. Zanotowano wiele cennych uwag na temat uk³adów przestrzennych parków, elementów wodnych i ciekawych obiektów ma³ej architektury. Na badanych terenach studenci UP rozpoznali wiele ciekawych gatunków drzew i krzewów, tak¿e obcego pochodzenia, m.in. takie osobliwo¶ci, jak: tulipanowiec amerykañski, katalpa wielkokwiatowa, glediczia trójcierniowa, mi³orz±b japoñski, platan klonolistny, d±b b³otny, ¿ó³tnica pomarañczowa, ambrowiec amerykañski, skrzyd³orzech kaukaski, lipa Maksymowicza.
Okaza³o siê, ¿e ka¿dy z parków ma w sobie pewien rys charakterystyczny, który warto rozpropagowaæ i obj±æ ochron±. Badania parków Wroc³awia bêd± kontynuowane. Maj± wskazaæ kierunki dzia³añ rewaloryzacyjnych tych obszarów.
Coroczn± konferencjê EURODOC, która odby³a siê w dniach 11−15 marca w Wiedniu, po¶wiêcono ocenie dotychczasowych do¶wiadczeñ funkcjonowania studiów doktoranckich jako ³±cz±cych wspó³pracê w obszarze szkolnictwa wy¿szego (EHEA) i badañ (ERA). Europejska Rada Doktorantów i M³odych Naukowców, zrzeszaj±ca narodowe organizacje doktorantów i m³odych naukowców, za³o¿ona zosta³a w 2002 r. w hiszpañskiej Gironie. Reprezentuje ¶rodowisko na forum europejskim, wspiera dzia³ania podnosz±ce jako¶æ studiów doktoranckich i badañ oraz promuje wspó³pracê krajowych organizacji doktoranckich.
W tegorocznej konferencji uczestniczy³a delegacja Krajowej Reprezentacji Doktorantów w sk³adzie: mgr in¿. Kinga Kurowska (przewodnicz±ca KRD, PW), mgr Izabela Stanis³awiszyn (pe³nomocnik KRD ds. wspó³pracy miêdzynarodowej, SGH), mgr Szymon Grabañski (wiceprzewodnicz±cy KRD, UE Poznañ) oraz mgr Jacek Lewicki (wiceprzewodnicz±cy KRD, UJ). Obrady dotyczy³y realizacji procesu boloñskiego w odniesieniu do studiów III stopnia, mobilno¶ci naukowej, a tak¿e wspó³pracy badawczej z krajami spoza Unii Europejskiej. Uczestnicy stwierdzili, ¿e sposób wdra¿ania zaleceñ boloñskich w wielu krajach stopniowo prowadzi do upodobnienia studiów doktoranckich do studiów II stopnia. S± one przesycone wyk³adami, kosztem wspierania dzia³alno¶ci badawczej m³odych naukowców. W panelu po¶wiêconym Europie „dwóch prêdko¶ci” dyskutowano jak poprawiæ mo¿liwo¶ci prowadzenia badañ w krajach Europy ¦rodkowej i Wschodniej, jako drogi do zrównowa¿onego rozwoju ca³ej wspólnoty. Prof. Jerzy Langer (PAN) wskaza³ na olbrzymi wzrost poziomu skolaryzacji w Polsce od czasu przemian ustrojowych. Potwierdza to, jak wielki potencja³ tkwi w m³odych ludziach. Nale¿y go teraz odpowiednio zagospodarowaæ. Uczestnicy konferencji uznali, ¿e doktoranci powinni stanowiæ kluczow± grupê buduj±c± gospodarkê i spo³eczeñstwo oparte na wiedzy. Potrzebuj± jednak do tego wsparcia w³adz europejskich, pañstwowych i regionalnych.
Polska po raz pierwszy zg³osi³a swojego kandydata w wyborach do Zarz±du EURODOC i odnios³a wielki sukces – mgr Izabela Stanis³awiszyn zosta³a wybrana na przewodnicz±c± Zarz±du EURODOC. I. Stanis³awiszyn doktoryzuje siê w SGH. Oprócz studiów w tej uczelni, ukoñczy³a studia magisterskie w Aarhus School of Business w Danii (stypendium rz±du duñskiego CIRIUS). Przebywa³a te¿ na stypendium w Université Libre de Bruxelles/Solvey Business School w Brukseli (program Erasmus) oraz we Friedrich Alexander Universitaet Erlangen w Norymberdze (polsko−niemieckie forum akademickie SGH). By³a równie¿ stypendystk± fundacji Hertie .jpgtung i przebywa³a na sta¿ach w niemieckich instytucjach rz±dowych. Nowa przewodnicz±ca zamierza skoncentrowaæ swoje dzia³ania na zbudowaniu mocnej pozycji EURODOC, by skutecznie reprezentowaæ stanowisko doktorantów i m³odych naukowców w Europejskim Obszarze Badawczym oraz Europejskim Obszarze Szkolnictwa Wy¿szego.
Zagro¿enia wynikaj±ce z istnienia broni masowego ra¿enia czy terroryzmu to nie jedyne przyczyny kryzysów. Mog± je powodowaæ tak¿e wycieki substancji chemicznych, powodzie, nawa³nice czy katastrofalne po¿ary. Tego typu zdarzeniami zajmuj± siê zespo³y zarz±dzania kryzysowego na ni¿szych szczeblach administracji rz±dowej (przy wojewodach) i samorz±dowej (w powiatach i gminach). Od ich sprawno¶ci zale¿± skutki katastrof.
Katedra Bezpieczeñstwa Narodowego w APS powsta³a w 2008 r. – Pierwszy nabór na kierunek bezpieczeñstwo narodowe w 2008/2009 roku spotka³ siê z ogromnym zainteresowaniem – mówi prof. Andrzej Pep³oñski, kierownik katedry. Obecnie na tym kierunku kszta³ci siê w S³upsku ponad 300 osób. Kadrê jednostki stanowi 15 osób, w tym 3 samodzielnych pracowników naukowych i 12 doktorów; 7 kolejnych osób pracuje na umowê o dzie³o. Na kierunku bezpieczeñstwo narodowe prowadzone s± specjalno¶ci polityka obronna i zarz±dzanie kryzysowe.
Niedawno w APS powsta³o Laboratorium Edukacyjne Centrum Zarz±dzania Kryzysowego wyposa¿one w specjalistyczny sprzêt teleinformatyczny, specjalne oprogramowanie komputerowe oraz nowoczesne ¶rodki ³±czno¶ci. W jednym z pomieszczeñ zainstalowano serwery bazy danych oraz telekomunikacyjny, umo¿liwiaj±ce korzystanie z oprogramowania wspomagaj±cego reagowanie kryzysowe, które uczelnia pozyska³a nieodp³atnie z resortu obrony narodowej. Pozwala ono zbudowaæ struktury jednostek tworz±cych lokalny system reagowania kryzysowego oraz wprowadziæ procedury reagowania na sytuacje kryzysowe. W innym pomieszczeniu studenci bêd± szkoleni z zakresu analizy zagro¿eñ, a te informacje, w postaci okre¶lonych wpisów, zostan± wprowadzone do systemu ALASKA i SI PROMIEÑ. Æwiczenia w grupach do 25 osób bêd± polega³y na odtworzeniu systemu reagowania, oceny zagro¿eñ i przep³ywu informacji. Czê¶æ grupy bêdzie przygotowywaæ siê do analizowania zagro¿eñ, pozostali zajm± stanowiska treningowe, tworz±c odpowiedniki zespo³ów zarz±dzania kryzysowego w gminie i powiecie. W pomieszczeniu analizy zagro¿eñ bêdzie utrzymywana ³±czno¶æ radiotelefoniczna z podmiotami reagowania kryzysowego jednostek administracji publicznej, które zg³osi³y akces do wspó³pracy z katedr±.
Wkrótce laboratorium otrzyma do testowania nowoczesne radiostacje wojskowe firmy Radmor oraz czujniki ska¿eñ. – Planujemy prowadzenie sta³ego monitoringu zagro¿eñ radiacyjnych i chemicznych z zastosowaniem specjalistycznych detektorów i pod³±czeniem ich do oprogramowania analizuj±cego i ostrzegaj±cego – mówi brygadier Witold Jaworski, administrator laboratorium. – W przysz³o¶ci nasz obiekt mo¿e staæ siê zapasowym stanowiskiem zarz±dzania kryzysowego – dodaje prof. Pep³oñski. Dotychczas uczelnia zainwestowa³a w laboratorium 150 tys. z³.
W dniach 10−12 marca 2010 w Warszawie odby³o siê III Forum IP Management – the Key to Successful Economy, miêdzynarodowa konferencja po¶wiêcona w³asno¶ci intelektualnej, zorganizowana przez konsorcjum sze¶ciu uczelni: UJ, UW, SGH, UMed w £odzi, SGGW i Politechnikê Warszawsk±, która jest liderem naukowym przedsiêwziêcia. Forum poprzedzi³ kurs mistrzowski w zakresie zawierania umów na prace badawczo−rozwojowe oraz umów licencyjnych w zakresie w³asno¶ci intelektualnej.
11 marca odby³y siê sesje merytoryczne. W PW odby³o siê sympozjum na temat ¼róde³ finansowania innowacji oraz przedstawiania sukcesów biznesowych przedsiêbiorstw, opieraj±cych swoj± przewagê konkurencyjn± na w³asno¶ci intelektualnej. W Instytucie Biocybernetyki i In¿ynierii Biomedycznej PAN debatowano o czystych technologiach, biotechnologii i technologiach energetycznych. Za¶ w SGGW odby³a siê sesja Energia i czyste technologie.
W SGGW prof. Stanis³aw Karpiñski mówi³ o zaawansowanych pracach nad biologi± topoli, które dziêki modyfikacji genetycznej rosn± szybciej i maj± mniejsz± zawarto¶æ ligniny (o 8−10 proc.), stanowi±cej uci±¿liwy balast przy produkcji papieru. Wykorzystywanie modyfikowanej topoli spowoduje u¿ycie mniejszej ilo¶ci chemikaliów, s³u¿±cych do pozbycia siê ligniny, a tym samym bêdzie znacznie korzystniejsze dla ¶rodowiska. Uczony pracuje równie¿ nad uzyskaniem wodoru z fotosyntezy ro¶lin. Byæ mo¿e jednak ju¿ nied³ugo bêdziemy mogli zobaczyæ plantacjê ro¶lin, z której zbiory bêd± wywo¿one jako butle z gazem. Badania prof. Karpiñskiego s± finansowane przez Fundacjê na rzecz Nauki Polskiej w ramach programu Welcome.
Zaawansowane s± równie¿ badania nad pozyskiwaniem paliwa z biomasy drzewnej, konkretnie z wierzby energetycznej. Prace nad technologi± zbioru i przetwarzania tych drzew prowadzone s± w Katedrze Maszyn Rolniczych i Le¶nych SGGW pod kierunkiem prof. Aleksandra Lisowskiego.
Nowe ¼ród³a energii to nie jedyny sposób na poprawê struktury jej zu¿ycia. Musimy te¿ efektywnie gospodarowaæ energi±, któr± obecnie dysponujemy. W Instytucie Elektrotechniki w Miêdzylesiu powsta³ projekt kondensatorowego zasobnika energii przeznaczonego dla pojazdów wykorzystuj±cych pr±d elektryczny: tramwajów, trolejbusów i lokomotyw. Zasobnik to bateria kondensatorów, gdzie gromadzi siê energiê dotychczas tracon± bezpowrotnie podczas hamowania. Stanowi ona rodzaj rezerwy wykorzystywanej w przypadku nag³ego braku zasilania. Dziêki niej tramwaj mo¿e przejechaæ od 300 do 800 m, co pozwali np. bezpiecznie opu¶ciæ skrzy¿owanie czy dojechaæ do nastêpnego przystanku. Wynalazek testowano m.in. w Lublinie, Warszawie i Kownie na Litwie. Zasobnik uhonorowano specjaln± nagrod± na ¦wiatowej Wystawie Innowacji, Badañ i Nowych Technologii – Brussels Innova 2009 oraz z³otym medalem Belgijskich i Miêdzynarodowych Targów Innowacji Technologicznych.
Du¿e zainteresowanie wzbudzi³ referat prof. Tadeusza Skoczkowskiego o socjotechnicznych aspektach innowacyjnych technologii energetycznych oraz wyst±pienie prof. Wojciecha ¯agana, który mówi³ o zaletach i wadach ¶wietlówek kompaktowych.
W latach 2008−2009 PWSZ w Raciborzu, wspólnie z partnerami z Uniwersytetu Nauk Stosowanych w Hamburgu, Förderverein NaturGut Ophoven w Leverkusen i Uniwersytetu w Daugavpils z £otwy, realizowa³a projekt Inspire School Education by Non−formal Learning. Jego celem by³o wykreowanie wspó³pracy miêdzy pozaszkolnymi miejscami edukacji a formalnym nauczaniem w szko³ach w zakresie tematyki energii odnawialnej i niekorzystnych zmian klimatycznych. Pierwszym etapem projektu by³o sporz±dzenie raportu na temat sytuacji o nauczaniu nieformalnym i jego zwi±zkach ze szko³±. Jest on dostêpny na stronie internetowej projektu INSPIRE – http:// www.inspire−project.eu.
Kolejny etap prac polega³ na opracowaniu konspektów zajêæ i szkoleñ dla nauczycieli. Ka¿dy kraj partnerski stworzy³ 5 innowacyjnych konspektów zajêæ na temat energii odnawialnej, jej oszczêdnego u¿ytkowania oraz zmian klimatu. Autork± scenariuszy Las ¼ród³em energii ¿yciowej i Jak wygl±da wiatr? jest dr Iwona Konopnicka (Uniwersytet Opolski, PWSZ Racibórz), z kolei mgr Anna Zdanowska (PWSZ Racibórz) opracowa³a scenariusze Pingwiny z lodowej krainy, Pomocnicy „Ekoelfów” oraz Reporterzy lokalnej gazety”.
Kolejnym etapem by³o przeprowadzenie kursów szkoleniowych dla nauczycieli Wykorzystanie nauczania nieformalnego w szkole. W PWSZ w Raciborzu przeprowadzono cztery takie szkolenia, w których uczestniczy³o 70 nauczycieli z powiatu raciborskiego. Finalizacj± projektu by³o opracowanie przewodnika po projekcie oraz dystrybucja wszystkich materia³ów edukacyjnych, które powsta³y w czasie jego realizacji. Mo¿na je wykorzystaæ w przygotowaniu pedagogów do realizacji tre¶ci z zakresu edukacji energetycznej oraz do pracy z dzieæmi i m³odzie¿± w szko³ach oraz nieformalnych miejscach edukacji.
Zagro¿enie ska¿eniem wód stanowi istotny problem. Mo¿e je spowodowaæ utrata szczelno¶ci urz±dzeñ przesy³owych, przenikanie substancji chemicznych magazynowanych na powierzchni oraz zanieczyszczenia pochodz±ce z nieoznakowanych dzikich wysypisk czy atak terrorystyczny. Obecny system monitoringu nie pozwala na natychmiastowe wykrycie zanieczyszczonej wody. A ka¿de opó¼nienie mo¿e mieæ katastrofalne skutki zdrowotne i ekonomiczne.
Interdyscyplinarny zespó³ naukowców z wydzia³ów Matematyki, Fizyki i Chemii oraz Biologii i Ochrony ¦rodowiska Uniwersytetu ¦l±skiego, Instytutu Ekologii Terenów Uprzemys³owionych oraz Royal College of Surgeons in Ireland z Dublina opracowa³ urz±dzenie, które potrafi wykryæ ska¿enie wody b³yskawicznie. Naukowcy skojarzyli w³a¶ciwo¶ci wybranych mikroorganizmów z czujnikami elektrochemicznymi. Powsta³ w ten sposób inteligentny system detekcji ABTOW.
Automatyczny Biodetektor Toksyczno¶ci Ogólnej Wody dzia³a na zasadzie ¶ledzenia aktywno¶ci metabolicznej bakterii nitryfikacyjnych poprzez monitorowanie zawarto¶ci tlenu w wodzie przep³ywaj±cej przez bioreaktory. Urz±dzenie pozwala na ci±g³y monitoring jako¶ci przep³ywaj±cej przez nie wody, zarówno w zbiornikach naturalnych, jak i w punktach poboru wody.
Dziêki zastosowaniu ABTOW mo¿liwe jest bezzw³oczne wykrycie wystêpuj±cych w wodzie zanieczyszczeñ (ksenobiotyków) o niskich stê¿eniach. Urz±dzenie jest szybkie i niezawodne: czas reakcji na pojawienie siê w wodzie substancji szkodliwych to zaledwie 1,5 minuty. Ma³a objêto¶æ i szybka wymiana wody w uk³adzie badawczym, wolny wzrost bakterii, a przez to du¿a stabilno¶æ stosowanych z³o¿y mikroorganizmów, jak równie¿ opcja dzia³ania w uk³adach przep³ywowych, to kolejne cechy detektora.
Obs³ugê ABTOW u³atwia mo¿liwo¶æ sterowania na odleg³o¶æ, autokalibracja i autokontrola uk³adu. Biodetektor charakteryzuje siê wysok± wra¿liwo¶ci± na substancje ksenobiotyczne oraz korelacj± pomiêdzy reakcj± urz±dzenia a dawk± ksenobiotyku. Niewielkie koszty eksploatacji i ³atwo¶æ obs³ugi sprawiaj±, ¿e urz±dzenie ma szansê staæ siê ogólnodostêpnym narzêdziem do kontroli jako¶ci wody. W ABTOW stosuje siê mikroorganizmy autochtoniczne (rodzime), dziêki czemu podczas pracy nie wzbogaca siê puli genowej ¶rodowiska w obce geny.
Spotkanie, które 12 marca zosta³o zorganizowane przez Ko³o Naukowe Recepcji Antyku „Ars Antica” Instytutu Archeologii UW, wyró¿nia³o siê spo¶ród mnóstwa konferencji, jakie codziennie maj± miejsce w uniwersytecie. Celem konferencji Antyk, antyk! Kulturowa recepcja antyku w epoce postmodernistycznej by³o ukazanie ró¿norodno¶ci motywów zaczerpniêtych ze staro¿ytno¶ci, a wci±¿ funkcjonuj±cych we wspó³czesnym ¶wiecie.
Najwiêksze poruszenie w¶ród s³uchaczy wywo³a³o wyst±pienie Justyny £akomej i Joanny Supergan z Uniwersytetu Wroc³awskiego, traktuj±ce o kompleksach rodem z mitologii Greków i Rzymian. Zestawienie psychologicznych definicji z antycznymi postaciami pokaza³o, jak blisko nam do postaci ze staro¿ytnych opowie¶ci. Podczas przedstawiania kolejnych kompleksów s³uchacze porównywali je ze swoimi problemami. Kompleksy Ateny, Damoklesa, Diogenesa, Prometeusza, Jokasty czy Elektry – to tylko czê¶æ z poruszanych w referacie problemów, które udowadniaj±, ¿e mitologia antyczna mo¿e byæ dla wspó³czesnych psychologów fascynuj±cym podrêcznikiem zaburzeñ psychicznych. Dyskusja tocz±ca siê po referacie pokaza³a, ¿e temat interesuje nie tylko psychologów, ale i przedstawicieli do¶æ odleg³ej dziedziny nauki – archeologii. Liczne pytania d³ugo nie pozwoli³y paniom psycholog zej¶æ z podium. Szczególnie interesuj±cy okaza³ siê Zygmunt Freud – dla archeologów bêd±cy raczej znawc± antyku, dla psychologów twórc± najs³ynniejszego w psychoanalizie pojêcia, czyli kompleksu Edypa.
Równie silne emocje wywo³a³ panel filmowy. Wydawa³o siê, ¿e tu nie bêdzie ju¿ ¿adnych odkryæ. Jednak Olga ¦miechowicz z Uniwersytetu Jagielloñskiego przedstawi³a zaskakuj±cy referat Gwiezdne Wojny – polemika z filmem „The Fall of the Roman Empire” w re¿yserii Anthony’ego Manna. Nietypowe zestawienia Dartha Vadera z Tygellinusem czy te¿ Obi Wan Kenobiego z Markiem Aureliuszem podzia³a³y na wyobra¼niê s³uchaczy. Nieco inny wyd¼wiêk mia³o wyst±pienie Agaty £ugowskiej z Uniwersytetu Warszawskiego, która skupi³a siê na ¶ledzeniu oryginalnych zabytków sztuki grecko−rzymskiej w wybranych produkcjach „kina sanda³owego”, czyli osadzonego w realiach ¶wiata staro¿ytnego. Poparta mocnymi dowodami konkluzja referatu zaskoczy³a s³uchaczy: je¶li chodzi o realizm i autentyczno¶æ w sztuce, twórcy filmowi (niezale¿nie od okresu, w jakim powstawa³ film i od kraju produkcji) trzymaj± siê zaledwie kilku, niekoniecznie w³a¶ciwie dobranych, motywów z ogromnego bogactwa antycznej sztuki. ¯ywio³owa dyskusja po wyst±pieniach dotycz±cych filmu udowadnia, ¿e X Muza zdystansowa³a pozosta³e towarzyszki Apollina.
Konferencyjny maraton pokaza³, ¿e w±tki antyczne w ¶wiecie ogarniêtym mani± pogoni za pieniêdzmi maj± siê ca³kiem dobrze. Przez nasze ¿ycie przewijaj± siê motywy zaczerpniête ze staro¿ytno¶ci, a sam antyk – có¿, „antyk jest to dzi¶, tylko cokolwiek dalej”.
Telewizja reklamuje urz±dzenia, które maj± pomóc uzyskaæ sprawno¶æ miê¶ni dziêki krótkiemu „treningowi” polegaj±cemu na wibrowaniu poszczególnych partii cia³a. Wygl±da to na szarlataneriê. Jednak wyniki prac prof. Jana Celichowskiego z poznañskiej AWF udowadniaj±, ¿e trening wibracyjny ma w pewnych okoliczno¶ciach bardzo korzystny wp³yw na stan organizmu. Kierowany przez niego zespó³ z Zak³adu Neurobiologii prowadzi badania uk³adu nerwowo−miê¶niowego na poziomie komórkowym. Naukowców interesuje g³ównie plastyczno¶æ i zmienno¶æ jednostek motorycznych, zbudowanych z komórki nerwowej i w³ókien miê¶niowych, które ona unerwia.
Go³ym okiem widaæ, ¿e samce maj± wiêksze miê¶nie ni¿ samice. Oprócz oczywistych ró¿nic wielko¶ci, ich miê¶nie ró¿ni± siê sk³adem jednostek motorycznych: samice maj± wiêcej jednostek wolno kurcz±cych siê, za¶ samce posiadaj± silniejsze jednostki motoryczne. Okazuje siê, ¿e odpowiada za to liczba w³ókien nerwowych. Neurony samców unerwiaj± wiêcej w³ókien miê¶niowych i dlatego ich jednostki s± silniejsze. Na dodatek samce maj± ok. 10 proc. wiêcej neuronów unerwiaj±cych miê¶nie lokomocyjne. Ró¿nice te wyja¶niaj± uwarunkowania osi±gniêæ kobiet i mê¿czyzn w sportach wytrzyma³o¶ciowych i si³owych: kobiety maj± lepsze predyspozycje do tych pierwszych, a mê¿czy¼ni – drugich.
Zespó³ prof. Celichowskiego prowadzi tak¿e badania plastyczno¶ci jednostek ruchowych w procesie starzenia siê organizmu. Ostatnio wykazano, ¿e jednostki ruchowe, mimo wyd³u¿enia siê czasu skurczu, nie wykazuj± zmian w prêdko¶ci rozwoju si³y. A to decyduje o szybko¶ci reakcji, np. o tym, czy w momencie zachwiania siê kto¶ upadnie czy utrzyma równowagê. – Za spowolnienie ruchów osób starszych odpowiada uk³ad nerwowy – wyja¶nia prof. Celichowski. To wa¿ny wynik dla transplantologii oraz rehabilitacji osób starszych.
Inne badania dotycz± treningu lokomocyjnego i wibracyjnego. Okazuje siê, ¿e po treningu lokomocyjnym czê¶æ jednostek motorycznych zwiêksza odporno¶æ na zmêczenie, a jednocze¶nie inne zwiêkszaj± nawet dwukrotnie si³ê skurczu. To istotne dla sportu wyniki, które wskazuj±, ¿e podczas tego samego treningu mo¿na poprawiæ zarówno wytrzyma³o¶æ, jak si³ê. Te wyniki pozwol± te¿ lepiej zaplanowaæ profilaktykê przeciwudarow±. Obecnie badane s± efekty treningu wibracyjnego, który jest coraz powszechniej stosowany (pasy lub platformy wibruj±ce). Wibracja zwiêksza odruchowo napiêcie miê¶ni. Naukowcy z AWF wykazali, ¿e trwaj±cy zaledwie 30 sekund dziennie trening zwiêksza o kilkadziesi±t procent si³ê skurczu najsilniejszych jednostek, cechuj±cych siê tak¿e nisk± odporno¶ci± na zmêczenie. U osób starszych z zanikami miê¶niowymi wykorzystanie takiego treningu zapewne mo¿e te¿ zwiêkszaæ si³ê miê¶ni. Ta konstatacja ma wiêc ogromne znaczenie dla rehabilitacji osób starszych.
Miejscowo¶æ po³o¿ona przy miêdzynarodowej trasie sta³a siê s³awna za spraw± ksi±¿ki prof. Stanis³awa Pigonia Z Komborni w ¶wiat. Jednak dom rodzinny wybitnego literaturoznawcy pozostawa³ do niedawna opuszczon± ruder±, do której nikt nie zagl±da³. Postanowi³a to zmieniæ kro¶nieñska PWSZ. W lutym odkupi³a od w³a¶cicieli teren (17 arów) z zabudowaniami, budynkiem mieszkalnym, w którym w 1885 roku przyszed³ na ¶wiat prof. S. Pigoñ, i stodo³±.
W podkro¶nieñskiej Komborni uczony spêdzi³ dzieciñstwo, tam uczêszcza³ do trzyklasowej szkó³ki ludowej, a w pó¼niejszych latach spêdza³ wakacje w przybudówce o wymiarach 3 na 3 metry, dostawionej do rodzinnego domu. – Gdy zobaczy³em to miejsce, bardzo siê wzruszy³em – mówi prof. Janusz Grucha³a, rektor PWSZ w Kro¶nie, a równocze¶nie kierownik Katedry Edytorstwa na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagielloñskiego. – Czujê siê osobi¶cie zobligowany do ratowania pamiêci o Stanis³awie Pigoniu jako szef katedry, któr± on niegdy¶ kierowa³, a tak¿e autor kilku opracowañ naukowych na temat jego edytorskiej dzia³alno¶ci.
W bezpo¶rednim s±siedztwie zakupionego siedliska PWSZ uzyska³a kolejne tereny od Agencji W³asno¶ci Rolnej Skarbu Pañstwa oraz gminy. W sumie dysponuje w Komborni dzia³k± o powierzchni 1,3 hektara, który bêdzie stanowi³ podstawê rozwoju komborskiego o¶rodka PWSZ.
Dom i budynek gospodarczy od wielu lat by³y niezamieszkane i s± w bardzo z³ym stanie technicznym. Uczelnia chce odrestaurowaæ to miejsce. Kupione za niedu¿e pieni±dze (40 tys. z³) nieruchomo¶ci bêd± wymaga³y znacznych ¶rodków finansowych na doprowadzenie do normalnego stanu. Franciszek Tereszkiewicz, kanclerz PWSZ, ocenia koszty remontu obu budynków na 250 tys. z³. – Zaczniemy jeszcze w tym roku. W pierwszym rzêdzie bêdziemy ratowaæ s³ynn± przybudówkê – zapewnia. W³a¶nie w niej uczelnia zamierza utworzyæ izbê pamiêci prof. Pigonia.
Barbara Po¼niak, mieszkaj±ca w Krakowie wnuczka prof. Pigonia, wspomina³a, ¿e maleñkie wnêtrze „letniska” dziadka urz±dzone by³o i¶cie spartañsko. Sta³ tam jedynie kufer, wykonany przez ojca Pigonia i ³ó¿ko. Krakowski profesor lubi³ siadywaæ w oknie przybudówki i spogl±daæ na okolicê. Wykona³ z tego miejsca szereg fotografii.
Kro¶nieñska PWSZ czuje siê w obowi±zku pielêgnowaæ pamiêæ o prof. Pigoniu, gdy¿ kontynuuje tradycje kszta³cenia kro¶nieñskiego Kolegium Nauczycielskiego jego imienia oraz prowadzi studia edytorskie na polonistyce. Jeden z obiektów uczelni nosi imiê Collegium Pigonianum.
W Komborni powstanie te¿ Rolnicze Centrum Dydaktyczno−Do¶wiadczalne dla Zak³adu Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich kro¶nieñskiej PWSZ. Bêd± tam m.in. poletka do¶wiadczalne ró¿nych gatunków ro¶lin, a w odrestaurowanej stodole znajdzie siê magazyn maszyn. W budynku mieszkalnym oprócz izby pamiêci powstan± pokoje mieszkalne. Poniewa¿ w Komborni znajduje siê kamienio³om, powsta³ pomys³, by w³±czyæ obiekty uczelni do miêdzynarodowego szlaku geologicznego, tworzonego we wspó³pracy z Uniwersytetem Lwowskim.
warszawa
warszawa
Autonomia, kreatywno¶æ, otwarcie na ¶wiat, przedsiêbiorczo¶æ, etyka, transparentno¶æ, polityka aspiracyjna – to szczególnie preferowane cechy systemu szkolnictwa wy¿szego, które maj± byæ upowszechniane dziêki zaproponowanej przez MNiSW reformie. 30 marca br. ministerstwo przekaza³o do czwartego etapu konsultacji spo³ecznych gotowy projekt nowelizacji ustaw: prawo o szkolnictwie wy¿szym oraz o stopniach i tytule naukowym.
– Reformuj±c szkolnictwo wy¿sze chcemy uruchomiæ mechanizmy, które spowoduj±, ¿e za piêæ lat co najmniej piêæ polskich uczelni znajdzie siê w pierwszej setce rankingów europejskich – zapowiedzia³a prof. Barbara Kudrycka.
Dialog i konsultacje z przedstawicielami ¶rodowiska odbywa³y siê w trzech etapach na przestrzeni 2 lat. – Pod wp³ywem tych konsultacji i merytorycznych argumentów zmodyfikowali¶my wiele zapisów – podkre¶la minister Kudrycka. Nowelizacje s± integraln± czê¶ci± reformy, na któr± sk³ada siê tak¿e uchwalony 18 marca br. przez Sejm RP pakiet sze¶ciu ustaw o nauce. Wspólnym celem reformy nauki i szkolnictwa wy¿szego jest wy¿sza jako¶æ badañ i dydaktyki, efektywny system finansowania i otwarcie na ¶wiat.
Zreformowane uczelnie przysz³o¶ci:
• notowane w pierwszej setce europejskich rankingów
• zatrudniaj± miêdzynarodowe zespo³y badawcze prowadz±ce prze³omowe badania
• s± atrakcyjnym miejscem pracy i nauki dla cudzoziemców
• konkuruj± o studentów wysok± jako¶ci± badañ i dydaktyki
• wspó³pracuj± z sektorem gospodarczym
• wspó³tworz± to¿samo¶æ regionu i pañstwa
Propozycje wa¿nych zmian w szkolnictwie wy¿szym opisuj± cechy szczególnie preferowane w reformie. Po pierwsze, wskazuje siê na „Autonomiê i kreatywno¶æ” wraz z zapisami daj±cymi uczelniom wiêksz± swobodê w tworzeniu nowatorskich interdyscyplinarnych kierunków studiów, jak i rozwoju potencja³u kadry akademickiej. Uczelnie bêd± mia³y te¿ prawo zdecydowaæ o trybie wyboru rektora – tradycyjnym lub konkursowym. Temu za¶ towarzysz± nowe dodatkowe uprawnienia rektora i odpowiedzialno¶æ za efekty kszta³cenia.
„Otwarcie na ¶wiat” to mechanizmy, które maj± pomóc w podniesieniu presti¿u polskich uczelni za granic±. Ministerstwo chce, by w ci±gu 5 lat, wobec ni¿u demograficznego, liczba studiuj±cych w Polsce obcokrajowców wzros³a o 50 proc., a co najmniej 5 polskich uczelni znalaz³o siê w pierwszej setce najlepszych placówek w Europie. Przewiduje siê tak¿e mo¿liwo¶æ przedk³adania rozprawy doktorskiej i obrony w jêzyku angielskim lub jêzykach bêd±cych przedmiotem badañ oraz dodatkowe punkty za studia w jêzyku angielskim przy ocenie akredytacyjnej. Zostan± zniesione ograniczenia dotycz±ce liczby zagranicznych recenzentów, bior±cych udzia³ w przewodach doktorskich, a studenci z dyplomami z krajów UE i OECD bez przeszkód bêd± kontynuowaæ kszta³cenie w Polsce.
Realizacja trzeciego filaru – „Przedsiêbiorczo¶æ i praktyka” – ma poprawiæ wspó³pracê uczelni z przedsiêbiorstwami. Stanie siê tak m.in. dziêki w³±czeniu przedstawicieli sektora gospodarczego do wspó³pracy przy tworzeniu programów nauczania, tworzeniu strategii uczelni i do uczestniczenia w pracach organów opiniodawczo−doradczych i kontrolnych. Uczelnie bêd± zobowi±zane do monitorowania zawodowych losów absolwentów na rynku pracy – wnioski zastosowane zostan± w kreowaniu oferty i programów studiów oraz strategii uczelni. Powo³any reform± rzecznik praw absolwenta dzia³aæ bêdzie na rzecz ograniczenia barier w dostêpie absolwentów do wykonywania zawodu po obronie magisterium.
Czwarty obszar zmian – „Etyka i transparentno¶æ” – zak³ada upowszechnienie procedur konkursowych na stanowiska akademickie oraz zakaz podleg³o¶ci s³u¿bowej, bêd±cej powodem stronniczo¶ci czy konfliktu interesów. Ogranicza siê wieloetatowo¶æ – na drugim etacie bêdzie mo¿na pracowaæ tylko za zgod± rektora. Nowelizacja wprowadza tak¿e mo¿liwo¶æ prowadzenia publicznych obron prac licencjackich, in¿ynierskich oraz magisterskich na wniosek promotora lub studenta oraz obowi±zek przekazywania studentom kopii recenzji prac dyplomowych. Uczelnie bêd± musia³y podpisywaæ umowy cywilno−prawne ze studentami i precyzyjnie okre¶laæ katalog bezp³atnych us³ug na studiach stacjonarnych w uczelniach publicznych. Na wszystkie stanowiska akademickie organizowane bêd± konkursy z informacj± na ogólnopolskim internetowym „s³upie og³oszeniowym”.
Pi±ty, kluczowy filar reformy to „Polityka aspiracyjna”, która wprowadza mechanizmy promowania najlepszych. Powstanie specjalny fundusz projako¶ciowy, z którego pop³yn± pieni±dze dla najlepszych o¶rodków naukowych, wydzia³ów i jednostek naukowych uczelni, tak¿e na kierunki ocenione przez PKA jako wyró¿niaj±ce siê, na studia doktoranckie prowadzone przez uczelnie niepubliczne oraz na specjalne stypendia dla doktorantów i studentów.
Jednym z najwa¿niejszych elementów reformy jest wy³anianie Krajowych Naukowych O¶rodków Wiod±cych. Wydzia³y lub instytuty uczelni publicznych i niepublicznych, które po konkursie uzyskaj± status KNOW, bêd± mog³y przez 5 lat liczyæ na dodatkowe finansowanie z funduszu projako¶ciowego.
– Wszystkie wybitne wydzia³y i jednostki naukowe z uczelni publicznych i niepublicznych, z najwiêkszych o¶rodków akademickich i mniejszych miast, bêd± mog³y ubiegaæ siê w drodze konkursów o ten szczególny status. Decydowaæ bêdzie jako¶æ prowadzonych prac. W ten sposób chcemy koncentrowaæ najwiêkszy kapita³ badawczy i dydaktyczny, skupiaæ najwybitniejszych naukowców, doktorantów i studentów, aby budowaæ silne o¶rodki, zdolne konkurowaæ w Europie i na ¶wiecie – mówi minister Kudrycka.
Ponadto pojawi siê Program „Diamentowy Grant”, przeznaczony dla najlepszych studentów. Uzyskiwane w nim granty umo¿liwi± prowadzenie wyspecjalizowanych badañ ju¿ po ukoñczeniu 3 lat studiów lub po licencjacie, a w efekcie mo¿liwe bêdzie uzyskanie doktoratu (nawet bez konieczno¶ci zdobycie stopnia magistra).
Chocia¿ MNiSW przeprowadzi³o ju¿ intensywne, niemal dwuletnie konsultacje nad za³o¿eniami nowelizacji ustawy Prawo o szkolnictwie wy¿szym, ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki, a Regulamin Pracy Rady Ministrów nie przewiduje uzgodnieñ na tym etapie prac legislacyjnych, prof. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wy¿szego zaprosi³a jeszcze raz partnerów spo³ecznych do wyra¿enia opinii na temat projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo o szkolnictwie wy¿szym, ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki oraz o zmianie niektórych innych ustaw.
Po 30 dniach konsultacji projekt trafi na posiedzenie Rady Ministrów, a potem zostanie skierowany do Sejmu. Zmiany prawdopodobnie zaczn± obowi±zywaæ od 1 pa¼dziernika 2011 roku. W opinii minister nauki jest to dopiero wstêp do d³ugofalowej reformy szkolnictwa wy¿szego, która bêdzie rezultatem przyjêcia przez rz±d strategii rozwoju szkolnictwa wy¿szego do 2020 roku.
Niemal jednog³o¶nie przyjêli pos³owie podczas posiedzenia Sejmu 18 marca sze¶æ ustaw reformuj±cych polsk± naukê. Zak³adaj± one m.in. konkursowe przyznawanie pieniêdzy na badania, likwidacjê najgorzej ocenianych instytutów oraz bli¿sz± wspó³pracê sektorów nauki i gospodarki. Pakiet ustaw ma wej¶æ w ¿ycie od nowego roku akademickiego.
Minister nauki podkre¶li³a, ¿e reforma stworzy polskim naukowcom warunki do odwa¿nej konkurencji w wymiarze europejskim i ¶wiatowym oraz pomo¿e osi±gaæ najwy¿sze szczyty badawczych poszukiwañ. – Uznajê za szczególnie symboliczne i wa¿ne, ¿e nasz± reformê nauki popar³y wszystkie si³y polityczne. Ogromnie cieszy konsensus ponadpartyjny dla spraw tak wielkiej wagi – podkre¶li³a prof. Barbara Kudrycka.
G³osowania ustaw:
• o zasadach finansowania nauki – 424 pos³ów, za: 423, przeciw: 1, wstrzyma³o siê: 0
• o Polskiej Akademii Nauk – 423 pos³ów, za: 419, przeciw: 4, wstrzyma³o siê: 0
• o Narodowym Centrum Nauki – 425 pos³ów, za: 422, przeciw: 0, wstrzyma³o siê: 3
• o instytutach badawczych – 422 pos³ów, za: 419, przeciw: 1, wstrzyma³o siê: 2
• o NCBiR – 423 pos³ów, za: 421, przeciw: 0, wstrzyma³o siê: 2
Podstawowym celem reformy jest wprowadzenie mechanizmów projako¶ciowych. Autonomiczny Komitet Ewaluacji Jednostek Naukowych wed³ug transparentnych zasad oceni pracê wszystkich instytutów naukowych, a te odnosz±ce najwiêksze sukcesy naukowe bêd± mog³y liczyæ na najwiêksze finansowe wsparcie pañstwa. W efekcie reformy powstanie w Krakowie niezale¿ne od polityków Narodowe Centrum Nauki – wybitni uczeni zdecyduj± o rozdziale publicznych ¶rodków na badania podstawowe. Istniej±ce ju¿ Narodowe Centrum Badañ i Rozwoju odpowiadaæ bêdzie za kreowanie strategicznego dla rozwoju Polski programu badañ. Jego zadaniem bêdzie te¿ w³±czanie podmiotów gospodarczych we wspó³pracê z sektorem nauki (przedsiêbiorcy bêd± mogli m.in. ubiegaæ siê o granty badawcze w og³aszanych konkursach bez dotychczasowej bariery dostêpu, czyli 400 tys. euro przeznaczonych na badania i rozwój). Do 2015 r. 50 proc. bud¿etu nauki bêdzie przeznaczane na konkretne projekty, realizowane w drodze konkursów w ww. niezale¿nych agencjach. Przekszta³cone w instytuty badawcze obecne jednostki badawczo−rozwojowe bêd± w wiêkszym stopniu zorientowane na zastosowanie wyników badañ w praktyce i ich komercjalizacjê.
Dziêki reformie poprawi siê sytuacja m³odych uczonych. Narodowe Centrum Nauki przeznaczy co najmniej 20 procent funduszy na badania prowadzone przez badaczy do 35. roku ¿ycia. Upowszechnienie kontraktowego zatrudniania oraz konkursów na stanowiska u³atwi± krajowe i miêdzynarodowe kariery.
Wa¿nym zadaniem reformy bêdzie odbudowa i wzmocnienie etosu polskiej nauki – pakiet przewiduje m.in. zakaz podleg³o¶ci s³u¿bowej osób spokrewnionych i spowinowaconych we wszystkich instytucjach badawczych. Pozwoli to skutecznie walczyæ z nepotyzmem, a kariery naukowe budowaæ wy³±cznie w oparciu o w³asne osi±gniêcia naukowe. Nowe prawo wzmocni te¿ walkê z plagiatami i nieuczciwo¶ci± naukow±. Przy Polskiej Akademii Nauk powstanie Komisja ds. Etyki w Nauce.
Wkrótce do Sejmu trafi± projekty ustaw nowelizuj±cych prawo o szkolnictwie wy¿szym. Obecny rz±d podj±³ siê pierwszej od 1989 roku niemal jednoczesnej, kompleksowej i spójnej reformy dwóch powi±zanych ze sob± sektorów: nauki i szkolnictwa wy¿szego.