Międzynarodowy zespół badaczy z Polski i Portugalii przeanalizował szczątki ludzkie pochodzące z prehistorycznych popielnic odkrytych na Pomorzu. Naukowcy odkryli, że głównym czynnikiem wpływającym na przemiany zachodzące w spalonych kościach po pochówku jest dostępność wody wewnątrz urny.
Kość jest źródłem informacji o przeszłości. To na podstawie badań kości archeolodzy i antropolodzy potrafią odtworzyć dietę naszych przodków oraz szlaki ich migracji. W epoce żelaza na terenach Polski ciałopalenie było dominującym obrządkiem pogrzebowym. Spalone szczątki składano w urnach ceramicznych (popielnicach) lub bezpośrednio w ziemi.
Pod wpływem wysokiej temperatury kość ulega przemianom fizykochemicznym. Degradacja obejmuje najpierw część organiczną, a więc lipidy i białka, a powyżej 700°C dochodzi do rekrystalizacji części mineralnej, zwanej bioapatytem. Po złożeniu w urnie degradacja kości nadal trwa. Na jej stopień i kierunek ma wpływ wiele czynników, m.in. czas, pH oraz skład chemiczny wypełnień glebowo-osadowych w popielnicach. Zrozumienie przebiegu diagenezy kości jest kluczowe dla rekonstrukcji dawnych praktyk kremacyjnych.
Naukowcy z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN, Uniwersytetu Wrocławskiego, Uniwersytetu Jagiellońskiego, Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, we współpracy z badaczami z Portugalii, przeprowadzili badania spalonych szczątków ludzkich oraz wypełnień glebowo-osadowych z czterech prehistorycznych popielnic, znalezionych w dobrze zachowanych grobach na cmentarzyskach z epoki żelaza i okresu wpływów rzymskich (Czarnówko i Miłoszewo) na Pomorzu. Dwie popielnice były zamknięte pokrywami, jedna częściowo przykryta, a jedna pozbawiona pokrywy. W badaniach wykorzystano m.in. spektroskopię w podczerwieni (FT-IR) na linii badawczej CIRI w Narodowym Centrum Promieniowania Synchrotronowego SOLARIS.
Analizy osteologiczne, spektroskopowe (FT-IR ATR) i fizykochemiczne gleby wykazały, że głównym czynnikiem determinującym diagenezę kości była dostępność wody w wypełnieniu popielnic. Uzyskane w podczerwieni widma pozwoliły na wykonanie analizy chemometrycznej kości, która ujawniła istotne zmiany w składzie chemicznym kości pomiędzy urną zamkniętą i otwartą, a nawet warstwami dla urny zamkniętej. Stopień zamknięcia popielnicy wpływał na dostęp wody do szczątków i tym samym na tempo i charakter przemian po pochówku.
Artykuł z wynikami badań polsko-portugalskiego zespołu ukazał się na łamach „Journal of Archaeological Science”.
Łukasz Wspaniały, źródło: UJ