Aktualności
Życie akademickie
12 Grudnia
Fot. Maciej Biedrzycki
Opublikowano: 2025-12-12

Kiedy prezydent podpisze nominacje profesorskie?

Na początku stycznia odbędzie się pierwsza od inauguracji prezydentury Karola Nawrockiego uroczystość wręczenia nominacji profesorskich. Poinformował o tym w mediach społecznościowych rzecznik głowy państwa.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nadaje tytuł profesora na podstawie artykułu 178 ustęp 4 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce na wniosek Rady Doskonałości Naukowej. Ostatnia uroczystość wręczenia nominacji profesorskich odbyła się w Pałacu Prezydenckim 30 lipca. Urzędujący wówczas prezydent Andrzej Duda wręczył wtedy akty nominacyjne 113 nauczycielom akademickim oraz pracownikom nauki i sztuki.

Kilka dni później, 6 sierpnia, do Pałacu wprowadził się Karol Nawrocki. Jednak jak dotąd nie podpisał żadnej nominacji. Zwróciła na to uwagę Karolina Zioło-Pużuk, wiceszefowa Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Jak wynika z jej informacji, na podpis czeka obecnie ponad 200 nominacji, niektóre z nich trafiły do Kancelarii Prezydenta jeszcze za kadencji Andrzeja Dudy.

Kilka dni temu zwróciliśmy się do Biura Mediów Kancelarii Prezydenta z prośbą o komentarz.

Terminy kolejnych uroczystości nie są planowane z góry na rok kalendarzowy. Ustalane są każdorazowo w zależności od decyzji Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie powołań oraz w odniesieniu do kalendarza Pana Prezydenta – czytamy w przesłanej odpowiedzi. I dalej: – Do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wpłynęły wnioski Rady Doskonałości Naukowej, które pozostają w toku procedury nominacyjnej.

Po czwartkowej audycji w Polskim Radiu, w której poruszono między innymi ten temat, w mediach społecznościowych odniósł się do niego Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta. „Uspokajam i wyjaśniam: uroczystość wręczenia przez Pana Prezydenta nominacji profesorskich odbędzie się 7 stycznia 2026 roku” – napisał w serwisie X.

Przypomnijmy, że w ciągu dwóch kadencji prezydenta Andrzeja Dudy nominacje wręczono w sumie 6169 nowym profesorom.

Mariusz Karwowski

Dyskusja (17 komentarzy)
  • ~mk 14.12.2025 16:29

    Znieść wreszcie ten relikt (i od razu habilitację)!

    • ~dowiemy się 15.12.2025 16:42

      Profesor PAN "to jest anomalia (czyli odchylenie od normy)." Może dowiemy się od Profesora PAN?

    • ~Profesor PAN 15.12.2025 10:32

      To nie jest relikt (czyli zjawisko zachowane z minionych epok), to jest anomalia (czyli odchylenie od normy). Habilitacja jest praktycznie wszędzie, profesura tylko w Polsce (i być może w mniej znaczących naukowo krajach, których nie znam).

      Więc dlaczego wielu twierdzi, że poza Polską nie ma habilitacji? Bo używają tam innych języków i habilitacje amerykańska, hiszpańska i portugalska nazywają się zupełnie inaczej. Co jest jednak zabawne, to habilitacje włoska, niemiecka i francuska nazwy mają całkiem do polskiej podobne. Ale ludzie tak mają - jak sobie coś wmówią, to zderzenie się ze ścianą prawdy też nie zrobi na nich wrażenia.

      • ~ "nic w Polsce nie będzie" 15.12.2025 15:26

        Po co pisać, że profesor to relikt. W Polsce jest jako tytuł, gdzie indziej też istnieje a forma i nadanie są różne. Może najlepiej znieść wszystko, jak mówi klasyk, "nic w Polsce nie będzie", stopnie, tytułu, itd., to bylibyśmy "uśmiechniętej elyty" ewenementem na skale światową.

        Czy w innych krajach jest tytuł profesora, czy tylko w Polsce?

        Przegląd od AI
        Tak, tytuł profesora istnieje w wielu krajach, ale system jego uzyskiwania i nazewnictwo są różne – w Polsce jest to najwyższy tytuł naukowy nadawany przez Prezydenta RP, podczas gdy np. w USA nie ma tytułów profesorskich, a najwyższe stanowiska akademickie są po prostu stanowiskami (np. "Full Professor"), a nie tytułami. Inne kraje mają swoje odpowiedniki i specyficzne ścieżki kariery.
        Podobieństwa i różnice:

        Polska: Tytuł Profesor Rzeczypospolitej Polskiej jest najwyższym tytułem naukowym, przyznawanym za wybitne osiągnięcia po uzyskaniu stopnia doktora habilitowanego, nadaje go Prezydent RP.
        Stany Zjednoczone: Nie ma formalnych tytułów profesorskich, istnieje za to stanowisko "Full Professor" (pełny profesor), które jest najwyższym szczeblem kariery, ale nie jest tytułem nadawanym przez państwo.
        Inne kraje: Większość krajów europejskich i światowych ma system stopni i tytułów naukowych, gdzie „profesor” to najwyższy możliwy stopień (np. w Niemczech "Professor", we Francji "Professeur des universités"), często wynikający z habilitacji lub równoważnego procesu, choć mogą występować różnice w nazewnictwie i procedurze

        • ~Profesor PAN 15.12.2025 22:18

          Nie. Tytuł profesora z większych państw zachodnich istnieje tylko w Polsce (nie wiem, jak jest w Rosji, Słowenii, Estonii, Urugwaju etc.). Poza Polska istnieje tylko stanowisko profesora: profesorem jest tylko ten, kto jest zatrudniony na etacie profesora, przestaje nim być w dniu, kiedy się z niego zwolni. Tak jak dyrektor, minister czy prezes. Oczywiście - grzecznościowo można nadal tak do niego mówić.

          W Polsce jest tytuł profesora - profesor tytularny jest profesorem bez względu na to, co robi i gdzie pracuje. Jak generał lub hrabia.

          A sztucznej inteligencji nie należy za bardzo wierzyć. Zbyt często to prawdziwa głupota.

  • ~Przemo 13.12.2025 15:48

    Liczba nadawanych rocznie nominacji profesorskich wzrosła w Polsce od roku 2015 do 2025 DZIESIĘCIOKROTNIE.
    Niesamowity postęp mamy w nauce, i to bez większych nakładów. To OGROMNY SUKCES!!!
    https://www.prezydent.pl/kancelaria/archiwum/andrzej-duda/kancelaria/statystyki/statystyki-nominacji-profesorskich
    Polska produkuje już dwóch Profesorów Belwederskich dziennie.

    • ~Profesor PAN 14.12.2025 12:56

      W pierwszym roku swej pełnej kadencji czyli w roku 2016 Bronisław Komorowski nadał 889 tytułów profesora. W ostatnim roku swej pełnej kadencji czyli w roku 2024 Andrzej Duda nadał 765 tytułów profesora.

      Kiedy piszemy o danych, lepiej jest je sprawdzić niż fantazjować, internet pomocnikiem.

      • ~Profesor PAN 14.12.2025 13:32

        Erratum. Powinno być: W pierwszym roku swej pełnej kadencji czyli w roku 2011 Bronisław Komorowski nadał 601 tytułów profesora. Przepraszam.

    • ~ale geniuszy z matematyki mamy 14.12.2025 11:09

      Cóż geniuszy z matematyki i tych z "uśmiechniętej elyty" mamy pod dostatkiem. Czy razy dwa, czy razy dziesięć, to i tak wychodzi na to u "uśmiechniętej elyty" że prawdą według nich jest "DZIESIĘCIOKROTNIE" Chłopie gdzieś ty poobierał nauki z matematyki, od tej słynnej "uśmiechniętej elyty" naukowej?

    • ~KB 14.12.2025 10:32

      Mam nadzieję, że nie analizuje Pan cudzych, a tym bardziej swoich artykułów z podobną wnikliwością.

      2015 rok uwzględnia tylko ostatnie 4 miesiące roku. W pierwszym CAŁYM roku 2016 było to 397, w 2017, 295. W dwóch poprzednich lata, 2024 - 765, 2023 -626. Wzrost jest, ale bardziej dwukrotny, niż dziesięciokrotny.

      Prawdopodobnie wynika to w większego otwarcia systemu i bardziej klarownej ścieżki awansu.

  • ~ppp 13.12.2025 08:46

    Z komunikatu nie wynika, że Nawrocki podpisze jakiekolwiek nominacje... on je wręczy 7.01!
    Nadanie tytułu to podpis a nstępnie publikacja postanowienia w Monitorze Polskim.
    Profesorem się jest od tego momentu i dostaje się na to kwit pocztą. Bylejako wyglądający kwit, ale z mocą formalną.
    Wręczenie to tylko uroczystość i to nieobowiązkowa.
    Czas od podpisania do wręczenia jest zwykle długi. - w moim przypadku 2,5 roku z uwagi na pandemijne opóźnienia.
    Tak więc 7.01 Nawrocki wręczy nominacje, które podpisał Duda pod koniec kadencji (ostatnie podpisy złożył w lipcu br)
    Na pierwsze podpisy Nawrockiego pod nominacjami, które wychodzą z RDN od września 2025 nadal czekamy... Czekamy z niepokojem, zważywszy niedawne historie z oficerami i sędziami, nie wspominając od ustawach...

    • ~Karolina 15.12.2025 10:15

      Otóż to. Nigdzie nie jest powiedziane, że Nawrocki cokolwiek podpisze w najbliższym czasie. Nie znam statystyk, ale pewnie od samego początku września jest tych wniosków kilkaset. Mój też wyszedł we wrześniu i tak sobie czekam.

  • ~Marcin 12.12.2025 12:49

    Dziękuję. Mi tam nie zależy. Od 2015 nie ma od kogo odbierać. teraz to już ....

    • ~kuple po linii 13.12.2025 10:54

      A kto by takiemu dał tytuł profesora, z byle jakim dorobkiem naukowym i taką mentalnością. Nawet kuple po linii, co to decydują i zgłaszają do tytułu, odrzuciliby takiego gościa (znam takich gości co tak gadają "teraz to już ....") by nie musieli po norach chować ze wstydu za niego.

    • ~Przemo 12.12.2025 13:16

      To uczelnie powinny decydować kogo zatrudniają na stanowisku profesora i nikt więcej.
      To niesamowite, że ta naukowa "ucieczka od wolności" trwa już ponad 30 lat.

      • ~M 12.12.2025 23:13

        W naszym światku kumoterskim to by osiągnęło szczyt doskonałości w zatrudnianiu swoich i swojszych . Przynajmniej w instytucji, którą znam dobrze.

      • ~Profesor PAN 12.12.2025 16:50

        Najzabawniejsze jest to, że tytuł profesora (w odróżnieniu od etatu profesora) znany jest w naprawdę niewielu państwach. Mnie wiadomo tylko o Polsce ale o organizacji nauki w Słowenii, Estonii i na Łotwie wiadmo mi naprawdę mało, znam tylko większe państwa.