Aktualności
Badania
20 Sierpnia
Źródło: www.amu.edu.pl
Opublikowano: 2026-08-20

Naukowcy opisali setki międzygatunkowych relacji naczelnych

Interakcje społeczne małp z przedstawicielami innych gatunków – od zabawy po wzajemną pielęgnację, a nawet adopcję – mogą być znacznie powszechniejsze, niż dotąd sądzono. Pokazują to badania międzynarodowego zespołu naukowców, których wyniki opublikowało czasopismo „Primates”.

Naukowcy, wśród których była m.in. prof. Małgorzata Arlet z Instytutu Biologii i Ewolucji Człowieka Wydziału Biologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, przeanalizowali 427 udokumentowanych przypadków interakcji 88 gatunków naczelnych (z wyłączeniem człowieka) z przedstawicielami innych gatunków. Zebrane obserwacje obejmują okres ponad półwiecza – od lat siedemdziesiątych XX wieku do ubiegłego roku.

Badacze podkreślają, że w świecie zwierząt znane są sytuacje, gdy różne gatunki przebywają razem – na przykład w mieszanych grupach, co może ułatwiać wykrywanie drapieżników albo zwiększać szanse na znalezienie pożywienia. Tym razem punkt ciężkości został jednak przesunięty: zamiast wspólnego „korzystania z obecności” innych, badacze skupili się na relacjach o charakterze społecznym.

Lista „partnerów” takich kontaktów okazała się zaskakująco szeroka. Wśród gatunków, z którymi naczelne wchodziły w interakcje, znalazły się m.in.: owce, tapiry, jelenie, świnie domowe, koty i psy, a także sowy, jaszczurki, ropuchy, a nawet owady. Najczęściej obserwowanymi zachowaniami były zabawa oraz wzajemna pielęgnacja. Odnotowano również przypadki noszenia, przytulania, dzielenia się pożywieniem, a w niektórych sytuacjach nawet adopcji przedstawicieli innych gatunków. Co istotne, większość opisanych interakcji była inicjowana przez same naczelne.

Jednym z najciekawszych wniosków jest wskazanie, że mechanizmy stojące za takimi relacjami – ciekawość, tolerancja, opiekuńczość i skłonność do zabawy – mogą mieć głębokie korzenie ewolucyjne. Ich badanie pozwala lepiej zrozumieć, jak kształtowały się zachowania społeczne u naczelnych, a pośrednio także u człowieka.

Choć pojęcie „zwierzaka” zwykle kojarzymy z relacją człowieka ze zwierzęciem, wyniki nowej analizy sugerują, że sama tendencja do tworzenia nietypowych więzi międzygatunkowych może być zjawiskiem znacznie starszym i szerzej rozpowszechnionym wśród naczelnych. Wyniki badania ukazały się na łamach czasopisma „Primates”.

źródło: UAM

Dyskusja (0 komentarzy)