Prof. Bradford Parkinson z Uniwersytetu Stanforda, uznawany za „ojca systemu GPS”, otrzymał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Morskiego w Gdyni.
Uroczystość odbyła się 21 marca. Najwyższą godność akademicką nadano prof. Parkinsonowi w uznaniu jego rewolucyjnego wkładu w rozwój techniki oraz wszystkich form transportu, jak również stworzenie podstaw do epokowej zmiany funkcjonowania świata i społeczeństw XX i XXI wieku poprzez kierowanie zespołem odpowiedzialnym za utworzenie pierwszego satelitarnego systemu pozycyjnego GPS-NAVSTAR (Global Positioning System – NAVigation Signal Timing and Ranging). Właśnie minęło pół wieku od inauguracji tego cywilno-wojskowego programu technicznego, który całkowicie zrewolucjonizował nawigację lotniczą, morską i lądową. Jego głównym architektem był właśnie prof. Bradford Parkinson wówczas jako dyrektor Biura Programowego systemu GPS Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych (USAF).
Dzięki zapoczątkowaniu prac nad systemem nawigacji satelitarnej miliardy ludzi na całym świecie polegają dziś na ogromnej infrastrukturze inżynieryjnej, która objęła całą naszą planetę i sięga w przestrzeń kosmiczną. Dzięki precyzyjnej lokalizacji odbiornika i dobrze zaprojektowanej mapie nawet kompletnie nie znając trasy, możemy pewnie dotrzeć do celu naszej podróży – mówił prof. dr hab. kpt. ż.w. Adam Weintrit, rektor Uniwersytetu Morskiego w Gdyni.
W laudacji przypomniano także, że prof. Parkinson odpowiadał również za stworzenie podstaw teoretycznych i budowę systemu Wide Area Augmentation System (WAAS), który jest wykorzystywany przede wszystkim w transporcie lotniczym. Amerykański Satelitarny System Wspomagania GPS zwiększa dokładność wyznaczania pozycji poziomej przez odbiornik GPS do dwóch-trzech metrów. Odbiorniki GPS, wspomagane systemem WAAS, wykorzystują poprawki podczas obliczania swoich pozycji, aby poprawić dokładność wyznaczeń. Prof. Parkinson jest także autorem innych innowacji z zakresu wykorzystania systemów satelitarnych, np. lądowanie Boeinga 737 „na ślepo” z wykorzystaniem tylko systemu GPS.
Bohater uroczystości, dzieląc się historią powstania GPS, wskazał na trudności, jakie się wówczas pojawiły.
Cofnijmy się w czasie o niewiele ponad 50 lat. Poniosłem wówczas swoją największą życiową klęskę. Byłem młodym pułkownikiem Sił Powietrznych. Przemierzyłem długą drogę ze swojej bazy w Los Angeles do Waszyngtonu D.C. w celu wygłoszenia wystąpienia przed ścisłym gronem decyzyjnym Ministerstwa Obrony. Nadszedł dzień, kiedy stanąłem w sali konferencyjnej wypełnionej po brzegi najwyższej rangi dowódcami wojskowymi i cywilnymi. Byłem wówczas niedawno mianowanym szefem projektu i chciałem zademonstrować nowy system nawigacji satelitarnej. Po skończonym wystąpieniu opuściłem salę. Kiedy zaproszono mnie ponownie do środka, decyzja była jednogłośna. Nie. Nie chcieli tego zatwierdzić. Zaczęliśmy potem nazywać ten dzień czarnym czwartkiem. (…) Jednak, jak się później okazało, podnieśliśmy się z tej porażki i chociaż nazwaliśmy ten dzień w tak mroczny sposób, to tak naprawdę powinniśmy nazwać go złotym czwartkiem, czego powody zaraz wyjaśnię. (…) Cztery miesiące później udało mi się cofnąć tę niekorzystną decyzję. Miało to miejsce w grudniu 1973 roku, naprawdę niewiele ponad 50 lat temu. Zyskaliśmy zgodę na kontynowanie prac. Chciałbym podziękować Wam wszystkim za pomoc w uczczeniu naszej rewolucji! – mówił podczas okolicznościowego wykładu amerykański inżynier i wynalazca.
Jest emerytowanym pułkownikiem Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych (USAF), od studiów doktoranckich związany z Uniwersytetem Stanforda. Osobiście kierował wystrzeleniem na orbitę pierwszych satelitów GPS, odpowiadał za ich koordynację oraz testy przed oddaniem do użytku. W historii zapisał się jako twórca wielu nowatorskich zastosowań systemu GPS, a innowacyjność jego prac została potwierdzona uzyskaniem siedmiu patentów. Za swoją działalność naukową i zawodową był wielokrotnie nagradzany i wyróżniany, m.in. Nagrodą Królowej Elżbiety dla całego zespołu odpowiedzialnego za architekturę i budowę systemu GPS (wręczona w 2019 roku przez obecnego króla Karola III).
źródło: UMG