Politechnika Lubelska przed Politechniką Rzeszowską im. Ignacego Łukasiewicza i Politechniką Śląską – tak wygląda podium akademickiego rankingu patentowego za 2024 rok. Ponad połowę spośród 2 tys. patentów uzyskały uczelnie, instytuty badawcze i jednostki Polskiej Akademii Nauk.
Coroczny raport przygotowali eksperci Urzędu Patentowego RP. Do instytucji tej wpłynęło 31 887 zgłoszeń, czyli o 3,5% więcej niż rok wcześniej. Do ochrony zgłoszono 3453 wynalazki (to mniej niż w 2023 – 4063), głównie w dziedzinie maszyn specjalistycznych, pomiarów, inżynierii lądowej i technologii medycznych, a do tego m.in. 622 wzory użytkowe, 15 844 znaków towarowych i 909 wzorów przemysłowych.
Z danych UPRP wynika, że w zgłoszeniach wynalazków przodują szkoły wyższe (1552), które zdystansowały podmioty sektora gospodarki (1112). Blisko dwieście zgłoszeń pochodziło z instytutów badawczych, a 67 – z jednostek PAN. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku przyznanych patentów – na czele znajdują się uczelnie (962) przed firmami (672), instytutami badawczymi (179) i jednostkami PAN (50).
W sektorze akademickim tradycyjnie już dominują uczelnie techniczne. Pierwsze miejsce od lat utrzymuje Politechnika Lubelska, która jako jedyna zanotowała w ub.r. trzycyfrową liczbę patentów (132). Inżynierowie z Lublina już czwarty rok z rzędu dzierżą pałeczkę lider. Daleko w tyle zostawili Politechnikę Rzeszowską im. Ignacego Łukasiewicza (72) i Politechnikę Śląską (65). W czołówce znalazły się także: Politechnika Poznańska (57), Politechnika Warszawska (54), Politechnika Łódzka (53), Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny (50), Politechnika Wrocławska (49) i Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie (38). W pierwszej dziesiątce jest tylko jedna uczelnia nietechniczna – Uniwersytet Śląski na 9 miejscu (40 patentów), który w rankingu uczelni tzw. bezprzymiotnikowych wyprzedził Uniwersytet Łódzki (24 patenty) i Uniwersytet Jagielloński (23).
Spoza szkół wyższych najwyżej uplasowały się Sieć Badawcza Łukasiewicz – Instytut Ciężkiej Syntezy Organicznej „Blachownia” oraz Instytut Nafty i Gazu – Państwowy Instytut Badawczy (odpowiednio na 13 i 14 miejscu, po 27 patentów). Najlepszy z instytutów PAN – Instytut Podstawowych Problemów Techniki – otwiera czwartą dziesiątkę z 11 patentami na koncie.
Najwięcej decyzji o objęciu ochroną patentową dotyczyło wynalazków z inżynierii lądowej (144), maszyn specjalistycznych (130), pomiarów (125), technologii medycznych (120), chemii materiałów podstawowych (109) i biotechnologii (105).
Wśród patentów zgłoszonych przez Politechnikę Lubelską znalazły się m.in. sposób kondycjonowania świeżo przygotowanego koktajlu przedłużający jego przydatność do spożycia, urządzenie do podnoszenia pojazdu, wiatrak reklamowy z obracanymi tablicami, zestaw do ustalania odległości i kątów między płytkami oraz wysokości fugi czy urządzenie do pozyskiwania energii elektrycznej w uchu środkowym, a także wielowarstwowy bloczek ścienny izolacyjny wykonany z paździerzy konopnych.
Na miano najbardziej innowacyjnych województw zasłużyły w ubiegłym roku: mazowieckie (295 patentów), śląskie (239), małopolskie (210) i lubelskie (207). Na koniec grudnia w Polsce pozostawało w mocy 368 503 praw wyłącznych na przedmioty własności przemysłowej, w tym m.in. 12 824 patenty na wynalazki, 2493 prawa ochronne na wzory użytkowe i 98,9 tys. patentów europejskich.
MK
Czy ktoś wie jaki wehikuł patenatowy stosuje Politechnika Lubelska?
Chciałbym wierzyć, że po prostu mają samych wybitnych naukowców, ale pracuję zbyt długo w nauce, aby wierzyć że niemal 2x więcej patentów niż kolejna jednostka bierze się z ciężkiej pracy.
Czy to ewentualnie kwestia funkcjonującego centrum transferu technologii na uczelni i 2-3 osób, które to ciągną?
To tylko dla ewaluacji ... Ktoś słyszał o wdrożeniach cudownych wynalazków z PL.... NIKT !
Patent to tylko inne określenie na uzyskanie prawnej ochrony dla wynalazku i jestem ciekaw ile w ogóle wniosków złożyli względem ilości jaką otrzymali (success rate). Może być tak, że mają wysoki SR, może być tak, że inne jednostki składają o wiele więcej, ale mają nieskuteczne działy prawne/transferu technologii.
Rzeczywistym pytaniem powinno być — ile komercjalizacji liczonych w PLN nastąpiło na podstawie tych patentów.