Ministrowie: nauki i szkolnictwa wyższego oraz spraw wewnętrznych i administracji podpisali porozumienie będące efektem obrad okrągłego stołu w sprawie bezpieczeństwa na uczelniach. Prócz rekomendacji zapowiedziano także dodatkowe 200 mln zł na rozwój systemów monitoringu, aplikacje alarmowe czy organizację szkoleń.
Porozumienie jest podsumowaniem dwóch rund rozmów w formule okrągłego stołu ds. bezpieczeństwa, zainicjowanych po tragicznych wydarzeniach na Uniwersytecie Warszawskim w maju ubiegłego roku. Przypomnijmy, przed wejściem do Auditorium Maximum student tej uczelni zaatakował siekierą znajdujące się tam osoby. Jedną z nich była zamykająca budynek pracownica portierni. Kobieta nie przeżyła ataku.
W pracach okrągłego stołu uczestniczyli przedstawiciele władz uczelni, Parlamentu Studentów RP, organizacji studenckich, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz innych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Jak zapewnia w komunikacie resort nauki, wypracowane rekomendacje łączą poszanowanie autonomii uczelni z potrzebą wzmocnienia ochrony studentów i pracowników. Koncentrują się na praktycznych rozwiązaniach, które władze szkół wyższych mogą wdrażać samodzielnie, bez konieczności zmian legislacyjnych, przy wsparciu służb oraz resortów nauki i spraw wewnętrznych.
Bezpieczeństwo na uczelniach nie jest zadaniem jednej instytucji ani jednego środowiska. To obszar, w którym konieczna jest ścisła współpraca władz uczelni, studentów, służb oraz administracji rządowej. Dlatego zaprosiłem do rozmów przedstawicieli tych wszystkich środowisk. Działając razem, możemy skutecznie zapobiegać zagrożeniom i szybko reagować w sytuacjach kryzysowych – podkreśla Marcin Kulasek, minister nauki i szkolnictwa wyższego.
Porozumienie dla bezpieczeństwa porządkuje współpracę między MNiSW, MSWiA, Policją oraz innymi służbami, wskazując cztery kluczowe obszary działań dla uczelni.
Pierwszy z nich dotyczy organizacji bezpieczeństwa, w tym możliwości rozszerzenia kompetencji wewnętrznych służb ochrony, powołania koordynatorów ds. bezpieczeństwa oraz doprecyzowania katalogu sytuacji niebezpiecznych w regulaminach uczelnianych. Drugi obszar obejmuje szkolenia i podnoszenie świadomości, w tym praktyczne kursy pierwszej pomocy dla studentów i pracowników, kampanie informacyjne oraz programy edukacyjne dotyczące reagowania kryzysowego i wsparcia zdrowia psychicznego. Trzeci i czwarty filar to rozwój infrastruktury technicznej oraz zabezpieczeń fizycznych, m.in. monitoring, przyciski alarmowe SOS i strefy bezpieczne, a także wzmocniona współpraca zewnętrzna, oparta na dobrowolnych porozumieniach i wspólnych ćwiczeniach.
Rolą odpowiedzialnego państwa, które dba o swoich obywateli, jest umiejętna diagnoza niebezpieczeństw i wdrażanie odpowiednich procedur. Rolą państwa jest reagować. Chcemy, żeby podmioty, które zajmują się bezpieczeństwem w uczelniach, były w stałym kontakcie z policją. By policja mogła służyć pomocą, gdy to będzie niezbędne – zaznacza Marcin Kierwiński, minister spraw wewnętrznych i administracji.
Integralną częścią porozumienia jest dodatkowe finansowanie w wysokości 200 mln zł na poprawę bezpieczeństwa, które trafiło do uczelni publicznych oraz wybranych uczelni niepublicznych w formie jednorazowych subwencji. Środki te będą mogły zostać przeznaczone, m.in. na modernizację infrastruktury bezpieczeństwa, rozwój systemów monitoringu, aplikacje alarmowe, wzmocnienie zabezpieczeń fizycznych oraz organizację szkoleń.
Dokument „porozumienie dla bezpieczeństwa” zachęca uczelnie do dialogu ze społecznością akademicką przy dostosowywaniu rekomendacji do lokalnych uwarunkowań oraz do korzystania z dostępnych zasobów, takich jak m.in. szkolenia specjalistyczne. Celem porozumienia jest stworzenie warunków, w których uczelnie pozostaną otwarte, a jednocześnie lepiej przygotowane na potencjalne zagrożenia i sytuacje kryzysowe.
Obaj ministrowie zapowiedzieli kontynuację współpracy oraz monitorowanie wdrażania rekomendacji w ścisłym dialogu ze środowiskiem akademickim.
źródło: MNiSW
Ten minister nauki to niewypał.