Z inicjatywy Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego powstanie zintegrowany system e-Granty, który zastąpi obecne, rozproszone narzędzia obsługujące procesy grantowe w nauce i sektorze B+R. Inicjatywa została dofinansowana z funduszy europejskich kwotą 85,73 mln zł.
Projekt ma na celu stworzenie platformy, za pomocą której naukowcy będą mogli aplikować o środki na granty z Narodowego Centrum Nauki, Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej, a także Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Nowy system stworzą specjaliści z Ośrodka Przetwarzania Informacji – Państwowego Instytutu Badawczego.
W tej chwili mamy rozproszony system, w którym działają równolegle ministerialny OSF oraz systemy agencyjne, jak np. w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju czy Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej. Implikuje to problemy z dostępem do informacji, nie mówiąc już o kosztach utrzymania tych systemów – wskazuje prof. Maria Mrówczyńska, podsekretarz stanu w MNiSW.
Nowa platforma, która powstanie do września 2028 roku i zostanie zintegrowana m.in. z systemem REGON, pozwoli na scentralizowanie usług w zakresie naborów we wszystkich typach konkursów, zarówno krajowych, jak i międzynarodowych, w tym współfinansowanych przez UE. W systemie e-Granty dostępnych będzie siedem rodzajów usług: wnioski, recenzje, umowy, rozliczenia, sprawozdania, kontrola nadużyć, raportowanie efektów. Użytkownikami platformy będą zarówno pracownicy naukowi wnioskujący o granty, pracownicy administracyjni zajmujący się obsługą grantów na poziomie uczelni czy instytutu, jak i przedsiębiorcy zaangażowani w projekty B+R.
Za trzy lata będziemy mieli system, który uprości procedury, pozwoli łatwiej wykrywać niepożądane zjawiska, jak np. plagiaty we wnioskach, konflikty interesów czy tzw. spółdzielnie grantowe. Ponadto ujednolicony zostanie dzięki temu dobór ekspertów i recenzentów – zapowiada prof. Mrówczyńska.
Projekt będzie wdrażany stopniowo – do 2028 roku przewidziano działania o charakterze pilotażowym, zaś w latach 2028–2032 nastąpi przejście z obecnie funkcjonujących systemów na e-Granty. Wnioski składane w „starej” procedurze, będą w niej kontynuowane. W 2033 roku działać ma już tylko jeden, nowy system. To drugi tak duży projekt realizowany ze środków europejskich w MNiSW. Wcześniej resort pozyskał 30 mln zł dofinansowania na e-Dyplomy.
MK
Chciałbym, aby w tym systemie były również dostępne oceny grantów/projektów zrealizowanych, wraz ze szczegółowym wykazem osiągnięć danego grantu/projektu (publikacje, wdrożenia itp.). Jako podatnik finansujący te badania chciałbym wiedzieć, co otrzymałem - przynajmniej w takiej formie.
Jako podatnik chciałabym chodzić do teatru za darmo. Jako podatnik chciałabym mieć opiekę medyczną wg potrzeb tu i teraz. Chciałabym wiedzieć, co danego dnia zrobił dany naukowiec. Jaką pracę wykonali posłowie i ile to kosztowało. Dluuugo by wymieniać….
A kiedy w OSF OPI wylądują wreszcie procedury awansowe? Czy jednak druczki w Wordzie i epuap jest w tym względzie nie do zastąpienia...?
czyli wszystkie skarby, tj. projekty badań ze szczegółami będą w jednym sejfie, to raj dla hakera!
Kolejny centralny system e-państwa, który ma intencje objąć wszystko i wszystkich, teraz - wiele konkursów. Przecież należy robić dokładnie odwrotnie - choćby właśnie z powodu bezpieczeństwa danych. Grupa jakichś anonimowych i niesprawdzonych administratorów, może i programistów, wraz ze swoimi szefami, będzie miała dostęp do wszystkiego w omawianym zakresie. Hakerzy też.
Ponadto proste jest do zrozumienia, że każdy taki system to nie tylko kwestia techniczna, ale niesie za sobą zawsze konsekwencje merytoryczne - usztywnia procedurę, wymusza pewne rozwiązania, na ogół pozbawia użytkownika jakichś możliwości, typowo w zakresie odwołań i możliwości odejścia od procedury, aby zrealizować np. przysługujące mu prawa, względnie obsłużyć sytuacje nietypowe. Tu też jest potrzebna konkurencja różnych procedur, by zwyczajnie móc sobie wybrać sprawiedliwszą i .dogodniejszą
Nie rozumiem tego pędu do centralizacji i unifikacji - z czego się tu cieszyć? Nie widzę żadnej wartości dodanej, nie będzie ani taniej (bo straty na jakości konkursów i unifikacji procedur szybko zjedzą drobne zyski), a uproszczenie jest też raczej teoretyczne.
Czy nowy system będzie wskazywał i wybierał recenzentów, czy pozostanie po staremu, czyli ręczne sterowanie?
Dlaczego zamiast nowego systemu, nie możemy przenieść wszystko do OSF?
@Hadrian, ponieważ, jak napisano, jest dofinansowanie z EU i pewnie takie "proste" przeniesienie do istniejącego OSF byłoby za tanie ;-) Pieniądze trzeba wykorzystać i zrobić wypasioną platformę.
@Alien, niestety, znając życie "wypasiona" = niefunkcjonalna dla zwykłego użytkownika.