Co już wiadomo o wpływie psychodelików na ciało i umysł? Skąd w zachodniej medycynie wziął się radykalny pomysł stosowania metod wywodzących się z tradycji szamańskich? Australia, a ostatnio także Czechy i Niemcy, legalizują medyczne wykorzystanie psylocybiny – a co z Polską? Odpowiedzi między innymi na te pytania padną podczas debaty „Psychodeliki w nauce, medycynie i dyskursie społecznym”, która odbędzie się 22 października w Poznaniu.
Psychodeliki po półwieczu cenzury powracają do akademickiej dyskusji. Z impetem, z roku na rok zajmują coraz szerszą przestrzeń w świadomości instytucjonalnej i społecznej. Niczym grzyby po deszczu przybywa książek popularnonaukowych oraz internetowych blogów poświęconych potencjalnym właściwościom prozdrowotnym tych substancji. Tempo ich wprowadzania do medycyny zdaje się jednak wyprzedzać postęp w gromadzeniu danych na temat mechanizmów działania oraz konsekwencji społecznych związanych z szerszą akceptacją psychodelików.
Co już wiemy, a czego wciąż jeszcze nie o ich wpływie na ciało i umysł? Skąd w zachodniej medycynie wziął się radykalny pomysł stosowania metod wywodzących się z tradycji szamańskich? Australia, a ostatnio także Czechy i Niemcy, legalizują medyczne wykorzystanie psylocybiny – a co z Polską? Na ile tempo ich wdrażania zależy od biznesu, który wyczuwa w tym szansę na ogromne zyski? I dokąd może nas to wszystko doprowadzić?
Na te i inne pytania postarają się odpowiedzieć goście zaproszeni do debaty „Psychodeliki w nauce, medycynie i dyskursie społecznym”:
Debata odbędzie się 22 października o godz. 17:00 w Instytucie Chemii Bioorganicznej PAN w Poznaniu. Organizatorem jest Centrum Innowacyjności i Edukacji Społecznej IChB PAN.
MK