Aktualności
Szkoły wyższe
16 Czerwca
Źródło: Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach
Opublikowano: 2025-06-16

Rady uczelni powinny pozostać

Z powodu realnego wpływu na proces zarządzania uczelnią, istotny jest wybór właściwych osób spoza uczelni, posiadających wiedzę, doświadczenie i autorytet – pisze prof. Beata Wojciechowska, rektor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, zabierając na naszych łamach głos w dyskusji o radach uczelni.  

W świetle ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce rada uczelni jako organ kolegialny jest gremium opiniodawczym, doradczym, konsultacyjnym, a także nadzorczo-kontrolnym. Posiada również kompetencje władcze. Niezwykle ważny jest wymóg obecności w składzie tego organu osób niebędących członkami społeczności akademickiej, co daje możliwość spojrzenia na funkcjonowanie uczelni z innej perspektywy. Z powodu realnego wpływu na proces zarządzania uczelnią istotny jest wybór właściwych osób spoza uczelni, posiadających wiedzę, doświadczenie i autorytet, angażujących się w wykonywanie ustawowo i statutowo określonych zadań, będących ekspertami, przedstawicielami interesariuszy zewnętrznych. Bardzo cenna jest również obecność w składzie rady uczelni przewodniczącego samorządu studenckiego, który reprezentuje najliczniejszą grupę członków wspólnoty uczelni i dba o sprawy dotyczące studentów.

Tryb wyboru członków rady uczelni w Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach został szczegółowo określony w statucie UJK. Kandydatów  zgłasza Kolegium ds. Wyboru Rady Uczelni, powołane przez rektora i stanowiące reprezentację wszystkich grup społeczności akademickiej wchodzących w skład Senatu. Propozycje kandydatur  mogą zgłaszać senatorowie oraz rektor. Radę powołuje Senat. Do statutu UJK wprowadzono przepis zakazujący łączenia członkostwa w radzie uczelni z członkostwem w Senacie. Regulacja ta zapobiega sytuacjom, w których ta sama osoba głosuje nad konkretnym aktem prawnym w ramach dwóch organów kolegialnych.

Propozycje kandydatur do Rady Uczelni UJK na kadencję 2025–2028 spośród członków społeczności akademickiej zgłosili senatorowie UJK. Są to osoby reprezentujące trzy różne wydziały: Nauk o Zdrowiu (prof. dr hab. Grażyna Nowak-Starz), Prawa i Nauk Społecznych (dr hab. Andrzej Pawlik) oraz Nauk Ścisłych i Przyrodniczych (dr hab. Anna Świercz). Kandydatów spoza uczelni zgłosił rektor. Są to osoby z Uniwersytetu SWPS (dr hab. Mariusz Bidziński – przewodniczący Rady Uczelni), Uniwersytetu Łódzkiego (prof. Jarosław Kita) oraz reprezentant biznesu (Andrzej Szymonek). Ze względu na zakres i charakter kompetencji uważam, że jest to rada uczelni, aczkolwiek z racji współpracy z władzami rektorskimi przeciwnicy utrzymania tego organu mogą określać go jako radę rektorską. Jestem zwolenniczką utrzymania tego organu w strukturach uczelni. W odniesieniu do jawności zasad i trybu działania oraz podejmowania decyzji, a także biorąc pod uwagę dobre praktyki, nie widzę przeszkód, aby przedstawiciele związków zawodowych uczestniczyli z głosem doradczym w posiedzeniach.

Współpracę z radą powołaną na kadencję 2025–2028 oceniam jako niezwykle konstruktywną, zwłaszcza przy opiniowaniu projektu strategii uczelni, planu rzeczowo-finansowego, a także przy opiniowaniu stopniowego wygaszania funkcjonowania Filii UJK w Sandomierzu. Rada zgłosiła także bardzo cenne uwagi do przedstawionej przez władze rektorskie propozycji modyfikacji założeń do polityki finansowej uniwersytetu. Działania rady oceniam pozytywnie jako niezwykle merytoryczne, transparentne, bezstronne, uwzględniające różne uwarunkowania, dbające o dobro naszego uniwersytetu i mające wpływ na jego dalszy rozwój.

Beata Wojciechowska

Dyskusja (6 komentarzy)
  • ~As57 17.06.2025 19:03

    Rady uczelni wybierane w sposób zależny bezpośrednio lub pośrednio od rektora to nieporozumienie.
    Wybory powinny być powszechne, a rektor,, prorektorzy, dziekani i senatorowie zależni od rektora tzn. wskazani przez niego i/lub wybrani orzez niego powinni być odsunięci od zgłaszania kandydatów.
    Członek rady wskazany lub wybrany przez rektora, od którego zależy wynagrodzenie, będzie obiektywnie oceniał pracę rektora? To jest pozorne nadzorowanie a w rzeczywistości współtworzenie dworu. Jaskra patologia.

  • ~"głupi i mało inteligentny," bo za uczciwy 17.06.2025 10:27

    Proponuję badania typu: "eexit pull, late pull i zbyt późny late pull", a i tak "w nocy zwyciężymy" ... Wiecie, kto to POwiedział? Ta druga strona niemocy :-( (dość Propagandy i marnotrawienia Sztosu, a piieniadze na podwyżki wynagrodzeń się znajdą)...

  • ~Michał 17.06.2025 07:44

    W praktyce rady uczelni są obsadzane przez rektorów i są typowymi kamarylami. Rektorzy płacą krocie tym osobom, a one odwdzięczają się stając po stronie rektorów. A to wszystko kosztem szarych akademików. Nic dziwnego że pani rektor broni tego tworu

  • ~Jarosław Dudka 16.06.2025 20:35

    Pani Rektor!

    Ciekawe jak taka użyteczność Rady Uczelni wygląda w szerszej praktyce, czy ktoś to badał? Przedstawiona opinia Pani Rektor to raczej case study. Czy można na tej podstawie stwierdzić stanowczo, że Rady Uczelni powinny pozostać?
    Czy rada ponosi jakąś odpowiedzialność?

    Nie został w tej publikacji podniesiony ważny temat o roli Rady Uczelni w wyborach rektora. Kilka osób ma więcej do powiedzenia niż np. 40 osobowy Senat i 180 osobowe Kolegium Elektorów. Czy to nie jest ustawowe lekceważenie tych organów?

    P.S.
    Stawiane pytania to oczywiście pytania retoryczne.

  • ~Rada, czy nie? 16.06.2025 09:14

    Jak widać i słychać Rada to taki kwiatek do kożucha. Nie wiele może, a takie ogólniki jak są prezentowane powyżej nie wiele wnoszą konstruktywnego dla uczelni. Jeśli Rada nie ma tzw. "bata" na poczynania rządzących na uczelni, to ciało jest zbędne, bo nic nie może. Rady przez Rady są produkowane jak zwykle, na okrągło, idące w tysiące, które są znane i nie realizowane. Co by nie napisali to i tak nie mają one znaczenia. Można przyjąć gdy chwalą "NAS" lub pominąć milczeniem gdy ganią "NAS". I tak Rektor, to Pan i Władca na uczelni i może się rządzić jak chłop na zagrodzie, gdy równy wojewodzie. Rady to raczej towarzystwo wzajemnej adoracji i kwiatki do CV co zasiadają w nich.

    • ~MacTac 17.06.2025 07:36

      Zdecydowanie popieram. To tworek zgapiony z USA tylko u nas nie działa bo tam zupełnie inny system jest.