Po kilku latach intensywnych przygotowań, projektowania i uzbrajania terenu Polska Stacja Antarktyczna im. H. Arctowskiego doczeka się nowego budynku głównego. Na Wyspie Króla Jerzego trwa także kompleksowa modernizacja infrastruktury badawczej. Środki na ten cel, ponad 173 mln zł, pochodzą z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Polska Stacja Antarktyczna im. H. Arctowskiego zlokalizowana jest nad Zatoką Admiralicji na Wyspie Króla Jerzego w archipelagu Szetlandów Południowych. Od kontynentu Antarktydy dzieli ją 120 km. Jednostka działa od 1977 roku i jest nieprzerwanie użytkowana jako jedyna polska, całoroczna placówka naukowo-badawcza w tej części świata. Zarządza nią Instytut Biochemii i Biofizyki PAN.
Stacja przechodzi właśnie kluczową fazę kompleksowej modernizacji, realizowanej dzięki środkom z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Pozwolą one także dokończyć proces unowocześniania infrastruktury badawczej stacji.
Inwestycja zapewni polskim naukowcom bezpieczne zaplecze do całorocznych badań w jednym z najodleglejszych i jednocześnie najważniejszych przyrodniczo regionów świata. Wzmocni też pozycję Polski w elitarnym gronie państw prowadzących stałe stacje naukowe w Antarktyce. Projekt „ARCTOWSKI – PolarPOL – Polskie Multidyscyplinarne Laboratorium Badań Polarnych w Antarktyce” obejmuje m.in. budowę nowej siedziby stacji. Konstrukcja budynku, wyniesiona około 3 metry ponad poziom gruntu, pozwoli na bezpieczne funkcjonowanie w ekstremalnych warunkach pogodowych i ograniczy wpływ warunków lodowo-śnieżnych na infrastrukturę. Nowy obiekt pomieści nowoczesne laboratoria, zaplecze socjalne, pokoje mieszkalne, jadalnię z zapleczem kuchennym, bibliotekę, siłownię, chłodnię i mroźnię, co stworzy komfortowe warunki pracy dla zespołów całorocznych i sezonowych. Zakończenie najbliższego etapu prac przewidziano na okres antarktycznego lata, kiedy możliwe jest prowadzenie intensywnych robót montażowych i wykończeniowych.
Inwestycję uruchomiono w 2018 r. decyzją ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Kwota dotacji wynosiła początkowo prawie 88 mln zł i już wtedy była największą dotacją dla badań polarnych od 40 lat. Później zwiększono ją do ponad 130 mln zł. Okres realizacji zbiegł się jednak w czasie z pandemią COVID 19 oraz trudną sytuacją geopolityczną, związaną z agresją Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Wszystko to miało wpływ na wzrost cen materiałów, robót budowlanych i transportu morskiego – stąd decyzja o zwiększeniu poziomu finansowania do łącznej kwoty 173, 4 mln zł. Środki te umożliwiają nie tylko budowę nowego budynku głównego, lecz także przebudowę systemu paliwowego, instalacji energetycznej i wodno-kanalizacyjnej oraz rozbudowę zaplecza technicznego i magazynowego stacji. Dotychczas wykonano m.in. posadowienie bloków fundamentowych, montaż stalowej konstrukcji nośnej pod budynek główny, budowę dwóch hal magazynowych z infrastrukturą wewnętrzną, oczyszczalnię ścieków i przepompownię oraz wymianę okablowania energetycznego.
Badania prowadzone na Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego obejmują swoim zakresem m.in. monitoring: morski, ekologiczny, gatunków obcych i antropopresji, UAV (wykonywanie zdjęć lotniczych za pomocą bezzałogowych statków powietrznych w celu wsparcia monitoringu ekologicznego), meteorologiczny, hydrologiczny Zachodniego Brzegu Zatoki Admiralicji, glacjologiczny (służący śledzeniu zmian zachodzących na czołach lodowców uchodzących do morza), sejsmologiczny.
Modernizacja Polskiej Stacji Antarktycznej im. H. Arctowskiego ma znaczenie nie tylko naukowe, ale również geopolityczne i środowiskowe. Dzięki inwestycji Polska utrzyma status państwa konsultatywnego Układu Antarktycznego, z pełnym prawem głosu w sprawach zarządzania Antarktyką i ochrony jej unikatowych ekosystemów. Nowa infrastruktura umożliwi prowadzenie nowatorskich badań nad globalnymi zmianami klimatu, ich wpływem na zasoby i produktywność wód antarktycznych oraz nad procesami kluczowymi dla zrozumienia funkcjonowania systemu Ziemi. Termin zakończenia inwestycji zaplanowano na rok 2027.
MK, źródło: MNiSW
Na stację jeździli tylko wybrańcy. Rekrutacja wyglądała jak przydział wczasów zakładowych w latach słusznie minionych.
Sporo ludzi przewinęło się przez stację jednak liczba publikacji, które były pokłosiem tych eskapad jest śladowa.
Nikt nigdy nie został za to rozliczony, na, nawet nie składało się sprawozdania. A kasa była przepalają.
Czy w nowej siedzibie będzie podobnie ?
Bredzi |Pan |Panie Profesorze prosze sprawdzić Polish Polar Research oraz ilość prac doktorskich i magisterskich i habilitacji wykonanych na bazie materiałów zbieranych w wyporawach na stacji Arctowskiego. Proszę poirównać z obecną sytuacją . Zyczę więcej życzliwości. S.|Rakusa-Suszczewski
A dlaczego miałoby być inaczej, tylko część hotelowa będzie lepsza