Wnioskodawcy w konkursach NCN mogą stosować generatywną sztuczną inteligencję jako narzędzie pomocne w przygotowaniu streszczeń, ilustracji, tłumaczeń czy korekty językowej, ale muszą być świadomi zagrożeń z tego płynących. – Podkreślamy jednocześnie, że w procesie oceny merytorycznej wykorzystanie GenAI przez ekspertów nie jest dozwolone – napisało w stanowisku Narodowe Centrum Nauki.
Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki prowadzone są badania naukowe, projektowane eksperymenty i przygotowywane wnioski grantowe. Podobnie jak inne agencje finansujące badania, również Narodowe Centrum Nauki reaguje na dynamiczny rozwój tej technologii. W najnowszym stanowisku wskazano, w jakim zakresie aplikujący o granty tej agencji mogą korzystać z narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji.
NCN dopuszcza stosowanie GenAI jako pomocniczego narzędzia w przygotowaniu elementów wniosków składanych w konkursach, takich jak streszczenia, schematyczne ilustracje, tłumaczenia lub korekty językowe, ale podkreśla, że wnioskodawcy powinni uważnie i dokładnie weryfikować każdą treść generowaną przez GenAI, biorąc za nią pełną odpowiedzialność – napisało Centrum, szczególną uwagę zwracając w tym kontekście na prawa autorskie i etykę naukową.
W stanowisku zaznaczono, że badacze „powinni uważnie i dokładnie weryfikować każdą treść” tworzoną za pomocą sztucznej inteligencji, będąc za ten proces w pełni odpowiedzialnymi. Równocześnie podkreślono, że wykorzystywanie modeli językowych w ocenie merytorycznej jest niedozwolone.
Recenzenci podpisują oświadczenia o poufności, co oznacza, że nie mogą przekazywać treści wniosków do narzędzi zewnętrznych, także tych opartych na AI. Ocena projektu musi pozostać efektem samodzielnej pracy – mówi prof. Krzysztof Jóźwiak, dyrektor NCN, cytowany przez serwis internetowy agencji.
Centrum zapowiada też, że swoją politykę w tym zakresie będzie uaktualniać i dostosowywać m.in. do wprowadzanych regulacji prawnych.
Przypomnijmy, że w lutym opublikowaliśmy tekst prof. Janusza M. Bujnickiego i prof. Jacka Kuźnickiego, w którym proponowali wykorzystanie algorytmów sztucznej inteligencji do wspomagania pracy koordynatorów, ekspertów i recenzentów wniosków grantowych.
MK, źródło: NCN
Pełna zgoda! GenAI to narzędzie, jak każde inne i jego stosowanie, oczywiście przy pewnych założeniach, powinno być wręcz zalecane. Podobnie jak w przypadku kalkulatorów, arkuszy kalkulacyjnych czy translatorów tekstu. Każdy świadomie odpowiada za oryginalność swojej pracy, więc ta odpowiedzialność leży wyłącznie po stronie twórcy. Również konsekwencje błędów i pomyłek leżą wyłącznie po jego/jej stronie. Dobrze, że kwestie te są dyskutowane oraz regulowane. Wprowadza to bowiem transparentność i uspokaja, niekiedy dość burzliwe, emocje.
A czy NCN już wie, w jaki sposób będzie to monitorował i kontrolował? I jak udowodni, że ekspert stosował AI?
Rzetelność obowiązuje każdego, zarówno wnioskodawcę jak i recenzenta, a karma lubi wracać :-)
PS. NCN czy NCBiR czy ABM to nie biura detektywistyczne., nie popadajmy może w paranoję.
Innym się to udaje, więc NCN chyba również sobie poradzi.