Od pierwszych prób powołania specjalności lotniczych na Politechnice Poznańskiej minęło już kilkanaście lat. Warto podzielić się doświadczeniami, które doprowadziły do sukcesu.
Jak zwykle początki są trudne, a końcowy cel nie zawsze jest widoczny od pierwszych chwil. Można nawet powiedzieć, że efekt końcowy w czasie realizacji poszczególnych zadań jest zwykle modyfikowany. Aby dobrze zacząć, trzeba mieć, jak we wszystkim, trochę szczęścia.
W latach 2008–2012 takie szczęście nam dopisało. Pozyskaliśmy duży, jak na owe czasy, projekt finansowany z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki PO KL 4.1 pt. „Era Inżyniera. Rozbudowa potencjału rozwojowego Politechniki Poznańskiej”. Jak sugeruje sam tytuł, środki były przeznaczone wyłącznie na rozszerzenie oferty dydaktycznej uczelni, w tym przygotowanie nowych kierunków studiów, studiów podyplomowych, podnoszenie kompetencji dydaktycznych pracowników, organizację staży dla studentów i doktorantów we współpracy z otoczeniem przemysłowym i biznesowym, organizację staży w wiodących ośrodkach akademickich. Łącznie projekt zawierał 20 zadań. Co najważniejsze, dwa z zadań dotyczyły specjalności lotniczych, które wówczas były w uczelni nowością, mianowicie transportu lotniczego i silników lotniczych.
W tym drugim przypadku doświadczenie pracowników Politechniki Poznańskiej było ograniczone, więc musimy w tym miejscu wyrazić wdzięczność naszym partnerom z Wojskowej Akademii Technicznej, politechnik: Warszawskiej i Rzeszowskiej za okazaną nam wówczas pomoc. Udało nam się na tym etapie zorganizować laboratoria konieczne do prowadzenia specjalności silnikowej. Co bardzo ważne, nawiązaliśmy wartościowe kontakty z wieloma jednostkami lotniczymi, jak bazy wojskowe w Krzesinach, Powidzu, Świdwinie czy zakłady naprawcze sprzętu lotniczego i polskie porty lotnicze. Dla dalszego rozwoju lotnictwa kluczowa okazała się współpraca z Aeroklubem Poznańskim im. Wandy Modlibowskiej (jako pierwszy aeroklub w Polsce powstał w 1919 r. i, jak wiadomo, jest dokładnie równolatkiem PP).
Aeroklub wówczas dysponował małym lotniskiem trawiastym położonym blisko centrum Poznania na Ligowcu (koło Kobylnicy). W porozumieniu z władzami aeroklubu, korzystając z jego potencjału szkoleniowego, odważyliśmy się zaproponować studentom specjalność pilotaż i rozpocząć szkolenie pilotów. Oczywiście wymagało to zorganizowania Centrum Kształcenia Lotniczego PP, które musi rygorystycznie wypełniać wszelkie wymagania stawiane przez przepisy, egzekwowane przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Równolegle pozyskaliśmy kolejny grant, który pozwolił początkowo na dzierżawienie trzech statków powietrznych, a później na ich zakup. Zlin 242L oraz Extra 330LX i szybowiec akrobacyjny Fox stanowiły pierwsze własne zasoby szkoleniowe PP.
Rozwój potencjału lotniczego i akceptowanie kolejnych roczników studentów do szkolenia na małym lokalnym lotnisku stało się skomplikowane i groziło gorszymi standardami bezpieczeństwa. I tutaj dopisało nam szczęście. Aeroklub dokonał historycznej transakcji sprzedaży Ligowca i nabycia dawnego powojskowego lotniska w Kąkolewie koło Grodziska Wlkp. Wspaniały obiekt o asfaltowej drodze startowej długości ponad 2,3 km, lądowisku trawiastym dla szybowców, łącznie ponad 180 ha.
W tych warunkach Politechnika Poznańska kupiła kilkanaście hektarów gruntu i mogliśmy rozpocząć budowę swoich obiektów. Staliśmy się głównym partnerem aeroklubu na lotnisku i jego poważnym użytkownikiem. Lotnisko to zapewnia, co dla uczelni jest bardzo ważne, bezpieczeństwo szkolonych studentów na znacznie wyższym poziomie.
Jako efekt kolejnych projektów udało się nam wybudować zaplecze administracyjne z wieżą kontrolną, dwa hangary i, co ważne, kupić kolejne samoloty. Oczywiście po drodze trzeba było rozwiązać masę trudności, ale każdy rozumie, że w takich sytuacjach nic nie toczy się bez oporów. W trakcie realizacji tych projektów udało się również zbudować pewien potencjał w kierunku eksploracji kosmosu, ale to jest pewnie temat na kolejną wypowiedź.
Czym dysponujemy dzisiaj? Aktualnie prowadzimy w uczelni kierunek lotnictwo, który zawiera pięć specjalności: 1) organizacja ruchu lotniczego, 2) bezpieczeństwo transportu lotniczego, 3) silniki lotnicze i płatowce, 4) pilotaż statków powietrznych, 5) bezzałogowe statki powietrzne.
Rekrutacja studentów – kandydatów na pilotów statków cywilnych na specjalność pilotaż – odbywa się po zakończeniu drugiego semestru studiów. Podczas procesu kwalifikacyjnego brane są pod uwagę następujące kryteria: wyniki w nauce (średnia ocen z dwóch semestrów nie mniejsza niż 3,7), badania lotniczo-lekarskie (grupa zdrowia klasy I, wg PART-MED), potwierdzona znajomość języka angielskiego na poziomie min. B1, testy psychologiczne i rozmowa kwalifikacyjna. Od kandydatów oczekiwane jest również doświadczenie lotnicze i posiadanie licencji PPL. Rocznie akceptujemy do szkolenia 12–14 osób, ale przy dzisiejszym potencjale planujemy w najbliższym czasie podnieść tę liczbę do około dwudziestu kandydatów. Począwszy od roku 2016, kiedy rozpoczęliśmy szkolenie pilotów, do szkolenia zaakceptowaliśmy 73 osoby; 65 z nich ukończyło z sukcesem cały cykl szkolenia, a 55 pracuje w branży lotniczej jako piloci różnych linii lotniczych, z czego jesteśmy bardzo dumni.
Na specjalności pilotaż realizujemy tzw. program szkolenia zintegrowanego. Szkolenie trwa 3,5 roku (750 godz. teorii oraz ponad 200 godz. szkolenia na samolotach, częściowo na symulatorze FNPTII – ALSIM ALX-84). Po trzech sezonach szkolenia studenci są przygotowani, zdają stosowne egzaminy przed komisją ULC i uzyskują licencję zawodową pilota samolotowego cywilnych statków powietrznych CPL(A) wraz z uprawnieniami do lotów według wskazań przyrządów IR(A), do lotów w samolocie wielosilnikowym ME, szkoleniem w zakresie zapobiegania i wyprowadzania z sytuacji kryzysowych UPRT, a także kursem współpracy w załodze wieloosobowej MCC. Szkolenie odbywa się na lotnisku EPPG Kąkolewo im. Frania Kowalskiego.
Jesteśmy dumni z utworzenia nowego kampusu uczelni – Kąkolewo. Jak w wielu innych dużych zadaniach zaowocowała konsekwencja przyjętego kierunku rozwoju, która była i jest kontynuowana przez kilka kadencji władz rektorskich. Z końcem czerwca br. rozpoczęliśmy budowę Ośrodka Dydaktyczno-Szkoleniowego oraz nowoczesnego hangaru obsługowego dla mechaników, co znacząco usprawni realizację wielu procesów związanych z edukacją i aktywnością B+R. Inwestycje te zakończą się w 2026 roku.
Dziś dysponujemy zróżnicowanym parkiem statków powietrznych spełniającym wszelkie wymagania, by oferować studentom wszystkie elementy szkolenia: 3 samoloty Tecnam do szkolenia wstępnego, 2 Cessny 172, 2 Cessny 182 oraz dwusilnikowy Seneca-Piper PA-44 i wymienione już wcześniej Zlin i Extra. Ten ostatni jest wykorzystywany we fragmencie szkolenia akrobacyjnego, tzw. UPRT, realizowanego we współpracy z wybitnymi lotnikami grupy akrobacyjnej Żelazny.
prof. Tomasz Łodygowski, prof. Teofil Jesionowski