Aktualności
Szkoły wyższe
13 Sierpnia
Źródło: Adobe Stock
Opublikowano: 2025-08-13

Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu pod lupą NIK

Nieprawidłowe zarządzanie finansami, zaniedbania w prowadzonej gospodarce nieruchomościami, brak adekwatnego nadzoru nad spółkami uczelnianymi, przypadki niedopuszczalnego stosunku podległości służbowej pomiędzy kadrą kierowniczą a pracownikami – to tylko kilka aspektów funkcjonowania Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, które wzbudziły zastrzeżenia Najwyższej Izby Kontroli. Finansowe i sprawozdawcze skutki nieprawidłowości wyniosły łącznie ponad 107 mln zł.

Celem przeprowadzonej przez Delegaturę NIK we Wrocławiu kontroli doraźnej była ocena wybranych aspektów funkcjonowania Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu w latach 2021–2024. Wiązało się to z dokonaną przez NIK analizą ryzyka wystąpienia nieprawidłowości w zarządzaniu uczelnią. Zakres kontroli obejmował zagadnienia związane z organizacją pracy i polityką zatrudnienia, rozporządzaniem środkami finansowymi, gospodarowaniem nieruchomościami oraz zadania realizowane w porozumieniu z podmiotami zewnętrznymi.

W działalności UPWr ujawniono wiele nieprawidłowości.  Wynikały one w głównej mierze z nieprzestrzegania zasad legalności, gospodarności, rzetelności i celowości prowadzonych działań. Zastrzeżenia kontrolerów budziło m.in. niedostosowanie regulacji wewnętrznych do stanu zgodnego z prawem oraz do wymogów rzetelności i celowości, w tym przypadków niewłaściwych uregulowań w statucie uczelni, jej strategii, polityce rachunkowości, regulaminie wynagradzania pracowników, regulaminie gospodarowania nieruchomościami oraz regulaminie gospodarowania mieszkaniami.

Uczelni zarzucono niewłaściwą organizację, planowanie, sprawozdawanie i administrowanie, w tym przypadki niedopuszczalnego stosunku podległości służbowej pomiędzy kadrą kierowniczą a pracownikami, niewłaściwy stan zatrudnienia w katedrach, nienależyte zabezpieczenia interesów przy finansowaniu studiów podyplomowych pracowników, nierzetelne sprawozdania o zatrudnieniu i wynagrodzeniach oraz o przychodach, kosztach i wyniku finansowym.

Ujawniono nieprawidłowe zarządzanie finansami, procesami zakupowymi oraz wypłatą świadczeń dla pracowników, studentów i kontrahentów, w tym przypadki braku bieżącego aktualizowania i nierzetelnego sporządzania planów rzeczowo-finansowych oraz wydatkowania środków poza limitami określonymi w tych dokumentach, niedokonywania korekt błędnych zapisów w systemie finansowo-księgowym, nieustalania i nienaliczania odsetek na dzień bilansowy. Inne nieprawidłowości w tym zakresie to: niezupełne i nieterminowe dochodzenie należności oraz nieterminowe regulowanie zobowiązań wobec kontrahentów, nieterminowy obieg i niewłaściwa kontrola dowodów księgowych, procedowanie zamówień niezgodnie z prawem, nierzetelne uzasadnianie podstaw przyznawania dodatków do wynagrodzeń, niezgodne z prawem przyznawanie i nieterminowe wypłacanie świadczeń dla studentów. W raporcie z kontroli zwrócono uwagę na sytuację nieuzgodnienia wymaganej aprobaty Ministra Finansów w sytuacji sprzedaży otrzymanych przez uczelnię skarbowych papierów wartościowych.

W uniwersytecie wykryto również zaniedbania w prowadzonej gospodarce nieruchomościami, w tym przypadki niezgodnego z prawem i nierzetelnego procedowania przy nabywaniu, zbywaniu, wynajmowaniu i wydzierżawianiu nieruchomości, a ponadto – niezapewnienia należytego stanu technicznego budynków, adekwatnych środków na remonty oraz rzetelności dokumentacji z kontroli okresowych. Ponadto wytknięto brak adekwatnego nadzoru nad spółkami uczelnianymi, skutkującego ich niewłaściwym funkcjonowaniem.

Finansowe i sprawozdawcze skutki nieprawidłowości wyniosły łącznie ponad 107 mln zł, a NIK wydała negatywną ocenę ogólną wybranych aspektów funkcjonowania uczelni w latach 2021–2024. Sformułowano również aż 32 szczegółowe wnioski pokontrolne zmierzające do poprawy funkcjonowania UPWr. Wskazano także na potrzebę pilnego i zasadniczego wzmocnienia kontroli zarządczej przez rektora i podległe mu kierownictwo.

W komunikacie NIK podano, że rektor nie wniósł zastrzeżeń do wystąpienia pokontrolnego oraz zapowiedział niezwłoczne działania naprawcze, z których część została podjęta jeszcze w trakcie kontroli. Niemniej ustalenia kontroli, ich skala oraz waga skutkowały powiadomieniem zarówno Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, jak i Ministra Finansów, celem wzmocnienia także przez te organy nadzoru nad działalnością UPWr.

źródło: NIK

Dyskusja (8 komentarzy)
  • ~Premia 18.08.2025 13:05

    Na prawie KAŻDEJ uczelni jest jak poniżej. NIK powinien szybko sprawdzić inne uczelnie w tym zakresie. 20% to skromnie... - u nas niektórzy mają ponad 50%.... = tak ukrywane są gigantyczne czasami zarobki pracowników administracyjnych - czasami znacznie !!! wyższych od profesorów tytularnych....


    " Przyjęto uregulowania, wedle których premia
    regulaminowa przybierała postać stałego, a nie zmiennego, składnika
    wynagrodzenia, co nie odpowiadało art. 136 ust. 1 i 2 pkt 5 upswn. Premia ta
    przysługiwała bowiem co do zasady każdemu pracownikowi, w stałej wysokości,
    regularnie, tj. comiesięcznie, za czynności charakterystyczne dla właściwego, tj. nie
    ponadstandardowego, wykonywania obowiązków pracowniczych i była doliczana
    przy wyliczaniu innych składników wynagrodzenia. Ponadto – przy uwzględnieniu
    okoliczności, że stawki minimalne wynagrodzenia zasadniczego na większości
    stanowisk zajmowanych przez pracowników UPWr były określane jako niższe niż
    obowiązująca wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę – skutkowało to
    dysfunkcjonalnością m.in. tego składnika wynagrodzenia, albowiem niwelowało to
    jego realny wpływ na wynagrodzenie oraz jego funkcję motywacyjną71
    .
    W latach 2021-2024 rokrocznie wypłacano premię regulaminową od 1 115 do 1 159
    osobom, w łącznej kwocie 38 477,0 tys. zł72. W tym czasie nie wpłynął nawet jeden
    wniosek o obniżenie lub odebranie premii regulaminowej; premia ta nie została więc
    odebrana lub choćby obniżona żadnemu pracownikowi. "

    • ~edwvvdw 19.08.2025 15:26

      Zrobmy petycje online gdzie kazdy bedzie mogl sie podpisal do NIK z podpisami ludzmi na jakiejs stronie internetowej. Napisac list publiczny. Poprosmy NIK o kontrole finansowe wszystkich uczelni publicznych w Polsce. Mi sie wydaje ze w NIK nie beda mogli udawac ze petycja podpisana przez setki tysiecy ludzi trafi do kosza i naglosnic potem w mediach glownego nurtu. Nie beda mogli udawac ze nie ma sprawy. Podejrzewam ze przez ostatnie 10 lecie w ten sposob przepalono setki millionow lub miliardow zlotych. I ciagle jeczenie ze nie ma pieniedzy i bieda jest, ze nic nie oplaca sie. Te pieniadze powinny byc zainwestowane w rozwoj kadry, sprzet a przede wszystkim w studentow aby mogli sie uczyc nowoczesnych rzeczy a nie cudow odkryc epoki PRL. Widac ze ministerstwo nic nie kontroluje, tylko przerzucaja papiery i symuluja prace.

      • ~IDUB 20.08.2025 11:37

        U nas to samo - środki IDUB przejadane są na dodatki dla administracji bez kontroli. Wszystko jako premie bez możliwości odebrania praktycznie. Czy ktoś wie jak zawiadomić NIK ? Super pomysł z petycją na cała Polskę. Nie wspomnę o liczbie 'małzeństw' pracujacych na dziwnych zasadach .....
        Podejrzewam, że administracja sama tak sobie dobiera przepisy..... - w końcu administracja to też działy prawne które również dostają premie "czy się stoi czy się leży'...

        • ~dvsae 20.08.2025 15:56

          generalnie tak dziaja jak uczelnie wszystkie podmioty sfery publicznej w polsce, samorzady, spolki skarbu panstwa, spolki miejskie, szpitale, urzedy rzadowe. Jesli wszystko jest robione wg kryteriow formalnych i nie przeginaja z wydawaniem kasy to wszystkie kontrole czy audyty moga przejsc nie zauwazenie. Ze pod wzgledem formalnym i prawnym dochowano wszystkich wymogow. Ze potem zawarto umowe o uslugi np z podmiotem prywatnym i zaplacono za uslugi na faktury. Albo ze sprzedana dzialki i nieruchomosc wg trybow przetargowych po smiesznych cenach osobom trzecim, potem ta osoba trzecia moze odsprzedaz te nieruchomosci i dzialki bylym politcal exposed osobom. Kontrole ograniczaja sie do sprawdzania dokumentow, faktur i platnosci. Audytor czy jakas instytucja kontrolujaca nie ma prawa oceniac kwot wartosci albo co kryje sie za dana firma. to robia biegli rzeczoznawcy lub biegli sadowi podczas postepowania sadowego. Glupi przyklad wymyslony. Zalozmy urzad gminy robi przetarg na remont drogi w malej miejscowosci. Oglaszaja przetarg publicznych, oglaszaja specyfikacje istotnych zamowien, jest niby konkurs. Taki przetarg wygrywa lokalna firma ktora w 2025 roku wyremontuje ulice za 1 mln zlotych za 3 km drogi. Przyklad z czapy. Wygrywa szwagier burmistrza, jednak koszt takiej drogi to moze 700k. Za droga inwestycje zarabia firma szwagra, ktora potem dzieli sie jakims procentem w gotowce z burmistrzem za zlecenie. Kasa 1mln jest placony firmie normalnie bankiem, jako wlasciciel moze sobie cos wyplacic z rachunku firmowego. i wtedy odpala prowizje burmistrzowi w gotowce, z reki do reki. takie tranzakcje nie wchodza do banku bo bank ma obowiazek raportowac podejrzane transakcje do organow podatkowych a to jerst bezposredni dowod na korupcje. i kase sie nie trzyma w domu ani swojej wlasnoci bo moze byc przeszukana i to tez bylby dowod na korupcje. Dlaczego polscy janusze biznesow i politycy kochaja instytucje koscielne, latwo wyprac kase bo nie sa obejci kontrola skarbowa. To jest taki prosty przyklad z wielu. Bardzo jaskrawy.

  • ~Zenek 15.08.2025 01:33

    Czy rektor ma postawione zarzuty?

  • ~vsdcv 14.08.2025 12:23

    Gdzie jest Ministerstwo szkolnictwa czy finansow, gdzie jest prokurator? To panstwo jest silne wobec slabych jednostek a za slabe dla grubych i bogatych ryb. Gdyby zwykly smiertelnik wyciagnal z instytucji publicznej miliony zostalby gwiazda w mediach i w prasie. Po prostu kazda instytucja publiczna dziala jak odrebna organizacja poza jakim prawem i kontrola. Nikt do niczego sie nie przyczepi bo wszystko bylo robione wg kryteriow formalnych. A jak wiecie kazde prawo da sie ominac. Pomyslcie ile millionow tak przepalono we wszystkich instytucjach publicznych w ostatniej dekadzie? Kasa na uczelniach jest ale jest przepalna lub rozkradna i sa to kwoty w setkach milionow. To jest wasza odpowiedz dlaczego macie marne pensje. I dlaczego wciska sie w imie misji bajki o tym ze jest bieda i nie ma zadnej kasy.

  • ~ewdfn 13.08.2025 11:51

    Gratulowac super zarzadzania mieniem publicznym, sprawa dla prokuratora. 107 mln w cztery lata przepalono

  • ~srfewqw 13.08.2025 11:50

    tak sa w polsce zarzadzane instytucje publiczne w polsce, cala budzetowka, machlojki, kreatywna ksiegowosc, lamanie prawa i zero odpowiedzialnosci finansowej i jakiejkolwiek za bledy. Nikt sie niczym nie przejmuje bo kasa leci od rzadu i od podatnikow. Przewalic 107 milinow w cztery lata. Teraz juz wiecie dlaczego nie ma kasy i nie bedzie kasy na szkolnictwo bo jest przepalana lub rozkradna. Ta sprawa nadaje sie do prokuratora. Polska bezprawiem stoi i raczej nikomu nic sie nie stanie. Jak beda miec zla sytuacje finanosowa to wezma pozyczje ktora i tak gwaratnuje skarb panstwa a ludzie to splaca w podatkach. NIK powinien skontrolowac w podobny sposob wszystkie publiczne uczelnie pod wzgledem gospodarki finansowej, ksiegowosci i zamowien publicznych, zarzadzaniem nieruchomosciami