Aktualności
Życie akademickie
29 Września
Opublikowano: 2021-09-29

Mobbing na uczelniach – raport NZS

Wywoływanie strachu, poniżanie, nieprzyzwoite komentarze czy utrudnianie zaliczenia przedmiotu – z takimi formami mobbingu można się najczęściej spotkać na uczelniach – wynika z raportu Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Ponad połowa respondentów była ofiarą mobbingu lub zna osobę, która doświadczyła nadużyć ze strony pracowników akademickich.

Uczelnie powinny zapewnić studentom odpowiednie środowisko sprzyjające zgłębianiu wiedzy. Z zadania tego nie zawsze w pełni się wywiązują, o czym świadczą chociażby pojawiające się w mediach doniesienia o nadużyciach o charakterze psychicznym i fizycznym, jakich dopuszczają się pracownicy akademiccy względem studentów. Niezależne Zrzeszenie Studentów postanowiło sprawdzić skalę tego zjawiska na polskich uczelniach.

Studenci za parę dni wrócą na zajęcia, w dużej mierze w trybie stacjonarnym – dla niektórych może być to powrót do dawnych traum. Podnosząc ten temat w debacie publicznej, chcemy rozpocząć dyskusję na temat zjawiska mobbingu i wypracować systemowe rozwiązania mające mu zapobiegać – deklarują autorzy raportu.

W badaniu wzięło udział 1635 studentów z ponad 50 szkół wyższych. Ponad 2/3 pytanych stanowiły kobiety. Więcej niż połowa respondentów była ofiarą mobbingu lub zna osobę, która doświadczyła nadużyć ze strony pracowników akademickich. Pomimo alarmującej skali takich zachowań, jedynie 20% ankietowanych zdecydowało się zgłosić nadużycie. Pozostali bali się konsekwencji podjęcia działania lub nie wierzyli, że zgłoszenie sprawy cokolwiek zmieni. Większość badanych nie wie też, czy na ich uczelni istnieją określone procedury związane z  wykryciem zachowań mobbingowych.

Według respondentów na mobbing uczelniany najbardziej narażone są kobiety (59%) oraz osoby wyróżniające się wyglądem (51%). Z kolei grupą najmniej narażoną na zachowania mobbingowe są osoby z niepełnosprawnościami fizycznymi i umysłowymi (13% wskazań związanych z narażeniem na mobbing).

Trzy najczęstsze formy mobbingu, z którymi mieli do czynienia studenci to: wywoływanie strachu (384), poniżanie (379) oraz nieprzyzwoite komentarze (342). Niewiele mniej wskazań (304) miała odpowiedź dotycząca utrudniania zaliczenia przedmiotu. Nieco rzadziej podawano wyzywanie i słowne znieważanie (267), zachowania seksistowskie w trakcie zajęć (198), krzyk (140) oraz groźby (108). Na pytanie o odczuwane skutki mobbingu najwięcej studentów zaznaczyło stres (492), poczucie bezsilności (410) i obniżenie samooceny (358).

Zachowania mobbingowe ze strony prowadzącego miały też wpływ na całą grupę/rok. O tym, że zadziałały demotywująco na grupę, przekonanych jest 39% studentów. Niewiele mniej, bo 36%, oceniło, że w związku z niewłaściwym sposobem prowadzenia zajęć i podejściem do studentów nastąpiła destabilizacja i rozłam grupy na dwie części – pierwszą, która chciała zareagować na mobbing, oraz drugą, która nie chciała podejmować żadnych działań. Jedynie 17 osób (czyli 8% odpowiadających) zauważyło podwyższoną mobilizację w grupie. Tyle samo stwierdziło, iż nieprofesjonalne zachowanie prowadzącego nie miało większego wpływu i niewiele zmieniło w pracy całej grupy/

Wyniki przeprowadzonego przez Niezależne Zrzeszenie Studentów badania są alarmujące. Szczególnie martwi nas skala problemu i fakt, że bardzo często studenci nie zgłaszają doświadczanych nadużyć, ponieważ boją się konsekwencji lub nie wierzą w możliwość poprawy ich sytuacji. Uczelnie powinny zapewniać studentom dostęp do nauki w bezpiecznych i komfortowych warunkach. Mamy nadzieję, że nasz raport będzie przyczynkiem do rozmowy o przeciwdziałaniu nadużyciom na polskich uczelniach – komentuje Karolina Grzesiak, wiceprzewodnicząca ds. studenckich NZS.

To nie pierwszy raz, gdy Niezależne Zrzeszenie Studentów podejmuje temat mobbingu. W 2020 roku w głośnej sprawie dotyczącej ujawnienia przypadków mobbingu, celowego uniemożliwiania zaliczeń przedmiotów i molestowania studentów na Śląskim Uniwersytecie Medycznym, NZS oferował pomoc prawną i reprezentował stronę poszkodowanych w czasie rozmów z  władzami uczelni.

MK

Raport NZS nt. mobbingu na uczelniach 

 

Dyskusja (1 komentarz)
  • ~Robert Bielecki 29.09.2021 22:05

    Mobbing na uczelniach? Jak to możliwe? Niektórzy mogą mieć dysonanse poznawcze. Uniwersytecka propaganda głosi bowiem, że jest cacy, że uniwerki to ostoje cnót wszelakich... A w ogóle to oni mają takie "wewnętrzne mechanizmy zwalczania"... że mucha nie siada... Ja tak nie uważam i zgłosiłem nieprawidłowości finansowe na UAM do Prokuratury. Co się stało potem? Bogumiła Kaniewska (obecny rektor UAM) po wpływie na UAM zawiadomienia o wszczęciu śledztwa ws. tych nieprawidłowości, w którym to śledztwie Kaniewska ma jako rektor status "poszkodowanego", nie wezwała mnie na wyjaśnienia, tylko... wynajęła prywatnego adwokata, oczywiście za pieniądze podatnika, i... pozwała mnie o "naruszenie dóbr osobistych UAM" żądając ode mnie 50 tysięcy "zadośćuczynienia" za "doznaną krzywdę"... Sprawcy nieprawidłowości do tej pory, pomimo ich ujawnienia już przed 5 laty, nic się nie stało, choć Andrzej Lesicki, poprzedni rektor UAM, mówił publicznie, że mają one "naturę kryminalną"...