Strona główna

Archiwum z roku 2001

Spis treści numeru 6/2001


Czerwiec 6/2001

Spis treści
 

FELIETON REDAKCYJNY

Salus rei publicae... 
– Marek Remiszewski

INFORMACJE

Kronika

Notatnik Ministra Edukacji
  Przestrzeń dla badań
– Edmund Wittbrodt

Notatki Ministra Nauki 
  Zasługi komitetu
– Andrzej Wiszniewski

Notatki Przewodniczącego RGSzW
  Powód do zadowolenia
– Andrzej Pelczar

Z prac KRASP
  Ład systemowy
– Jerzy Woźnicki

Zapowiedzi konferencji naukowych 

PRZEGLĄD AKADEMICKI

Rozmowa Forum

Jakość jest niełychanie ważna
  – rozmowa z prof. P. Węgleńskim, rektorem UW

Agora

Razem czy osobno? 
  – Krzysztof Leja
O racjonalizacji wydatków 
na badania i publikacje naukowe

Życie akademickie

Kłopotliwe rozdwojenie
– Maria Wójcicka
O akredytacji i ocenie jakości kształcenia

Kryzys idei wyższego szkolnictwa zawodowego? 
  – Marek Witkowski

Bliżej terenu 
  – Czesław Królikowski
Dwugłos o wyższych szkołach zawodowych

Byłem recenzentem w Brukseli 
  – Andrzej Jajszczyk
Proces oceny projektów 
badawczych w ramach 5. PR UE

Studencki ruch naukowy
  – Andrzej Sulikowski
Praca naukowa studentów na przykładzie USz.

Laterna magika II albo rzecz 
o istnieniu ratio suasoria 
  – Władysław Kraus
O cytowaniu artykułów w pismach z tzw. listy filadelfijskiej 

Polemiki

Autonomia pod presją 
– Grzegorz Filip
Uniwersytet nie powinien ulegać presji rynku i kultury masowej 

Studia za granicą

Szkolnictwo wyższe w Danii
– Ryszard Mosakowski
Struktura i organizacja uczelni duńskich 

Czytelnia czasopism

 

BADANIA NAUKOWE

Rewolucyjna konstrukcja?
– Piotr Kieraciński
Silnik czterosuwowy połączony z dwusuwowym

Przechytrzyć drobnoustroje i nowotwory 
– Halina Bykowska
O pracach Katedry Technologii 
Leków i Biochemii PG

 

W STRONĘ HISTORII

Pomniki uczonych polskich (66)
  Pomnik Ignacego Domeyki

Rody uczone (56)

Mycielscy
  - Magdalena Bajer
Kariery akademickie ziemiańskiej rodziny

Kartki z dziejów nauki w Polsce (25)

Dwie drogi
  - Piotr Hübner
Marian Grzybowski i Stefania Ginsburg-Jabłońska

OKOLICE NAUKI

Zbawienne źródło 
– Jacek Guliński
Polskie uczelnie powinny kształcić również przedsiębiorców

Sposób bycia

Między dźwiękami 
  – Piotr Kieraciński
Dr hab. Piotr Drożdżewski, 
chemik i kompozytor

Poczta elektroniczna

Niebezpieczeństwa popularyzacji  
  – Paweł Misiak
Wśród publikacji popularnonaukowych mogą się trafiać kurioza

Esej

Scjentyzm i totalizm
  – Piotr Skórzyński
Romans świata nauki ze światem władzy totalitarnej

Recenzje
  Zanim człowiek stał się człowiekiem
Nanotechnologia
Smok wawelski nad Tamizą
Ciemna strona człowieka
Polacy w Litewskiej SRR

FELIETONY

Szkiełko w oku

Programista zza oceanu
  – Piotr Müldner-Nieckowski

Wyznania szalonego humanisty

Punktacje, rankingi
  – Leszek Szaruga

Jakość jest niełychanie ważna

Powiedzmy wyraźnie: szkoły niepubliczne są trwałym elementem systemu edukacji wyższej, a także pełnią ważną rolę kulturotwórczą i cywilizacyjną, zwłaszcza w małych miejscowościach, ale dyplom, jaki przyznają, nie może poświadczać – a tak jest w niektórych przypadkach – wykształcenia drugiej jakości. Z pewnością sporo do zrobienia jest też w niejednej szkole państwowej. Myślę, że powołanie komisji ewaluacyjnej zdecydowanie się przyczyni do poprawy sytuacji. Sprawa jakości jest niesłychanie ważna. Uważam, że duże uczelnie publiczne także powinny starać się wejść na rynek prowincjonalny, po to, aby zapewnić dobre wykształcenie młodzieży z miejscowości odległych od dużych ośrodków akademickich.

Rozmowa z prof. Piotrem Węgleńskim, rektorem Uniwersytetu Warszawskiego 

 

Razem czy osobno?

Szersza współpraca uczonych z różnych ośrodków prowadzących działalność badawczo-rozwojową staje się koniecznością, a wspólne publikacje naukowe w renomowanych czasopismach powinny być jednym z efektów tej współpracy choć, co wyraźnie podkreślam, nie jedynym. Wobec złudności nadziei na wyraźne zwiększenie nakładów na naukę, trzeba obrać kurs racjonalizacji wydawania pieniędzy. Sugestie co do zwiększenia liczby wspólnych prac, to jeden z przykładów takiej racjonalizacji. Pytanie, co należałoby uczynić, aby tak się stało.

Jak racjonalnie wydawać pieniądze na badania naukowe, zastanawia się dr Krzysztof Leja

 

Kłopotliwe rozdwojenie

Pobieżny rejestr sytuacji, w których znajduje zastosowanie akredytacja jako mechanizm zapewniania jakości, wskazuje na spore zróżnicowanie pod tym względem. (...) Akredytacja bywa wykorzystywana jako instrument państwa służący sprawdzeniu, czy uczelnie respektują obowiązujące prawo. w większości przypadków dotyczy to jednak instytucji niepaństwowych. Zdarza się, że o podziale instytucji na te, które spełniają kryterium jakości oraz te, które ich nie spełniają, czyli faktycznie o akredytacji, przesądza np. procedura oceny, która nie odwołuje się do wymagań progowych.

Prof. Maria Wójcicka proponuje utworzenie Krajowej Rady ds. Jakości Kształcenia 

 

Kryzys idei wyższego szkolnictwa zawodowego

Dobrze byłoby, aby powstające wyższe szkoły zawodowe mogły osiągać standardy wyznaczone przepisami ustaw, rozporządzeń i uchwał KAWSZ, lecz jest mało prawdopodobne, aby taki stan mógł mieć miejsce szybko. Szczupłość kadr własnych oraz niepokojąca tendencja zmniejszania się zasobu młodej kadry naukowej w szkołach akademickich mogą być barierą, a przynajmniej hamulcem w szybkiej realizacji zamierzenia. (...) Proces dojrzewania szkoły zawodowej, w tym optymalizowanie stanu posiadanej kadry, jest procesem długotrwałym i kosztownym, dlatego też należy go uważnie monitorować (audyty) i korygować dostępnymi narzędziami, zdając sobie sprawę z tego, że wprowadzane korekty wymagają czasu i pieniędzy.

Prof. Marek Witkowski opisuje kondycję uczelni zawodowych po trzech latach ich funkcjonowania

 

Autonomia pod presją

Żyjemy w czasach globalnego supermarketu, gdzie handluje się wszystkim. Istnieje jednak instytucja państwa, mająca niejakie obowiązki wobec obywatela. Utrzymuje ona na przykład kilka teatrów, orkiestr symfonicznych i galerii, które sytuują się w niewielkiej strefie poza obszarem wszechobecnego handlu. Na tym marginesie egzystują także uniwersytety, instytucje państwowe, których misja może i powinna być kształtowana niezależnie od handlowych reguł. Dlatego irytują mnie publicystyczne enuncjacje, jakie pojawiają się dziś w prasie ogólnej i akademickiej pod hasłem: Absolwent jako produkt na rynku pracy. Autonomia uniwersytetu to jego niezależność od machiny handlu.

O wpływie otoczenia na kształt i misję uniwersytetu pisze Grzegorz Filip

 

Scjentyzm i totalizm

Prestiż marksizmu wziął się z połączenia naukowych terminów i pretensji autora – miał to być przecież pierwszy na świecie „światopogląd naukowy” – z profetycznym mesjanizmem, który dał wszystkim wyobcowanym to, czego zabrakło w kataryzmie: nadzieję na Nowy Wspaniały Świat. Zasadniczą trudnością w jego ocenie jest tu niełatwy do przyjęcia fakt, że komunizm nie był szaleńczym pomysłem niemieckiego filozofa lecz stałym wątkiem myśli Zachodu od samego jej początku. (...) W największym skrócie, był to wciąż na nowo podejmowany projekt ukształtowania przemocą Nowego Gatunku Ludzkiego.

Piotr Skórzyński prezentuje związki teorii naukowych z koncepcjami politycznymi 

 
 

Komentarze