Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje



Poczta elektroniczna

Degrengolada czy szansa?

Problematyka walki z wynaturzeniami zastosowañ medium komunikacyjnego, jakim jest poczta elektroniczna, wydaje siê nader perspektywiczna z naukowego punktu widzenia.
Pawe³ Misiak

Szanowny Panie Redaktorze,
Straszne rzeczy dziej± siê ostatnimi czasy z poczt± elektroniczn±. Nie, nie chodzi mi o dzia³ „Forum Akademickiego” pod tym tytu³em, gdzie za ³askawym przyzwoleniem Pana Redaktora od lat kilku pisujê rzeczy rozmaite. Mam na my¶li znaczenie dos³owne, czyli powszechnie od kilku lat wykorzystywany ¶rodek komunikacji miêdzyludzkiej, a dok³adniej bior±c, miêdzy lud¼mi maj±cymi dostêp do Sieci.

Otó¿ wszyscy bez wyj±tku u¿ytkownicy emaila, których o to pyta³em, dostaj± ostatnio du¿e ilo¶ci poczty niechcianej. Mo¿na j± z grubsza podzieliæ na dwie kategorie: spam typu reklamowego, rozsy³any masowo na adresy jako¶ zdobyte lub generowane losowo oraz listy wysy³ane przez wirusy oraz ich pochodne. W zasadzie tego rodzaju pocztê daje siê do¶æ ³atwo rozpoznaæ, niemniej wielu internautów, zw³aszcza nie maj±cych wiêkszego do¶wiadczenia w pos³ugiwaniu siê poczt± elektroniczn±, nie znaj±cych angielskiego b±d¼ po prostu naiwnych, miewa z nimi problemy.

E-plagi

I mnie ta plaga dotyka, choæ nie odczuwam jej jako zbytnio dokuczliwej. Je¶li chodzi o klasyczny spam, najwiêksze ilo¶ci przychodz± na jedno z moich kont darmowych, z którego i tak prawie nie korzystam. Dla porz±dku zagl±dam tam od czasu do czasu za pomoc± programu, który nie ¶ci±ga ¿adnych listów na dysk, lecz tylko pokazuje ich tematy i nadawców. Mogê je wykasowaæ dwoma poci±gniêciami myszki. Byæ mo¿e, jak sugeruj± niektórzy koledzy, tracê w ten sposób wiele niepowtarzalnych okazji, a to powiêkszenia sobie tego lub owego (stanu konta bankowego, niektórych organów, ¿yciowych perspektyw itp.), a to przeciwnie „ zmniejszenia (wagi, p³aconych podatków itp.), albo nabycia czego¶ cennego (np. uniwersyteckiego dyplomu). Wiêkszo¶ci towarzyszy oczywi¶cie klauzula, ¿e to wszystko mo¿na osi±gn±æ za niewygórowan± cenê. Na ¿aden z tych listów, oczywi¶cie, nie odpowiadam, bo dopiero by siê zaczê³o!

Je¶li chodzi o listy generowane przez wirusy, dostajê ich wzglêdnie niewiele. Ciekawe, ¿e wiêkszo¶æ to nie listy bezpo¶rednie, lecz takie, które nazwa³em wy¿ej pochodnymi, to znaczy zawieraj±ce komunikaty rozmaitych serwerów pocztowych o niemo¿liwo¶ci dostarczenia listu, wys³anego jakoby przeze mnie, z powodu nieistnienia u¿ytkownika, do którego by³ adresowany. Ciekawe, ¿e tego rodzaju maile dostajê prawie wy³±cznie na konto s³u¿bowe, uczelniane. S± one objawem tego, ¿e który¶ z moich licznych internetowych korespondentów z³apa³ wirusa generuj±cego maile pod rozmaite adresy z moim (miêdzy innymi) adresem jako nadawcy. Ostatnio kolega zza ¶ciany przyzna³ mi siê, ¿e program antywirusowy wykry³ w jego systemie ponad tysi±c zawirusowanych plików...

nauka na froncie

Walka z niechcian± poczt± i wirusami, bêd±cymi czêsto jej ¼ród³em, przypomina znan± chyba od zarania ludzko¶ci „grê” w policjantów i z³odziei. Obie strony próbuj± uzyskaæ przewagê, wymy¶laj±c coraz to nowe sposoby przechytrzenia przeciwnika. Gdy twórcy wirusów i spamerzy stosuj± nowe metody, programi¶ci s³u¿±cy dobrej sprawie staraj± siê jak najszybciej znale¼æ jakie¶ remedium.

Sprawa nie jest prosta, wymaga czasem zastosowania zaawansowanych metod. Tu w sukurs przychodzi nauka. O ile bowiem rozpoznawanie wirusów jest dobrze rozwiniête, a dobre programy antywirusowe potrafi± przy u¿yciu metod heurystycznych wskazaæ potencjalnie gro¼ne, choæ nieznane jeszcze fragmenty kodu mog±cego byæ wirusem, o tyle skuteczne i w miarê jednoznaczne odró¿nienie spamu od normalnej poczty jest ju¿ znacznie bardziej skomplikowane. Spam bowiem przybiera czêsto pozory zwyczajnej poczty, np. przez fa³szowanie nag³ówków, o czym wspomnia³em wy¿ej.

Okazuje siê, ¿e problem ten mo¿e mieæ ciekawe aspekty poznawcze, st±d zainteresowanie naukowców. Wymaga przy tym podej¶cia interdyscyplinarnego. W pewnej pracy napotka³em analizê proliferacji spamu przy zastosowaniu teorii grafów, elementów socjologii, statystyki itp., a praca ta ukaza³a siê w jednym z najwy¿ej cenionych na ¶wiecie czasopism naukowych z dziedziny... fizyki. Jest przy tym nie tylko teoretyczna, ale zawiera te¿ konkretne wnioski praktyczne, które mog± zostaæ ³atwo wykorzystane przez programistów tworz±cych antyspamowe filtry.

tematy do wziêcia

G³ównymi pogromcami poczty niechcianej, denerwuj±cej miliony internautów na ca³ym ¶wiecie, s± „ a przynajmniej byæ powinni „ administratorzy serwerów pocztowych. Potrzebna jest jednak spora wiedza i umiejêtno¶ci, a prócz tego chyba te¿ wiele dobrych chêci, a mo¿e wrêcz pasji. Na co dzieñ widzê np. wyra¼n± ró¿nicê miêdzy wynikami i skuteczno¶ci± dzia³añ podejmowanych przez obs³ugê serwerów komercyjnych, na których mam p³atne konta pocztowe, a prac± administratorów serwerów uczelnianych, nie tylko na swoim akademickim „podwórku”. Miar± tej ró¿nicy jest ilo¶æ niechcianej poczty dochodz±cej na konta p³atne i uczelniane. Przy okazji mo¿na pomy¶leæ o ma³ym temaciku badawczym: jak silna jest korelacja jako¶ci i skuteczno¶ci zabezpieczeñ antywirusowych i antyspamowych na serwerach z wysoko¶ci± pensji obs³uguj±cego je personelu.

Problematyka walki z wynaturzeniami zastosowañ medium komunikacyjnego, jakim jest poczta elektroniczna, wydaje siê nader perspektywiczna z naukowego punktu widzenia. Zw³aszcza ¿e w obecnych czasach od naukowców ¿±da siê, by wyniki ich prac przynosi³y konkretne korzy¶ci praktyczne, czyli by przek³ada³y siê na korzy¶ci materialne. A praktyka w dziedzinie spamu czy komputerowych wirusów, rozpowszechnianych za pomoc± poczty elektronicznej, dotyczy bezpo¶rednio codziennych spraw wielu milionów ludzi na ca³ym ¶wiecie.

Mo¿na sprawy widzieæ tak, i¿ rosn±ca plaga wirusów i spamu jest przejawem postêpuj±cej degrengolady globalnej wioski. Wszelako z innej perspektywy rzecz wydaje siê raczej optymistyczna. Oto bowiem poka¼na rzesza naukowców, którym w ¶wiecie rosn±cego pragmatyzmu z coraz wiêkszym trudem przychodzi uzasadnienie swego istnienia, mo¿e znale¼æ zarówno ciekawe, jak i niezwykle aktualne mo¿liwo¶ci wykorzystania swojej wiedzy, umiejêtno¶ci i zdolno¶ci twórczych w walce o s³uszne cele. Na przyk³ad w obronie zwyczajnych ludzi przed brutaln± agresj± za po¶rednictwem poczty elektronicznej.

W nadziei, ¿e tego tekstu nie spotka los poczty niechcianej, pozwalam go sobie przes³aæ Panu Redaktorowi wraz z serdecznymi e-pozdrowieniami

Pawe³ Misiak

pm@ar.wroc.pl

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje