Kiedy zwolennicy Wiktora Juszczenki przypiêli pomarañczowe kokardy, pomy¶la³em o pomarañczowej alternatywie, polskim ruchu z lat osiemdziesi±tych, choæ zapewne protestuj±cy przeciw wyborczym fa³szerstwom Ukraiñcy nie znali tego zjawiska. Ruch, który ogarn±³ Ukrainê jako protest przeciwko sfa³szowaniu wyborów przez „obóz w³adzy”, a faktycznie jest ruchem w obronie warto¶ci demokratycznych i przeciw oddaniu kraju z powrotem w strefê wp³ywów Rosji, zosta³ mocno wsparty przez ¶rodowiska akademickie na Ukrainie i w Polsce, a tak¿e w zachodnim ¶wiecie (zawsze przecie¿ zauroczonym Rosj±).
Prof. Iwan Wakarczuk, rektor Uniwersytetu Lwowskiego, zdecydowanie popar³ Juszczenkê, wchodz±c nawet w sk³ad struktur, które faktycznie przejê³y w³adzê w Zachodniej Ukrainie. W³adze Akademii Kijowsko-Mohylañskiej wystosowa³y do ¶rodowisk akademickich na ¶wiecie apel z pro¶b± o poparcie demokracji na Ukrainie. Mury niektórych uczelni kijowskich zamieni³y siê w schronienie dla protestuj±cych. A jest w¶ród nich mnóstwo ukraiñskich studentów i pracowników naukowych, którzy zjechali do Kijowa z ca³ego kraju. Zdarza siê, ¿e aby do³±czyæ do protestuj±cych w swojej ojczy¼nie zwolenników Juszczenki, Ukraiñcy wracaj± do Kijowa z wymarzonych studiów zagranicznych - jak np. doktoranci z Europejskiego Kolegium Polskich i Ukraiñskich Uniwersytetów w Lublinie, którzy pojechali do Kijowa wynajêtymi autokarami, aby zaprotestowaæ przeciw wyborczym manipulacjom w³adzy.
Tak¿e polskie ¶rodowiska akademickie wyrazi³y poparcie dla ukraiñskiej „pomarañczowej rewolucji”. Senaty uczelni wystosowuj± uchwa³y i apele. Parlament Studentów RP „jednoczy siê ze studentami ukraiñskimi w ich walce o demokratyczne pañstwo prawa”. Studenci organizuj± demonstracje poparcia (miasteczko namiotowe przed g³ównym gmachem UMCS, jako wyraz solidarno¶ci ze studentami marzn±cymi w namiotach na Placu Niepodleg³o¶ci w Kijowie), a niektórzy spakowali siê i w stolicy Ukrainy razem z ukraiñskimi kolegami znosz± niewygody protestu (reporterzy spotkali w Kijowie polskich studentów z Torunia, Lublina, Krakowa, Warszawy). Przewodnicz±cy Konwentu Europejskiego Kolegium Polskich i Ukraiñskich Uniwersytetów wystosowa³ nawet do Wiktora Juszczenki list z gratulacjami z okazji wyboru na prezydenta Ukrainy. Uchwa³ê z gratulacjami dla Juszczenki z tego samego tytu³u przyjê³a Rada Wydzia³u Filologicznego UAM - to chyba najbardziej znamienne formy natychmiastowego i bardzo zdecydowanego poparcia dla Ukrainy.
Opisan± sytuacjê mo¿na komentowaæ rozmaicie, ale my¶lê, ¿e jedno jest pewne: studenci i pracownicy naukowi pokazali, ¿e wci±¿ s± awangard± obrony demokracji, wolno¶ci i prawdy, mimo trapi±cych to ¶rodowisko tak dolegliwych bol±czek, jak opisywane w prasie przyk³ady nieuczciwo¶ci naukowej i korupcji.