Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje



Badania naukowe

Po¿ytki z nauki

Opowiem o wynikach badañ, które umykaj± naszej codziennej uwadze, a s± istotne dla statystycznego Kowalskiego i ca³ej gospodarki. Zapozna³em siê z nimi w Olsztynie, w Instytucie Rozrodu Zwierz±t i Badañ ¯ywno¶ci PAN.
Artur Wolski

Fot. Stefan Ciechan Siêgaj±c do lodówki, nie zastanawiamy siê, ile w³o¿ono pracy i wiedzy w wytworzenie produktów, które le¿± na pó³kach. Przemys³ spo¿ywczy, przetwórczy, a tak¿e hodowla, korzystaj± z najnowszych badañ, by podnie¶æ jako¶æ nie tylko pokarmów, ale i sk³adników wyj¶ciowych, z których je wytworzono. I to wszystko z my¶l± o konsumencie. Wa¿ne, aby otrzyma³ on rzecz dobr±, smaczn±, zdrow± i za dobr± cenê.

Os³ona i odporno¶æ

W Oddziale Nauki o ¯ywno¶ci prof. Maria Bielecka, biotechnolog i mikrobiolog, zajmuje siê probiotykami, czyli bakteriami korzystnymi dla cz³owieka, zasiedlaj±cymi nasz przewód pokarmowy. Bakterie te wspomagaj± funkcje uk³adu trawiennego, pomagaj± w jego od¿ywianiu i wzmacniaj± uk³ad odporno¶ciowy. Krótko mówi±c, s± dla organizmu niezmiernie po¿yteczne. Sytuacja zaczyna siê komplikowaæ, gdy cz³owiek jest leczony doustnie antybiotykami. Lek, owszem, najczê¶ciej pomaga, ale oprócz patogenów zabija równie¿ korzystn± florê bakteryjn± oraz upo¶ledza dzia³anie naszego systemu immunologicznego. Wyja³owiony organizm jest nara¿ony na infekcje bakteriami oportunistycznymi i grzybami. Problem stanowi± równie¿ antybiotyki podawane zwierzêtom hodowlanym w celach leczniczych lub dla zwiêkszenia efektów hodowlanych. Warto pamiêtaæ, ¿e zwierzê jest czê¶ci± d³ugiego ³añcucha pokarmowego. W³±czony jest w niego te¿ cz³owiek spo¿ywaj±cy miêso. Zatem pozosta³o¶ci antybiotyków mog± skutkowaæ rozprzestrzenianiem siê lekooporno¶ci w¶ród bakterii wywo³uj±cych infekcje, co stanowi obecnie powa¿ny problem w medycynie cz³owieka. Cierpi na tym te¿ i ¶rodowisko, bo zanieczyszczane jest odchodami zwierz±t bêd±cych w trakcie terapii. Jak temu zaradziæ?

Zespó³ pani profesor pracuje nad pozyskaniem materia³u biologicznego w celu stworzenia preparatów probiotycznych, które mog³yby stanowiæ swoist± os³onê przed ubocznym dzia³aniem farmakologii. W procesie pozyskiwania materia³u biologicznego trzeba jednak zachowaæ wyj±tkow± rozwagê i skrupulatno¶æ, w przewodzie pokarmowym ¿yje bowiem kilkaset gatunków mikroorganizmów i nie mo¿e byæ w±tpliwo¶ci, które z nich badamy. Wykonuje siê w tym kierunku czu³e testy, wspomagane genetyk±. Uda³o siê ju¿ wyizolowaæ materia³ biologiczny, który przeszed³ egzamin w próbach in vivo, na zwierzêtach. Do¶wiadczenia wykaza³y zwiêkszenie efektów hodowlanych i odporno¶ci na infekcje oraz wzmocnienie uk³adu odporno¶ciowego. Pozosta³o zatem wyprodukowanie biomasy w skali przemys³owej i zastosowanie w hodowli. Ostatnio my¶li siê te¿ o wykorzystaniu tej wiedzy w medycynie, jako wspomaganie leczenia schorzeñ przewodu pokarmowego i dróg rodnych.

Nastêpnym kierunkiem wykorzystania probiotyków jest produkcja ¿ywno¶ci. W Olsztynie naukowcy z PAN opracowuj± nowe technologie produktów probiotycznych. Jak dot±d, na rynku dostêpne s± jedynie mleczne napoje fermentowane. Oddzia³ Nauki o ¯ywno¶ci proponuje co¶ wiêcej. Na bazie surowców ro¶linnych, zbó¿ czy soi, w po³±czeniu ze sk³adnikami mleka, probiotyki bêd± stosowane jako kultury technologiczne. Co to zmieni? Bardzo du¿o, bo do tej pory by³y one dodawane do ¿ywno¶ci tylko jako suplement, a teraz wiêksza ich dawka podniesie efektywno¶æ ich dzia³ania w organizmie gospodarza. Zapewni to wzmocnienie odporno¶ci, co w dobie ci±g³ych infekcji jest zjawiskiem bardzo po¿±danym. O kosztach zwi±zanych z leczeniem i absencj± w pracy ju¿ nie wspomnê. Badania te, maj±ce wyra¼ne prze³o¿enie aplikacyjne, s± polem dzia³ania wielu specjalizacji. Razem pracuj± technolodzy ¿ywno¶ci, biolodzy, patomorfolodzy, genetycy i biochemicy.

Czego oczy nie widz±...

Kiedy mamy ochotê na wzbogacenie naszego menu o ¿ywno¶æ pochodzenia ro¶linnego, przeszkod± mo¿e byæ smak niektórych ro¶lin jadalnych. Jako gorzkie, zniechêcaj± do konsumpcji. Odpowiedzialne za to s± zwi±zki fenolowe, zaliczane do substancji biologicznie aktywnych, które na dodatek obni¿aj± przyswajalno¶æ witamin, sk³adników mineralnych i bia³ek z diety. Do tej pory uwa¿ane by³y za rzecz niepo¿±dan±, przynosz±c± wiêcej szkody ni¿ po¿ytku. Zmieniono jednak ten pogl±d, kiedy okaza³o siê, ¿e posiadaj± one w³a¶ciwo¶ci przeciwutleniaj±ce. Chroni± organizm przed mia¿d¿yc±, chorobami nowotworowymi, dziêki zdolno¶ciom wymiatania wolnych rodników. Dok³adna analiza tych zwi±zków oraz badania na poziomie molekularnym da³y wiêcej wiedzy o zwi±zkach fenolowych, zapewniaj± docenci Ryszard Amarowicz i Mariusz Pisku³a. Okazuje siê, ¿e ¼le ustawiony proces technologiczny potrafi zmieniaæ proporcje w zawarto¶ci tych zwi±zków w materiale u¿ywanym do produkcji i to na niekorzy¶æ.

Sporo uwagi po¶wiêca siê te¿ sensorycznej, funkcjonalnej analizie ¿ywno¶ci. Jest to niezwykle wa¿ne dla bezpo¶redniego konsumenta, bo towar kupuje siê „oczami” i je¿eli nie wygl±da zachêcaj±co, nie znajdzie nabywcy, twierdzi doc. Agnieszka Troszyñska. Specjali¶ci pracuj± nad smakiem, zapachem czy struktur± produktu. Szczególne zainteresowanie skierowano na antyoksydanty fenolowe i glukozynolany, postrzegane jako no¶niki goryczy i cierpko¶ci. Celem badañ jest wskazanie, które indywidualne zwi±zki w obrêbie badanych grup s± odpowiedzialne za negatywne noty sensoryczne oraz poznanie zale¿no¶ci miêdzy aktywno¶ci± przeciwutleniaj±c± tych substancji a intensywno¶ci± wra¿enia goryczy i cierpko¶ci. Pozwoli to na projektowanie produktów o mo¿liwie najwiêkszej aktywno¶ci przeciwutleniaj±cej i relatywnie ma³ej zawarto¶ci niepo¿±danych wyró¿ników sensorycznych.

W olsztyñskim Instytucie oceniane s± tak¿e zmiany w³a¶ciwo¶ci fizycznych produktów wywo³ane modyfikacjami technologicznymi lub genetycznymi. Jak zapewnia prof. Józef Fornal, umo¿liwia to okre¶lenie zale¿no¶ci miêdzy mikrostruktur±, fizycznymi w³a¶ciwo¶ciami i parametrami procesów technologicznych a jako¶ci± ¿ywno¶ci. Pozwala to równie¿ na uzyskanie warto¶ci liczbowych potrzebnych do projektowania nowych lub modernizacji technologii ju¿ istniej±cych. Naukowcy opracowuj± te¿ charakterystyczne dla regionu towary. To niezwykle wa¿ne, szczególnie teraz, w dobie unifikacji. Odwiedzaj±cy nasz kraj i podró¿uj±cy po Warmii i Mazurach chcieliby kupiæ i zje¶æ co¶ wyj±tkowego, czego nie zaserwuj± im w innej czê¶ci kraju. Nad badaniem takich w³a¶nie regionalnych produktów i metod okre¶lania ich autentyczno¶ci pracuj± badacze z Instytutu Rozrodu Zwierz±t i Badañ ¯ywno¶ci PAN w Olsztynie. Niezwykle ciekawe obserwacje i do¶wiadczenia prowadzi siê w kierunku pog³êbienia wiedzy o w³a¶ciwo¶ciach diet naturalnych i wzbogacanych w wybrane sk³adniki, na przyk³ad: niskostrawne sacharydy, zwi±zki fenolowe i t³uszcz. W szczególno¶ci dotyczy to wp³ywu tych diet na przewód pokarmowy, a w tym na absorpcyjne w³a¶ciwo¶ci jelita cienkiego i rozwój ekosystemu jelita grubego. Bada siê te¿ zawarto¶æ metabolitów: w tre¶ci pokarmowej, we krwi, w w±trobie, które mog± ograniczaæ lub zwiêkszaæ ryzyko chorób, g³ównie uk³adu kr±¿enia i jelit.

Alergeny i sensory

Koniec wieku XX i prawdopodobnie XXI bêdzie czasem niezliczonych alergii, na które cierpi du¿y procent populacji. Ustalenie ¼ród³a uczulaj±cego jest niezwykle trudne, bo alergenem mo¿e byæ wszystko, nawet pokarm. Prowadzi siê wiêc szereg prac nad immunomoduluj±cymi i alergennymi w³a¶ciwo¶ciami ¿ywno¶ci, a g³ównie bia³ek mleka czy ro¶lin str±czkowych. W badaniach nad immunomoduluj±cym oddzia³ywaniem ¿ywno¶ci stwierdzono zdecydowanie pozytywny wp³yw probiotyków na uk³ad odporno¶ciowy cz³owieka. Dowiedziono tak¿e mo¿liwo¶æ ograniczenia do 99 procent alergennego dzia³ania bia³ek w ro¶linach str±czkowych pod warunkiem zastosowania w produkcji ¿ywno¶ci specjalnie opracowanych biotechnologicznych procesów fermentacyjnych oraz okre¶lonych zabiegów fizykochemicznych. Warto zaznaczyæ, twierdzi prof. Henryk Kostyra, ¿e ten kierunek badañ w nauce o ¿ywno¶ci Instytut wprowadzi³ jako pierwszy w Polsce i nadal pozostaje liderem w tym zakresie.

W czasie pobytu w Olsztynie otrzyma³em te¿ od doc. Jerzego Radeckiego lekcjê powtórkow± z fizyki i elektroniki. Przypomnia³em sobie zasadê dzia³ania czego¶, co na dobre zadomowi³o siê w naszym ¿yciu - sensora. Jest to urz±dzenie sk³adaj±ce siê z analitycznie czynnej powierzchni, na której przebiega proces rozpoznania miêdzy cz±steczk± szukan± w próbie a cz±steczk± szukaj±c±, umieszczon± na tej powierzchni (taki uk³ad: go¶æ - gospodarz). Drug± czê¶ci± sensora jest przetwornik, przetwarzaj±cy energiê rozpoznania na czytelny i analityczny sygna³ (mo¿e to byæ zmiana d³ugo¶ci ¶wiat³a, napiêcia lub natê¿enia pr±du). Okazuje siê, ¿e ta wiedza przydaje siê do analizy i kontroli jako¶ci ¿ywno¶ci. W tym celu buduje siê tanie, ³atwe w u¿yciu i operowaniu sensory. S± one niezwykle selektywne i zapewni± dok³adne pomiary. Dziêki tym urz±dzeniom mo¿liwe jest badanie oddzia³ywania bia³ek z ma³ymi moleku³ami. A zastosowaæ tê wiedzê mo¿na tak¿e w medycynie. Dowiemy siê wtedy, jak na przyk³ad wi±¿± siê potencjalne nowe leki z niektórymi bia³kami. Kto wie, mo¿e tu le¿y klucz do rozwik³ania tajemnicy choroby Alzheimera?

Problemy rozrodu

Nie mniej frapuj±ce badania prowadzi siê w drugiej czê¶ci Instytutu, Oddziale Endokrynologii i Patofizjologii Rozrodu. Ocenia siê miêdzy innymi mechanizmy dzia³ania hormonów w uk³adzie rozrodczym zwierz±t. Dok³adnej analizie poddawany jest ca³y proces ci±¿y, od momentu po³±czenia siê gamet w jajowodzie, implantacji zarodka w macicy, a¿ do rozwi±zania. Badania wiêkszo¶ci zak³adów Oddzia³u koncentruj± siê na poznaniu mechanizmu tak zwanego matczynego rozpoznania ci±¿y, a wiêc procesu, dziêki któremu matka rozpoznaje obecno¶æ w niej zarodka. Odwróceniem tego procesu jest zjawisko luteolizy, proces, w którym dochodzi do eliminacji z jajnika cia³ka ¿ó³tego - gruczo³u endokrynnego, który wydziela progesteron i inne czynniki hormonalne odpowiedzialne za powstanie i utrzymanie ci±¿y. Oba te procesy s± regulowane przez kaskadê neuroendokrynnych i immunologicznych czynników (hormony, prostaglandyny, czynniki wzrostu, cytokiny).

Wiemy ju¿, ¿e prostaglandyna E2 (czynnik wspomagaj±cy dzia³anie cia³ka ¿ó³tego) bierze czynny udzia³ w rozwoju i implantacji zarodka. Dowiedziono, ¿e nieodpowiedni stosunek prostaglandyny E2 do prostaglandyny F2a (odpowiedzialnej za luteolizê) skutkuje zaburzeniami rozwoju i implantacji zarodka, niew³a¶ciwym jego zagnie¿d¿eniem. Efektem tego jest du¿a ¶miertelno¶æ zarodków, a wiêc olbrzymie straty w hodowli. Du¿y nacisk k³adzie siê te¿ na poznanie przyczyny stanów zapalnych i schorzeñ nowotworowych uk³adu rozrodczego (jajniki, macica) i gruczo³u mlekowego oraz wp³ywu zanieczyszczeñ ¶rodowiska i nieod¿ywczych sk³adników paszy na rozród. To pozwoli na wyeliminowanie tych chorób i zagro¿eñ oraz opracowanie skuteczniejszych metod leczenia, nie tylko farmakologicznych, mówi prof. Adam Ziêcik, dyrektor Instytutu Rozrodu Zwierz±t i Badañ ¯ywno¶ci PAN w Olsztynie.

Prowadzone s± te¿ badania aplikacyjne nad mo¿liwo¶ci± zastosowania manipulacji ¿ywieniowych i hormonalnych do przyspieszenia osi±gniêcia dojrza³o¶ci p³ciowej i poprawy wska¼ników u¿ytkowo¶ci rozrodczej loszek i loch. Jednak, by to osi±gn±æ, konieczne jest dog³êbne poznanie i wyja¶nienie roli uk³adu hormonalnego, nerwowego i odporno¶ciowego, regulacji przep³ywu krwi w procesach rozrodu u ludzi i zwierz±t.

Kolejnym obszarem dzia³alno¶ci naukowej Oddzia³u jest badanie wp³ywu czynnika mêskiego (nasienia i plemników) w mechanizmach kontroluj±cych rozród. Dokonuje siê izolacji, a potem charakterystyki bia³ek i peptydów plazmy nasienia, a tak¿e plemników. Wiele badañ ma prze³o¿enie praktyczne, na przyk³ad badania nad d³ugookresowym przechowywaniem nasienia ssaków, ryb i ptaków, szczególnie gatunków zagro¿onych wyginiêciem. Zaowocowa³o to stworzeniem Banku Nasienia Ryb oraz doskonaleniem efektywno¶ci hodowli ryb na drodze manipulacji genomowych. Oddzia³ Endokrynologii i Patofizjologii Rozrodu jest jedyn± placówk± PAN ukierunkowan± na kompleksowe badania nad rozrodem zwierz±t.

Uhonorowaniem piêtnastoletniego dorobku Instytutu by³o uzyskanie statusu Europejskiego Centrum Doskona³o¶ci dla Transferu Wiedzy, Nauki i Edukacji w Zakresie ¯ywno¶ci i Zdrowia dla Europy Centralnej i Wschodniej (CENEXFOOD) w 2001 oraz powo³anie w 2004 roku, decyzj± ministra nauki, Centrum Doskona³o¶ci „Biotechnika i biotechnologia w kreowaniu nowych strategii kontroli rozrodu oraz ochrony zdrowia ludzi i zwierz±t” (BIOANIREP). Instytut, we wspó³pracy z Akademi± Rolnicz± w Krakowie i Uniwersytetem Jagielloñskim, zorganizowa³ wspólne polsko-japoñskie seminarium naukowe „Perspektywy i kierunki rozwoju rozrodu - regulacja funkcji jajnika” w ramach porozumienia pomiêdzy JSPS (Japanese Society for Promotion of Sciences) i PAN. Seminarium odbêdzie siê w Krakowie w dniach 21-24 wrze¶nia 2005 roku, pod patronatem Towarzystwa Biologii Rozrodu, a we¼mie w nim udzia³ ponad 25 naukowców z Japonii i 200 z Polski.

My¶lê, ¿e z wyników naukowych placówki, byliby dumni jej za³o¿yciele i organizatorzy: prof. Antoni Rutkowski, prof. Tadeusz Krzymowski i prof. Halina Koz³owska.

Artur Wolski, rzecznik PAN, dziennikarz Polskiego Radia.

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje