Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje



¯ycie akademickie


W razie konieczno¶ci dos³ownego powtórzenia w nowej publikacji fragmentu poprzedniej pracy naukowej, dobr± praktyk± jest odpowiednie zaznaczenie tego przez autora.

Refleksja o dobrej robocie naukowej

Klaudiusz Aureliusz Piórkowski

Cz³owiek rozsmakowany w wiedzy, d±¿±cy do prawdy mo¿e odkryæ istotê ¶wiata, mo¿e dosiêgn±æ Absolutu. Nauka – system logicznie spójnych prawd, mo¿e rozwijaæ siê tylko poprzez rzetelne badania. Na có¿ jednak zda³yby siê najbardziej nawet odkrywcze wyniki badañ, gdyby nie zosta³y og³oszone ¶wiatu? Badacz powinien publikowaæ, dzieliæ siê swoj± wiedz± z innymi (zasada „komunizmu”). Twórczo¶æ naukowa ma zatem dwa wymiary: poszukiwania prawdy i upowszechniania efektów rzetelnej pracy badacza.

Luminarze nauki zauwa¿yli jednak, ¿e w Polsce dosz³o do umasowienia zawodu pracownika naukowego i etatyzacji nauki. Pracownikom nauki stawiane s± formalne wymagania wykonania okre¶lonego pensum zajêæ dydaktycznych oraz osi±gniêcia w wyznaczonym czasie odpowiedniego stopnia naukowego (opublikowania pewnej liczby prac). Pogoñ za stopniami i tytu³ami naukowymi prowadzi do ska¿enia nauki piêtnem „liczby publikacji”.

Nieuczciwe mno¿enie

Komitet Etyki w Nauce Polskiej Akademii Nauk wypowiedzia³ siê przeciwko mno¿eniu publikacji naukowych w celu upozorowania bogatego dorobku naukowego. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami w nauce uznano opublikowanie tego samego opracowania naukowego w wiêcej ni¿ jednym czasopi¶mie (jest to dopuszczalne jedynie w celu upowszechnienia osi±gniêcia naukowego i pod warunkiem uzyskania zgody odpowiednich redakcji, ale takie opracowanie nale¿y wykazaæ jako jedn± pozycjê w dorobku naukowym). Mo¿liwe, ¿e tak¿e w ¶rodowisku pracowników nauki zdarzaj± siê „czarne owce”. Có¿ – mo¿na powtórzyæ za Natsume Soseki – „Etyka jest podobna do gramatyki. Gramatyka nie tworzy stylu, ale etyka nie potrafi stworzyæ charakteru”.

Praktyki okre¶lone w powy¿szym akapicie z pewno¶ci± s± nieuczciwe. Odpowiedni zapis dokumentu „Dobre obyczaje w nauce” (punkt 2.8) ma powstrzymaæ pracowników nauki przed mno¿eniem publikacji. Zdarza siê jednak, ¿e kompleksowe regulacje z biegiem czasu staj± siê niewystarczaj±ce. Dzieje siê tak dlatego, ¿e regulacje zachowañ s± nastêpcze wobec zachowañ. Mo¿na wyobraziæ sobie, ¿e pewien autor – badacz okre¶lonej problematyki – pisze i publikuje prace przyczynkowe, które z czasem uk³adaj± siê w cykl. Wyobra¼my sobie, ¿e autor ten w kolejnych pracach wykorzystuje fragmenty swoich poprzednich artyku³ów dos³ownie, „wklejaj±c” odpowiednie akapity lub zdania. Oczywi¶cie, nie wspomina o tym, ¿e fragmenty te by³y ju¿ przedmiotem jego publikacji. Jest interesuj±ce, czy taki autor ujmuje („idzie na ³atwiznê”), czy dodaje sobie pracy. Czy dokonuje autoplagiatu? Czy w sposób pe³ny realizuje ustawowy obowi±zek (art. 99 ust. 1 pkt 1 ustawy o szkolnictwie wy¿szym) rozwijania twórczo¶ci naukowej? Czy takie zachowanie powinno byæ uregulowane w kodeksie etyki pracowników nauki? Wyobra¼my sobie, ¿e inny autor – na tej samej zasadzie – do swojej monografii „wkleja” w³asny artyku³ (w ca³o¶ci lub czê¶ci) albo fragment innej swojej monografii...

Niegodny schemat

Nauka jest nierozerwalnie zwi±zana z rzetelno¶ci± badañ i rzetelno¶ci± publikacji. Dzia³ania nierzetelnego nie sposób uznaæ za dobr± robotê [T. Kotarbiñski, Traktat o dobrej robocie, s. 311]. (...) Nie lekcewa¿cie drobnostek, poniewa¿ od drobnostek zale¿y doskona³o¶æ, a doskona³o¶æ nie jest drobnostk± [Micha³ Anio³ Buonarroti w: op. cit., s. 22]. Z za³o¿enia ka¿de dzie³o Twórcy jest jedyne, oryginalne, niepowtarzalne... Gdy jest inaczej, mo¿na mówiæ o powielaniu kogo¶ lub siebie samego.

Mo¿liwe, ¿e dojrzali pracownicy nauki w swoich wypowiedziach pos³uguj± siê schematami tematyczno−stylistycznymi (toposy). Zasób wiedzy jest funkcj± czasu. Podobnie jest z umiejêtno¶ci± tworzenia prac naukowych. Pracowity pocz±tkuj±cy pracownik nauki z biegiem lat staje siê erudyt±. Pos³ugiwanie siê schematami wydaje siê erudyty niegodne.

W razie konieczno¶ci dos³ownego powtórzenia w nowej publikacji fragmentu poprzedniej pracy naukowej (stanowiska badacza co do pewnej problematyki), dobr± praktyk± jest odpowiednie zaznaczenie tego przez autora. Wielu pracowników nauki tak czyni, wykorzystuj±c rozmaite sformu³owania (np.: przedmiotow± problematykê poruszy³em w...; ten rozdzia³ ksi±¿ki zosta³ wcze¶niej opublikowany jako artyku³... w...). Zdarzaj± siê te¿ zaniedbania. Wydaje siê, ¿e do dokumentu „Dobre obyczaje w nauce” nale¿a³oby wprowadziæ odpowiedni literalny zapis normy kreuj±cej nakaz autocytowania w takich wypadkach (realizacja normy etycznej nie jest zagwarantowana przymusem pañstwa). Opublikowane dzie³o naukowe nie jest przecie¿ zbiorem prywatnych wypowiedzi. W za³o¿eniu ma ono wnosiæ co¶ nowego do nauki, wzbogacaæ j±. Ka¿dy powinien korzystaæ z niego na równych zasadach.

Autor jest magistrem prawa i doktorantem w Wy¿szej Szkole Ubezpieczeñ i Bankowo¶ci w Warszawie.
Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje