Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje



Poczta elektroniczna


Po zakoñczeniu roku akademickiego, u progu kolejnego, próbujê podsumowaæ efekty swojej pracy dydaktycznej i zastanawiam siê nad mo¿liwo¶ciami ich poprawienia.

Od obrazków do wiedzy

Pawe³ Misiak

Wydawa³oby siê, ¿e dziedziny tak dobrze ugruntowane i od dawna nauczane, jak fizyka, pod wzglêdem dydaktycznym powinny byæ dopracowane nieomal do perfekcji, to znaczy, ¿e wiadomo, jakimi metodami nale¿y nauczaæ i jak siê uczyæ. Tymczasem w wielu o¶rodkach na ¶wiecie prowadzi siê wci±¿ „prace modernizacyjne”, wysuwane s± nowe pomys³y i idee, dziêki którym nauczanie i uczenie siê ma byæ bardziej efektywne nie tylko w wymiarze wyników osi±ganych w trakcie studiów, ale i na d³u¿sz± metê, w dalszym rozwoju intelektualnym i zawodowym jednostek oraz w skali spo³ecznej.

Aspekt zawodowy jest szczególnie wa¿ny w przypadku kszta³cenia fachowców w dziedzinach in¿ynierskich, ale tak¿e lekarskich, choæ tu i ówdzie pojawiaj± siê g³osy kwestionuj±ce znaczenie fizyki w kszta³ceniu, nawet in¿ynierów, jako dziedziny w obecnych czasach „niemodnej”. Liczne przyk³ady wskazuj± jednak, ¿e brak wiedzy w tej dziedzinie mo¿e z jednej strony prowadziæ do nieumiejêtnego pos³ugiwania siê wytworami techniki i w rezultacie do rozmaitych nieszczê¶æ, a z drugiej – do irracjonalnej niechêci do pewnych rozwi±zañ technicznych, stanowi±cych szansê zapobie¿enia negatywnym zjawiskom zachodz±cym tak¿e w skali globalnej.

Czemu to s³u¿y

Odnosz±c rzecz do w³asnych do¶wiadczeñ, zajmê siê kursami fizyki dla niefizyków, przede wszystkim in¿ynierów i przyrodników. Punktem wyj¶cia my¶lenia o poprawianiu sposobów nauczania jest ¶wiadomo¶æ celów tego procederu. W tym wzglêdzie chyba ¿aden nauczyciel nie podziela pogl±du, wyra¿anego czasem przez niektórych studentów, i¿ nauczanie tego przedmiotu ma na celu g³ównie zajêcie studentom wiêkszej ilo¶ci czasu i co najwy¿ej – przygotowanie do egzaminu, do którego nale¿y zastosowaæ znan± studenck± metodê 3 z (zakuæ, zdaæ, zapomnieæ). Chodzi raczej o wykszta³cenie w studentach umiejêtno¶ci stosowania idei rozwiniêtych w ramach tej dyscypliny nauki do analizy sytuacji fizycznych, jak równie¿ umiejêtno¶ci rozwi±zywania ró¿nego rodzaju problemów z tej dziedziny, tak¿e zupe³nie nowych, z którymi nie zetknêli siê w trakcie kszta³cenia. Powinno siê to opieraæ na zrozumieniu, które umo¿liwia stosowanie posiadanej wiedzy w nowych kontekstach.

Wedle jednej z najszerzej przyjêtych koncepcji edukacyjnych, wiedza, w przeciwieñstwie do informacji, nie mo¿e zostaæ przekazana ani uzyskana poprzez szeroko pojêt± obserwacjê, lecz jest konstruowana przez ludzki intelekt w wyniku procesów poznawczych. W koncepcji tej zak³ada siê, ¿e na ka¿dy proces uczenia siê wp³yw ma wiedza ju¿ posiadana, ¿e konstruowanie wiedzy indywidualnej wymaga celowego i aktywnego wysi³ku umys³owego oraz ¿e pocz±tkowe rozumienie pojêæ jest ograniczone do kontekstu, w którym owe pojêcia siê pojawiaj±. Trzeba wiêc braæ pod uwagê, ¿e student nie jest tabula rasa, lecz przynosi ze sob± jakie¶ pojêcia i przekonania na temat ¶wiata materialnego i samego uczenia siê, oraz ¿e odbieranie przezeñ tre¶ci nauczania odbywa siê w kontek¶cie pogl±dów na ¶wiat, do których jest przywi±zany emocjonalnie, a ka¿da ich modyfikacja wymaga wysi³ku.

Z punktu widzenia nauczyciela oznacza to, ¿e powinien wiedzieæ, jak± wiedzê czy wyobra¿enia studenci posiadaj±, a co za tym idzie – jak interpretuj± przekazywane tre¶ci. Niektórzy pisz±cy na te tematy autorzy powiadaj±, ¿e w my¶l tej konstruktywistycznej koncepcji dzia³ania nauczyciela nale¿y widzieæ nie jako tradycyjnie pojmowane „nauczanie”, lecz jako projektowanie, organizowanie i nadzorowanie odpowiednich do¶wiadczeñ edukacyjnych. Nauczyciel ma byæ przewodnikiem i „opiekunem” studenta w trudnym i czêsto frustruj±cym procesie odkrywania sensów i tworzenia indywidualnej wiedzy. Dla studenta uczenie siê fizyki nie polega jedynie na dochodzeniu do zrozumienia pojêæ stosowanych w tej dziedzinie nauki, lecz obejmuje te¿ nabycie umiejêtno¶ci „my¶lenia fizycznego”, czyli rozwiniêcie pewnego rodzaju szczególnej sprawno¶ci intelektualnej, która umo¿liwia adekwatne i efektywne stosowanie uzyskanej wiedzy.

oczekiwania i realia

W trakcie mojej pracy w uczelni od wielu lat powtarza siê podobny „rytua³”. Po zakoñczeniu roku akademickiego, u progu kolejnego, próbujê podsumowaæ efekty swojej pracy dydaktycznej i zastanawiam siê nad mo¿liwo¶ciami ich poprawienia. Silnym bod¼cem ku temu s± egzaminy, z jednej strony sprawdzaj±ce wiedzê studentów, z drugiej bêd±ce wska¼nikiem efektywno¶ci moich metod nauczania. W tym roku wyniki egzaminów znów niekorzystnie odbiega³y od oczekiwañ.

Takie odczucia s± zreszt±, jak siê okazuje, do¶æ powszechne w¶ród ucz±cych fizyki. Widzê je nie tylko u kolegów z najbli¿szego otoczenia, ale i w literaturze dydaktycznej. Niektórzy koledzy sugeruj± pój¶cie po linii najmniejszego oporu – powiadaj±, ¿e trzeba stan±æ na gruncie „realizmu dydaktycznego”, to znaczy robiæ swoje jak dotychczas i nie przejmowaæ siê za bardzo wynikami, t³umacz±c siê (równie¿ przed samym sob±) ogólnym poziomem „dzisiejszej m³odzie¿y” i jej wyniesionego ze szkó³ wykszta³cenia. Jednak na razie (jak d³ugo jeszcze?) jestem przekonany, ¿e nale¿y staraæ siê podnie¶æ efektywno¶æ nauczania i zbli¿yæ j± do oczekiwañ, a nie ograniczaæ w sobie te ostatnie.

Przedsiêwzi±³em zatem kolejn± próbê udoskonalenia stosowanych metod nauczania, zw³aszcza najbardziej „autorskiej” formy zajêæ – wyk³adu. Z jednej strony, mo¿liwo¶ci modyfikacji wydaj± siê tu najwiêksze, z drugiej jednak wyniki rozmaitych badañ wskazuj±, ¿e wyk³ad w tradycyjnej formie jest jedn± z najmniej efektywnych form zajêæ dydaktycznych. Wszelako wyk³ady s± u¶wiêconym elementem naszego kszta³cenia akademickiego i pewnie jeszcze d³ugo nie znikn± z planów studiów.

Doskonalenie Tradycji

Zacz±³em od techniki. W poprzednich latach wykorzystywa³em g³ównie ¶rodek przekazu najbardziej tradycyjny, to znaczy pisanie na tablicy. Gwoli usprawiedliwienia muszê wyja¶niæ, ¿e chodzi mi przede wszystkim o wyk³ady prowadzone w o¶rodku zamiejscowym mojej uczelni, gdzie sala wyk³adowa jest – mówi±c eufemistycznie – niezbyt bogato wyposa¿ona w nowoczesne ¶rodki audiowizualne. Co prawda, jest tam do dyspozycji rzutnik pisma i opuszczany ekran, ale nie u¿ywa³em ich, bo do wyk³adów prowadzonych „z rzutnika” mam do¶æ silny uraz. Spo¶ród wszystkich wyk³adów, na jakie uczêszcza³em w trakcie w³asnych studiów, prowadzone w ten sposób – bardzo nowocze¶nie, jak na owe czasy – wspominam jako najmniej „strawne”, nie tylko z uwagi na sposób mówienia i przedstawiania zagadnieñ przez wyk³adowcê, ale i warunki odbioru. Wy¶wietlane z prze¼roczy tre¶ci (g³ównie jakie¶ formu³y) sprawia³y wra¿enie zastyg³ych, odleg³ych, a przez to ma³o atrakcyjnych i zrozumia³ych.

Takie miêdzy innymi do¶wiadczenia powodowa³y, ¿e podczas swoich wyk³adów wola³em pracowicie wszystko w³asnorêcznie pisaæ, rysowaæ, poprawiaæ i mazaæ na tablicy. Wydawa³o mi siê, ¿e taki sposób wyk³adania jest przez s³uchaczy odbierany jako ¿ywy, a jednocze¶nie, ¿e dajê studentom sposobno¶æ nad±¿enia z notowaniem i my¶leniem za tokiem wyk³adu. Jednak osi±gniête efekty edukacyjne wcale nie okaza³y siê lepsze ni¿ u kolegów korzystaj±cych z rzutników i prze¼roczy czy komputerów.

Jedn± z przyczyn ma³ej efektywno¶ci tak prowadzonego wyk³adu mo¿e byæ zbytnie odwo³ywanie siê do wyobra¼ni s³uchaczy. Opiera siê on bowiem w wiêkszej czê¶ci na s³owie. Zrozumienie pewnych sytuacji, zjawisk czy procesów fizycznych, przedstawianych werbalnie, czêsto wymaga du¿ego zaanga¿owania imaginacji, a zarazem posiadania do¶wiadczeñ, stanowi±cych kanwê dla wyobra¿eñ. Oczywi¶cie, s³owa i formu³y stara³em siê, w miarê mo¿liwo¶ci, ilustrowaæ pokazuj±c przedmioty, zjawiska albo rysunki, ale warunki w tej mierze s± do¶æ ubogie. Problemy percepcyjne studentów wi±¿± siê tak¿e miêdzy innymi z brakiem znajomo¶ci liter alfabetu greckiego czy innych symboli, intensywnie wykorzystywanych w zapisie formu³ fizycznych. Dodatkow± trudno¶æ w tym wzglêdzie mog± stanowiæ ró¿nice miêdzy kszta³tem znaków pisanych na tablicy, a symboli drukowanych w podrêcznikach.

Obrazy daj±ce do my¶lenia

Tak wiêc postanowi³em w tym roku skorzystaæ z „ludowej m±dro¶ci”, i¿ jeden obraz wart jest tysi±ca s³ów i przygotowaæ do wyk³adów komputerowe prezentacje. Realizacja tego zamierzenia wymaga sporo ró¿norodnych dzia³añ – od dok³adnego przemy¶lenia pod k±tem dydaktycznym, a nastêpnie do¶æ czasoch³onnego przygotowania prezentacji, po prozaiczne „zabezpieczenie” na czas wyk³adu odpowiedniego rzutnika.

Zacz±³em zatem nadawaæ swoim wyk³adom formê multimedialn±, próbuj±c przekazaæ w nich fizykê za pomoc± wiêkszej liczby pogl±dowych obrazów, tak¿e ruchomych. Dziêki nim bêdê móg³ na przyk³ad zademonstrowaæ przebieg zjawisk, o których wcze¶niej mog³em jedynie sucho opowiadaæ, odwo³uj±c siê do niekoniecznie do¶æ rozwiniêtej wyobra¼ni s³uchaczy. Mo¿e w ten sposób uda mi siê lepiej trafiæ do studentów wyros³ych w kulturze obrazkowo−medialnej. Bogatej (acz z zachowaniem umiaru) formie wyk³adowej prezentacji maj± towarzyszyæ elementy aktywizuj±ce uwagê s³uchaczy, w postaci pytañ czy problemów odwo³uj±cych siê do – czêsto b³êdnych – stereotypów dotycz±cych sytuacji fizycznych.

Owe b³êdne wyobra¿enia, czy wrêcz przes±dy, najtrudniej zmieniæ. A zmieniaæ je trzeba, je¶li w g³owach s³uchaczy ma siê budowaæ rzetelna wiedza fizyczna, traktowana nie tylko jako czê¶æ ogólnego wykszta³cenia, ale przede wszystkim przydatna do rozumienia funkcjonowania wielu elementów codziennego otoczenia coraz bardziej „nafaszerowanego” wytworami techniki. Ponadto trochê wiedzy z tej dziedziny, wychodz±cej poza proste s±dy, mo¿e okazaæ siê wa¿ne w niedalekiej przysz³o¶ci, na przyk³ad gdy nadejdzie powa¿ny kryzys energetyczny.

W takim kontek¶cie mam nadziejê, ¿e nowe (w moim wykonaniu) „¶rodki przekazu wyk³adowego” oka¿± siê skuteczniejsze w dzia³aniu. Wyniki – mniej wiêcej za rok.

Dr Pawe³ Misiak jest pracownikiem Akademii Rolniczej we Wroc³awiu. pm@ar.wroc.pl
Zachêcamy Czytelników do podzielenia siê swoimi do¶wiadczeniami dydaktycznymi. Temat ten na pewno zainteresuje wszystkich prowadz±cych zajêcia ze studentami.
Redakcja
Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje