Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje



¯ycie akademickie


Podczas studiów w AAL mo¿na zdobyæ dyplom z historii, uczestnicz±c jednocze¶nie w wyk³adach i konserwatoriach z filologii polskiej, filozofii, psychologii czy dziennikarstwa. Mo¿na zostaæ socjologiem, bior±c dodatkowo udzia³ w zajêciach z psychologii, kulturoznawstwa czy filologii klasycznej i filozofii. I to w kilku uczelniach jednocze¶nie.

Humanistyka bez granic

Justyna Jakubczyk

Coraz wiêcej uczelni w Polsce proponuje studia w ramach MISH – Miêdzywydzia³owych Indywidualnych Studiów Humanistycznych. I coraz wiêcej jest chêtnych do tego trybu studiowania. A co to w³a¶ciwie jest MISH? S± to studia dla tych, którzy maj± wszechstronne zainteresowania humanistyczne i nie chc± ograniczaæ siê do zdobywania wiedzy wy³±cznie w ramach jednej dyscypliny. Studenci MISH wybieraj± wiod±cy kierunek, na którym realizuj± minimum programowe, konieczne, by uzyskaæ tytu³ magistra. Oprócz tego uczestnicz± w zajêciach z co najmniej trzech innych kierunków (przepisy okre¶laj± liczbê godzin wyk³adów i konwersatoriów, na które trzeba uczêszczaæ tygodniowo, punktów ECTS i egzaminów niezbêdnych do zaliczenia roku). Spo¶ród nauczycieli akademickich student wybiera opiekuna naukowego (tutora), który m.in. pomaga opracowaæ program studiów.

Studia te daj± du¿± dowolno¶æ w konstruowaniu planu zajêæ – mo¿na zdobyæ dyplom z historii, uczestnicz±c jednocze¶nie w wyk³adach i konwersatoriach z filologii polskiej, filozofii, psychologii czy dziennikarstwa. Mo¿na zostaæ socjologiem, bior±c dodatkowo udzia³ w zajêciach z psychologii, kulturoznawstwa czy filologii klasycznej i filozofii. Studenci maj± mo¿liwo¶æ wybrania dowolnych zajêæ z zakresu nauk humanistycznych w danej uczelni. A coraz czê¶ciej nie tylko w jednej uczelni.

W 1999 roku rozpocz±³ siê pewien eksperyment: rektorzy kilku uniwersytetów (KUL, UJ, UAM, UW i UWr.) podpisali porozumienie w sprawie utworzenia Miêdzyuczelnianych Indywidualnych Studiów Humanistycznych w ramach tzw. Akademii „Artes Liberales”. W pó¼niejszych latach do porozumienia do³±cza³y kolejne uczelnie – UMK, U¦ i UMCS.

– Zafascynowa³o mnie, skupione wokó³ twórcy AAL prof. Jerzego Axera z UW, ¶rodowisko osób pragn±cych wprowadziæ twórczy ferment do sztywnego i schematycznego systemu edukacji w polskich uniwersytetach – opowiada o swojej wspó³pracy z Akademi± prof. Miros³awa Hanusiewicz z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, przedstawicielka tej uczelni w AAL – idea szczególnej opieki nad wybitnie utalentowanymi studentami, wczesnego wprowadzania ich w dojrza³e ¿ycie naukowe, a tak¿e integracji i wspó³pracy ¶rodowisk naukowych ju¿ na poziomie przedsiêwziêæ dydaktycznych.

Akademia „Artes Liberales” szybko zdoby³a zaufanie i w czerwcu 2002 roku uzyska³a wa¿n± przez piêæ lat akredytacjê Uniwersyteckiej Komisji Akredytacyjnej.

Rekrutacja

Aby studiowaæ w Akademii „Artes Liberales” nale¿y najpierw dostaæ siê na studia w jednym ze wspó³tworz±cych AAL uniwersytetów i zaliczyæ I rok z dobrymi wynikami. Pocz±tkowo studia trwa³y cztery i pó³ roku (dziewiêæ semestrów).

– Nabór do Akademii nigdy nie mia³ charakteru masowego, a od dwóch lat nie ma ju¿ rekrutacji na studia piêcioletnie – t³umaczy prof. Hanusiewicz. – Dostêpne s± w tej chwili studia dwuletnie, które mog± podj±æ osoby po trzecim roku studiów w uczelniach macierzystych, a tak¿e program pilota¿owy, przygotowuj±cy do studiów doktoranckich. Studiowaæ mog± ci, którzy pomy¶lnie przejd± nie³atw± procedurê rekrutacyjn±.

Nabór zaczyna siê jesieni±, a zajêcia – w semestrze letnim. Pierwszy etap rekrutacji to ocena projektu naukowego, który kandydat chce realizowaæ podczas studiów. Drugi – rozmowa kwalifikacyjna, podczas której wybierane s± osoby nadaj±ce siê do tego typu studiów, czyli umiej±ce samodzielnie planowaæ swoj± karierê naukow±.

– AAL stwarza studentom niezwyk³± szansê wspó³pracy z najwybitniejszymi przedstawicielami interesuj±cych ich dyscyplin. Poznaj± potencja³ ró¿nych ¶rodowisk naukowych, stykaj± siê osobi¶cie z uczonymi, których w innym wypadku znaliby tylko jako autorów ksi±¿ek. Tym samym obserwuj± ró¿ne metodologie oraz sposoby kszta³towania postawy interdyscyplinarno¶ci i samodzielno¶ci w rozwi±zywaniu problemów naukowych – wymienia zalety AAL prof. Miros³awa Hanusiewicz. – Akademia uczy te¿ odpowiedzialno¶ci za w³asne wykszta³cenie, samodyscypliny i stawiania sobie celów ponadstandardowych. Wymaga jednak ogromnego wysi³ku ze strony studenta, nawet fizycznego, zwi±zanego z systematycznymi wyjazdami na zajêcia w uczelni zewnêtrznej. Przede wszystkim to te¿ wiêksze obci±¿enia zwi±zane z samym kszta³ceniem. Studenci AAL nie tylko odbywaj± dodatkowe zajêcia, lecz tak¿e uczestnicz± w specjalnych sesjach i warsztatach naukowych, pisz± wiele prac, zdaj± egzaminy. Wymaga to naprawdê du¿ej motywacji i si³y.

W AAL student wybiera dwóch tutorów – jednego w uczelni macierzystej, drugiego w zewnêtrznej. Opiekunów mo¿na zmieniæ po roku lub wspó³pracowaæ z tymi samymi przez ca³e studia.

– Nie ma jednego modelu takiej wspó³pracy, bo jest ona ka¿dorazowo kszta³towana przez konkretnych ludzi – opowiada o relacjach studentów z tutorami prof. Hanusiewicz. – Bywa relacj± partnersk±, zbudowan± nie tylko na udziale w okre¶lonych zajêciach, ale i na czêstych osobistych dyskusjach. Najdojrzalsz± postaæ przybiera w trakcie pracy nad przygotowywan± przez studenta rozpraw±, esejem czy inn± form± jego wypowiedzi naukowej. Ide± Akademii by³o odnowienie relacji mistrz – uczeñ. W wielu wypadkach udaje siê i trzeba to uznaæ za niew±tpliwy sukces naszego przedsiêwziêcia.

W semestrze letnim 2005 rozpoczê³y siê tak¿e Interdyscyplinarne Studia Doktoranckie dla doktorantów i osób planuj±cych pisanie interdyscyplinarnych prac doktorskich.

Nowa czy stara humanistyka?

Ju¿ nieraz toczy³y siê dyskusje na temat kszta³cenia uniwersyteckiego, które staje siê coraz bardziej kierunkowe, coraz bardziej zamkniête wokó³ jednej g³ównej dziedziny. Czy powinni¶my nadal kszta³ciæ specjalistów ¶wietnych w swojej bran¿y, ale nie potrafi±cych wyj¶æ choæby krok poza ni±? A je¶li kto¶ dusi siê studiuj±c tylko jedn± dziedzinê wiedzy, je¶li chce szerzej spojrzeæ na ¶wiat ni¿ tylko przez pryzmat historii, psychologii czy literatury? Mo¿e oczywi¶cie rozpocz±æ drugi kierunek, ale co zrobiæ, gdy terminy zajêæ na obu zaczn± siê pokrywaæ? Przyda³by siê indywidualny tok studiów, ten tryb jednak dalej traktowany jest jako wyj±tek, przeznaczony dla kobiet w ci±¿y czy osób niepe³nosprawnych. Ale nie by³o tak zawsze. Prof. Miros³aw ¯elazny, przedstawiciel UMK w Akademii „Artes Liberales”, przytoczy³ wypowied¼ prof. Artura Hutnikiewicza, który wspomina³ przedwojenne studia we Lwowie, prowadzone w³a¶nie w trybie indywidualnym: – Zamkniêcie w gettach fakultetów okre¶li³ jako relikt stalinizmu, gdzie zapoznano ideê Uniwersytetu, czyni±c z niego wy¿sz± szkó³kê zawodow±.

– Obecne wykszta³cenie humanistyczne jest reliktem z czasów towarzysza Bieruta – ¿ali siê prof. ¯elazny – zawodow± szkó³k± nauczycielsk±, gdzie z góry wiadomo, ¿e absolwent tylko historii ma byæ nauczycielem tylko historii, absolwent tylko polonistyki – tylko nauczycielem jêzyka polskiego.

Prof. ¯elazny t³umaczy, ¿e w zwi±zku z brakiem etatów w szko³ach i ni¿em demograficznym nawet ten model traci sens. Wspomina, ¿e kiedy¶ w uniwersytetach kszta³cono humanistów i ci humani¶ci tworzyli polsk± kulturê, uosabian± przez takie postaci, jak Bruno Schulz, Witold Gombrowicz czy Jaros³aw Iwaszkiewicz. – Dzi¶ szkoli siê wykonawców zawodu nauczyciela, bibliotekarza itp. O sensowno¶ci szkolenia zawodowego w takich dyscyplinach jak kulturoznawstwo lub stosunki miêdzynarodowe nikt ju¿ nie mówi. A przecie¿ kierunkom tym nie odpowiadaj± ¿adne zawody. Jaki jest wiêc sens zamykaæ studentów najpierw w klatce kierunku, a potem uczelni?

Nie dla wszystkich

Miêdzywydzia³owe Indywidualne Studia Humanistyczne nie s± wiêc ¿adnym nowoczesnym wytworem, choæ pierwsze powojenne MISH powsta³y w Uniwersytecie Warszawskim dopiero (a mo¿e a¿?) 13 lat temu. Dlaczego nie mia³yby staæ siê powszechnym trybem kszta³cenia, tak jak dawniej?

– Pracownicy uczelni bez przerwy musz± dzi¶ zmagaæ siê z najró¿niejszymi, mniej lub bardziej sensownymi pomys³ami, jak rzekomo dostosowaæ polskie studia uniwersyteckie do standardów Zachodu (np. pomys³ podzielenia studiów na model 3+2, wprowadzany z tak± powag±, jak gdyby od samej tej struktury mia³o cokolwiek zale¿eæ, gdy idzie o sprawy merytoryczne) – komentuje sytuacjê w szkolnictwie wy¿szym prof. ¯elazny i t³umaczy, ¿e w wiêkszo¶ci europejskich i amerykañskich uniwersytetów studia humanistyczne realizowane s± w trybie miêdzywydzia³owym i indywidualnym, a studia miêdzyuczelniane s± powszechne.

Mo¿e nie ka¿dy poradzi³by sobie z planowaniem swojego rozwoju intelektualnego. Mo¿e niektórzy wol± zamkn±æ siê w jednej dziedzinie, bo wiedz±, ¿e w³a¶nie w tym bêd± najlepsi. Gorzej, je¶li to zamkniêcie mia³oby wynikaæ z lenistwa i traktowania studiów jedynie jako drogi do zdobycia „papierka”, który ma byæ przepustk± do kariery. Prof. ¯elazny zwraca uwagê na coraz wiêksz± komercjalizacjê procesu dydaktycznego, na traktowanie wiedzy jako towaru. – Z niepokojem obserwujê, ¿e w ostatnim czasie, gdy idzie o wykszta³cenie, preferowany jest model cwaniaka, dostosowuj±cego siê do istniej±cych struktur, na przyk³ad potrafi±cego asertywnie zapytaæ szefa o podwy¿kê. A wiêc nowoczesnego niewolnika systemu pracy. Akademia „Artes Liberales” stawia na szeroko pojête wykszta³cenie twórczego humanisty. Daje studentowi mo¿liwo¶æ kontaktu z najlepszymi w swej dziedzinie specjalistami w kraju, czêsto reprezentuj±cymi specjalizacjê nieobecn± w ich macierzystej uczelni.

Miêdzywydzia³owe Indywidualne Studia Humanistyczne w AAL to studia wymagaj±ce i dla wymagaj±cych. Jak mówi prof. Miros³awa Hanusiewicz, program jest adresowany do osób wyró¿niaj±cych siê dojrza³o¶ci± intelektualn±, samodzielnych, kreatywnych, zdolnych do wziêcia odpowiedzialno¶ci za w³asny rozwój, takich, które „chc± wiêcej”. – I ogromnie cieszymy siê, ¿e takich studentów wci±¿ znajdujemy.

Ale to prawda, ¿e nie s± to studia dla wszystkich. – Jedyn± s³ab± stron± studiów miêdzyuczelnianych jest ich elitarno¶æ – twierdzi prof. ¯elazny. – Gdy pytamy, czy przeznaczeniem studiów jest raczej kszta³cenie jednostek, czy demokratyczne podnoszenie poziomu o¶wiaty i kultury ca³ego spo³eczeñstwa, muszê odpowiedzieæ, ¿e miêdzy tymi celami nie widzê ¿adnego przeciwieñstwa. Studia indywidualne i miêdzyuczelniane, na przyk³ad w uczelniach niemieckich, realizuj± oba zadania. W polskich realiach, w ramach AAL, mo¿emy realizowaæ tylko jedno z nich, dbaj±c o najwybitniejszych.

Wielu studentów zachêca m³odszych kolegów, choæ dostrzegaj± tak¿e minusy: – Na pewno jest to mi³a przygoda naukowa, intelektualna pewnie te¿. Mo¿liwo¶æ poje¿d¿enia po ró¿nych uczelniach, spotkania ciekawych ludzi. Ale to ma swoj± cenê. Wieczne rozjazdy, brak w³asnych grup, brak bliskich znajomych – zarówno w uczelni macierzystej, jak i zewnêtrznej. To w miarê up³ywu czasu boli – ¿ali³a siê studentka AAL.

Aby skoñczyæ studia w AAL, nale¿y obroniæ pracê magistersk± na kierunku, z którego zrealizowano minimum programowe. Do dyplomu magisterskiego absolwenta AAL do³±czany jest dodatkowy dyplom podpisany przez rektorów wszystkich uczelni wspó³tworz±cych Akademiê „Artes Liberales” i zawieraj±cy spis studiowanych oraz zaliczonych przedmiotów.

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje

Page Not Found - Forum Akademickie

Błąd 404 - Strona o podanym adresie nie istnieje